Dodaj do ulubionych

Baba z wózkiem facet z mordą

13.08.09, 11:33
Mieszkam we Wrocławiu. Duże miasto, można pomyśleć –cywilizacja i wysoka
kultura. Można…
Tak się cudownie złożyło, że mogę pozwolić sobie na łączenie opieki nad 8
miesięcznym synkiem z pracą w domu. Od czasu do czasu muszę jednak wyskoczyć z
nim do sklepu i zrobić zakupy. W południe i rano ludzi w sklepach jest mniej
niż po południami. Niestety dla synka, jak i dla mnie, musimy iść na te zakupy
razem. Pod domem mamy duży supermarket, i zdarza się raz w tygodniu, że do
niego wchodzimy po pieluchy, żarcie dla małego itd. Większe zakupy zostawiam
partnerowi, który robi je raz miesiącu.
Ale do rzeczy.
W supermarketach są kasy pierwszeństwa – do których jako baba w wózkiem
zasuwam o ile wszędzie jest długa kolejka. Przy mniejszej łatwiej pójść do
kasy normalnej, bo do kasy uprzywilejowanej stoją zawsze tłumy – niekoniecznie
uprzywilejowanych. Wbrew pozorom często osoby uprzywilejowane szybciej
załatwią sprawunki w kasie normalnej bo w tej specjalnej, stoją ci którym stać
się nie chce i sądzą że tam będzie szybciej.
I tak, jeśli pójdę do normalnej kasy i ustawię się w normalnej kolejce to
zakupy zastaną skasowane i zapłacone, a ja z wózkiem i tak muszę przejść przez
kasę dla uprzywilejowanych bo nasz wózek nie zmieści się w normalnym
przejściu. Blokuję więc kasę, w której robiłam zakupy, bo czekają po drugiej
stronie, a kasjer(-rka) nie chce obsługiwać kolejnego klienta i czeka aż je
zabiorę. Ja tymczasem zasuwam z wózkiem do kasy pierwszeństwa lub na koniec
sklepu, żeby wypuścili mnie bramkarze, sprawdzając za każdym razem wózek czy
czegoś nie wynoszę i wracam po zakupy od drugiej już strony.
Można prościej prawda. Można podejść do kasy pierwszeństwa bo jest ona dla
matek z wózkami, które podchodzą w niej rzekomo bez kolejki. I tu właśnie jest
problem. Za każdym razem kiedy próbuję się do niej „wcisnąć” – nie pcham się
do samego przodu i nie wymuszam pierwszeństwa przed tymi którzy wyłożyli już
swe zakupy, lecz jako druga, trzecia osoba. Niestety to bez znaczenia.
Za każdym razem spotykają mnie nieprzyjemności ze strony osób stojących w
tejże kolejce – w 90 proc. facetów, którzy głośno komentują ten fakt,
pokrzykują a nawet starają się mnie przegonić . Dodam, że to często eleganccy
faceci w krawatach, pewni siebie niby-biznesmeni, wyskakujący po lunch do
sklepu i stający do kasy uprzywilejowanej – bo tam przecież najszybciej. Na
moją odpowiedź, że to kasa dla uprzywilejowanych, - pada, że na obrazku
wiszącym nad kasą jest narysowana kobieta w ciąży z dzieckiem na rękach i
osoba wózku inwalidzkim i nie nic na temat baby z wózkiem.
Jeśli ustawie się w kolejce uprzywilejowanej ale na końcu – ochrzani mnie
kasjerka, że nie poszłam do przodu i jak zobaczy menager to ją ochrzani….
Jestem zmęczona bo wyjście do sklepu powoduje stres związany ze staniem w
kolejce. Absurdalne a jednak. Nikt nie lubi być łajany bez powodu. Nie chce mi
się też za każdym razem tłumaczyć, że jednak mam pierwszeństwo, a jak nie
wydam z siebie dźwięku to kolejka nabiera rumieńców, podnosi się coraz więcej
głosów, dochodzę do kasy bez słowa ale prawie zmasakrowana nienawiścią
stojących za mną, i tak źle i tak nie dobrze. Można się nie przejmować i
niektóre mamy tak robią, ale nit nie lubi być nieustannie opluwany.
Co ciekawe kiedy na zakupy musi iść mój partner i to on staje z wózkiem w
kolejce dla uprzywilejowanych nikt mu nic nie mówi, wszyscy patrzą na niego z
dumą, że kochany tatuś wziął dziecko na spacer i jeszcze zakupy zrobi po
drodze. Na niego patrzą z dumą tylko, za fakt że jest facetem z wózkiem, na
mnie bo jestem babą, babą z wózkiem a więc robię to co Takie Normalne!
W żadnym innym kraju się z tym nie spotkałam. W Polsce baba z wózkiem staje
się problemem. Niech rodzi i najlepiej siedzi w domu, żeby nie blokowała
kolejek, nie wykłócała się o podjazdy na krawężnikach itd.
Słabo jest w tym kraju… nie chcę być niemiła ale w końcu zasuną jakąś wiązką
niecenzuralną i zrobię się taka jak oni.

Obserwuj wątek
    • amina77 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 11:38
      > Na
      > moją odpowiedź, że to kasa dla uprzywilejowanych, - pada, że na obrazku
      > wiszącym nad kasą jest narysowana kobieta w ciąży z dzieckiem na rękach

      Po tym tekście patrząc panu w oczy i z najbardziej bezczelnym uśmiechem, jaki w
      życiu widział, wzięłabym dziecko na ręce.
    • czar_bajry Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 11:39
      Może przestań przepraszać że żyjesz tylko idź do kasy tak jak się należy, jesteś
      uprzywilejowana to nie stój w kolejce tylko przepchnij się przed tych co stoją
      bezprawnie a jak trzeba to wózkiem po nogachtongue_out
      Zobaczą że idziesz pewnie to zamkną gęby, a zawsze możesz się zapytać czy oni
      inwalidzi albo w ciąży że też stoją do tej kasysmile
    • kasiale73 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 11:53
      ja zawsze podchodząc do takiej kasy mówię głośno i wyraźnie: bardzo proszę mnie przepuścic bo to kasa uprzywilejowana a ja jestem w ciąży/z dzieckiem. działasmile
    • ameerie Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 11:55
      Fakt, że dawno tu nie widziałam hanalui, ale znając jej podejście do "bab z wózkiem" to zostałabyś przez nią zaraz sprowadzona do parterusmile
      A tak ode mnie, podobno (takie są zasady w supermarkecie, nie moje) osoby stojące w kolejce do takiej kasy, mogą wykazać się dobrą wolą lub nie przepuszczając Cię. Nikt nie może ich do tego zmusić.Wyjściem jest zawołanie Ciebie do przodu przez kasjerkę, wtedy zazwyczaj nikt gęby nie otwiera na znak protestu. Ale takich spostrzegawczych kasjerek jest niestety niewiele, choć u mnie w mieście, w tesco owszem są i barzdo pilnują aby wyłapać wszystkie ciężarówki i inne. Krzyczą wtedy na cały głos "prosze pani, prosze podejść!"
    • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:07
      Zamiast się stresować taką sytuacją to sobie wbij do głowy, że MASZ PRAWO i
      PIERWSZEŃSTWO przed zwykłym klientem, jeśli chcesz skorzystać z kasy
      uprzywilejowanej.

      Jesli widzisz w niej sznurek zwykłych klientów, to po prostu podejdź do kasjerki
      i powiedz, że jesteś z malutkim dzieckiem.

      Gdyby się ewentualnie ktoś przyburzył to świadczy, że jest zwykłym burakiem a Ty
      jego zdaniem na prawdę nie musisz się przejmować.
    • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:46
      ale nie bardzo rozumiem, dlaczego oczekujesz żeby traktować cię jako osobę
      uprzywilejowaną??? Nie dziwię się że wzbudzasz irytację i bunt.
      Pomijam kwestię dobrego wychowania panów biznesmenów, ale twoja kultura też
      pozostawia trochę do życzenia - wpychasz się między już stojących ludzi w
      kolejce do kasy dla uprzywilejowanych... hmm... a ja bym się zastanowiła, czy
      może oni nie mają jakiejś grupy inwalidzkiej - czasami tego nie widać...

      Jestem w 8 miesiącu ciąży, ciężko mi - zwłaszcza jak jest ciepło, duszno i muszę
      stać. Mam też 3 letnie dziecko, z którym też niestety muszę od czasu do czasu
      udać się do marketu. I nawet nie szukam żadnych kas dla uprzywilejowanych.
      Dziecka dodam - w wózku nie wożę. Chodzi na piechotę.
      I ostatnio przytrafiło mi się coś miłego. Stanęłam w kolejce do kasy. Przede mną
      parę osób. I stoję sobie z tym moim brzuchem i rozmawiam z moim trzylatkiem
      próbując nad nim zapanować. I pani przede mną się odwraca i mówi - może ja panią
      przepuszczę? Normalnie mnie zamurowało!!! Nie tyle może jej dobroć, co fakt że
      mogłabym czegoś takiego oczekiwać. Grzecznie podziękowałam i powiedziałam, że
      dam radę.
      Dlatego tym bardziej dziwi mnie twoja postawa. Dziecka na rękach nie trzymałaś,
      siedziało wygodnie w wózku.. O co ci chodzi?
      • czar_bajry Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:50
        ale nie bardzo rozumiem, dlaczego oczekujesz żeby traktować cię jako osobę
        uprzywilejowaną??? Nie dziwię się że wzbudzasz irytację i bunt.
        Pomijam kwestię dobrego wychowania panów biznesmenów, ale twoja kultura też
        pozostawia trochę do życzenia - wpychasz się między już stojących ludzi w
        kolejce do kasy dla uprzywilejowanych... hmm... a ja bym się zastanowiła, czy
        może oni nie mają jakiejś grupy inwalidzkiej - czasami tego nie widać...

        hmm też się czasami zastanawiam czy niektórzy nie maja grupy inwalidzkiej-
        niewidocznej ale jakże czytelnej.......

        Dlatego tym bardziej dziwi mnie twoja postawa. Dziecka na rękach nie trzymałaś,
        > siedziało wygodnie w wózku.. O co ci chodzi?

        Proszę napisz że to żart....

        • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:52
          ale dlaczego ma to być zart? czy naprawdę wyprawa do marketu z wózkiem jest
          jakimś problemem?? Do tego autorka wątku dodaje sama, że nie robi wielkich
          zakupów, tylko drobne. No przepraszam Cię bardzo, ale jaka jest róznica miedzy
          staniem w kolejce do kasy z wózkiem sklepowym, a wózkiem z dzieckiem??
          • gaskama Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:53
            w zawartości.
          • czar_bajry Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:59
            Napisała że i tak musi wyjść przez kasę uprzywilejowaną, ew. przez bramkę wiec
            chyba wygodniej zapłacić i wyjść przez jedną kasę.
            Skąd wiesz że jej dziecko nie drze gęby przez cały pobyt w sklepie, skoro są
            kasy dla uprzywilejowanych to nie widzę powodu dla którego miała by z nich nie
            korzystać.
            Robiąc zakupy z wózkiem najczęściej stałam grzecznie w kolejce ale były momenty
            gdzie nie dało rady ustać ani minuty dłużej bo mój syn zgłaszał gwałtowny protest.
            To że Tobie nie sprawiają problemu zakupy w zaawansowanej ciąży i z małym
            dzieckiem, nie oznacza że każda z mam ma tak bezstresowo- więcej zrozumienia dla
            innych.
            • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:02
              wiesz co? a mnie się wydaje, wręcz pewna jestem, że gdyby ludzie w kolejce do
              tej kasy widzieli drące się dziecko i matkę, która nie może akurat zapanować nad
              rozwrzeszczanym potomkiem, to nie byłoby żadnego problemu i sami z siebie by ją
              przepuscili. Z opisu natomiast wnioskuję, że dziecię sobie siedzi a paniusia
              mamusia pcha się przed ludzi w kolejce do kasy dla uprzywilejowanych.
              ja nie bronię panów. ja tylko pytam, dlaczego zdrowa kobieta ze zdrowym
              dzieckiem w wózku ma być uprzywilejowana???
              • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:05
                i jeszcze w kwestii przejechania przez kasy... nie wiem co to za market i nie
                wiem co to za wózek. W auchan i innych tescach wózki sklepowe są znacznie
                szersze niż wózki dziecięce i nie muszą wyjezdzać kasą dla uprzywilejowanych...
                • asia_i_p Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:57
                  Może być Carrefour. Tam najdrobniejsza spacerówka przechodzi z zapasem
                  centymetra po każdej stronie.
                • boziaj Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 17:33
                  mój bebecar w tesco miescil sie tez tylko w kasie pierszenstwa
                  a co do tych z niewidoczna niepelnosprawnscią - mysle, ze gdyby
                  uprzejmie wyartykuowali, ze taka posiadaja, to nie byloby chyba
                  problemu ani krzywdy? ostatecznie kobiety w ciąży z dziecmi z reguly
                  muszą tlumaczyc "w ciąży jestem/z dzieckiem" (tak jakby tego nie
                  bylo widac)
                  ja juz teraz z dzieciakami do marketow nie jezdze, bo na szczescie
                  moge to sobie inaczej zorganizowac (uff), ale przywolujac niedawne
                  wspomnienia autorce moge radzic tylko: jesli chcesz korzystac ze
                  swoich praw musisz nauczyc sie chlodnego stosunku do buractwa
              • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:12
                Z prostej przyczyny - bo tak sobie ktoś z włascicieli tego sklepu wymyślił.

                Tak jak sobie wymyślił np. kasę dla osób z 5 rzeczami.
              • czar_bajry Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:14
                Tak tylko cały czas nie rozumiem dlaczego ma nie skorzystać z przywileju
                pierwszeństwa- dla zasady?
                Po to są robione miejsca dla inwalidów, kasy dla uprzywilejowanych aby tej
                grupie było wygodniej.
                Jeżeli masz przyjemność w staniu w kolejce to stój nikt Ci tego nie broni.
                Tobie chyba z zasady przeszkadzają wszelkie udogodnienia.
              • umasumak Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:15
                "ja tylko pytam, dlaczego zdrowa kobieta ze zdrowym
                dzieckiem w wózku ma być uprzywilejowana???"

                Bo jest uprzywilejowana
              • iwles Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:15

                tylko jakoś tak się składa, że na żadnym znaczku nie widziałam
                postaci matki z dzieckiem rozwrzeszczanym
                Jest tylko symbol: matka z dzieckiem, więc czemu ma on dotyczyć
                tylko dziacka płaczącego ?
              • agatar-m Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 15:34
                shellerka napisała:

                > wiesz co? a mnie się wydaje, wręcz pewna jestem, że gdyby ludzie w kolejce do
                > tej kasy widzieli drące się dziecko i matkę, która nie może akurat zapanować na
                > d
                > rozwrzeszczanym potomkiem, to nie byłoby żadnego problemu i sami z siebie by ją
                > przepuscili.


                a to ci napiszę,że wielce się mylisz, albo ludzi w ogóle nie znasz. hehehe
              • attiya Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 17:19
                shellerka napisała:

                > wiesz co? a mnie się wydaje, wręcz pewna jestem, że gdyby ludzie w kolejce do
                > tej kasy widzieli drące się dziecko i matkę, która nie może akurat zapanować na
                > d
                > rozwrzeszczanym potomkiem, to nie byłoby żadnego problemu i sami z siebie by ją
                > przepuscili. Z opisu natomiast wnioskuję, że dziecię sobie siedzi a paniusia
                > mamusia pcha się przed ludzi w kolejce do kasy dla uprzywilejowanych.
                > ja nie bronię panów. ja tylko pytam, dlaczego zdrowa kobieta ze zdrowym
                > dzieckiem w wózku ma być uprzywilejowana???

                jakiego mnie panie stworzyłeś takiego mnie masz co shellerka?
                poza tym nie wiem jak ci to wyraźnie prztłumaczyć....te kasy pierszeństwa
                właśnie są dla takich osób jak autorka wątku - i nie widzę tu problemu - czy
                dziecko akurat wrzeszczy czy też śpi - nie w tym problem. To jest kasa dla matek
                z dziećmi - co to za różnica czy w wózku? No chyba nie będę 10-ciomiesięczniaka
                trzymała na rękach cały czas - po to ten wózek.
          • lila1974 To jest nieistotne 13.08.09, 13:10
            że Ty nie widzisz różnicy.
            Faktem jest, że w marketach są kasy dla osób UPRZYWILEJOWANYCH, więc jeśli taka
            osoba się trafi cała reszta NORMALNYCH ma ją przepuścić i basta.
          • girasole01 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 16:56
            Rozumiem, ze inwalida na wozku tez nie powinien sie pchac w kasie
            pierszenstwa, bo przeciez "siedzi sobie wygodnie w wozku"? I nie
            poglebi na pewno to jego kalectwa jak sobie troche poczeka?
      • gaskama Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:52
        Jeśli nie zrozumiałaś tak dokładnie i szczegółowo wyjaśnionej
        sytuacji, to raczej już nie zrozumiesz. Nie martw się.
        • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:57
          owszem zrozumiałam bardzo dobrze. pani ma pretensje że musi stać w kolejce do
          kasy, mimo że posiada wózek z dzieckiem... i że nikt z tego powodu nie
          przepuszcza jej bez kolejki. A ja się pytam, dlaczego miałby przepuszczać?
          Przypomnę może głosy oburzenia na mój post o tym, że są miejsca parkingowe dla
          inwalidów, a nie ma dla rodzin z dzieckiem.
          i o ile trudnosc moze sprawić operacja ładowania wózka i dziecka do auta, o tyle
          nie widzę żadnego problemu w jeździe wózkiem po sklepie i stania z tym wózkiem w
          kolejce do kasy.
          • gaskama Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:59
            Boszeee! Tu wiesz, co Ty piszesz?
          • wjw2 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:15
            > Przypomnę może głosy oburzenia na mój post o tym, że są miejsca
            parkingowe dla
            > inwalidów, a nie ma dla rodzin z dzieckiem.


            nie wiem gdzie Ty robisz zakupytongue_out
            Przy Tesco w moim mieście jest miejsce parkingowe "dla klientów z
            małymi dziećmi", obok miejsc dla inwalidówtongue_out
            • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:18
              tesco jako jedyne chyba o tym pomyslalo i wlasnei przed tesco widziałam te
              miejsca. niestety, ja robie najczesciej zakupy w auchan, bo mam najblizej i tam
              nacpane jest miejsc dla inwalidow, a ani jednego dla rodzicow z dzieckiem.
              • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:19
                A teraz ja Ciebie zapytam, dlaczego takowe miałoby być?
                Co za różnica, czy się wózkiem z dzieckiem przejedziesz nieco dalej?
                • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:22
                  juz to wałkowalismysmile ale ok..
                  ja nie woze mojego dziecka w wozku, tylko wyciagam go z auta i pieszo idziemy. A
                  to juz jest nieco bardziej skomplikowana operacja.
                  A nie uzywam wozka dziecięcego w markecie, bo do niego nie zmieszcze zakupow, a
                  jeszcze nie opanowalam techniki pchania dwoch wozkow narazsmile
                  • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:24
                    Zatem napisz do dyrekcji sklepu, w którym robisz zakupy, by takie miejsca
                    wyznaczyli. Kto wie, może akurat się przychylą do Twojej prośby.
                  • filipianka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:40
                    to ty
                    a ja
                    po drobne zakupy nie jeżdżę autem (to załawia mąż) tyko wózkiem z dzieckiem w przerwie spaceru, więc właśnie chyba wkładanie dziecka do wózka sklepowego i zostawianie gdzieś wózka dziecięcego byłoby utrudnieniem sobie życia
                    drobne zakupy spokojnie mieszczą się w koszyku sklepowym który stawiam na budce wózka i opiera się o rączki, tak jeżdżę po sklepie i wkładam towary, a jak kupuję np owoce to siateczkę z nimi mogę powiesić na rączce wózka jeśli nie mieści się w koszyku
                    ot, moja technika
                    każdy ma inną

                    a co do tematu - w marketach nigdy nie korzystałam z kasy pierwszeństwa, poszam do takiej kasy w ikei, ale tam i tak była kolejka samych rodzin z dziećmi
                    ale jak ktoś chce skorzystać ze swojego prawa/udogodnienia jakie dał mu właściciel sklepu to dlaczego nie?
                    a odpowiadając na pytanie - dlaczego to akurat matka z dzieckiem ma mieć pierwszeństwo? bo market to nie miejsce dla dziecka, więc jeśli już się tam znalazło (bo matka nie miała innej możliwości zrobienia zakupów) to lepiej żeby tam było jak najkrócej
                    dlaczego to nie miejsce da dziecka? dużo zarazków, świateł, wrażeń
                    tzn ja nie jestem przewrażliwiona i chodzę z dziećmi do miejsc publicznych i nie żądam udogodnień, moje dzieci-mój kłopot
                  • big__mama Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:41
                    Widzisz, Tobie sprawia problem załadunku/wyładunku do auta, a innym
                    stanie z wózkiem do kasy. I skoro ja nie mam problemu w dłuższym
                    przejściu z 2,5 letnim dzieckiem z samochodu do marketu to czy
                    powinnam negować Twoje potrzeby?
                    • kali_pso Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:45
                      I skoro ja nie mam problemu w dłuższym
                      > przejściu z 2,5 letnim dzieckiem z samochodu do marketu to czy
                      > powinnam negować Twoje potrzeby


                      Zadajesz tej pani trudne pytania, zaraz oskarży Cię, że nie masz
                      poczucia humoru, albo wykręci kota ogonem, jak z wspominanym przeze
                      mnie wątku o miejscach parkingowych dla matek. No ale teraz
                      rozumiem, dlaczego tam walczyła o nie jak lwica- bo JEJ jest trudno,
                      reszta świata powinna się dostosowaćwinkp
                      • big__mama Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 14:39
                        I malować się do piaskownicy winkp
                  • ola_motocyklistka Shellerko 13.08.09, 15:30
                    Shellerko,
                    ja to ujmę tak. Sama jeszcze niedawno dymałam z dzieciakiem
                    spacerówką,korzystając przy tym z przejścia uprzywilejowanego. Nie spotkałam się
                    z taką reakcją panów biznesmenów i innych. Korzystam z szerokiego przejścia mimo
                    tego, że inne są na tyle szerokie, że moim wózkiem mogłam przejechać, i mimo
                    tego że u mnie w realu też są kolejki nieuprzywilejowanych.
                    Ale- mając 1,5 rocznego brzdąca-w wąskim przejściu ściągał on wszystko cop
                    popadło: gumy, mentosy jakieś cukierki. Wiecie jaki jest 1,5 roczniak-rozumie,.
                    ale nie słucha, trzeba negocjować. A co zrobić jak ja wyładowuję zakupy z
                    tylnego koszyka wózku, a dzieciak z przodu już zawija różne kolorowe rzeczy,
                    bierze do buzi i siłą rzeczy musisz za nie zapłacić?

                    W szerokim przejściu nie miałam tego problemu, bo mała nie sięgała...
                    Teraz moja jeździ w wózku zakupowym a każdą zakupioną rzecz omawiamy ( nie będę
                    jej kupowała kilogramów dziwnych rzeczy,. tylko 1 jaką sobie wybierze). To inny
                    już kontakt i inna jakość zakupów, a nawet przyjemność
                • ledzeppelin3 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 16:42

                  • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 20:27
                    Wiesz, idee takich miejsc rozumiem, jedynie wskazuję, ze to również
                    jest rodzaj przywileju, ale ten shellerka rozumie zaś kas nie, więc
                    ją pytam czym się różnią.

                    To przywilej i to przywilej - nie chce nie musi z któregoś
                    korzystać, ale są tacy co chętnie z przydziału skorzystają i trzeba
                    być niezłym burakiem, by nie wpuścić matki z wóżkiem tam, gdzie jej
                    się to należy, tak jak zająć jej swoją bryką wyznaczone miejsce na
                    parkingu.
          • marghe_72 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 23:33
            shellerka napisała:

            > owszem zrozumiałam bardzo dobrze. pani ma pretensje że musi stać w
            kolejce do
            > kasy, mimo że posiada wózek z dzieckiem... i że nikt z tego powodu
            nie
            > przepuszcza jej bez kolejki. A ja się pytam, dlaczego miałby
            przepuszczać?
            > Przypomnę może głosy oburzenia na mój post o tym, że są miejsca
            parkingowe dla
            > inwalidów, a nie ma dla rodzin z dzieckiem.
            > i o ile trudnosc moze sprawić operacja ładowania wózka i dziecka
            do auta, o tyl
            > e
            > nie widzę żadnego problemu w jeździe wózkiem po sklepie i stania z
            tym wózkiem
            > w
            > kolejce do kasy.

            Miejsca parkingowe dla rodzin z dziećmi są.

            A matki z dziećmi (w wózku, w brzuchu, czy na rękach.. wsio ryba)
            mają prawo korzytstać z kas dla uprzywilejowanych. Po prostu
      • kali_pso Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 12:56
        > ale nie bardzo rozumiem, dlaczego oczekujesz żeby traktować cię
        jako osobę
        > uprzywilejowaną???

        i

        a ja bym się zastanowiła, czy
        > może oni nie mają jakiejś grupy inwalidzkiej

        i

        Mam też 3 letnie dziecko, z którym też niestety muszę od czasu do
        czasu
        > udać się do marketu. I nawet nie szukam żadnych kas dla
        uprzywilejowanych.



        I to wszystko napisała osoba, która niedawno oburzała się na forum,
        że dla inwalidów przed supermarketami są uprzywielejowane miejsca a
        dla matek z dziećmi ich brakujewinkP
        Zmieniłaś zdanie, czy zapomniałaś co kiedyś napisałaś?winkp
      • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:07
        Czytanie ze zrozumieniem się kłania.
      • asia_i_p Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:54
        > Dlatego tym bardziej dziwi mnie twoja postawa. Dziecka na rękach nie trzymałaś,
        > siedziało wygodnie w wózku.. O co ci chodzi?
        Napisała, o co jej chodzi.
        Przy zwykłej kasie może zapłacić, ale nie wyjechać, bo wózek się nie mieści.
        Przy uprzywilejowanej jak stanie na końcu, to ma ochrzan od kasjerki, bo
        kasjerka ma ochrzan od kierownictwa, że uprzywilejowana nie korzysta z przywileju.
        A jak korzysta z przywileju, ma ochrzan od tych, którzy stoją przy kasie dla
        uprzywilejowanych z być może ukrytą grupą inwalidzką.

        Jeżeli twoja rada zabrzmi, żeby w takim razie wzięła 8-miesięczniaka za rękę/na
        rękę albo kupiła inny wózek, to uprzedzam, że się wkurzę i mogę zacząć wyrażać
        emocje w sposób niekontrolowany.
      • ledzeppelin3 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 17:39

      • daga_j Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 22:24
        A co Ty jakaś cierpiętnica? Właśnie, że autorka postu miała rację, co za różnica czy dziecko na ręku czy w wózku? I tak i tak stanie z 8 mies. dzieckiem w kolejce to trud, bo małe może się zniecierpliwić i głośno to okazać, może akurat być jego pora na drzemkę kiedy mama MUSIAŁA wyjść po parę rzeczy i liczyła na szybką obsługę w tej kolejce. Im dłużej małe dziecko w sklepie tym większe ryzyko złapania jakiejś infekcji od innych z kolejki. Supermarket to nie jest miejsce dla małego dziecka, ale wiadomo większość z nas często musi zrobić zakupy, jednak dlatego wymyślono kasy pierwszeństwa by tacy rodzice mogli szybciej uwinąć swoje potrzeby. Dziwię się, że Ty kobieta w ciąży i z również małym dzieckiem lubisz tak marnować czas w kolejce, i jeszcze się dziwisz, że ktoś mógłby być dla Ciebie miły, że ktoś mógłby zrobić specjalne przywileje dla takich osób? Często kobiety w 8 miesiącu ciąży jednak nie lubią takiego długiego stania (mnie się brzuch napinał), źle to wpływa na krążenie w nogach (ryzyko żylaków), na ból w kręgosłupie, to że Ty uwielbiasz cierpieć (może wieczornego zmęczenia i bóli nie wiążesz ze staniem w kolejce?) nie znaczy, że to jest dla Ciebie dobre.
        Każda kobieta jest stosunkowo niewiele lat w ciąży i z małym (do 3 lat) dzieckiem w swoim życiu, więc niech ten trudny okres będzie jej jakoś wynagrodzony, choćby przez specjalne kolejki w sklepach.
        A co do inwalidztwa innych, jak ktoś ma grupę inwal. np. bo nie słyszy to nie zmęczy go bardziej stanie w normalnej kolejce. Jak ma obie nogi i ręce i nie używa kul, to chyba może postać w kolejce?
        Autorka wątku powinna nauczyć się jakiegoś działającego tekstu, bo skoro ma wózek który i tak tylko przez tę kasę przechodzi to bez sensu chodzić do innych! Musi wyraźnie powiedzieć ale uprzejmie "proszę mnie przepuścić, to jest kolejka pierwszeństwa dla matek z dziećmi" - naprawdę wózek nie zmienia tego faktu!
        • agaffa Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 12:49
          > A co do inwalidztwa innych, jak ktoś ma grupę inwal. np. bo nie słyszy to nie
          zmęczy go bardziej stanie w normalnej kolejce. Jak ma obie nogi i ręce i nie
          używa kul, to chyba może postać w kolejce?

          Mam nadzieję, że to był żart, niesmaczny ale jednak żart.

          Kasy uprzywilejowane są nie tylko dla kobiet w ciąży, z dziećmi i inwalidów.
          Mogą z nich również korzystać pozostali klienci. Niestety w wielu marketach kasy
          są oddzielone od siebie kilkumetrowymi barierkami. Czy mam się więc cofać
          wózkiem przez pięć metrów, robić miejsce i wchodzić z powrotem? Czy naprawdę te
          10 min panią zbawi, jeśli dziecko spokojnie sobie leży w wózku (jeśli płacze, to
          przepuszczam, bo żal mi dziecka i moich bębenków)?
          • daga_j Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 16:58
            Owszem, pospieszyłam się z napisaniem tego o inwalidach, ale z drugiej strony
            nie znam się na rodzajach inwalidztwa, które utrudniają stanie w kolejkach a nie
            są widoczne gołym okiem przez innych ludzi. W każdym razie jakby matka z
            dzieckiem chciała przed takiego kogoś przejść to też on ma prawo uprzejmie
            powiedzieć, że jego również dotyczy pierwszeństwo w tej kolejce, już nie musi
            tłumaczyć się z jakiego powodu.
            A co do innych, no niestety takie jest uregulowanie tej kwestii, że to jest
            kolejka pierwszeństwa, jeśli jesteś zwykłym kupującym to musisz przepuścić matkę
            z dzieckiem, niezależnie czy ono śpi. Nie Twoja i nie jej wina, że jest to
            trudne do wykonania w tej kolejkowej ciasnocie, ale tak - może ją 10 minut
            zbawić, bo jej dziecko może się w każdej chwili obudzić, i zacząć płakać,
            domagać się piersi czy wierzgać, to duży stres stać w kolejce i próbować
            opanować malucha, a poza tym im dłużej w sklepie tym więcej zarazków może maluch
            złapać, no i po to wymyślili te kasy.
      • ahhna Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 00:22
        > ale nie bardzo rozumiem, dlaczego oczekujesz żeby traktować cię
        jako osobę
        > uprzywilejowaną???

        No nie wierzę, że ktoś tego nie rozumie. Dlatego, że takie prawo
        daje jej sklep, który wprowadza taką kasę. W Carrefourze np.
        uprzywilejowane są kobiety w ciąży, inwalidzi i osoby z małymi
        dziećmi, a nad stosowną kasą jest nakaz, aby kolejkowicze
        sprawdzili, czy za nimi nie stoi ktoś uprzywilejowany, i przepuścili
        tę osobę. To jest prawo tej osoby w tym sklepie, a nie uprzejmość
        kolejkowiczów. I w Carrefourze nie wymalowali kobiety z dzieckiem,
        tylko brzuch ciężarnej i wózek inwalidzki. ale kasjerka pewnego dnia
        uświadomiła mnie, kiedy stałam ze swoim kilkumiesięcznym synkiem w
        normalnej kasie, że kasa uprzywilejowana jest również dla mnie. nikt
        nigdy nie uznał, że nadużywam czyjejś uprzejmości. Niechby
        spróbował smile
        Prościej chyba nie można...

        a tak swoją drogą, nie zdarzyło ci się stać za marudzącym, płaczącym
        dzieckiem? Nie uważasz, że należy mu ułatwic opuszczenie sklepu,
        żeby sie nie męczyło? W sklepie jest tłok, głośno, dużo wrażeń, nie
        wydaje ci się tak po ludzku oczywiste, że matka nie powinna stać z
        małym dzieckiem w kolejce?

        Ja korzystałam i korzystam z tej kasy. Mało kto sam wpadł na pomysł,
        żeby mnie przepuścić nawet już w 10 miesiącu ciąży.

        W opisywanym przypadku to oczywisty błąd kasjerki/personelu.
        powinien jeśli nie wyławiać takie osoby, to przynajmniej reagować na
        chamstwo innych...
        W ogóle nie przejmowałabym się, tylko korzystała z danego mi prawa,
        na miejscu autorki. I na twoim też. Ciężko ci, duszno, ale stoisz w
        normalnej kasie, choć obok masz byc może uprzywilejowaną, w której
        szybko są obsługiwane zdrowe młode konie..? Nie szkoda ci tego
        twojego trzylatka też..? Nie kumam. Ludzie, którzy stają w kolejce
        do kasy uprzywilejowanej, robią to na własne ryzyko: może uda się
        szybciej, ale może pojawi się ktoś uprzywilejowany. Wtedy mają
        obowiązek go przepuscić.

    • shellerka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:14
      Dobra.. przeczytałam jeszcze razsmile)) Sorry...
      chyba musiałam się wyładować na kimś, bo przed chwilą miałam spięcie z panami od
      tarasuuncertain

      Do autorki wątku - a nie mozesz dziecka wkladac do wozka sklepowego??
      • czar_bajry Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:20
        Do autorki wątku - a nie mozesz dziecka wkladac do wozka sklepowego??

        Tak 8 mieś. dziecko świetnie pasuje do wózka sklepowego.
        napij się melisy jak panowie od taras tak źle na Ciebie działajątongue_out
    • gazeta.mi.placi Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:18
      Czy ktoś wie jak jest konkretnie z tymi kasami?
      Kobieta w ciąży i inwalida-rzecz wiadoma,ale matka z wózkiem?
      Może warto podpytać-jeżeli w regulaminie stoi,że matka z wózkiem ma
      pierwszeństwo to ok.
      Można poprosić kierownictwo,żeby domalowało do matki w ciąży i inwalidy matkę z
      wózkiem dziecięcym-zamknęło by to gęby co niektórym uncertain
      • lila1974 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 13:20
        Nie ma już ustawowego UPRZYWILEJOWANIA, każdy sklep sam ustala zasady.
      • ahhna Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 00:28
        > Czy ktoś wie jak jest konkretnie z tymi kasami?

        W Carrefourze na 100 % uprzywilejowane są również osoby z małymi
        dziećmi.
    • thana203 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 14:38
      Tu chyba żadne "odgórne" rozwiązania nie pomogą. Albo ktoś ma empatię dla
      innych, albo nie ma. Gdy widzę matkę z dzieckiem, to nie patrzę, czy ma je w
      wózku, czy na rękach, czy dziecko już wrzeszczy, czy dopiero zacznie. Po prostu
      przepuszczam, bo wiem, że dzieci nie cierpią kolejek i nie rozumieją, dlaczego
      muszą w nich czekać.
      I to nie tylko niemowlęta, te trochę starsze też. I korona mi z głowy nie
      spadnie od odrobiny życzliwości dla innych.
      Zresztą, sama byłam mile zdziwiona w ciąży i później, gdy byłam mamą
      niemowlęcia. Nigdy nie musiałam się pchać ani wykłócać. Spotkało mnie wtedy dużo
      życzliwości od obcych ludzi, więc tych empatycznych wcale nie jest tak mało.
      Szczególnie młodzież (obu płci) zachowywała się bardzo w porządku. smile
      • mal_art Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 14:56
        A ja akurat od młodzieży (płci męskiej, na oko 13-15 lat, koszulki katolickiego
        gimnazjum) usłyszałam w kolejce uprzywilejowanej w Carrefourze, że "oni też są w
        ciąży" i w związku z tym nie zechcą przepuścić kobiety w zaawansowanej ciąży.
        Nie mnie, obcej kobiety, ja stałam z dziećmi.
        Tatusiowie, jakich opisała założycielka wątku, wychowują tak cudownie empatyczną
        młodzież. sad
        • agatar-m Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 15:30
          mnie też takie 2 paniusie powiedziały ( ja przed porodem parę dni) " ja też mogę
          sobie powiedzieć ,że jestem w ciązy" hehe, tutaj na szczeście zareagowała zaraz
          kasjerka, przegoniła je z kolejki.
    • hanjan76 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 16:35
      nie bijcie się kobiety, nie ma o co...
      1.nie jestem zafajdana paniusia na szpileczkach która tylko czeka, żeby ja
      przepuścić, jeśli nie muszę nie korzystam z tego przywileju, ale ON JEST więc
      jak jest To dlaczego mam z niego nie korzytać? Po coś sklep go wporowdził.
      2. Nie przepycham się przed inne wózki ani inwalidów
      3. Mój synek ma 8 miesięcy więc nie wezme go na ręce ani nie postawię żeby szedł
      na pieszo, jak sugerują mi niektórzy
      4. Nie robię mega zakupów
      5. ten sklep to carefur i mój wózek nie mieśći się w normalnej kasie - i to nie
      jest mój wymysł, wózki mają różny rozstaw kół
      6.napisałam też że robie tak wtedy kiedy przy innych kasach są duże kolejki,
      normalnie dziecko nie przeszakadza mi, chyba że ryczy , a wtedy inni mają problem
      7. napisałam to bo wydaje mi się, że jeżeli ta kasa jest dla uprzywilejowanych,
      a jestem uprzywilejowana bo takie są zasady sklepu, to równie dobrze
      "kulturalni" osobnicy mogliby nie przepuścić inwalidy na wózku, bo przecież jest
      na wózku - anie stoi biedny na nogach, więc tak naprawdę jest mu lżej!
      8. Nie domagam się czegoś co mi sie nie należy.

      pozdrawiam wszytskich forumowiczów
      • boziaj Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 19:49
        samą prawdepiszesz
        teraz tylko musisz nauczyc sie ignorowac buractwo smile
    • kawka74 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 16:51
      Uodpornij się.
      Pyskówki z całą kolejką nie wygrasz.
      Komentarzy nigdy nie unikniesz, więc lepiej będzie ich po prostu nie słyszeć.
    • dziub_dziubasek Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 19:10
      Mieszkam w Warszawie, robię często zakupy z wielkim wózkiem (mamy sporych
      rozmiarow pojazd) z 11 mies. dzieckiem i 3,5 latkiem u boku. Róznie się trafia-
      kasa pierwszeństwa, zwykla kasa. I nigdy nie spotkalam się z jakimiś uwagami czy
      nieżyczliwością a wręcz przeciwnie- często jestem przepuszczana (i to nie w
      kasie pierwszeństwa) do przodu przez współkolejkowiczów mimo, ze o to wcale nie
      proszę.
      • hanjan76 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 21:46
        no to gratuluję, chciałabym żeby w moim mieście też tak byłosmile

        pzodrawiam
        • aga_sama Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 22:18
          Do autorki wątku:
          zamiast gadać z klientami, którzy też się spieszą i najczęściej nie zauważają,
          że to kasa uprzywilejowana, negocjuj od razu z kasjerką. Postaw wózek na końcu
          kolejki, podejdź bliżej kasjerki i poproś ją o obsługę poza kolejnością. Ja tak
          zawsze robiłam w kerfurze, chociaż (moim zdaniem niesłusznie) czasem było mi głupio.
          Dziwną uwagę usłyszałam raz, dzień przed porodem od pani w średnim wieku, która
          stwierdziła, że mogę sobie postać, bo przecież dziś nie urodzę...
    • katja76-1 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 13.08.09, 22:55
      mieszkałam we Wrocławiu 5 lat, i nie raz robiłam zakupy w kerfurze
      (tak łatwiej) i gdy jeszcze Mała jeździła w głębokim wózku zawsze
      ustawiałam się do kasy pierwszeństwa. Oj nie zawsze stały tam matki
      z dzieckiem ale jak tylko widziałam że sa to młodzi ludzie lub nawet
      osoby starsze(nie staruszki) to zawsze zwracałam uwagę że to jest
      kasa właśnie dla matek z dziećmi -tymi w wózku !!! i pchałam się
      przed te osoby.Nie raz też kasjerka prosiła mnie o podejście z
      zakupami przed takie osoby!! A dodatkowo-tak jak pisałaś- nie każdy
      wózek przejedzie przez normalną kasę- zwłaszcza głębokie.
      Moja rada- nie przejmij sie tymi baranami w garniturkach co stoja
      przy kasie nie tej co trzeba i z całą pewnością siebie mów głośno,że
      to kasa dla uprzywilejowanych, bo po to ona własnie została
      stworzonasmile
      miłych zakupów-next time smile))
    • zebra12 ?? Kasa piewszeństa dla dzieci w wózkach??????? 14.08.09, 08:33
      No to już przegięcie! Dziecko sobie śpi w wózku, lub bawi się, a ja mam iść do
      kasy pierwszeństwa? Teraz nawet w dzieckiem na ręku nie ma pierwszeństwa. Ja też
      jeżdżę z dzieckiem, z wózkiem do marketu i sytuację mam gorszą, bo dziecko na
      ponad 2,5 roku i albo gdzieś biegnie, bo się nudzi, albo wszystko rusza. A już
      zawsze próbuje rozciągnąć i zahaczyć taśmę zamykającą kasę. No ile może dwulatek
      wytrzymać w wózku, gdy nic się nie dzieje? Ale gdy dzieci miałam młodsze to
      stałam sobie spokojnie i już. Tak czy tak, te kasy są dla ludzi chorych,
      starszych, którym ciężko jest stać, dla kobiet w ciąży i inwalidów. Podobnie na
      poczcie matka w dzieckiem/wózkiem nie jest puszczana.
      Też bym się wpieniła jakby mi się baba z wózkiem wryła!
      Co innego, gdy dziecko jest chore, głodne i płacze. To sytuacja wyjątkowa,
      chyba, że da się jej zaradzić stojąc w kolejce.
      • lila1974 SONDA - podzwoniłam po sklepach 14.08.09, 08:52
        z czystej ciekawości jak to w sumie jest i oto wyniki:
        Tesco, Carrefour, Real, Auchan ... wszędzie odpowiedź padała identyczna - kasy
        pierwszeństwa są przeznaczone dla osób niepełnosprawnych lub starszych
        niedołężnych oraz kobiet w widocznej ciąży.

        Natomiast NIE SĄ Z ZAŁOŻENIA przeznaczone dla mam z dziećmi w wózkach i na ręku,
        chyba że pracownik zauważy, że coś złego dzieje się z dzieckiem to poprosi z
        obejściem kolejki.
        • boziaj Re: SONDA - podzwoniłam po sklepach 14.08.09, 08:58
          w moim tesco jest pierszenstwo dla rodzicow z dzieckiem - serio
          jest piktogram i zreszta kasjerka przy ktorejs okazji potwierdzila
          panu, ktory znaczka zauwazyc nie chcial
      • boziaj Re: ?? Kasa piewszeństa dla dzieci w wózkach????? 14.08.09, 08:56
        Zebro, masz swiete prawo do swoich opinii, tj tego, co uwazasz za
        przegiecie, bądź standard zachowania dziecka w sklepie
        A fakt jest taki, ze w niektórych sklepach są taw. kasy
        pierszenstwa, gdzie rodzice z dziećmi mają ten przywilej być
        obługiwanymi poza kolejnoscią
        nie ma się co wpieniac tylko przyjąc do wiadomosci
        ostatecznie nikt nieuprzywilejowanych nie zmusza do korzystania
        akurat z tej kasy, skoro nerwowi
        uprzywilejowanych zresztą tez, twoja sprawa czy korzystalas czy nie,
        ale jesli ktos ma zyczenie, to moze ze swojego przywileju
        skorzystac - proste
      • hanjan76 Re: ?? Kasa piewszeństa dla dzieci w wózkach????? 14.08.09, 10:26
        dziecko nie spi, i nie bawi sie w wóżku, a ta kasa jest przeznaczona dla kobiet
        w wózkami, nie wymyśliłam sobie tego, nie wierzysz spytaj przy kasie lub w
        punkcie obsługi klienta w sklepie, czy przegięciem jest korzytanie z prawa które
        funkcjonuje???
        • lila1974 Nie, nie jest 14.08.09, 10:33
          jeśli kasa jest przeznaczona dla osób z dzieckiem w wózku to Ci się należy jak
          koniowi owies ... o formie nie napiszę, bo wierzę, że się zachowac potrafisz i
          nikomu po haluksach wózkiem nie jeździsz smile
      • id.kulka Re: ?? Kasa piewszeństa dla dzieci w wózkach????? 14.08.09, 11:53

        zebra12 napisała:

        > Ja te
        > ż
        > jeżdżę z dzieckiem, z wózkiem do marketu i sytuację mam gorszą

        To oczywiste, że inni zawsze mają łatwiej, prawda? smile

        > Też bym się wpieniła jakby mi się baba z wózkiem wryła!

        To nie stawaj w kolejce w kasie pierwszeństwa, proste.
        • zebra12 Kasa pierwszeństwa NIE jest dla dzieci w wózkach!! 14.08.09, 15:55
          Gorzej to mają ci, co sobie nie radzą i jeszcze mają pretensję do całego świata.
          Poczytaj inne wypowiedzi - ta kasa NIE jest przeznaczona dla mam z dziećmi z
          wózkach!
          wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5280737,W_hipermarketach_matka_z_dzieckiem_nie_ma_zadnych.html
          Takie prawo i już!
          • kawka74 Re: Kasa pierwszeństwa NIE jest dla dzieci w wózk 14.08.09, 16:08
            Odgórnego prawa nie ma - każdy sklep ustala takie zasady, jakie uznaje za stosowne. Panie z artykułu trafiły na sklepy, gdzie matek z małymi dziećmi nie ma na liście uprzywilejowanych; są takie sklepy, gdzie i owszem, napisane jest jak wół, że pierwszeństwo mają osoby niepełnosprawne, kobiety w widocznej ciąży i matki z małymi dziećmi (bez podziału na te, co turgają potomstwo na własnych rękach, i te, co upychają je w wózku). Jeśli przy kasie, do której autorka wątku czeka, jest taka informacja, to ma taż autorka prawo, bez względu na niezadowolenie kolejki, wejść przed pozostałych czekających, którzy mogą sobie gadać do woli.
            Jeśli kogoś boli, że jest grupa uprzywilejowanych, ma do dyspozycji kilka innych kas, gdzie wszyscy są traktowani równo. Więc po co te krzyki?
          • id.kulka Re: Kasa pierwszeństwa NIE jest dla dzieci w wózk 14.08.09, 16:28
            zebra12 napisała:

            > Gorzej to mają ci, co sobie nie radzą i jeszcze mają pretensję do
            całego świat
            > a.

            No to kto w końcu ma gorzej, oni czy ty? ;-P

            > Poczytaj inne wypowiedzi - ta kasa NIE jest przeznaczona dla mam z
            dziećmi z
            > wózkach!

            Przeczytaj sobie posty autorki wątku - w sklepie, w którym robi
            zakupy jest osobą uprzywilejowaną, o czym informowała ją kasjerka.
    • alba27 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 09:07
      a ja uważam, że powinnismy korzystać z naszych przywilejów jeżeli
      tego naprawdę potrzebujemy. Będąc w ciąży, przez całe 9 miesięcy
      mdlałam jak stałam dłuzej niż 5 minut tak więc kolejki odpadały,
      unikałam ich po prostu, zakupy robił mąż, ale pewnego dnia musiałam
      iść na pocztę gdzie była duża kolejka w której nie stałam tylko
      zapytałam grzecznie pana, który był pierwszy czy mnie przepuści, bo
      jestem uprzywilejowanasmile Przepuścił a starsze panie były oburzone,
      że one mają więcej lat i muszą stać, to co miałam zemdleć?!
      Teraz sama mam małe dziecki, z przywilejow nie korzystam, bo nie ma
      takiej potrzeby, ale często ustępuję miejsca w kolejce kobietom
      ciężarnym i z małymi dziećmi, bo wiem jak to jest.
      do autorki: jezeli korzystanie z kasy dla uprzywilejowanych bardzo
      ułatwia Ci życie to z niej korzystaj, masz do tego prawo a ci,
      którym się to nie podoba mogą stanąć do innej kasy, wtedy nikt im
      się nie wepcha bez kolejki.
    • wiu Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 09:12
      Dziewczyny, ale spróbujcie zrozumieć Hanjan76.

      Ośmiomiesięczne dziecko waży już tyle, że noszenie go na rękach w
      drodze do i ze sklepu, zwłaszcza że będa jeszcze zakupy do
      niesienia - jest trudne. Z gdzie wszystkie akcesoria typu pieluszka,
      czapka, picie, torebka (z pieniędzmi, komórką, kluczem do domu
      itd.)? Nie każda para mama/dziecko jest wdrożona w uzywanie chust, o
      nosidełkach mówi się, że są niezdrowe. Nawet gdyby, to owe (na
      przykłądzie mojego synka) 9 kg najlepiej juz wieźć w wózku, a torby
      z zakupami - elegancko w koszu pod wózkiem. Która z was zostawiłąby
      wózek przed sklepem? Który ze sklepów dysponuje przechowalnią dla
      wózków? Chyba niewiele, albo żaden. Wniosek jest prosty - kobieta
      wjeżdża na "halę" wózkiem. Oby jak najwięcej z nas miało to
      szczęście, że ich dzieci zachowują się w sklepie jak aniołki - ale
      chyba dobrze wiecie, że zdarzają się momenty, kiedy wszystko trzeba
      robić "w biegu", na najwyższych obrotach, bo dzieć się zaraz
      rozedrze, albo już to czyni. Potrafię sobie wyobrazić, że w takiej
      sytuacji (z kapryszącym dzieckiem, obładowana zakupami) Hajnan
      chciała skorzystać z kasy dla uprzywilejowanych. Z tym
      rozpoznawaniem, kto w tej kasie stoi "legalnie" a kto nie może byc
      problem. Ale skłaniam się raczej, że wyglądający na młodego,
      zdrowego, eleganckiego mężczyzna raczej korzysta tam z okazji
      szybszej obsługi. Natomiast zaganiana, udręczona kobieta "objuczona"
      dzieckiem i zakupami - ma chyba prawo do pierwszeństwa? Spodobała mi
      się rada z jednego tutejszego postu - z bezczelnym uśmiechem wziąć
      dziecko na ręce.

      Ale jedna rada do Hajnan - jeśli dziecko akurat siedzi grzecznie, to
      stań po prostu na końcu kolejki (tej w kasie dla uprzywilejowanych),
      skoro tylko tamtędy przejedziesz wózkiem. Jeśli nie musisz upominac
      się o pierwszeństwo przed stojącymi tam "nielegalnie", nie rób tego.
      Przywileje przywilejami, ale sposób ich stosowania to inna sprawa.
    • asieksza Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:10
      W tesco gdzie najczęściej robię zakupy są kasy dla
      uprzywilejowanych. Byłam kilka dni przed porodem, z niespełna roczną
      rozkapryszoną córcią bo upał był niemiłosierny. No i właśnie do
      takiej kasy mnie nie przepuszczono. Miła pani wytłumaczyła nam
      potem, że nie ma nigdzie przepisu dotyczącego tego rodzaju kas a te
      napisy to właściwie fikcja i tak wszystko zależy od dobrej woli
      kolejkowiczów. Najlepiej by było aby w dużych sklepach były zamiast
      kas dla uprzywilejowanych kasy tylko dla inwalidów ciężarnych i
      matek z małymi dziećmi. A tak swoją drogą to często wychodzę na
      zakupy sama z dwójką małych dzieci ( różnica rok i 10 dni ) w wózku
      lub bez i ani mi do głowy nie przyszło by korzystać z kas dla
      uprzywilejowanych, nawet gdy małe marudzą i czasem trzeba stać z
      którąś na rękach a wózek pchać brzuchem bo i tak bywa.
      • filipianka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:20
        > Miła pani wytłumaczyła nam
        > potem, że nie ma nigdzie przepisu dotyczącego tego rodzaju kas a te
        > napisy to właściwie fikcja i tak wszystko zależy od dobrej woli
        > kolejkowiczów.

        Tak, nie ma takiego przepisu w ustawie, więc nie ma pierwszeństwa na poczcie czy w urzędzie.
        Ale w prywatnym sklepie jego kierownictwo może (chyba) sobie ustalić zasady jakie chce. Może zrobić kasę pierwszeństwa dla blondynek 170 wzrostu i będą one mieć prawo do obsługi poza kolejnością nawet jak reszta kolejki nie będzie widziała uzasadnienia tego warunku pierwszeństwa.
      • lila1974 Tesco 14.08.09, 13:29
        Pani z biura Tesco wytłumaczyła mi, że kasa ta jest dla osób niepełnosprawnych,
        zniedołężniałych i w widocznej ciąży.

        Kobieta z dzieckiem na ręku lub w wózku, jeśli z dzieckiem coś się dzieje może
        zostać poproszona również do tej kasy, ale KARTKA nad kasą jej nie obejmuje.

        Choć ktoś wyżej wspomniał, że w jego TESCO jest obrazek z dzieckiem na ręku.
    • szyszunia11 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:13
      uwazam, ze nie ma co doktrynersko czepiac sie przepisow a lepiej zdecydowanie kierowac sie zdrowym rozsadkiem. Ja akurat czesto chodze z malym dzieckiem (5 miesiecy) do marketow, galerii handlowych. Ono zazwyczaj bardzo dobrze sie tam czuje, rozglada sie za wszystkim jeste zaciekawione swiatelkami lub spi. Jak placze, to jest glodne albo spiace i szybko mozna temu zaradzic. Jakos nie zdarza mi sie juz teraz zeby wylo jak opetane w kolejce do kasy, dlatego nawet mi do glowy nie przychodzi szukac uprzywilejowanej. Gdyby marudzilo a ja bym sie spieszyla - pewnie bym tam poszla.
      • iwles Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:20



        Szyszunia, a nie zauwazyłaś, że autorce wątku chodzi przede
        wszystkim o to, że kasy dla uprzywilejowanych mają szersze
        przejście i tylko tam mieści się jej wózek ? a nie o to, że mam
        dziecko - to mi się należy.
        • szyszunia11 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:26
          nie, nie zauwazylam, przyznam, czytalam pobieznie. ale zdaje sie, ze w tejuprzywilejowanej kasie autorka wchodzi przed inne osoby?
          • iwles Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:32

            ... chodzi o to, że w tej uprzywilejowanej kasjerka sama
            woła, żeby weszła przed innymi ludźmi, nieuprzywilejowanymi, a inni
            kolejkowicze, właśnie nie mający przywilejów - się burzą i brzydko
            autorce odpowiadają.
            No i autorka ma taki problem, że w końcu nie wie, gdzie i jak ma
            robić, żeby uniknąć problemowych sytuacji, bo:
            - w normalnej kasie wózek jej sie nie mieści
            - w uprzywilejowanej, kiedy grzecznie stanie na końcu kolejki - jest
            wzywana przez kasjerkę, by nie stała w kolejce.
            - a kiedy (pomna upomnień kasjerki) następnym razem sama próbuje
            ominąć kolejkę i podejść do kasjerki w kasie uprzywilejowanej - jest
            brzydko wyzywana przez innych.


            Uf.....streściłam, ale nastepnym razem Szyszunia czytaj cały wątek tongue_out
            • lila1974 Iwles :))))))) 14.08.09, 13:46
    • filipianka Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 13:43
      wyhacz.gazeta.pl/Wyhacz/1,88542,5280737,W_hipermarketach_matka_z_dzieckiem_nie_ma_zadnych.html
    • mrowkojad2 Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 15:30
      Ja jeszcze z wózkiem nie chodzę, ale niedługo zacznę. Na razie
      jestem w ciąży, która od jakiegos czsu stała się na tyle widoczna,
      że nie budzi wątpliwości, że w brzuchu jest dziecko, a nie że
      wybrzuszyło mnie po kapuście na przykład. Ja jestem chyba dość
      asertywna, bo: w sklepach lezę do kasy z pierszeństwem, jeśli taka
      istnieje i gdzieś mam, że ktos coś tam sobie memla pod nosem,
      ostatnio w Ikei poprosiłam żeby mnie przepuścili ludzie, bo tam kasa
      każda jest z pierszeństwem, tyle że ludzie gapią się na sufit, gdy
      mnie widzą.
      W autobusach zawsze proszę o zwolnienie miejsca ze względów
      bęzpieczeństwa mojego i dziecka i zawsze mi ustepują.
      Gdybym sama miała stać i czekać, ze ktoś mnie przepusci/ustapi mi
      miejsca, to pewnie bym podróżowała na stojakai kiblowała w
      kilometrowych kolejach, bo sami z siebie ludzie nie ustępują i nie
      przepuszczają. Ostatnio w H&M miałam sytuację, że stanęłam sobie w
      kolejce niedługiej, ale sprzedawczyni mnie zawołała, obsłużyła poza
      kolejnością i powiedziała, że następnym razem mam podchodzić bez
      kolejki.

      • zebra12 W ciąży masz prawo, z wózkiem NIE 14.08.09, 16:00
        Takie są przepisy, kobieta z wózkiem NIE jest traktowana jako uprzywilejowana
        NIGDZIE!
        • filipianka Re: W ciąży masz prawo, z wózkiem NIE 14.08.09, 16:05
          > NIGDZIE!

          a skąd wiesz?
          a może w moim osiedlowym "u pana Zenka" jest taka kasa bo pan Zenek miał taki
          kaprys?
        • kawka74 Re: W ciąży masz prawo, z wózkiem NIE 14.08.09, 16:12
          Znaczy mam omamy?
        • umasumak Re: W ciąży masz prawo, z wózkiem NIE 14.08.09, 16:45
          zebra12 napisała:

          > Takie są przepisy, kobieta z wózkiem NIE jest traktowana jako uprzywilejowana
          > NIGDZIE!

          Pierdu, pierdu. To nie zależy od NIGDZIE, a od przepisów ustanowionych przez
          właściciela sklepu (lub sieci sklepów).
          W moim sklepie kobieta z wózkiem ma pierwszeństwo. Pseudo biznesmeni
          niekoniecznie, a nawet W OGÓLE.
    • hanalui Re: Baba z wózkiem facet z mordą 14.08.09, 16:49
      Boszzzzzz....jak ja sie ciesze ze mieszkam w kraju i odwiedzam kraje
      gdzie nikt sie przede mnie nie wryje nagle w kolejce bo jest z
      wozkiem, dzieckiem na reku, bo jest zaciazony. Ba...nawet inwalidzi
      widac sprawni bo stoja rowniez w kolejkach na poczcie, u lekarza, w
      urzedzie czy markecie. Bosz...jak ja sie ciesze ze produkuja na
      swiecie zgrabne wozki ktore mieszcza sie nawet w niewielkich
      przejsciach (swoja droga nie rozumiem jak pojedynczy wozek nie
      miesci sie w przejscu a wozek sklepowy sie miesci. To musi byc
      straszne koromyslo smile)
      Bosz...jak ja sie ciesze ze nie zyje w tym kraju pieniaczy,
      uprzywilejowanych, nakazow, zakazow, durnych znaczkow wozkow z
      serduszkami itp.
      Bosz...jak sie ciesze ze dzieki temu ze nie ma tych wszystkich
      przywilejow, mozna zostac przepuszczonym bez brzucha,bez wozka, bez
      dziecka tylko dlatego ze ma sie 1-2 rzeczy big_grin
      • id.kulka Hanalui... 15.08.09, 10:13
        ...nie wiedziałam, że taki talent literacki w tobie drzemie!
        Toż to prawdziwy "Hymn II", Słowacki byłby zachwycony ;-P
      • umasumak Re: Baba z wózkiem facet z mordą 15.08.09, 10:18
        A przeczytałaś dokładnie post startowy? Bo mnie się wydaje, że nie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka