gosiaczek265
25.05.09, 15:31
Poszlam dzisiaj do sklepu mięsnego. Gwałtownie zmieniła się pogoda i kiepsko
się dzisiaj czuje. Weszłam do tego sklepu, stanęlam w kolejce opierając się
lekko o ściane... Chyba było widac że kiepsko się czuję bo ekspedientka
postanowiła obsłużyć mnie bez kolejki. Na to pan który stał przedemna zaczął
się awanturować a stojąca z nim żona oświadczyła że też chodziła w ciąży i
żyje... Na koniec jeszcze usłyszalam że chamstwa z poza Warszawy się
nasprowadzało i chce przywilejów... LUDZIE CO Z WAMI!!!!