mama-sloneczka
17.04.09, 19:20
Dziewczyny czekałam na list polecony z Sądu. Do innych osób tej sprawy
przyszedł we wtorek a do mnie w pt, ale nie o to chodzi.
Problem jest taki że list polecona na mnie a listonosz zostawia awizo na
teścia, po czym pani w okienku nie wydaje bo to do żony teścia niby- nie wie ,
nie pyta o imię( nazwisko to samo).
W końcu teściowa!!! odbiera ów list polecony za zwrotnym potwierdzeniem odbioru.
Moje pytanie czy iść do naczelnika poczty i zgłosić niekompetencje listonosza
i pani z okienka?
dodam ze cały dzień byłam w domu, awizo w skrzynkę wrzucone.
dodam ze w grudniu zginął mi list z ZUS-u na tej poczcie- niby nie dotarł do
nich ale nie wierzę bo od koleżanki też nie dostałam listu a wysłała na 100%.
wtedy skargi nie złożyłam bo mogłam to odkręcić ,ale teraz to pismo jest
poleconym za potwierdzeniem odbioru i takie cyrki robią.
Nasz listonosz jest na urlopie i zastępują go inni, ale czy to powód do takich
uchybień?
Czekam na Wasze opinie.