nadja11
23.06.09, 20:48
Ostatnio mam mocno ograniczone fundusze na tzw inwestowanie w swoj
wizerunek dobry wygląd.Niestety robic to musze oczywiscie dla siebie
, dla męza ale tez ze względu na prace.Same wiecie w dzisiejszych
czasach trzeba jakos wyglądac co potwierdzaja takze wynurzenia
forumowe. Stanełam własnie przed wyborem gdyz na wszytko kasy brak.
Albo pielegnacja : mikrodermabrazja w salonie bo twarz mam szarą i
zmeczona okrutnie , cudne serum ktore uwydatnia + powieksza mi usta (
skonczyło sie a gdy go uzywam moj wyglad zyskuje) , albo dobre buty
i marynarka ( mam deficyt w szafie)brakuje mi ciuchów. Chciałabym
wszystko ale nie mam kasy , bo niestety wisza mi nad głową inne
wydatki. Co Wy wybieracie w zaistniałej sytuacji , wolicie jednak
ciuch czy kosmetyczne zadbanie o siebie?