Dodaj do ulubionych

Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży

14.05.09, 11:03
Właśnie obejrzałam DDTVN, w którym wystąpiła chora na porażenie
mózgowe kobieta z małą córeczką i mężem. Wzbudziła we mnie dwa
skrajne uczucia, z jednej strony rodzaj podziwu a z drugiej lekkie
zgorszenie nad jej nieodpowiedzialnością i jednak egoizmem.Wydaje
mi się, że w takim przypadku większość cieżaru zwiazanego z
wychowaniem dziecka spada na partnera. Co sądzicie? Na
pewno "oberwie" mi sie za te słowa, ale myślę, że ludzie z taką
niepełnosprawnościa ruchową niekoniecznie powinni posiadać dzieci.
Oczywiście wiem, że zdrowi rodzice też mogą w każdej chwili stać się
niepełnosprawni... ale mimo wszystko mogą się stać a nie już są.
Obserwuj wątek
    • kropkacom Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:06
      > skrajne uczucia, z jednej strony rodzaj podziwu a z drugiej lekkie
      > zgorszenie nad jej nieodpowiedzialnością i jednak egoizmem.

      Tak, lubimy mówić o egoizmie innych.
    • e_r_i_n Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:06
      Pewnie partner miał świadomość odpowiedzialności, którą na siebie bierze. I
      skoro mu to pasowało, to zdanie 'życzliwych' nie ma znaczenia.
      Czym innym jest rodzenie dzieci, gdy istnieje spore ryzyko, że one odziedziczą
      jakąś chorobę po rodzicu/rodzicach - wtedy można mówić o jakimś tam egoizmie,
      czyli rodzeniu dzieci, bo chcę - mimo, że będą miały trudne życie. Tutaj -
      kompletnie nie rozumiem zdziwienia.
    • gryzelda71 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:07
      A ty pomagasz temu małżeństwu i w związku z nowym dzieckiem przybędzie obowiązków?
      Czy faceta szkoda bo biedaczek wszystko w jego rękach?
    • aluc Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:11
      tak, zdecydowanie licencje na rodzenie są jedynym sposobem na zdrowe,
      normalne społeczeństwo
    • echtom Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:13
      Pracowałam parę lat temu z niepełnosprawną ruchowo koleżanką - była
      świetnie zorganizowana i miała czworo dzieci.
    • wjw2 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:24
      > że w takim przypadku większość cieżaru zwiazanego z
      > wychowaniem dziecka spada na partnera. Co sądzicie?


      że "widziały gały co brały"????

    • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:39
      Na Forum Domowy Poród jest post laseczki,która mając schizofrenię myśli nad
      drugim dzieckiem (chyba nawet jest już w ciąży uncertain ).
      Inne laseczki jej tylko przytakują.
      Ona motywuje to tym,że co z tego,że jest chora (psychicznie i nieuleczalnie tak
      nawiasem) -ma takie samo prawo mieć dzieci jak i zdrowa kobieta.
      Co o tym sądzicie?
      • gryzelda71 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 12:11
        Nieuleczalnie odnośnie chorób psychicznych zwykle znaczy do końca życia pod
        opieka lekarza i przyjmując odpowiednie leki.

        • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:32
          W przypadku schizofrenii dochodzą niestety jeszcze okresowe
          (np.kilkumiesięczne)pobyty w zakładzie zamkniętym oraz podwyższone ryzyko
          zachorowania na tą chorobę dziecka-zresztą sama autorka o tym wspomina uncertain
          Powierzyłabyś swoje dziecko osobie chorej na schizofrenię nawet gdyby co dzień
          brała lekarstwa?

          • gryzelda71 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 15:12
            A co ma do decyzji pani moje powierzenie lub nie wlasnych dzieci?
            • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 16:43
              Nie odpowiada się pytaniem na pytanie tongue_out
              • gryzelda71 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 16:51
                Bo?
                • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 16:58
                  Pstro tongue_out
                • ma_dre Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 15.05.09, 19:41
                  bo naciete_krocze nie radzi sobie z tym rodzajem dyskusji
              • lilka69 naciete krocze i gryzelda 14.05.09, 18:40
                ty naciete krocze moze jeszcze nie wiesz ale opdowiadanie pytaniem na pytanie to
                cecha osobnicza i wyrozniajaca gryzelde na tle innych forumek.
          • ledzeppelin3 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 17:15
            W przypadku schizofrenii dochodzą niestety jeszcze okresowe
            > (np.kilkumiesięczne)pobyty w zakładzie zamkniętym
            Odgryziona_żołądź, jesteś psychiatrą?
            • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:05
              ledzeppelin3 napisała:

              > W przypadku schizofrenii dochodzą niestety jeszcze okresowe
              > > (np.kilkumiesięczne)pobyty w zakładzie zamkniętym
              > Odgryziona_żołądź, jesteś psychiatrą?
              >

              Ona sama pisze o tym w swoim poście wink Bez nerwacji,bo mocz Ci się jeszcze popuści-po porodzie to częsta dolegliwość wink
              • donkaczka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:19
                gdybys czytala uwaznie, zamiast doszukiwac sie sensacji, odczytalabys, ze
                konsekwencja ewentulanego odstawienia lekow w ciazy moze byc
                nawrot choroby

                a dziecko czeresnia udusila zupelnie normalna i zdrowa dziewczyna, rodzice
                zastepczy znecajacy sie nad roksana tez byli zdrowi na ciele i umysle..

                masz jakis problem z ludzmi niepelnosprawnymi? schizofrenikami?
                hitlerowcy tez mieli
                • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:40
                  Tylko z niepełnosprawnymi umysłowo tzn. uważam,że lepiej by było dla wszystkich gdyby się nie rozmnażali wink
                  i chorymi psychicznie tongue_out
                  • gryzelda71 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:44
                    Znaczy nie rozmnożysz się?Co za ulgasmile
      • 18_lipcowa1 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:18
        no i?
        osobiscie i bardzo dobrze znam osobe ktora ma zdiagnozowana
        schizofernie, w szpitalu byla raz, dawno temu, poza tym zyje,
        pracuje, ma rodzine i swietnie sie trzyma
    • demonii.larua Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 11:44
      > Co sądzicie?
      Nic nie sądzę.
    • insomnia0 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 12:07
      mysle, ze ma prawo być rodzicem- chyba jak każdy. Dobrze, ze ojciec jest w
      pełni sprawny- moze wiecej "robić " przy dziecku.
      Ja ososbiście nie lubię jak jednym daje się prawo do posiadania potomstwa a
      innym go odbiera bo niby czemu ? na jakiej podstawie? Że nam się "coś zdaje"???
      Powiem jeszcze jedno- są rodziny sprawne i umysłowo i fizycznie..a zupełnie nie
      radzą sobie z wychowaniem potomka... i co?

      Tak nie można oceniać.
      • sir.vimes o, nie jak każdy 14.05.09, 12:20
        > mysle, ze ma prawo być rodzicem- chyba jak każdy.

        Ma prawo być rodzice - ale nie jak każdy.
        Są ludzie, którzy nie powinni być rodzicami - nie ze względu na taką czy inną
        chorobę tylko na to, że pod żadnym pozorem nie powinni mieć nikogo pod swoją
        opieką, nawet chomika. Nawet z pomocą 10 babć i 10 niań.
        • mamamonika Re: o, nie jak każdy 14.05.09, 12:24
          Ano są, tylko jak ich weyliminować z puli?
          A o sprawie myślę, że jej i partnera sprawa smile Nie domagała sie
          chyba tam pomocy?
        • echtom Re: o, nie jak każdy 14.05.09, 12:27
          > Są ludzie, którzy nie powinni być rodzicami - nie ze względu na
          taką czy inną chorobę

          Czyli zgadzamy się ogólnie, że sama choroba jeszcze nie
          dyskwalifikuje kandydata na rodzica.
          • sir.vimes Re: o, nie jak każdy 14.05.09, 13:01
            Sama choroba oczywiście nie dyskwalifikuje. Chyba, ze jest to choroba
            uniemożliwiająca jakikolwiek kontakt z rodzicem od zarania (np. bardzo ciężki
            upośledzenie) wtedy nie ma to specjalnego sensu bo nie istnieje relacja. No, ale
            to takie dywagacje bez oparcia w rzeczywistości bo ludzie w takim stanie z
            pewnością nie decydują (?) się na dzieci.

            Natomiast z pewnością jeżeli jeden z rodziców jest nie całkiem samodzielny
            potrzebne jest więcej logistyki, rozsądku. Co zresztą pewnie może wyjść tylko na
            dobre dziecku. Jeżeli rodzic jest lekko upośledzony - może to paradoksalnie
            dziecko rozwijać. Jeśli chodzi o choroby ciała - znam osobiście rodziców
            niewidomych, głuchych itp. IMO to nie wpływa na całokształt - tzn. można być
            beznadziejnym głuchym tatą i równie beznadziejnym słyszącym tatą.

            Był kiedyś reportaż o samotnej matce bez rąk - świetna dziewczyna. Wiele osób
            bulwersowało się faktem, ze pomaga jej mama i chyba siostra i w związku z tym
            nie powinna decydować się na dziecko. Cóż - ja mam ręce, upośledzona też nie
            jestem a też radośnie korzystam z pomocy rodziny. Natomiast na pewno jestem
            gorzej zorganizowana niż tamta babkasmile
        • insomnia0 nie o to mi chodziło 14.05.09, 13:09
          alez oczywiście, ze jak patrzy sie na pseudorodziców- tych np. maltretujących
          dzieci..to tak zgadzam się z Tobą.
          Niemniej prawo nie zabrania bycia rodzicem komukolwiek- o to mi chodziło.
      • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:34
        Czyli osoby z zespołem Downa lub innym bardzo ciężkim zaburzeniem umysłowym też
        Twoim zdaniem mają prawo mieć dziecko?
        Także w przypadku gdy drugi partner jest tak samo zaburzony?
        • donkaczka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:04
          schizofrenia to choroba leczalna, uposledzenia umyslowe nie, naprawde nie
          widzisz roznicy? moze bardzo ci to krocze ciachnieto??
          • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 18:42
            Nie jest uleczalna tylko zaleczalna a to różnica Paniusiu wink
            A krocze ciachnięto standardowo na dwa palce tongue_out
            • donkaczka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 19:26
              robisz wrazenie jakby ciut glebiej..

              napisalam leczalna gdybys uwazniej czytala, ale z tym jak widze slabiutko
          • e_r_i_n Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 20:05
            donkaczka napisała:

            > schizofrenia to choroba leczalna, uposledzenia umyslowe nie,

            Niepełnosprawność intelektualna to nie jest choroba.
            A kwestia seksualności takich osób i ewentualne zakładanie przez nich rodzin to
            temat zajmujący bardzo osoby kompetentne. Zdanie przypadkowych forumek ma zerowe
            znaczenie.
    • lubie.garfielda Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 12:24
      Jeśli ciąża nie stanowiła zagrożenia życia to ok

      A co do tego że partner będzie musiał się dzieckiem zajmować... ręce
      mu nie odpadną, wielu ojców tak "udziela się" przy dzieciach i w
      domu jakby byli zupełnie sparaliżowani co dowodzi że jedna osoba
      jest w stanie na swoich barkach udźwignąć ten "ciężar" jakim jest
      opieka nad dzieckiem.
      Ten pan widać szukał sobie fajną kobietę na towarzyszkę życia a nie
      zdrową i robotną dziewuchę do garów, taką cotoby jemu strawy
      nawżyła, dzieciaków narodziła, chałupe ogarneła, hej!
      • mamamira Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:07
        Dla mnie choroba jednego z rodziców nie jest żadną przeszkadza ale dopóki to
        nie jest ciężka choroba psychiczna np:schizofrenia.
    • dragica Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:13
      Lepsza matka niepelnosprawna ruchowo niz matka-zabojca /ostatni przypadek
      uduszenia noworodka czeresniami i zatrucia rtecia-bo maz nie byl ojcem
      dziecka/.Napisala ktoras,ze dziewczynie bez rak posiadajcej dzieci zarzycano,ze
      korzysta z pomocy siostry i amtki...A ile kobiet w pelni aprawnych korzysta z
      takiej pomocy?I nikt im tego nie zarzuca...Mnie nie szokuje fakt,ze kobieta z
      porazeniem mozgowym ma dziecko.Bardziej mnie szokuja ciaze
      pietnastolatek,dziecibojswto,znecanie nad wlasnymi dziecmi.
      • ally Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:55
        > Lepsza matka niepelnosprawna ruchowo niz matka-zabojca

        takie porównanie jest obraźliwe
        • dragica Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:56
          Nie uwazam tak.Poza tym-to jest a propos wypowiedzi autorki watku,ktora uwaza,ze
          niepelnosprawni ddzieci miec nie powinni.


          Aniołek(*) Synek(*)
          Jovana-24 wrzesien2008
          b1.lilypie.com/FA73p2/.png[/img][/url]
      • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:38
        Tamta kobieta mogła też być chora psychicznie-gdyby była zdrowa psychicznie i
        nie chciała dziecka pozbyła by się tak,że nikt o niczym by nie wiedział...
    • dragica Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:18
      Aha,i jeszcze jedno-piszesz,ze odpowiedzilanosc za wychowanie dziecka spadnie na
      partnera-moze fizycznie tak,ale przeciez matka moze dziecko wychowywac w sensie
      przekazania wartrosci,nauczenia swiata itp.Poza tym-co mamy powiedziec o
      pseudotatusiach,ktoprzy zostawiaja ciezarne parnterki albo z malym
      dzieckiem?Ciezar odpwiedzialnosci tez spada na jednego z rodzico-matke.I nie
      jest to az tak kontrowersyjne...
      • pan_i_wladca_mx Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:25
        pelna zgoda, skad takie troche malomiasteczkowe oburzenie u autorki postu?
        • pati9.78 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:34
          Panie i władco ja nie jestem tym oburzona tylko głośno się
          zastanawiam.Dzięki za taki odzew liczny.
          • echtom Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:37
            > Dzięki za taki odzew liczny.

            I wyjątkowo zgodny jak na tradycję tego forum smile
    • lola211 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:40
      Niepełnosprawnosc nie wyklucza macierzynstwa.Jest ciezej, ale co z
      tego? W wielu przypadkach wieksza odpowiedzialnosc spada na partnera
      i co z tego? Ojciec dziecka chyba wiedzial, ze oani nagle nie
      ozdrowieje po urodzeniu dziecka?
    • dzika41 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 13:44
      Jak głębokie było to porażenie, w jakim stopniu nie jest sprawna???
      Po porażeniu mózgowym można być 'warzywem' a można być normalnie funkcjonującą
      osobą pod względem psychicznym i z lekkim np niedowładem ręki (znam taką kobietę)

      To ich decyzja!!!!
      Jeśli partner był w 100% świadomy to ja nie mam nic do tego.
    • prawie-taka-sama Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:11
      Ręce opadają... Jestem niepełnosprawna ruchowo, może nie tak
      bardzo,ale w sposób widoczny i o zgrozo (!) mam dziecko! Dziecko dla
      którego stan mamy jest całkowicie normalny. Żeby było ciekawiej
      mając dobry kontakt z dziećmi czasami zajmuję się potomstwem
      koleżanek a dodatkowo prowadzę zajęcia w przedszkolu! smile Tata
      dziecka też jakoś przeżył fakt, że tylko On mógł nosić maleństwo na
      rękach bo mi nie wolno dźwigać i inne podobne "uciążliwości" smile
      Weryfikacja rodzicielstwa powinna chyba brać pod uwagę zupełnie inne
      okoliczności. Pozdrawiam i życzę wiekszej otwartości na przyszłość smile
      • paniwaz Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:31
        A może w konstytucji zapisać, że kobiety, które zapadną na schizofrenię lub inną
        chorobę psychiczną, oślepną, zostaną trwale okaleczone, doznają widocznego i
        nieodwracalnego urazu tudzież urodzą się nie w pełni rozwinięte siłą kłaść na
        stół operacyjny i podcinać jajowody? Pani Wąż
        • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:40
          Odnośnie chorób psychicznych jestem za smile
          Byłoby o wiele mniej niemowląt znalezionych w śmietnikach lub zadławionych
          czereśniami.
          • angazetka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 20:15
            Naprawdę uważasz, że te dzieci na śmietnikach to potomstwo chorych
            psychicznie? O, święta naiwności...
      • pati9.78 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 23:51
        Bardzo Cię przepraszam, jesli Cię uraziłam i życzę szcześcia w
        wychowywaniu dzieci.
        • prawie-taka-sama Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 15.05.09, 21:06
          Nie czuję się urażona, nawet sie cieszę, że ktoś podjął taki temat i
          jest okazja do wymiany poglądów i weryfikacji swoich
          sądów smile "Nieznane" bywa groźne i niezrozumiałe, ale często jeśli
          się bliżej temu przyjrzymy okazuje się że jest "prawie takie samo" smile
          pozdrawiam
    • gosika78 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:40
      Mój znajomy z porażeniem mózgowym ma dwójkę małych dzieci, w drodze trzecie.
      Żona raczej zauważyła jego niepełnosprawność jak się z nim wiązała i jak
      podejmowali decyzję o posiadaniu dzieci. I co Ci do tego? Czemu egoizm, czemu
      nieodpowiedzialność? MPD nie jest chorobą dziedziczną, więc dzieci nie są
      obciążone.
    • naciete_krocze Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 14:51
      A co sądzicie o tejże Pani:

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45447&w=93960642&a=93960642
      Ta Pani też ma prawo mieć dzidziusia uncertain
    • wieczna-gosia Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 15:17
      a z drugiej lekkie
      > zgorszenie nad jej nieodpowiedzialnością i jednak egoizmem.Wydaje
      > mi się, że w takim przypadku większość cieżaru zwiazanego z
      > wychowaniem dziecka spada na partnera.

      to prawda- ale z drugiej strony- jesli on sie na to zgodzil?
      • maroco1977 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 16:58
        Jesli zrownowazy sie liczba tych co sa za calkowitym brakiem mozliwosci aborcji
        z tymi co zabraniaja urodzic dziecko niepelnosprawnym lub chorym ludziom, to
        mamy szanse nie wyginac, w innym przypadku skonczymy w muzeum jak dinozaury.Hmm
        jakby tak wprowadzil testy od ktorych zalezy czy ktos ma prawo do rozrodu to
        polowa ematek nie moglaby miec dzieci.Bo jedna sie irytuje lyzeczka w torcie,
        inna tym, ze dziecko nie pozycza zabawek, a jeszcze inna wogole ma dosc swojego
        dziecka...
        Wychodzi na to, ze dzieci powinny miec tylko i wylacznie roboty, perfekcyjne w
        kazdym calu, zadnychnerwow, zadnych zalaman, zadnych depresji, zadnej agresji.
        I nie opowiadajcie mi tu zaraz jakie perfekcyjne jestescie i nigdy nie
        zezloscilyscie sie na dziecko albo nie krzyknelyscie, albo nie pomyslalyscie, ze
        macie dosc, bo i tak nie uwierze.
        Moja kolezanka po parunastu latach staran urodzila dziecko i po ktoryms dniu
        ciagkego krzyku malucha, powiediala, ze ma dosc, no jak ona moglauncertain
    • guderianka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 17:39
      wejdź w moją wizytówkę, spójrz na moją starszą córkę a potem mi
      napisz :
      -czy potrafiłabyś powtórzyć słowa z pierwszego postu ?potrafiłabyś
      jej pwoiedziec : wiesz, jesteś niepełnosprawna ruchowo-zapomnij o
      macierzyństwie.
      Powiedziałabyś to ?
      Jesli tak to...nawet nie chce mi się komentowac twojej znieczulicy i
      głupoty
      • llidkaa do autorki wątku 14.05.09, 20:26
        Jestem niepełnosprawna ruchowo, mam dziecko i zapewniam cię, że nikogo
        wychowaniem mojego dziecka nie obarczam, i mąż nawet jest ze mną szcześliwy, ale
        twoim dzieciom współczuje takiej matki, chyba jesteś bardziej niepełnosprawna
        niż ja.
        • pati9.78 Re: do autorki wątku 14.05.09, 23:54
          Życzę Ci llidkaa wszystkiego dobrego i podobnie jak prawiebtaką samą
          przepraszam jeśli uraziłam. To były tylko moje przemyślenia, które
          nadal, ze tak powiem "trwają" i sie modyfikują.
      • pati9.78 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 23:57
        Czuję sie w obowiązku przeprosić Cię guderianko podobnie jak dwie
        inne forumowiczki. Powtarzam ja nie potępiam rodzenia dzieci przez
        osoby niepełnosparawne, tylko głośno sie zastanawiałam, no ale chyba
        rzeczywiści "przegięłam" z wyrażaniem mojej opinii. Pozdrawiam.
        • guderianka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 15.05.09, 07:58
          Dziękuję za te słowa. Nie jest czymś złym błądzić i szukac
          odpowiedzi-ale nim wydasz radykalny osąd -poznaj tę drugą stronę.
          Pozdr
    • aluc Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 19:20
      jakby wszystkie były niezdrowe i nienormalne, to żadna za to nie
      szłaby siedzieć, kotku
    • donkaczka Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 19:23
      nie norm, a normalnosci
      ani to schizofrenicy byli, ani uposledzeni umyslowo.. wg wszelkich lekarskich
      ocen - zdrowi i normalni
    • kali_pso Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 14.05.09, 20:23


      Według mnie posiadanie dziecka przez kogokolwiek jest wyrazem
      jakiegoś tam egoizmu- toż nie planujesz dziecka dla niego samego
      tylko dlatego, że TY chcesz mieć potomstwo, prawda?
      Czy jej egoizm, widziany przez pryzmat jej kalectwa, jest większy
      niż każdej z nas? Nie sądzę.

      Wydaje
      > mi się, że w takim przypadku większość cieżaru zwiazanego z
      > wychowaniem dziecka spada na partnera.


      To prawda. I co z tego? Podejrzewam, że facet wiedział na co sie
      pisze. Ty masz watpliwosci w tej materii?winkp
    • fajka7 Re: Kobieta z porażeniem mózgowym w ciąży 15.05.09, 00:12
      "lekkie
      > zgorszenie nad jej nieodpowiedzialnością i jednak egoizmem. Wydaje
      > mi się, że w takim przypadku większość cieżaru zwiazanego z
      > wychowaniem dziecka spada na partnera"

      No i co z tego?
      Twierdzisz, ze ta matka nie kocha dziecka i nie potrafi tego okazac?
      Na jakiej podstawie? Na takiej, ze pieluche zmieni mu ojciec?
      Podlamuje mnie taki podejscie..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka