Dodaj do ulubionych

wrrrr.....

30.04.09, 08:22
ale zem sie wkurzyl
natknalem sie na posta o przemocy mezczyzn wzgledem kobiet
ja sie pytam czemu nikt nie mowi o sytuacji odwrotnej kobiet wzgledem mezczyzn?
a ponoc jest rownouprawnienie
tylko ze jak kobieta padnie ofiara przemocy to jest larum ze kolejna biedna
ofiara etc itd itp
jak na odwrot to sie z faceta smieja ze z baba sobie rady nie moze dac
policja zgloszenia nie chce przyjac nie chce przyjechac na interwencje np
lekarze jak uslysza powod obdukcji to sie w czolo pukaja
malo tego czemu np jak w tv mowi sie o sprawcy przemocy to sie generalizuje???
ostatnio w wiadomosciach pani z policji b ladnie ujela nie facet tylko partner
(chwala jej za to) bo wiekszosc wypowiedzi jest seksistowskich
w zwiazku a partnerem jest jedna i druga strona
ale w wiekszosci jest generalizowane i z gory zakladane ze facet koniecznie i
najpewniej jest agresorem?
dlaczego sie pytam?????
skoro mamy rownouprawnienie
a jak juz nawet ktos przyjmie zgloszenie to znow nie dowierzaja i na pewno
kolejna generalizacja ze pewnie biedna slaba kobieta sie bronila przed
agresorem a agresor(domniemany oczywiscie z gory takie zalozenie) jeszcze smie
bezczelnie zglaszac cos takiego
ludzie gdzie my jestesmy z rownouprawnieniem chyba w lesie
dlaczego agresora (czyt.faceta usuwaja z domu) a kobiety nie np?
ciemnogrod slowo daje

ps.fakt najczesciej to faceci sa agresorami ale czemu o kobietach sie nie
mowi???? cisza jak makiem
i tak jak w filmie "tata" niech pan zobaczy do czego doprowadzil moja klientke
prosze wysokiego sadu ta biedna kobiete
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: wrrrr..... 30.04.09, 08:32
      Jak się nie mówi.Nawet na plotku ostatnio było.
      • wsb123 Re: wrrrr..... 30.04.09, 08:36
        ja nie mam na mysli celebrytow
        tylko zwyklych ludzi
        nie wiem czemu ironizujesz
        • gryzelda71 Re: wrrrr..... 30.04.09, 08:37
          A celebryci to co?Też ludzie.I na pudlu to było.
    • joanna35 Re: wrrrr..... 30.04.09, 08:39
      No cóż, pewnie są takie przypadki i jak najbardziej należy o nich
      mówić, ale w swoim otoczeniu mam niestety przykłady odwrotne i
      dlatego trudno mi się zdystansować i wczuć w sytuację bitego przez
      kobietę mężczyzny. Niemniej chętnie poznałabym ten "mechanizm"
      bliżej, wszak od dawna wiadomo, że kobiety usprawiedliwiają agresora
      na 1000 sposobów, żeby tylko nie złożyć doniesienia, pozwu
      rozwodowego, nie zrobic obdukcji, ale czym kierują się mężczyźni
      trwający w upokarzających związkach - nie wiem.
      • paolka_82 Re: wrrrr..... 30.04.09, 08:55
        ale czym kierują się mężczyźni
        > trwający w upokarzających związkach - nie wiem
        A ja wiem. Mam taki przykład w najblizszej rodzinie i wiem jak
        sytuacja wyglada gdy agresorem jest kobieta. To prawda ze kobiety
        częściej padaja ofiarami przemocy, ale wiem tez jak
        doskonałymi "katami" potrafia byc.
        Mężczyzna nie zgłaza problemu gdyz
        1, Mało kto wierzy w taką sytuacje, szczególnie jak kobieta a 150cm
        wzrostu a facet 185cm-wszyscy uwazaja że to niemozliwe
        2, obdukcji facet nie zrobi bo sie wstydzi, a zaciągniety siła do
        lekarza w tym celu zuje sie naprawde idiotycznie gdyz, lekarz bowiem
        mimo szczerych chęci nie potrafi ukryć uśmiechu
        3 Kobieta w pprzypadku interwencji policji mówi że mąz ja uderzył a
        ona tylko sie broniła-niestety policji wierzy w takim przypadku
        kobiecie
        4 bo jeśli odejdzie od żony to może zapomniec o kontakcie z dziećmi
        Reszta argumentów jest podobna jak w przypadku kobiet, czyli że mimo
        wszystko kocha żonę(mimo że mi osobiście trudno to zrozumieć), bo
        dzieci, bo ona obiecała że już tak nie będzie...
        Jeśli do tego kobieta jest na tyle sprytna, że postarała się o
        kartotekę policyjną dla męża, to facet naprawdę jest na straconej
        pozycji.
        I tylko faktycznie szkoda, że o takich przypadkach mówi się z
        przekąsem, że facet, a nie może sobie poradzić z własną zoną...
        • joanna35 Re: wrrrr..... 30.04.09, 09:01
          A tych kontaktów z dziećmi nie można sądownie wyegzekwować? Pytam
          poważnie.
          • paolka_82 Re: wrrrr..... 30.04.09, 09:09
            pewnie można, tylko że jak rodzina ma założoną kartę na policji a
            facet jest notowany to ciężko byłoby zapewne.Poza tym nawet jak będą
            ustalone sadownie to jak matka się zaprze to ojciec dzieci nie
            zobaczy i już.
            A zona jest na tyle sprytna, że jak facet z pracy wracał to obiadek-
            a jakże, piwko po obiadku mu nawet kupiła, aj jak zaczął piwo pić to
            wybiegała na klatkę z krzykiem że jest pijany i ją bije i żeby ktos
            zadzwoniła na policje. Policja przyjeżdzała, facet jets po alkoholu
            wiec policjanci maja obowiązek na polecenie żony zabrać go na tzw.
            dołek. I kartoteka policyjna sie zaczęła dla faceta.
    • demonii.larua Re: wrrrr..... 30.04.09, 08:48
      Dlatego tongue_out
      www.youtube.com/watch?v=SiiYFKwK6HY
    • smerfetka8801 Re: wrrrr..... 30.04.09, 09:33
      no zasadniczo masz racje wypada jednak pamiętać ,ze przypadków gdzie kobieta
      znęca się nad rodzina jest po prostu mniej
      • paolka_82 [...] 30.04.09, 09:38
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka