Dodaj do ulubionych

temat luźno-lipcowy

13.07.09, 00:08
Ale sobie kupiłam fajne buty!
Tak na marginesie - jestem trzeźwa i w pełni władz umysłowych.
Weszłam do Baty, przypadkiem, rozejrzeć się, zabić czas. A tu stoją
i uśmiechają się do mnie, cudeńka czerwone! I zamiast 230 zeta
kosztują 69zł! No grzech było nie kupić!
Tylko dlaczego jak są lipcowe lub styczniowe wyprzedaże to ja nie
mogę sobie poszaleć tak po całości, bo nigdy w tym okresie nie mam
kasy?!
A wy jak?
Dajecie się ponieść szałowi wyprzedaży?
Obserwuj wątek
    • cofoko Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 00:19
      Napisz jakie to cudeńka,a najlepiej zamieść zdjęcie.A dzisiaj zarzekałam się że
      nie dam się wyprzedażom,wytrzymałam parę godzin.Ja zaszalałam przed wyjazdem
      wakacyjnym jak zwykle,więc teraz wypada przystopować,ale "czerwone cudeńka
      "zawsze mile widziane.
      • karro80 Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 02:10
        Oj to Batę trza odwiedzićsmile
        • ipola Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 13:28
          Ja na wyprzedaży w Venezii kupiłam sandałki. Poza tym okupiłam się w bluzeczki z
          krótkim rękawkiem, za naprawdę małe pieniądze. W ogóle o tyle lubię wyprzedaże,
          że można tanio coś kupić, co właściwie jeszcze ponoszę w tym sezonie. Tak samo
          kupuję dla dzieci. Opłaca się.
          • ja1ja1 Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 14:53
            ja tez lubię wyprzedaże. Też sobie ostatniom pokupowałam z męzem i
            dzieckiem.
            • ja1ja1 Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 14:54
              błąd ostatnio*
    • panirogalik Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 18:12
      tak, kupiłam sobie czarne, skórzane szpileczki za 60 zeta, moje, moje, moje kiss kiss kiss
    • jopowa Re: temat luźno-lipcowy 13.07.09, 18:29
      ci specjalisci,ktrzo kieruja wyprzedazami wiedza,ze w koncu zawsze
      ktos sie da naciagnac na takie byleco
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka