Dodaj do ulubionych

tarka szklana

21.04.09, 16:50
Moja teściowa powiedziała mi, że 99,9% matek posiada szklane tarki
(np do ucierania jabłek) a reszta to margines co nie nadaje się na
matkę(bo jak mozna fundować dziecku opiłki metalu w przecierze).
Dodam iż powiedziała to wiedząc, ze takiej tarki nie posiadam...(nie
mam zbyt dobrych relacji z teściową, ale odwiedzamy się regularnie)
Jestem zła i dlatego piszę.. sad
Obserwuj wątek
    • errmaris Re: tarka szklana 21.04.09, 16:55
      eee, tak???
      nie wiedzialam, ze tyle ma szklane...

      zawsze mialam metalowa... i tyle

      no i teraz mam blender - bo wygodnie.
      • embeel Re: tarka szklana 21.04.09, 17:00

        że co? ale masz teściową...Kiedyś natchniona przez moja mamę podobnymi tekstami
        zlazłam kilka sklepów w Marsylii w poszukiwaniu plastikowej...NIE MA, nie
        produkują. Ostatecznie jest metalowa lub blender lub thermomix, zależy o jakich
        ilościach mówimy.

        --
        Zdobyliśmy Południe
        • matylda07_2007 Re: tarka szklana 21.04.09, 17:16
          W życiu na oczy szklanej tarki nie widziałam. Niech Ci kupi, jak taka mądra.
          • camel_3d Re: tarka szklana 21.04.09, 17:19
            www.aga-dom.pl/files/tarka1_m.jpg
            smile) ja tez nie mam...
          • black-mama Re: tarka szklana 21.04.09, 17:21
            No właśnie kupiła(oczywiście tylko sobie) jak byliśmy to właśnie
            ostentacyjnie wyjeła i zaczęła trzeć jabłko dla Kuby i rzuciła tym
            tekstem. Dodam, że jedno jabłko tarła kilka ładnych minut bo ta
            tarka w ogóle nie jest ostra..
            • embeel Re: tarka szklana 21.04.09, 17:27

              no właśnie, niech Ci kupi, przecież chyba chodzi jej o dobro, zdrowie, ba, nawet życie wnuka, a nie żeby Ci dopiec wink Masz argument nie do zbicia.

              --
              Zdobyliśmy Południe
    • semi-dolce Re: tarka szklana 21.04.09, 17:28
      Jestem z marginesu.... wink
      • alicja.sunshine Re: tarka szklana 21.04.09, 18:36
        o kurde :o jestem z marginesu, co więcej moi rodzice i dziadkowie to też
        margines smile nigdy nie widziałam szklanej tartki, a co do metalowej to tak się
        zastanawiam czy jak się trze miękkie jabłko to się metal kruszy czy co?! hmm...
    • monikaa13 Re: tarka szklana 21.04.09, 19:05
      Nigdy nie miałam i nie mam nadal szklanej tarki, a jabłko, O ZGROZO,
      trę na metaowej.
    • mama_frania Re: tarka szklana 21.04.09, 19:22
      Też jestem z marginesu a poza tym jestem wyrodna bo daję słoiki zamiast samemu
      gotować.
      • monikaa13 Re: tarka szklana 21.04.09, 19:31
        O matko, a te co dają słoiki to też są wyrodne? Ja dawałam do
        ukończenia przez córkę prawie 2 lat. Czy wielką krzywdę jej
        zrobiłam big_grin
        • mama_frania Re: tarka szklana 22.04.09, 10:28
          No pewnie, ze straszną krzywdę dziecku zrobiłaś. To ze dawałaś słoiki spowoduje,
          ze dziecko sobie w życiu nie poradzi a poza tym będzie świeciło po nocy smile
          • beata985 Re: tarka szklana 23.04.09, 22:00
            mama_frania napisała:

            > No pewnie, ze straszną krzywdę dziecku zrobiłaś. To ze dawałaś
            słoiki spowoduje
            > ,
            > ze dziecko sobie w życiu nie poradzi a poza tym będzie świeciło po
            nocy smile

            no co Ty..jaką krzywdę??? nawet nie wiesz, jaką mu przysługę
            zrobiłaś, sobie właściwie też. czy wiesz ile na prądzie
            zaoszczędzisz???big_grin
            pilniczek szklany miałam, o tarce pierwsze słyszę. swego czasu
            kupiłam plastikową ale to takie goow.o nieostre było więc wróciłam
            do metalowej.
            ta z kolei wkurza mnie bo rdzewieje a ze szlachetnej stali droga w
            cholerę i kółko się zamykasad a ja szukam takiej co to wiórki można
            trzeć i plasterki ...takiej 3-4 stronnej.
    • delfinek1409 Re: tarka szklana 21.04.09, 20:10
      Moja Teściowa (piszę z duzej litery bo bardzo ją lubię, naprawde trafiła mi się fajna kobieta) na takiej tarce tarła swojemu synkowi jabłka, co wiecej do karmienia zakładała biały wygotowany fartuch, a w otoczeniu nie mogło byc nikogo kto nie był domownikiemwink A soczek z marchewki był wyciskany ze startej marchewki (oczywiście na tarce j/w) przez wygotowaną pieluchę tetrową...smile
      Cóż jak zobaczyła, ze Ptysiek je jabłko starte ma metalowej tarce (choć ostatnio blenderujemuwink a soczek pije z buteleczki to powiedziała mi, że żałuje, ze tyle czasu zmarnowała na takie zachowanie, zamiast w tym czasie pobawic się z dzieckiem...smile
    • dragica Re: tarka szklana 21.04.09, 21:07
      Tarki szklanej nie posiadam,jedzenie dla Mlodej kupuje w sloiczkach.
    • olifra Re: tarka szklana 21.04.09, 21:23
      nawet nie wiedziałam, ze takie szklane istnieją. ale na metalowej tarce jabłko
      wytraca wit.c i dlatego dobra jest plastikowa ( jabłko się ściera super), no ale
      najlepszy jest blendersmile. Ale na pocieszenie powiem Ci, ze moja teściowa to
      powinna chyba zostać wpisana do księgi rekordów Guinnessa za głupotę i wtrącanie
      się. Pierwsza "radą" jaką od niej dostałam po urodzeniu córki (7 lat temu) było
      zwrócenie mi uwagi, ze jak ja mogę brudnymi cyckami karmić dziecko, ze powinnam
      brodawki przed karmieniem odkarzać spirytusem!!! Nie muszę chyba mówic jak
      zareagowała na to położna, która po porodzie do mnie przychodziła. I takich
      bzdur wysłuchuje do tej pory (a dzieci mam już dwoje).
      • elzbieta_1983 Re: tarka szklana 21.04.09, 21:56
        hmm, się teściowym oberwało hi hi, i słusznie. Ja akurat za tarkę na swoją nie
        narzekam bo nie wiem czy ona używała, sądząc po tym, że większość potraw łącznie
        z zupami dzieci jej dostawały butlą (kurcze, ciekawe jak np.jabłko butlą dawała-
        żartuje, może nie dawała)

        a tarkę szklaną mam, nawet niezłe ustrojstwo, ma zagięte dość wysoko brzegi
        także sok i całe to co tarte zostaje w niej i z niej podaję czasem jak bez
        dodatków np.jabłko (o zgrozo, pewnie też wykroczenie przeciwko życiu dzieckasmile)
        a jak jestem np. u rodziców to ścieram na metalowej i dziecko ma się nieźle.

        a słoikowe jedzonka też daję, zamiennie z domowymismilesmilesmile
      • dzieckox2 Re: tarka szklana 21.04.09, 21:59
        Moje drogie mamy tarki szklane i plastikowe możecie kupić w każdym
        sklepie z art.gosp.domowego.Są przeznaczone głównie do owoców,a
        metalowe zabijają witaminy.
        • carolinecat Re: tarka szklana 22.04.09, 12:23
          odezwala sie tesciowa smile
        • memphis90 Re: tarka szklana 22.04.09, 22:07
          A to witaminy żyją?
      • malila Re: tarka szklana 24.04.09, 10:54
        olifra napisała:
        > Pierwsza "radą" jaką od niej dostałam po urodzeniu córki (7 lat
        temu) było
        > zwrócenie mi uwagi, ze jak ja mogę brudnymi cyckami karmić
        dziecko, ze powinnam
        > brodawki przed karmieniem odkarzać spirytusem!!!

        A nie dodała, że najlepiej wygotować?wink)
    • mika_p Re: tarka szklana 21.04.09, 21:54
      W dzisiejszych czasach szlanka tarka jest chyba nie do dostania dla zwykłego
      śmiertelnika, ale plastikowe istnieją jak najbardziej. Miałam, używałam.
      • elzbieta_1983 mika_p 21.04.09, 21:58
        8 zł w małej mieściniesmile
    • karro80 Re: tarka szklana 22.04.09, 12:12
      No to na forum jednak sama patologiawink Tez mam metalową, no i blender
      (z metalowym ostrzem!!!)
      Powiedz teściowej, że się dzieciak musi przyzwyczajać to trudnych
      warunków, nie ma lekkosmile
    • karolina.chonly Re: tarka szklana 22.04.09, 12:15
      Tarka szklana? A w ogole jest takowa? Hehe, w zyciu nie slyszalam i
      nie widzialam. Tre tylko na metalowej, bo taka mam.
      A Twoja tesciowa... no comments
      • karolina.chonly Re: PS. 22.04.09, 12:18
        dodalabym jeszcze, ze kto sie tarka urodzil blenderem nie zostanie...
    • niesia75 Re: tarka szklana 22.04.09, 15:01
      A ja mam taką tarkę smile chyba ma więcej lat niż ja. Jeszcze nie wiem czy będę na
      niej trzeć jabłko dla młodej. Ale szczerze rozbawiła mnie Twoja teściowa.
    • smerfetka8801 Re: tarka szklana 22.04.09, 15:16
      noto jestem margines tongue_out już widzę jak w przetwórniach gerbera i innych trą na
      szkle.
      bez jaj można też skrobać łyżeczką te o ile wiem też nie są szklane.
      opiłki...dowaliła
      • babcia47 Re: tarka szklana 24.04.09, 08:16
        to ja jestem patologia do kwadratu, bo tarkę miałam ale szkoda mi
        było czasu na tarcie na niej a i synom sie nie podobało takie długie
        czekanie..a tak nawiasem mówiąc to rzeczywiscie chodzi o to, ze przy
        kontakcie owoców i warzyw z metalem dochodzi do utleniania,
        niszczenia witamin..ale to dotyczy starych naczyń kuchennych, które
        nie miały, jak obecne, błyszczącej zabezpieczajacej powłoki i np.
        pozostawione mokre po umyciu prawie natychmiast rdzewiały..obecne
        tarki metalowe niczym nie ustepują szklanym czy plastikowym, metal z
        tarek, blenderów, melakserów nie wchodzi w reakcję z przetwarzanym
        jedzeniem, a juz na pewno nie tak gwałtownie jak kiedyś gdy
        stosowano inne technologie ich wytworzenia
    • nutka07 Re: tarka szklana 23.04.09, 12:54
      Zapytaj sie jej czy w zwiazku z powyzszym stwierdzeniem uwaza, ze Ty tez nie
      nadajesz sie na matke? Mozesz tez wyrazic swoje zainteresowanie z jakiego zrodla
      korzystala przytaczajac te dane? Bo chcialabys przeczytac cos na ten temat.


      Ps. jak widac nie tylko synowe bywaja wrednymi malpami, tak w nawiazaniu do
      ostatnich forumowych watkow wink


      Nie posiadam szklanej tarki wink
    • emiliah Re: tarka szklana 23.04.09, 13:31
      Szklaną miała moja mama jednak mnie na ten temat nie poucza. Ja mam plastikową i
      świetnie służy. Ale jak kto woli.
      Trzyj te jabłko na czym Ci się podobatongue_out.
    • pieskuba Re: tarka szklana 23.04.09, 13:54
      O, mam pierwszy dowód na niebycie patologią :o)) Mam w domu dwie
      szklane tarki - jedna smarkaczy (z czasów gdy były smarkaczami) a
      jedną taką zabytkową, na której ucierano jabłka dla mnie :o)
    • kotbehemot6 Re: tarka szklana 23.04.09, 14:15
      tesciowa troche obcesowa ale faktycznie witaminy i inne substancje odzywcze w
      kontakcie z metalem sa niszczone. Tarki szklane istnieją, miała je moja mam , ja
      tez mam. Mozna je dostac w zwykłym AGD , kosztują grosze.
      • pieskuba Re: tarka szklana 23.04.09, 14:32
        Oczywiście, są wszędzie, wyglądem jednak tak bardzo różnią się od
        zwykłej tarki, że nie każdy od razu zgaduje, do czego toto służy.
    • pitahaya1 Re: tarka szklana 23.04.09, 15:41
      Mam szklany pilniczek do paznokci. Liczy się?

      Tu niemal sama patologia. Trzeba proporcje zmienić: 2% "normalni" i 98% patologia.
      • pchelka831 Re: tarka szklana 23.04.09, 16:39
        Hej to chodzi o witaminę C już ktoś o tym pisał, u mnie teściowa ma dwie chciała
        mi jedną dać ale ja mam blender i plastikowe tarki, więc po jakiego mi jeszcze
        jeden grat , na którym utrzeć miękkie jabłko jest ciężko, a o marchwi to już nie
        ma mowy, a jeszcze to domyj więc wole być patologią, a po za tym córcia szybko
        przeszła na jedzenie w kawałkach.Puki baba zetrze jabłko na tarce to utleni się
        ta sama ilość witaminy C co ja zrobię "bzyk" w blenderze a mam więcej czasu dla
        dziecka.
    • daisy Re: tarka szklana 23.04.09, 18:13
      A ja kupiłam szklaną tarkę, na allegro!, gdy przyszedł czas na ścieranie owoców
      dla malucha. Metalowa odpada, a w plastikowej ząbek potrafi czasem się złamać.
      Potem drugą kupiła mi jeszcze znajoma, przydało się, bo jedna zaraz się stłukła...
      Wydatek i zachód niewielkie, a fajnie się trze. smile
    • michasia24 Re: tarka szklana 23.04.09, 19:04
      rozumiem ze robotów tesciowa nie uzywa bo tam sa metalowe ostrzasmile
    • gku25 Re: tarka szklana 23.04.09, 19:33
      Kurde, nie mam bidetu ani szklanej tarki. Chyba się potnęwink
    • zuzanka89 Re: tarka szklana 23.04.09, 21:47
      Uzywalam blendera, czasami metalowej tarki. I teraz to sie dopiero
      dowartosciowalam, bo blender mam dziadoski, tylko ostrze metalowe a
      reszta plastikwink Nie wierze, ze dobrze karmione dziecko moze miec
      braki witamin od metalowej tarki, a tym bardziej, ze jablko moze
      trzec tarke tak by powstaly opilki (przeciez bylo by to na cienkiej
      blaszce widac od razu). A nawet gdyby byly, to tylko lepiej,
      zapewniasz dziecku zelazo i nie dostanie anemiwink
    • cafe.inka Re: tarka szklana 24.04.09, 10:49
      Nieeee no, tarka szklana to super sprawa, choć nie uznałabym posiadania jej za miarę wartości matki. Może jednak warto sobie taką sprawić, raz że dla własnej wygody, a dwa - fak ten okraszon miłym komentarzem (och mamusiu dzięki za taki wspaniały pomysł!) może pomoże nieco poprawić relacje z teściową?
    • deodyma Re: tarka szklana 24.04.09, 13:16
      a to sa w ogole szklane tarki???
      jesli tak, to ja zielona w tym temacie jestem, bo mam dwie, ale
      matalowa i plastikowasmile
      czyli ja tez jestem ta z marginesu, co to sie na matke nie nadajebig_grin
    • insomnia0 mam 24.04.09, 13:21
      tesciowa mi kupiła... jeden plus tej tarki to to ze nie trzeba przekladac z
      niej startych owoców i słuzy jako talerzyk... gdybym jednak nie miała... to z
      pewnością nie zrezygnowałabym z podawania owoców dziecku wink kazda jest dobra!!!

      https://tickers.tickerfactory.com/ezt/d/1;20722;109/st/20091016/k/0486/preg.png
      [/url]
      • rybalon1 Re: mam 24.04.09, 15:42
        heheh mam taka tarkę (jeszcze moja mam jej uzywała dla mnie !!) sama
        uzywałam też, fajnie się na niej trze jabłka i faktycznie odrazu
        słuzy za talerzyk smile dobrze, że mnie uswiadomiłyście , że dzieki
        temu należe do grona matek prawie idealnych bo juz wątpiłam w swoje
        osiągnięcia w tej dziedzinie ( nie prasuję skarpetek i majtek , nie
        wyparzałam do 2 lat butelek , itp. dupereli nie robiłam smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka