Wróciłam i znowu będe nudzić!
Odstawiłam tabletki i po 2 miesiącach łatwiej mi się patrzy na
świat, łatwiej też mnie znieść (jak twierdzi moja mama). Problem w
tym, że mąż doszukiwał się źródła mojego rozstroju w... nadmiernym
czytaniu forum

że to niby WY macie na mnie aż taki zły
wpływ

... Więc ostatnio nie udzielałam się za bardzo a chopu
mówiłam że wcaaaleee tu nie zaglądam.
Boli mnie jednak bardzo że mąż nie stanął na wysokości zadania kiedy
miałam problemy ze sobą... i nadal uważa że zajmowanie się dziećmi
to babska sprawa. Taki po prostu wielowiekowy wygodny męski punkt
widzenia.
A co do małej. Jest mi obojętna.