bianka_bianko
05.07.09, 00:29
Ostatnio kupilam dziecku tzw. ,,smycz" (dwie- jedna w postaci
plecaka i druga na dlon, kupie jeszcze w innych kolorach) mysle, ze
to ,,cudowny" wynalazek ulatwiajacy dzialanie w niekontrolowanych
pogoniach. Spotkalam sie jednak ze smieszna krytyka (chyba nieco
zdewocialych ludzi) tego pomyslu. A co wy na to? (znowu potrzebuje
abyscie poszerzyly moj swiatopoglad

)