Dodaj do ulubionych

"Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?"

10.04.09, 14:07
Cholerne przedszkole. Potomek wczoraj z pytaniem jak wyżej wyjechał
ale udało mi się go spławić czekoladą. Nie mam ochoty wprowadzać
pojęcia grzechu, wierzeń w zmartwychwstanie tudzież innych takich
mitów. Kilkulatki o tym rozmawiają? Na katechezę nie chodzi, z
rodziny nikt dziecku religijnie nie opowiada, wiadomości nie ogląda.
Muszę wymysleć na ewentualny nastepny raz jakąś odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:09
      Po w tamtych czasach nie było pistoletu, więc źli ludzie zabili tym, co mieli.
    • uullaa Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:10
      No to spytaj - "jaki znowu Jezus?!"
      • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:12
        Jezusa kojarzy bo kościół niedaleko i ksiądź tak w full wypasie
        parafie ustroił figurami naturalnej wielkości.
        • uullaa Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:15
          No to powiedz, że to nieprawda. W sumie to kto wie?
    • koralik12 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:15
      A nie możesz powiedzieć że to była kara stosowana w tamtych czasach? Nie musisz
      mówić o grzechu i bez wgłębiania się w zmartwychwstanie jeśli nie chcesz.
      Przecież Jezus był postacią historyczną możesz coś mu opowiedzieć jak go to
      interesuje bez wgłębiania sie w religię.
      • somebody1234 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 19:36
        A ja właściwie nie rozumiem czemu nie można powiedzieć prawdy???
        Nawet kilkulatkowi.
        Wytłumaczyć tak jak w Biblii napisane, a i właściwie czemu nie można
        kilkulatkowi wytłumaczyć pojęcia grzechu???
        Tak łopatologicznie.
        Moja córka też często pyta o Jezusa i nie widzę nic złego w wytłumaczeniu jej
        tego tak jak to sama rozumiem (a dodam że jestem wychowana w wierze katolickiej
        ale nie praktykuję) natomiast samo Pismo Święte uważam za całkiem fajną i mądrą
        lekturę...
        • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 19:47
          Bo nie uważam zwłaszcza Starego Testamentu za fajną i mądrą lekturę,
          wręcz przeciwnie, powinien być dozwolony od 18 lat ze względu na
          stosunek większości głównych bohaterów do ...ekhem... bliźnich.
          Pojęcie grzechu dotyczy wierzących, nie chcę, żeby kilkulatek
          utożsamiał bycie niegrzecznym z grzechem, tak w uproszczeniu. Mam
          zwizualizować istotę nadprzyrodzoną z liczydłem?
          Nie byłam wychowywana w religii katolickiej ani żadnej innej i w tym
          zakresie mam percepcję osoby dorosłej a nie dziecka.
        • chicarica Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 16:23
          Problem w tym, co kto uważa za prawdę...
    • rita75 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:16
      Jezus to przede wszystkim postac historyczna...moze skup sie na tym.
      • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:18
        Spox, umarł albowiem kontestował władzę ówczesną i podstawy ustroju
        społecznego. I niech potomek kombinuje co znaczy "kontestował".
        • rita75 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:33
          > Spox, umarł albowiem kontestował władzę ówczesną i podstawy
          ustroju
          > społecznego. I niech potomek kombinuje co znaczy "kontestował".



          dziecku mozna przekazac wszystko- nie ma problemu, kwestia doboru
          odpowiedniej do wieku formy- tu moze byc problem- albo sie to
          potrafi, albo nie.
        • wieczna-gosia Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 18:52
          a nie mozna dokladnie tak samo, tylko tak zeby zrozumial co to znaczy kontestowal?

          Triss co ty myslisz ze w przedszkolu sie nie rozmawia o Wielkanocy? ze sie nie
          mowi dlaczego to wlasnie sa te swieta.

          Powiem ci ze gdybym mieszkala w Indiach to bym chciala wiedziec dlaczego dzieci
          chodza pokolorowane i czemu swieto holi- a to tez kontekst religijny.
          • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 19:26
            Zapewne się rozmawia chociaż wolałabym ograniczyć sie do pisanek,
            zajączków i innych takich gadżetów. Ukrzyżowanie jako forma kary
            śmierci wydaje mi się nieco drastyczne i nie na poziom czterolatka.

            Jak zapyta drugi raz to cos odpowiem przytomniej bardziej w kierunku
            historycznym niż metafizycznym.
            • wieczna-gosia Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 12:26
              dokladnie wszystko jest na poziom czterolatka- zalezy jak sie to poda.
    • paszczakowna1 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:21
      Ale o co chodzi? Żyjecie w kraju z przewagą chrześcijan, i to jest chyba dobry
      moment na wyjaśnienie, że jest taka religia, której Ty nie wyznajesz, w której
      Jezus jest ważną postacią. (Reakcja Twoja jest trochę typu reakcji na: mamo, co
      to jest lesbijka?)

      Odpowiedź dosłowna: najprawdopodobniej dlatego, że się udusił (a może zresztą
      dziecko o to właśnie pytało?)
      • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:25
        Zasadniczo ja się w ogóle nie obracam w kręgu wierzących, nawet w
        pokoju siedzę z kolegą hard core ateistą.
        To jest czterolatek i obawiam sie, że zbyt dosłownie może pewne
        rzeczy przyjmować. Kto to jest lesbijka mogę wyjaśniac, luz, to mnie
        nie krępuje.
        • paszczakowna1 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:34
          triss_merigold6 napisała:

          > Zasadniczo ja się w ogóle nie obracam w kręgu wierzących, nawet w
          > pokoju siedzę z kolegą hard core ateistą.

          No właśnie. Wiele rodzin z kolei nie ma znajomych gejów. I pierwszy post miałaś
          w stylu: moje dziecko TAKIE RZECZY przynosi z przedszkola. No nie uciekniesz od
          tego, prędzej czy później musiało nastąpić.

          > To jest czterolatek i obawiam sie, że zbyt dosłownie może pewne
          > rzeczy przyjmować.

          Musisz się dopytać, co właściwie chce wiedzieć (szkoda, że od razu nie
          zapytałaś). Może mu w ogóle nie chodzi o Jezusa jako takiego, tylko właśnie o
          śmierć? Dlaczego ludzie w ogóle umierają? A może właśnie o chrześcijaństwo? A
          może (choć chyba nie, skoro to tylko czterolatek) dlaczego zawieszenie na krzyżu
          powodowało śmierć?
          • titta Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 16:08
            Najprawdopodobniej to ostatnie:
            dzieciaki na szkolce niedzielnej najbardziej interesowalo jak mozna
            umzec na krzyzu (technicznie). Poza tym dlaczego ci "zli ludzie" nie
            lubili Jezusa. (Na to ostatnie pytanie, przyznam sie, przedszkolaka
            odpowiedziec nie umialam).
            • blackglass Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 18:48
              titta napisała:
              Poza tym dlaczego ci "zli ludzie" nie
              > lubili Jezusa. (Na to ostatnie pytanie, przyznam sie, przedszkolaka
              > odpowiedziec nie umialam).
              Moje dziecko też zadało takie pytanie i też nie umiałam odpowiedzieć.
            • lola211 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 12:48
              Nie lubili go, go burzyl odwieczny porzadek, zadawal sie z
              wyrzutkami oraz naruszal interesy okreslonych grup posiadaczy.
        • rodriga Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:12
          To, że nie przebywasz wśród wierzących nie uchroni Twojego dziecka
          przed pytaniami o to, co go otacza.
          Warto objaśniać dziecku róznorodność, naprawdę nie rozumiem, jaki to
          problem smile
          • maroco1977 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 17:12
            od strony technicznej tez sie teraz zastanawiam jakbig_grin w sumie to mu bok
            przebili, moze sie wykrwawil? bo samo przybicie do krzyza, fakt, smierci nie wywola.
            • echtom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 20:42
              Wywoła powolną śmierć przez uduszenie. Nienaturalnie naciągnięte mięśnie klatki
              piersiowej nie pracują normalnie przy oddychaniu.
            • esofik Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 23:03
              bo samo przybicie do krzyza, fakt, smierci nie wy
              > wola.

              samo nie.. A wcześniejsze tortury? brak jedzenia i picia?
              wycienczenie organizmu? trzy dni na krzyżu? to chyba wystarczająco
              dużo powodów
              • maroco1977 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 12:37
                z tego co wiem co roku ludie sie biczuja, a potem krzyzuja na pamiatke meki
                Chrystusa. ale wszyscy przezyli jak do te pory. Nie wim co prawda ile tam wisieli
              • truscaveczka Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 12.04.09, 20:58
                esofik napisała:

                > bo samo przybicie do krzyza, fakt, smierci nie wy
                > > wola.
                >
                > samo nie.. A wcześniejsze tortury? brak jedzenia i picia?
                > wycienczenie organizmu? trzy dni na krzyżu? to chyba wystarczająco
                > dużo powodów

                Yyyyy? Jakie 3 dni?
                • echtom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 12.04.09, 21:28
                  Doczytałam w encyklopedii. Przy klasycznym "powieszeniu" na krzyżu w ciągu
                  kilku-kilkunastu godzin następowała śmierć przez uduszenie (w przypadku Jezusa -
                  3 godziny). Stosowano też opcję krzyża z podpórkami na nogi - wtedy skazaniec
                  umierał po 2-3 dniach z wycieńczenia.
                  • kocianna Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 12.04.09, 22:28
                    Moje dziecko ma talent do zaskakująco celnych konkluzji. I tak, w wieku 3 lat,
                    po moich mętnych wypowiedziach na temat różnicy między Bożym Narodzeniem i
                    Wielkanocą (nie wystarczył tekst, że tu Mikołaj, a tam zajączek) przyszła do
                    ojca i powiedziała:

                    - wiesz, byłam niegrzeczna. I mama była niegrzeczna. I ty też byłeś niegrzeczny.
                    Zabiliśmy Pana Jezusa.

                    Od tej pory walę prosto z mostu. W tym roku interesowały ją właśnie kwestie
                    historyczno-prawne.
                    • maroco1977 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 13:19
                      inteligentne dziecko, gratulacje. masz racje, nie owijaj jej w bawelne co i jak,
                      wiadac, ze mala ma glowe na karku.
    • 18_lipcowa1 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:37
      a moze tak - umarl na krzyzu bo chodzil po ludziach i opowiadal
      jakies glupoty o bogu,,,? heh
      • rita75 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:46
        > a moze tak - umarl na krzyzu bo chodzil po ludziach i opowiadal
        > jakies glupoty o bogu,,,?

        ludzie mu nie uwierzyli i powiesili
        • rita75 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 14:47
          > ludzie mu nie uwierzyli i powiesili

          a ci co uwierzyli, stawiaja mu koscioly po dzis dzien
      • lolinka2 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 18:04
        18_lipcowa1 napisała:
        > bo chodzil po ludziach i opowiadal
        > jakies glupoty o bogu

        a ponieważ zdaje się teściowa triss robi to samo, więc kolejne
        pytanie będzie brzmiało "czy babcię też powieszą na krzyżu"
      • wieczna-gosia Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 12:27
        moze i tak lipcowa, lecz to nieprawda- za opowiadanie glupot o Bogu nie
        krzyzowano- najwyzej biczowano jak sadze.
    • anika772 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:18
      Powiedz prawdę- czyli że niektórzy (wielu?) ludzie wierzą w to, że
      umarł po to żeby zbawić świat.
      • filipianka Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:27
        > umarł po to żeby zbawić świat.

        zbawić? tzn?

        https://www.ajlawgifs.yoyo.pl/gify26/022.gifhttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/be/ba/abgl/ACUi7yH1BMxC5dvjCX.jpg<- emama upgrade
        • anika772 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 20:21
          Zapewnić ludziom życie wieczne...?
          Wytłumaczenie o kontestowaniu władzy jest ok, ale obawiam się że
          dziecko i tak usłyszy inne, stricte katolickie. A że widać że
          dociekliwe, to będzie zapewne męczyć Triss pytaniami.
    • drinkit Bo walczył z systemem? n/t 10.04.09, 15:30
    • demonii.larua Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:35
      Zwyczajnie, dlatego że w tamtych czasach tak karano przestępców, a Jezusa uznano
      za takowego - nie on jeden umarł na krzyżu przecież.
      • rodriga Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:38
        > dlatego że w tamtych czasach tak karano przestępców, a Jezusa
        uznano za takowego

        A co jeśli padnie pytanie, czy był przestępcą?
        • demonii.larua Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:52
          Wg tego kto go skazał - był, wg innych ludzi nie. Myślę, że 4-latek nie musi
          jeszcze zgłębiać się w zawiłości historyczne. Można opowiedzieć o
          chrześcijaństwie, jeśli będzie dalej drążył smile
          • rodriga Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 15:58
            Racja smile
            Tak, czy inaczej o chrześcijaństwo powinno się tu zahaczyć, nie
            widzę innej opcji.
          • golfstrom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 22:00
            Nie był uważany za przestępcę, tylko za bluźniercę. Po czym
            dorobiono mu proces polityczny.
            • demonii.larua Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 12:13
              Bluźnierstwo wtedy było przestępstwem.
    • titta Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 16:02
      Co za problem? Calkiem normalnie mowisz:
      Uwazal, ze jest synem Boga=Bogiem wcielonym w czlowieka. Waznym
      ludzia wtedy sie to nie podobalo. A ze powszechnie stosowana kara
      byla smierc przez powieszenie na krzyzu to dokladnie to z nim
      zrobili.
      Chrzesijanie wierza jednak, ze Jezus mowil prawde o sobie. Wiec
      sadza, ze Jezus zostal przez Boga orzywiony. Co wiecej, wierza, ze
      taki byl plan Boga od samego poczatku, aby Jezus umarl "za kare" za
      wszystkie zle rzeczy ktore ludzie zrobili i zrobia. I ktokolwiek
      uzna ze Jezus umarl za niego, bedzie kiedys ozywiony aby na zawsze
      zyc z Jezusem i Bogiem.
      • titta przepraszam, za ortografie :( 10.04.09, 16:04
        • metrluba Re: przepraszam, za ortografie :( 10.04.09, 20:25
          Spox - "orzywiony przez Boga" wbił mnie w fotel z radości.
      • triss_merigold6 Spoko tylko, że 10.04.09, 16:23
        - co to znaczy Bóg
        - co to znaczy być zbawionym
        - co to znaczy być ożywionym (gra komputerowa?)
        - kto to chrześcijanie (z tym w sumie najłatwiej)
        - co to znaczy żyć z Jezusem i Bogiem

        Na wiarę można przyjąć i rozumiem, że wychowywany w wierze
        przedszkolak łyka takie wyjaśnienie. Z dzieckiem dla którego te
        wszystkie rzeczy są mocno abstrakcyjne jest trudniej. Dla potomka
        realistyczne są dinozaury, bo kości, zrekonstrowane szkielety etc.
        widział w muzeum i w książkach a bezosobowe istoty w postaci Boga
        realistyczne nie są.
        • iluviell Re: Spoko tylko, że 10.04.09, 17:32
          > - co to znaczy Bóg
          Niektórzy ludzie uważają, że nie było wielkiego wybuchu, tylko cały świat
          stworzył Bóg.

          > - co to znaczy być zbawionym
          Niektórzy ludzie uważają, że ten Bóg może im wybaczyć wszystkie złe uczynki i
          nie poniosą za nie kary

          > - co to znaczy być ożywionym
          Złożono Jezusa do grobu w grocie i najprawdopodobniej jak go tam składali, to
          jeszcze żył i się wydostał, albo ktoś wykradł jego ciało, żeby go złożyć do
          innego grobu. Byli ludzie, którzy uważali, że Jezus nie jest zwykłym człowiekiem
          i uznali, że ożył, i na pamiątkę tego zdarzenia są święta wielkanocne.

          > - co to znaczy żyć z Jezusem i Bogiem
          Znów - niektórzy ludzie wierzą, że po śmierci spotkają się w niebie z Jezusem i
          Bogiem. A my, synku, przeczytamy Braci Lwie Serce, jak dorośniesz, to dowiesz
          się, co się dzieje tak naprawdę wink)
          • paszczakowna1 Re: Spoko tylko, że 11.04.09, 13:03
            > Niektórzy ludzie uważają, że nie było wielkiego wybuchu, tylko cały świat
            > stworzył Bóg.

            Tak się śmisznie składa, że twórca koncepcji Wielkiego Wybuchu (fizyk, który
            zauważył, że rozwiązanie niestacjonalne wynikające z ogólnej teorii wzgledności
            Einsteina moze miec sens fizyczny) był nie tylko wierzącym, ale katolickim
            duchownym. Georges-Henri Lemaitre, jezuita.
      • isma Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 18:03
        titta napisała:

        Wiec
        > sadza, ze Jezus zostal przez Boga orzywiony.

        Zeby jasnosc byla - znakomita wiekszosc chrzescijan wierzy, ze nie "zostal
        ozywiony" (przez kogos) tylko z-martwych-wstal. Zmartwychwstal.


        aby na zawsze
        > zyc z Jezusem i Bogiem.

        Nie z "Jezusem i z Bogiem", tylko z Bogiem w Trojcy Jedynym - Ojcem, Synem i
        Duchem Świetym.

        Natomiast, ekhm, to subtelne rozroznienie na "Jezusa" i "Boga" znamionuje
        Swiadkow Jehowy np...
    • fajka7 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 17:03
      Zamierzalas udawac, ze religii w tym kraju nie ma czy co?
      Ukrzyzowanie prowadzi do smierci, jak wiele innych tortur, to umarl.
      Przeciez Cie nie spytal dlaczego zmartwychwstal czy co to
      niepokalane poczecie.
    • sanciasancia Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 17:33
      Powiedz mu, że miał syndrom mesjasza.
    • asia_i_p Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 17:47
      Ale na to możesz odpowiedzieć bez grzechu i zmartwychwstania.
      Jezus był postacią historyczną, a na krzyżu umarł, bo taka kara
      wtedy funkcjonowała w Cesarstwie Rzymskim. Tyle wiadomo. Ja
      dodatkowo wierzę, że był Bogiem, umarł dla zbawienia ludzi, a potem
      zmartwychwstał, ale to już kwestia wiary. W przypadku czterolatka ja
      bym się bardziej martwiła drastycznością spraw poruszanych przez
      takie pytanie niż jego podtekstem religijnym.
    • smerfetka8801 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 18:41
      a nie możesz opowiedzieć dziecku o Jezusie jak o postaci historycznej???
      Poza tym to,ze ty jesteś ateistka nie znaczy,że masz dziecku nie mówić o Jezusie
      buddzie czy choćby bogach greckich.
      Chyba nic się nie stanie jak maluch w przystępny sposób pozna różne religie i
      światopoglądy nie możesz ograniczać go tylko do twojej jedynie słusznej prawdy
      • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 19:31
        Zauwaz, że jako ateistka miałam szansę poznać różne religie tzn. ich
        historię, doktryny, kultowe postaci, chociazby w szkole z lektur i
        nie mam problemów z odczytywaniem kontekstów religijnych w szeroko
        pojętej kulturze. Dziecko też pozna tylko niekoniecznie w tej
        chwili, bo średnio odróżnia mit/bajkę od rzeczywistości.
        Co masz na mysli pisząc o jedynej słusznej prawdzie? Nie mam zamiaru
        ukrywać, że istnieją ludzie wierzący i że jest ich sporo czy, że
        wierzą z różnych powodów. Będę się natomiast trzymać
        niepraktykowania żadnej religii i dziecka na katechezę nie poślę.
        • fajka7 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 20:03
          "Dziecko też pozna tylko niekoniecznie w tej
          > chwili, bo średnio odróżnia mit/bajkę od rzeczywistości."

          Wlasciwa chwila nastepuje niekoniecznie, kiedy rodzic sobie ja
          zaplanuje, ale glownie wtedy, gdy dziecko zaczyna pytac. Ile lat
          bedziesz go splawiac czekolada? A moze to nie jedyny temat, do
          ktorego nie jestes gotowa? Jakos trudno mi uwierzyc, zebys nie mogla
          rzucic sensownych kilku zdan 4 latkowi na pozarcie.
          • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 21:16
            Zasadniczo to był pierwszy raz kiedy zapytał, teraz będę bardziej
            przygotowana.P Na ogół nie spławiam go czekoladą.
        • anek130 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 20:06
          no taka intelektualistkA Z Ciebie, aż trudno ci zejść do poziomu czterolatka- i
          to własnego dziecka. Dziwne ...
          Ania
          • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 21:12
            Zdziwiona? Nie jest mi trudno tłumaczyć dlaczego pada deszcz/świeci
            słońce/pracuje silnik etc. natomiast zastanawiam się jak tłumaczyć
            abstrakcję, świat hm... niematerialny czy wyobrażenie o tym świecie.
            Równie trudno byłoby mi SKUTECZNIE wytłumaczyć CZTEROLATKOWI co to
            są kwanty, kwarki, DNA, na czym polega proces ustawodawczy i co to
            są progi wyborcze. Siatką pojęciową, rozumiesz, dziecko jeszcze nie
            dysponuje odpowiednią.
            • lolinka2 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 22:05
              dziecko cienkie w uszach (po tatusiu zapewne), czy intelekt mamy
              przereklamowany?
              • triss_merigold6 Jakby to delikatnie wyjaśnić... 13.04.09, 13:29
                Lolinko ja mam na szczęście normalne dziecko. Bystre, kontaktowe, z
                dużym zasobem słów ale normalne w sensie równomiernego rozwoju
                intelektualnego, fizycznego i emocjonalnego na poziomie 4,5 latka. I
                uważam, że w tym wieku zainteresowania dziecka powinny się skupiać
                na budowaniu z klocków lego, bajkach, filmie "Było sobie życie",
                encyklopediach DLA DZIECI, grze w piłkę, zabawie z rówieśnikami,
                chodzeniu do kina na filmy stosowne do wieku oraz do muzeów - też
                stosownie do wieku. Tak z grubsza. Nie uważam natomias za zdrowe i
                normalne prowadzenie dyskusji teologicznych czy przez przedszkolaka.

                Genialność w sensie bardzo, bardzo wysokiego IQ, fenomenalnej
                pamięci czy "dorosłych" zainteresowań u kilkulatka uważam za
                dysfunkcję powodującą problemy dla samego dziecka i rodziców.
                Podobną dysfunkcją jeśli chodzi o skutki jest upośledzenie umysłowe.

                Z tego powodu też uważam, że przybliżanie czterolatkowi szczegółów
                procesu legislacyjnego, operacji na giełdzie czy kwantów za
                doskonale zbędne.
                • echtom Re: Jakby to delikatnie wyjaśnić... 13.04.09, 14:51
                  Słabo pamiętam, ale dziecko w wieku przedszkolnym chyba zaczyna się interesować prawami natury i kwestiami egzystencjalnymi typu skąd się wzięło. Jeżeli zadaje Ci jakieś pytanie, to znaczy, że właśnie nadszedł czas, by wprowadzić je w dane zagadnienie. I nie musisz zaczynać od "Sumy teologicznej", do której niewielu dochodzi smile
      • esofik Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 23:13
        > a nie możesz opowiedzieć dziecku o Jezusie jak o postaci
        historycznej???
        > Poza tym to,ze ty jesteś ateistka nie znaczy,że masz dziecku nie
        mówić o Jezusi
        > e

        skoro jest ateistką,tzn. że nie wierzy w Boga, Jezusa, Buddę i całą
        rzeszę innych bogów z różnych religii. A to oznacza, że dla triss
        Jezus jest postacią fikcyjną,
        • echtom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 23:35
          > skoro jest ateistką,tzn. że nie wierzy w Boga, Jezusa, Buddę i całą
          > rzeszę innych bogów z różnych religii. A to oznacza, że dla triss
          > Jezus jest postacią fikcyjną,

          No popatrz, nie jestem buddystką, a dotąd myślałam, że Siddhartha Gautama, zwany
          Buddą, jest postacią historyczną. smile
          • esofik Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 23:59
            Budda był synem króla (i gdyby nie religia sam prawdopodobnie by nim
            został), więc choćby przez to jest postacią historyczną. Jego
            narodziny i pochodzenie są udokumentowane.
            A skąd wiesz, że Jezus istniał? Jest to w jakiś sposób potwierdzone?
            Czy wierzysz w to bo przeczytałaś Pismo Święte?
            • echtom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 00:36
              Ale Ty zaliczyłaś Buddę do fikcyjnych bogów smile O Jezusie jest parę wzmianek u starożytnych historyków, ale niewiele, bo z ówczesnego punktu widzenia był osobą mało ważną. W sumie dla sprawy Triss nie ma większego znaczenia, czy istniał - wystarczy, że istnieje religia, której wyznawcy uważają Go za jej założyciela.
              • esofik Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 00:50
                to zależy czy pytasz mnie jako katolika,buddystę, ateistę itd. Budda
                niewątpliwe był postacią prawdziwą, ale jako katolik powinnam
                odrzucić jego bóstwo. Bóg jest tylko jeden - pierwsze przykazanie.
                Dlatego też nie wydaje mi się aby dla ateisty Jezus był postacią
                historyczną.
                • rita75 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 08:42
                  Bóg jest tylko jeden - pierwsze przykazanie.
                  > Dlatego też nie wydaje mi się aby dla ateisty Jezus był postacią
                  > historyczną.

                  i?
                  dlaczego dla ateisty Jezus nie moze byc postacią historyczną?
                  Jestem ateistką.
                • echtom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 09:12
                  Dla różnych ludzi Jezus może być Bogiem, człowiekiem, lub postacią fikcyjną - wydaje mi się, że ta ostatnia opcja ma najmniej zwolenników, także wśród ateistów. Jedno nie ulega wątpliwości - jest postacią ważną w naszym kręgu kulturowym i naiwne jest przekonanie, że dziecko wychowane w rodzinie ateistycznej nigdy się z Nim nie zetknie. A lęk przed wprowadzeniem dziecka w kulturę społeczności, w której żyje, jest dla mnie zupełnie niezrozumiały. Gdybym zamieszkała w kraju islamskim, nie wmawiałabym dziecku, że te panie w chustach i ten pan, który kilka razy dziennie coś tam wykrzykuje z wieży to wytwory jego wyobraźni ani nie miałabym problemów z wytłumaczeniem, o co w tym wszystkim chodzi smile
                  • wieczna-gosia Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 12:31
                    Jezus jest postacia historyczna. Cos mi sie zdaje ze pisal o nim Mahomet, ktory
                    takze jest postacia historyczna. Kazda z wielkich religii jest oparta na
                    solidnym fundamencie historycznym, kazda z nich narodzila sie w konkretnych
                    historycznych okolicznosciach, miala swoje przyczyny i swoje skutki. I mysle ze
                    zaden wyksztalcony ateista wplywu religijnego nie umniejsza a tym bardziej go
                    nie pomija.
                    • ally Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 16:22
                      wg islamu Chrystus był prorokiem.
            • asia_i_p Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 12:43
              O istnieniu Jezusa pisze Józef Flawiusz w "Dawnych dziejach
              Izraela", powstałych w 93 albo 94 roku, Tacyt w swoich rocznikach
              oraz Swetoniusz. Żaden z nich nie wierzy w jego boskość, opisują
              zjawisko społeczne sprzed około pół wieku, coś jak ty byś pisała o
              Piłsudskim.
        • rita75 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 08:50
          > skoro jest ateistką,tzn. że nie wierzy w Boga, Jezusa, Buddę i
          całą
          > rzeszę innych bogów z różnych religii. A to oznacza, że dla triss
          > Jezus jest postacią fikcyjną,


          wierzyc w tym ujeciu- znaczy- wierzyc w kogoś boskosc , proponuje
          przyblizyc sobie etymologie slowa "ateizm". Uznawac kogos za postac
          historyczna nie oznacza, ze ktos uznaje kogos za boga czy innego
          mesjasza.
    • deela Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 19:39
      bo jak jeden facet drugiego przybija gwozdziami do kawalka drewna to ten
      przybijany zazwyczaj umiera
      i dorzuc cos o wstrzasie :F
      • guderianka Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 10.04.09, 20:58
        Bo w onych czasach w taki sposób karano przestępców a on za takiego
        został uznany.
        Czysta prawda i nutka historii wink
    • zebra12 Córka mi wyjaśniła dlaczego: 11.04.09, 07:03
      Umarł na krzyżu, bo jakby np.: akwarium na dachu kościoła wyglądało?
    • kol.3 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 08:57
      A dlaczego nie potraktowałaś swojego dziecka poważnie? Trzeba go
      było wprowadzić w temat, jeśli nawet nie uznajesz religii, mogłaś
      się z dzieckiem podzielić swoimi wątpliwościami i przemyśleniami.
      • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 13:09
        Osobiście nie mam wątpliwości co do istnienia Boga/bogów, ponieważ
        jestem ateistką więc trudno mi dzielić się wątpliwościami w tym
        zakresie.
        Nie byłam przygotowana na tak bezpośrednie pytanie i kilkuzdaniową,
        zgodną z prawdą odpowiedź tak z marszu. Dlaczego? Bo z jednej strony
        nie chcę kłamać a z drugiej wprowadzać pojęć religijnych teraz.
        Choćby po to, żeby nie rozbudzac ciekawości w tym zakresie.
        • czajkax2 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 13:21
          triss_merigold6 napisała:
          Bo z jednej strony
          > nie chcę kłamać a z drugiej wprowadzać pojęć religijnych teraz.
          > Choćby po to, żeby nie rozbudzac ciekawości w tym zakresie.


          A tego to juz zupełnie nie rozumiem. Co stanie się złego jeśli u
          dziecka obudzi sie ciekawosc w "tym zakresie" ?


          Przyznam ze jestem bardzo zaskoczona ze Triss nie wie jak
          odpowiedziec na pytania o religię, Jezusa, ukrzyzowanie. Wydawalo mi
          sie ze nie są to szalenie trudne tematy i ze nawet ateista cos na
          ten temat powiedziec potrafi.

          i skąd taki strach przed wprowadzeniem pojęć religijnych? Boisz
          sie ze syn bedzie wierzący jak tylko zorientuje sie ze istnieje
          wiara?
          • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 13:39
            Bo nie życzę sobie np. pójścia z ciekawości dziecięcej do kościoła
            albo uporu dziecka, które z ciekawości chciałoby chodzic na religię
            w przedszkolu. Mam zamiar oszczędzić sobie w ten sposób dylematów na
            jakis czas, przynajmniej dopóki potomek nie zacznie sam czytać.

            Cherie, pozwól, że porównam to do wyjaśniania owej przywołanej juz
            przeze mnie drogi ustawodawczej. Dość regularnie w pracy opowiadam o
            tym ludziom w różnym wieku i na różnym poziomie i muszę dobierać
            pojęcia odpowiednio do wieku tudzież wiedzy słuchaczy. Oczywiście
            znam temat w najdrobniejszych szczegółach tyle, że muszę eliminować
            90% z nich, żeby przekaz był czytelny. Rozumiesz, teraz? Nie mam
            problemów z wiedzą historyczno-religijną tylko z FORMĄ.

            Nie chcę, żeby dziecko było wierzące, to takie dziwne?
            • echtom Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 14:43
              > Nie chcę, żeby dziecko było wierzące, to takie dziwne?

              Nie, to zupełnie zrozumiałe, ale nie uchronisz dziecka przed zetknięciem ze
              zjawiskiem zwanym wiarą czy religią, więc odwlekając to, przedłużasz sobie
              stres. Czytać pewnie zacznie w ciągu 2-3 lat.
              • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 15:22
                No, w kraju w którym sfera publiczna jest tak przesiąknięta jedyną
                słuszną religią nie uchronię z pewnością. Ale nad formą mogę się
                pozastanawiać. Sama w wieku wczesnodziecięcym otrzymywałam od hard
                core antyklerykalnego dziadka proste wyjaśnienie - ludzie wierzą w
                bogów, bo są ciemni, głupi, zacofani a religia to opium mas.
                Skuteczne to było oczywiście ale jednak taka forma teraz też mnie
                nie przekonuje, w sensie zastosowania wobec własnego dziecka.
            • czajkax2 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 15:22
              triss_merigold6 napisała:
              > Nie chcę, żeby dziecko było wierzące, to takie dziwne?


              Nie, nie dziwne, skoro sama jestes niewierząca. Ale nadal nie
              rozumiem dlaczego sie boisz przyblizyc mu pojecie religii i wiary.
              czy naparwde sądzisz ze jak mu o tym opowiesz to stanie sie
              wierzący? i napawrde sądzisz ze jak mu o tym nie opowiesz to nie
              stanie sie wierzacym?

              Moim zdaniem sama nakręcach jakąs niezdrową sytuacje w kwestii
              religii i wiary. Robisz z tego jakis niezdrowy temat tabu w dodatku
              zupełnie bez potrzeby.


              I jeszzce jedno. Pozwól dziecku dorastac w tempie jaki mu
              odpowiada. To ze ty sądzisz ze 4,5 lata to nie pora na rozmowe na
              pewne tematy to nie znaczy ze tak jest. Skoro syn pyta cie o jakis
              temat to znaczy ze własnie jest pora aby mu o tym opowiedziec. Albo
              opowiesz mu o tym ty, w sposób przyjety z twoim światopoglądem, albo
              dowie sie gdzie indziej. Niekoniecznie w sposób jaki bys chciala.
              • triss_merigold6 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 15:33
                Widzisz, gdybym w temat religii miłościwie panującej wprowadzała w
                100% zgodnie z własnym światopoglądem to byłoby krótko w temacie "KK
                to chora, na wskoś patologiczna instytucja służąca do prania mózgów
                i wyciągania kasy; z księżmi najbardziej skuteczny dialog to dialog
                z pozycji podkutego buta; ludzie wierzą, bo nie chce im się myśleć
                racjonalnie + ze strachu; trzymaj sie dziecko od tego z daleka".
                Uważasz to odpowiednie dla przedszkolaka, bo ja jakoś niezbyt.
                Dlatego zastanawiam się nad formą.

                Obrzędowość potomek widzi - pastorałka w teatrze, szopka, kolędy,
                palmy wielkanocne, budynek kościoła w pobliżu domu, odgłosy mszy
                etc. więc izolacji nie ma.
                • czajkax2 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 16:08
                  No te twoje krótko i na temat to faktycznie nie dla dzieckasmile

                  Ale dziewczyny juz wczesniej pisaly jak to mozna zrobic. Mozna
                  zwyczajnie powiedziec ze Jezus jest postacią historyczną, niektórzy
                  wierzą tez ze jest synem bozym. I czczą jego pamięc. My tego nie
                  robimy gdyz nie wierzymy. itd itp.


                  Ja rozumiem co do mnie piszesz, ale nadal jestem zdziwona ze nie
                  wiesz jak powiedziec o tym swemu dziecku. Nie myslalas o tym
                  wczeniej? Tym bardziej ze z postów odbierałam cie jako osobe
                  wykształconą, oczytaną, inteligentną, o konkretnych sprecyzowanych
                  poglądach, bardzo asertywną. i nie pasuje mi do tego wizeruknu
                  dylemat :jak opowiedziec Bogu o jezusie". No wybacz, ale jestem
                  zdziwona ze nie wiesz jak to zrobic.
    • przeciwcialo Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 11.04.09, 13:51
      Średnio wykształcony ateista powinien sobie poradzic z takim
      pytaniem.
      Historia nie boli, mozna doczytac.
    • izazdo a dlatego 12.04.09, 20:11
      dlaczego został skazany na śmierć: ponieważ twierdzil, że jest synem Boga, a w
      jego narodzie takie slowa były uważane za bluźnierstwo, za które groziła kara
      śmierci (zarzut przed sądem religijnym). Ponieważ sąd religijny nie mógł wydawać
      ani wykonywać wyroków smierci, zaprowadzono Go przed przed sąd świecki, przed
      którym zarzucono Mu, że oglosił się królem narodu żydowskiego (a król już był i
      nie chcial miec konkurencji).

      dlaczego na krzyzu: bo w tamtych czasach wyrok smieci wykonywano w dwojaki
      sposob: przez przybicie do krzyza (upokarzajaca kara, głównie dla buntownikow i
      pospolitych rzezimieszkow) albo przez ścięcie mieczem (dla wyżej postawionych
      obywateli). Jezus wysoko postawiony nie byl, wiec zostal skazany na ukrzyzowanie.

      Tyle Biblia w warstwie historycznej. A w interpretacje teologiczna nie musisz si
      pchac, skoro jestes niewierzaca. Kompetnie nie rozumiem, z czym masz problem.
    • iwoniaw Triss, naprawdę się dziwię 12.04.09, 20:27
      - dzwię się, że akurat Ty, która uważasz się za rozsądną i trzeźwo myślącą masz
      z tym taki problem. Cóż zdrożnego we wprowadzeniu kilkulatkowi "wierzeń (...)
      tudzież innych takich mitów" i okraszeniu ich stosownym do swoich przekonań i
      stopnia rozwoju dziecięcia komentarzem? W innych dziedzinach też masz takie
      obiekcje? Piszesz, że z terminem "lesbijka" nie masz problemów - tymczasem
      problemem jest to, że rodzic nie potrafi normalnie rozmawiać z dzieckiem, a czy
      tematem tabu jest religia czy homoseksualizm czy coś innego - to naprawdę ma
      drugorzędne znaczenie...
      • ewelsia Re: Triss, naprawdę się dziwię 12.04.09, 20:57
        Zgadzam się z Tobą. Ja nie mam problemu z wytłumaczeniem
        pięciolatkowi spraw religijnych. O tematy homoseksualizmu nie pyta
        na szczęście. No , ale dla mnie religia to nie mit, zaś
        homoseksualizm jest pewnego rodzaju sytacją jednak nienormalną.
        • kali_pso Re: Triss, naprawdę się dziwię 13.04.09, 12:27


          No zobaczymy, jak zapyta o tym homoseksualistów, czy czasem nie
          będziesz pytac na forum, jak tutaj powiedziec dziecku, coby nie
          skłamac ale i nie powiedziec czegoś z czym się sama nie zgadzamwinkp
          Takaś pewna swego, bo mówisz na razie o tym, co Ci bliskie i z czym
          masz na codzień do czynienia- naprawdę jestem ciekawa jak wyjdzie
          inicjacja w tzw., trudnych tematach okołospołecznychwink

          Może o to właśnie chodzi- trudnośc sprawia nam dyskutowanie na
          temat, który wymaga delikatności i przekazu podnoszacego treści w
          miarę obiektywnie, chociaż sami mamy dośc emocjonalny stosunek do
          tematu. I z jednej strony chcemy zachowac twarz w oczach dziecka,
          nie mówic czegoś co kłóci się z naszym światopoglądem, z którym
          dziecko jest zaznajamiane od najmłodszych lat, z drugiej zaś chcemy
          by wszystko wypadło w miarę nie stronniczo.
          • triss_merigold6 Re: Triss, naprawdę się dziwię 13.04.09, 13:14
            Się podpiszę, pozwolisz?
            Dla mnie religia jest tematem zideologizowanym w kontekście tego
            konkretnego kraju.
            Wątków kulturowych nie unikam, bylismy z potomkiem w teatrze
            na "Pastorałce" i bardzo mu się podobało. Jak bajka. Kolędy
            śpiewał,bo poznał w przedszkolu, luzik, to mnie nie rusza.
            Natomiast temat ukrzyżowania jest o tyle trudny, że można bardzo
            różne interpretacje sprzedać a ja chcę wybrać taką, która w moim
            odczuciu dziecku nie zaszkodzi.
    • truscaveczka Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 12.04.09, 20:53
      Bo tak karano buntowników mogących zagrozić bezpieczeństwu w Cesarstwie
      Rzymskim. Namiestnik bał się, że słuchając Jezusa ludzie zaczną się sprzeciwiać
      rządom Rzymian.
      • izazdo nie 12.04.09, 21:16
        > Bo tak karano buntowników mogących zagrozić bezpieczeństwu w Cesarstwie
        > Rzymskim. Namiestnik bał się, że słuchając Jezusa ludzie zaczną się sprzeciwiać
        > rządom Rzymian.


        Nie. Piłat może uważał Jezusa może za dziwaka, ale dziwaka niewinnego.
        Powiedział "Nie znajduję w Nim żadnej winy” (J 19,4) i usiłował Go uwolnić (J
        19:12). Zydzi jednak [to skrót myślowy, chodzi oczywiście o tych spośród żydów,
        którzy domagali się śmierci Jezusa, czyli wysoko postawieni duchowni plus
        podpłacona przez nich tłuszcza - przyp. izazdo] zaszantażowali go: "Jeśli go
        uwolnisz, nie jesteś przyjacielem Cezara. Każdy, kto się czyni królem,
        sprzeciwia się Cezarowi.” (J 19,12). Czyli: albo Go skazesz na smierc, albo
        doniesiemy Cezarowi, ze popierasz zydowskiego buntownika. I Pilat uległ, choc do
        konca byl przekonany o niewinnosci Jezusa (umyl rece na znak, ze nie bierze
        odpowiedzialnosci za ten wyrok).
        • truscaveczka Re: nie 13.04.09, 21:18
          Ale, mimo wszystko, wydaje mi się, że to ciut za skomplikowane dla czterolatka.
          Jeśli dany delikwent by to zrozumiał, to spoko. Mój skrót myślowy dążył do
          uproszczenia sprawy dla małego dziecka smile
          • gaja78 Re: nie 13.04.09, 23:14
            truscaveczka napisała:

            > Ale, mimo wszystko, wydaje mi się, że to ciut za skomplikowane dla czterolatka.

            Myślę że można wyjaśnić, że oprócz oficjalnego władcy istniało też grono wysoko
            postawionych duchownych (można zmienić na "urzędników"), którzy mieli władzę
            (czytaj pieniądze), a Jezus tej władzy zagrażał.
    • joanna35 Triss 13.04.09, 17:49
      Przeczytałam wszystkie Twoje posty w tym wątku i jestem pod
      ogromnych wrażeniem. Mogę tylko powiedzieć - czapki z głów -
      życzyłabym sobie więcej ludzi , którzy w tak mądry i wyważony sposób
      podchodzą do przekazywania wiedzy swoim dzieciom, zwłaszcza
      wiedzy "niewygodnej" dla nich. Dla mnie nie ma znaczenia, że wtedy
      zaskoczona zbyłaś dziecko czekoladą. Śmiem twierdzić, że wielu
      rodziców zbywa dzieci nie mając za sobą takich przemysleń,
      argumentów i wiedzy o rozwoju dziecka. Był okres, że rzadko się z
      Tobą zgadzałam czemu nie raz dawałam wyraz podczas dyskusji w swoich
      postach, ale dzisiaj autentycznie się......wzruszyłam(?). Myślę, że
      jesteś wspaniałą mamą.
      • ewelsia Joanno 13.04.09, 21:02
        myślę, że trochę za mocno polukrowałas tę laurkę smile
        ja osobiscie nie wierzę , że autorka wątku nie zna odpowiedzi na
        pytanie postawione w tytule i ateizm nie ma tu nic do rzeczy,
        wystarczy trochę historii. powiem tak: wątek i jego temat uważam za
        w miarę inteligentną prowokację,która miała określony cel . bez
        obrazy.
        • joanna35 Re: Joanno 13.04.09, 21:10
          Masz prawo tak myśleć, ja jednak wierzę w element zaskoczenia.
          Widzisz , znam triss tylko z jej postów, ale kiedyś, na ich
          podstawie myślałam o niej źle. Potem przez jakiś czas mnie tu nie
          było, a kiedy wróciłam posty triss zaczęły mnie zaskakiwać. Myślę,
          że wreszcie odnalazła spokój i szczęście, bo to widać w tych
          postach, które czytałam.
          • ewelsia Re: Joanno 13.04.09, 21:17
            no, ja również podczytuję Jej posty od dawna, i zdecydowanie
            wyróżniają się inteligencją i konsekwencją, ale są też
            kontrowersyjne. i nie zgadzam się ze wszystkim , bo nie muszę
            przeciez, ale lubię je czytać. generalnie ja trochę zżymam się na
            negację religii , ten wątek mnie jakoś osobiście dotyka, no ale mamy
            wolny kraj i prawo do nawet najbardziej kontrowersyjnych poglądów.
            ja też takie mam.
            • joanna35 Re: Joanno 13.04.09, 21:26
              To mnie trochę dziwi, bo aż tak silnych emocji w związku z religią
              nie spodziewałabym się u kogoś tak inteligentnego jak triss, a
              niestety, wypływają one przy każdym temacie związanym z wiarą w
              Boga. Ma z tym dziewczyna jakiś problem i dlatego jestem skłonna
              uwierzyć, że pytaniem młody ją zaskoczył. Ale pomyśl, przecież
              zamiast go zbyć czekoladą mogła zbyć go jakąś lekceważącą
              odpowiedzią, "wcisnąć" postać Jezusa w bajki umysłowo chorych np.
              • joanna35 Re: Joanno 13.04.09, 21:29
                I jeszcze jedno, nawet jeżeli neguje istnienie Boga to szanuje
                własnego syna, skoro chce mu udzielić mądrej odpowiedzi.
              • ewelsia Re: Joanno 13.04.09, 21:31
                co do tego zgadzam się z Tobą, jasne,że czekolada lepsza od
                kłamstwa. ale fakt, do religii ma ostre i konsekwentne podejście,
                dla mnie kontrowersyjne, bo z kolei dotyka w moje czułe punkty. No,
                ale jak juz pisałam, ja mam również kontrowersyjne poglądy ( w
                sprawie mniejszości seksualnych, skrajności politycznych i każdych
                innych). ale obstaję, iż wie o co chodzi w śmierci Jezusa, a
                pytanie bylo jakąś tam prowokacją mającą na celu kolejną negację
                wiary.
                Pozdrawiam.
    • gazetaforum bo nie mieli wtedy pistoletów 13.04.09, 18:49
    • gaja78 Re: "Dlaczego Jezus umarł na krzyżu?" 13.04.09, 23:08
      Jezus umarł na krzyżu, bo był politycznie niewygodny i niebezpieczny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka