Dodaj do ulubionych

Rozliczyłam PIT.

27.04.09, 15:28
Troche mialam problemu, bo program jakis taki nieintuicyjny byl i duzo
skomplikowanych pytan zadawal, ale udalo mi sie.
Chcialam sie tak pochwalic smile
Dziekuje za uwage big_grin
Obserwuj wątek
    • iwoniaw Rotfl :-D 27.04.09, 15:34
      10/10 smile
    • mathiola Re: Rozliczyłam PIT. 27.04.09, 15:38
      zgodnie z obowiązującymi trendami należy ci się teraz opieprz za to, że
      zawracasz głowę takimi głupotami i co mnie obchodzą twoje pity oraz mam je
      gdzieś i tak se tylko weszłam, bo akurat mi się nudziło ale absolutnie mnie to
      nie interesuje tongue_out
      • liwilla1 Re: Rozliczyłam PIT. 27.04.09, 15:42
        zgodnie z obowiazujacymi trendami powinnas mi droga Math pogratulowac
        niebywałego sprytu i skromnie poprosic o porade w sprawach podatkowych smile
        a ja na innym forum wystosuje posta, w ktorym wyjasnie moje niecne intencje,
        ktore natchnely mnie do wystosowania owego watku tongue_out
      • iwoniaw Mylisz się, Mathiola 27.04.09, 15:42
        Zgodnie z trYndem wątek powinien wdzięcznie wisieć, w końcu Liwilla ma prawo się
        dzielić z ematkami radością. Ja tam jej gratuluję rozliczenia PIT-a i życzę
        dużego zwrotu z US, a Ty tak niejednakowo piszące traktujesz... wink
    • matysiaczek.0 Re: Rozliczyłam PIT. 27.04.09, 15:46
      liw kochana, jesteś boska, zapomniałaś tylko dopisać, ze duzo zwrotu za dzieci dostaniesz, coby nie być posądzoną o wątek OT forum emama...
      no i oczywiście gratuluje!!!
      ale myślę, ze intencje znane, wróżę Ci oślą big_grin
      • liwilla1 Re: Rozliczyłam PIT. 27.04.09, 15:53
        zwrotu mamy duzo, za dwoje dzieci - te starsze i te mlodsze nadmienię, by
        wątpliowści w Waszych sercach nie siac.
        i tak sobie myślę ze fajnie jest byc mamą i miec dzieci, i z tymi dziecmi
        dostawac zwrot z podatku netto, aby pozniej z owymi dziecmi, z moim partnerem, a
        takze moja mama, moim tata, moim bratem, moja przyszlą bratowa, mama partnera,
        tata partnera, moim kuzynem starszym i moim kuzynem mlodszym pojechac na
        tygodniowe wakacje nad otwarty Bełtyk big_grin
    • babcia47 Re: Rozliczyłam PIT. 27.04.09, 15:59
      a cóś się tak grzebała jak masz zwrot a nie niedopłatę? hę? ja juz
      zdążyłam zwrot przehulać, choć jeszczem się na ulgę dzieciową na
      młodszego załapałam..z składaniem PIT-u do końca kwietnia z
      rozliczeniem czeka się jak trzeba dopłacić do interesu..smile)
      • liwilla1 Re: z lenistwa :P 27.04.09, 16:05
        chyba jednak za dobrze nam sie wiedzie tongue_out
        a tak na serio to ta kasa ma byc na wyjazd wakacyjny, wiec im pozniej ja
        dostaniemy (wyjezczamy poczatek sierpnia) tym mniejsze ryzyko, ze ja przepuscimy
        na duperele suspicious
        • babcia47 Re: z lenistwa :P 27.04.09, 16:09
          to schowaćkasę na lokacie(mozna przez net) i udawać, ze jej tam nie
          ma..od marca miałabys juz odsetki na jedno wyjście na lody na
          wakacjach
          • liwilla1 Re: z lenistwa :P 27.04.09, 16:11
            ech, no to jestem lody do tułu uncertain
            dzieki, nastepnym razem pomysle tongue_out
    • mniemanologia Re: Rozliczyłam PIT. 27.04.09, 16:01
      No bardzo fajnie, kongratulacje!
      My się wczoraj rozliczyliśmy, ale musimy dopłacić do interesu sad
    • konikmorski1976 Re: Rozliczyłam PIT. 05.05.09, 17:33
      ale czad
      • mniemanologia Re: Rozliczyłam PIT. 06.05.09, 10:47
        Nie znasz kontekstu, to nie kpij smile
        • iwoniaw Ha, tak to jest na ematce ;-) 06.05.09, 23:45
          Kontekst wywalony już dawno na śmietnik, a PIT został i jak tu teraz się ludzie
          mają dopisywać? Bez sensu to, ot co.
          • mniemanologia Re: Ha, tak to jest na ematce ;-) 07.05.09, 11:52
            Grunt, żeby wyciągnąć z tamtego wątku, co najważniejsze, czyli:
            lila1974 "Dziewczyna podzieliła się z nami dobrą nowiną i lekkim
            niepokojem - właśnie do tego jest emama, więc o co chodzi?"
    • intuicja77 Re: Rozliczyłam PIT. 07.05.09, 10:30
      Ja tak trochę nie na temat.

      Jak słyszę ,że coś jest "intuicyjne" / telefon , program , aplikacja / to wiem ,że będę kląć w żywe kamienie i znienawidzę program /telefon doszczętnie.
      • liwilla1 Re: Rozliczyłam PIT. 07.05.09, 11:33
        fakt, a najbardziej "intuicyjne" są instrukcje obsługi. tak jak do mojego robota
        kuchennego. do wszystkiego doszłam kierując sie logiką, bo instrukcja była tak
        zagmatwana, ze nie dało rady wykoncypować co do czego gdzie i jak użyć.
        • schiraz Re: Rozliczyłam PIT. 07.05.09, 12:20
          Liwilla czy ty masz na myśli tego robota, co to i ja go mam?smile Ja nawet jeszcze
          do instrukcji nie zajrzałam, przeraziła mnie ilość stron, puki co korzystam bez
          instrukcji, a jako przeciwwagę powiem ci, że instrukcja mojego ekspresu do kawy
          stanowi jedną stronę wielkości A6.Instrukcja brzmi: nasypać kawy do pojemnika,
          włączyć przycisk a, potem na pięć sekund B, potem znowu A, a jak zaparzy kawę to
          umyć pod bieżącą wodą (zero zdjęć, a części od groma, do dziś nie wiem czym się
          różnią trzy sitka na kawę zakładane do kolby) Producent wziął sobie do serca
          dbałość o środowisko (małe zużycie papieru). To jest dopiero intuicyjna
          instrukcja, bez własnej intuicji kawy się nie napijesz. A na koniec przepraszam
          cię, że tak bezczelnie wtrąciłam do twojego wątku radosnego własne przemyślenia
          nie na tematsmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka