Dodaj do ulubionych

Shellerka prosi o pomoc

29.08.09, 15:00
Drogie Emamy,
Błagam, rozjaśnijcie mi w głowie, bo od wczoraj mam mętlik.
Chodzi o wózek. Ja wiem, że jest forum o wózkach, ale ja wole Was, bo tu się
swojsko czujęwink
czym się kierowałyście wybierając wózek?
Do wczoraj zdecydowana byłam na x-landera. W miarę tani, wydawał mi się
solidny i niezbyt szeroki. Opinie dobre z tego co widziałam. Taki w sam raz.
Ale wczoraj zobaczyłam, dotknęłam i zapragnęłam teutonii cosmo, która kosztuje
o ponad 1000 zł więcej, ale ma wąski rozstaw kół (utkwił mi w pamięci problem
jednej z emam przy kasie), jest mega mega lekki, pięknie wykonany - żadnych
rażących plastików, żadnych niedociągnięć, piękna gondola, solidna spacerówka,
stelaż po złożeniu jest miniaturkowy dosłownie, no coś pięknego.
Pomijam już bajer typu ileś tam rodzajów alufelg do wyboru, czy masa wzorów
obić tapicerki, bo to mnie akurat nie kręci...

Miałam nadzieję, ze mąż zaprotestuje, ale zdaje się że on chce mi wynagrodzić
poprzedni brak możliwości wyboru - przy pierwszym dziecku mieliśmy moooocno
ograniczony budżet i powiedział, że jesli chce cosmo, to kupimy cosmo, przy
czym sam dzisiaj jak oglądał wózki, to stwierdził, że po tamtym to już żaden
nie wydaje mu się tak dobrej jakości.

Jestem typową poznaniarą i uważam że za ten 1000 zł róznicy moge miec coś
innego. Sprawdzałam na allegro, używany jest tylko jeden i to niewiele tańszy
niż w sklepieuncertain

CO ROBIĆ? Pierwszy raz proszę Was o radę.
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:04
      Z wózków co prawda moje dzieci wyrosły jakis czas temu ale jak
      przygladam sie tym nowoczesnym i jak widzę dzieci upchnięte w tych
      wąskich wózkach to może i ona lżejsze ale czy dla dziecka
      wygodniejsze?
      A w temacie- kup taki zeby dziecku było wygodnie.
    • somebody1234 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:07
      Hejka
      Ja napiszę tak, jak masz kasę i wózek ci się podoba, a przede wszystkim jest
      funkcjonalny zwrotny lekki i dobrze się go prowadzi to BIERZ!!! To ty będziesz
      nim głównie posuwała przez najbliższy okres czasu więc sobie zrób dobrze i kup
      fajny wygodny wózeksmile
      To tyle, co do samego wózka się nie znam bo już mam dzieci nie-wózkowe, w
      najbliższym czasie kupna wózka nie planuję , ale pamiętam parę ładnych lat temu
      nasz pierwszy wózek dla pierwszego dziecka...był duży ciężki miał wielkie
      dmuchane opony fakt że szedł jak burza a po śniegu nawet mega wielkim to cudo
      było ale niestety do cywilizacji się nie nadawał, bł szeroki ( w sklepach
      masakra) ciężki więc wszelkie wniesienie po schodach do autobusu itp odpadało i
      o dziwo moje dziecko mimo że był wielachny wyrosło z niego w wieku 8 miesięcy a
      ja kupiłam malutką leciutko zwrotną spacerówkęsmile
      • maminka.best Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:13
        a ja GORĄCO polecam forum wózki dziecięce-tam są dziewczyny, które odpowiedzą na wiele pytań, jest mnóstwo opini dotyczących różnorodnych wózków, szczególnie tych droższych, warto poczytać, żeby nie wtopić kasy w jakiś niewypałTekst linka
    • moofka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:13
      obejrzalam te teutonie
      jest sliczna
      i lekka
      te xlandery to czolgi sa
      i gwarancje ma na trzy lata
      • shellerka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:17
        ha! moofka ta gwarancja to kolejny argument za, bo reszta ma na dwa lata maks.
        a jak jest ze spadkiem wartości wózków?
        a w sumie przeniosę się na tamto forum, ale jeśli macie jakieś rady, to dawajcie.

        bo mnie jeszcze interesuje, czy naprawdę ta jakość jest taka bardzo bardzo
        ważna? poprzednim wózkiem ja jezdziłam rzadko, bo tylko pierwsze 3,5 m-ca, potem
        to już raczej babcia na spacery woziła młodego. Teraz bede na wychowawczym, wiec...
        • moofka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:28
          jest bardzo wiele fajnych wozkow
          z mojego punktu widzenia najwazniejsze jest zeby byl lekki
          i dobrze sie skladal
          i malo miejsca zajmowal
          zeby byl zwrotny
          zeby siedzisko montowane w dwoch kierunkach
          i naprawde swietnym rozwiazaniem jest fotelik montowany na stelaz
          bo nie zawsze sie chce i da wozic z gondola
          to wiedzialam po pierwszym - gdzie dalam sie nabrac na idiotycne porady dobrze
          amortyzowana duza gondola
          bylam udupiona z ta duza gongola przez pol roku
          teraz wybralam leciutki wozeczek i sluzy mi od urodzenia malego ponad 14 miesiecy
          i poki co zmian nie planuje
          warto miec gwarancje na stelaz
          jesli nie jest to jakis powalajacy koszt - kup sobie wymarzony smile
        • isia.s Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:32
          Teutonia jest ładna i solidna, myślę też, że lepiej się sprzeda jak
          przestanie być potrzebna niż x-lander. Ale x-lander też spełni swoją
          funkcję, jest zupełnie ok, aż taki czołg to znowu nie jest. Ja jako
          gadżeciara bym brała teutonię. Strasznie żałuję, że jak byłam w
          ciąży to temat wózków mi kompletnie wisiał, kupiłam przez internet
          taki jak polecała koleżanka, nie oglądając żadnego innego. W sumie
          jest w porządku, jeszcze go używam, ale teraz widzę ile przyjemności
          wybierania i kupowania mnie ominęło wink
        • mkonowrocka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:32
          a mi się wydaję ze na ten pierwszy wózek szkoda wydawać majątek,
          lepiej kupić potem droższą spacerówkę. miałam x- landera uważam że
          to jest super wózek, bardzo zwrotny, świetnie się prowadzi, z wad to
          jest dość ciężki. używaliśmy go chyba z pół roku bo w gondoli synek
          nie chciał jeździć już po 4 miesiącach, potem jeszcze używaliśmy
          spacerówki na urlopie nad morzem i w lesie, ekstra się sprawdziła,
          ale w mieście już tylko lekka spacerówka i po 7 miesiącach
          sprzedałam bez problemu cały komplet na allegro chyba za 400 zł
          mniej niż kupiłam (z fotelikiem maxi cosi). także moim zdaniem
          lepiej teraz tańszy xlander a to co zostanie lepiej zainwestować w
          spacerówkę która posłuży bardzo długo.
          • moofka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:36
            mkonowrocka napisała:

            > a mi się wydaję ze na ten pierwszy wózek szkoda wydawać majątek,
            > lepiej kupić potem droższą spacerówkę.

            o to chodzi wlasnie, ze jk sie kupi fajny lekki wozek
            to spacerowki juz dokupowac nie trzeba innej, a wozek dalej sluzy dobrze
            ja po swoim sprzedalam gondolke, i lepsza spacerowka mi potrzebna nie byla wink
            wozek o ktorym pisze szelerka jest wielofunkcyjny
            jak sie skonczy etap gondolki - zostaje montowana w dwoch kierunkach leciutka
            spacerowka na skretnych kolach, co moze byc lepszego?

            a wiekszosc znanych mi uzytkowniczek xlanderow gora po roku szuka lekkich
            parasolek, bo jak slusznie zauwazylas to duzy ciezki wozek na duzych ciezkich
            kolach
            miałam x- landera uważam że
            > to jest super wózek, bardzo zwrotny, świetnie się prowadzi, z wad to
            > jest dość ciężki. używaliśmy go chyba z pół roku bo w gondoli synek
            > nie chciał jeździć już po 4 miesiącach, potem jeszcze używaliśmy
            > spacerówki na urlopie nad morzem i w lesie, ekstra się sprawdziła,
            > ale w mieście już tylko lekka spacerówka i po 7 miesiącach
            > sprzedałam bez problemu cały komplet na allegro chyba za 400 zł
            > mniej niż kupiłam (z fotelikiem maxi cosi). także moim zdaniem
            > lepiej teraz tańszy xlander a to co zostanie lepiej zainwestować w
            > spacerówkę która posłuży bardzo długo.
            • phantomka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 15:43
              Z glebokich wozkow pozostane wierna tylko emmaljungom, bo maja
              szerokie i dlugie gondole. Teutonie uwielbiam, mialam co prawda
              tylko spacerowke, ale lepszego wozka nigdy nie prowadzilam.
            • shellerka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:16
              > o to chodzi wlasnie, ze jk sie kupi fajny lekki wozek
              > to spacerowki juz dokupowac nie trzeba innej, a wozek dalej sluzy dobrze
              > ja po swoim sprzedalam gondolke, i lepsza spacerowka mi potrzebna nie byla wink
              > wozek o ktorym pisze szelerka jest wielofunkcyjny


              no właśnie... i ta spacerówka jest też bardzo fajna, bo wygląda jak taka
              parasolkowata, w dodatku rozkłada się na zupełnie płasko, co jak zauważyłam jest
              dość rzadkim rozwiązaniem.

              > a wiekszosc znanych mi uzytkowniczek xlanderow gora po roku szuka lekkich
              > parasolek, bo jak slusznie zauwazylas to duzy ciezki wozek na duzych ciezkich
              > kolach

              ja przy starszym kupilam wózek na wzór emmaljungi, bo mi wszyscy też powtarzali,
              ze ma byc duza gondola i zawieszenie na paskach, zeby dobrze się bujało.
              Spacerówka do tego wózka, wygląda topornie i brzydko (tak jak przy emmaljundze).
              No i była ciężka, a młody w niej nie chciał siedzieć.
              Na roczek dostał leciutką parasolkę i tamten wózek natychmiast wydałam, bo o
              sprzedaży mowy nie było - był już zbyt rozklekotany.

              Dzięki dziewczyny. Zdaje się, że podjęłam decyzję.
              Zalety teutonii:
              -lekka (łatwo ją wsadzić do bagażnika)
              - wąski rozstaw kół
              - zgrabna
              - zajmuje mało miejsca w bagażniku
              - pięknie się prowadzi
              - dobrze podbija (mam tu niedaleko las i wyboje)
              - spacerówka jest fajna i zgrabna - jak parasolka
              - świetna jakość (żadnych tandetnych plastików)
              - trzyletnia gwarancja (jak będę sprzedawać po 2 latach, to wózek będzie nadal
              na gwarancji)

              wady:
              - wysoka cena (przynajmniej dla mnie)
        • mamongabrysi Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 16:10
          a ja właśnie wczoraj kupiłam wózek i nie do końca jestem zadowolona. ze
          starszymi dziećmi używałam bardzo tradycyjnego Roan Marita - był duży i
          tradycyjny i moim zdaniem to była jego zaleta. myślałam o kupnie takiego samego
          ale w moim miasteczku tej firmy sprzedawcy nie uznają - przeważają takie
          wielofunkcyjne bez gondoli, a jak z gondolą to tez takie bardziej nowoczesne, no
          i skusiłam się na taki bardziej nowoczesny bebetto vulcano- wydawało mi się że
          ma same zalety - lekki (11kg, koła skrętne, spacerówka na metalowym stelażu,
          troche amortyzowany - nie kompletnie sztywny i nie calkowicie rozbujany, fotelik
          samochodowy w cenie - 1250pln), zamówiłam odpowiedni kolor i wczoraj kupiłam. i
          co sie okazało - otóz ta gondola nie ma faktycznych ścian tylko takie
          materiałowe na metalowym stelażu a sprawa wyszła jak wózek składaliśmy w domu.
          no i nie to ze jest kompletnie do bani i jestem niezadowolona, ale jednak
          wolałabym ten roan bo: dzieciak mi się urodzi za kilka dni a więc będziemy
          jeździć w gondoli całą zimę i mam teraz obawy że gondola będzie przewiewna, a
          jak wpakuję tam śpiwór futrzasaty to mi sie dzieciak nie zmieści. (jestem jak
          najbardziej zwolenniczką spacerów zimowych - starsze dzieci oboje w grudniu
          urodzonei ku zaskoczeniu ciotek wszelkich szybko spacerowane). dodam że z
          roanem pakowałam się do każdego sklepu i niechby ktoś mi coś powiedział - nie
          wyobrażam sobie zostawiania wózka z dzieckiem przed sklepem. no i prowadził się
          też dobrze - chyba to kwestia dobrze wyważonego stelaża. i spacerówka była dla
          dziecka wygodna - szeroka i z wysokimi pleckami. no ale zachciało mi się
          nowoczesnego, ech
          • ledzeppelin3 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 16:32
            Zależy gdzie mieszkasz. Jak w bloku bez windy- ważne, żeby był jak najlżejszy.
            Ja w domku pod miastem z błotnistymi drogami- czołg X-lander będzie ok.

            Ale z moich doświadczeń (5 wózków, 3 dzieci, dom, nie ma musu latania z wózkiem
            po schodach, jest mus wsadzenia wózka do bagażnika)-
            Najlepsza jest dobra szeroka gondola (warunek: musi Ci wejść do bagażnika) +
            oddzielnie dobra spacerówka. komplety 3 w jednym to -niewypały- ani to dobra
            spacerówka, ani dobra gondola.
            Na pierwsze 8-9 miesięcy duża gondola (ja jestem fanką Inglesin)
            Potem- dobra spacerówka, żeby wszędzie z dzieciakiem wjechać
            + ew. mała składana parasolka za 200 zł max
            • ledzeppelin3 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 16:33
              Acha x-lander spacerówka NIE WCHODZI do sedana, tylko do kombiaka!
              • 18_lipcowa1 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:36
                ledzeppelin3 napisała:

                > Acha x-lander spacerówka NIE WCHODZI do sedana, tylko do kombiaka!


                Wchodzi, tylko trzeba kolka zdjac.
    • mondovi Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:20
      teutonie bardzo polecam, bo uzywaliśmy, ale jako poznanianka też rozumiem wahanie wink
    • 18_lipcowa1 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:35
      Ja mam nowego XLandera wlasnie. XA model.
      Kosztowal 1569 zl.
    • atena12345 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:44
      Mając fundusze, kupiłabym wózek wygodniejszy i lżejszy
    • zlotarybka_1 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:47
      shellerko, jeśli Ci się podoba i małż nie protestuje to bierz i
      ciesz się. Teutonia to jedna z lepszych marek na rynku wózków.
      Może faktycznie zajrzyj na forum o wózkach i poczytaj czy dziewczyny
      nie skarżą się na coś konkretnego, żeby nie okazało się, że ma
      jakieś poważniejsze wady.
      A pieniędzmi się nie przejmuj - przy pierwszym oszczędzaliście,
      teraz możesz zaszaleć.
    • karro80 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 17:57
      Wiesz kiedys był wątek chyba na małym dziecku i wyszło, że kobity
      tego x landera po jakimś czasie jednach chciały się pozbyć, i to
      wiele tych postów było.Ja tam się nie znam - ale na oko wyglądał mi
      ok i się zdziwiłam.
      Ja kupiłam pierwszy z brzegu i tani jak barszcz - nie miałam głowy
      do wybierania wózka - więc stwierdziłam, że jak będzie do bani to
      się wywali i nie będzie żal. Sprawdziłam tylko manewrowalność(miał
      się jedną ręką prowadzić), rozkładanie na płask i ciężar - no i coby
      miał duży kosz.
      Kupiłam coneco flasch - koszt 200 coś zł - spacerówka, mała używa
      prawie od powrotu ze szpitala - no wózek super - choć pan w sklepie
      starał mi "wcisnąć" niby lepszy, ale nie żałowalam ani sekundy.
      kół nie ma pompowanych, ale tylne są dość duże - jeździ po każdym
      terenie, a nie jest długi jak np jeep(widziałam manewry jeepem w
      osiedlowym sklepie wśród skrzynek - i nie bardzo to szło)
      • karro80 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 18:00
        Wysłało mi się za wcześnie...

        Także z doświadczenia -bierz co lżejsze, zwrotniejsze i ładniejszewink
        Jeśli masz zamiar korzystać ze spacerówki od początku to i tak masz
        trochę grosza w kieszeni.(ew wkład za 100 do środka i luzik)
        • shellerka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 18:06
          e to korzystanie ze spacerówki od początku, albo ewentualnie z fotelika
          samochodowego (bo ten już mam po starszym), to mi kiedyś zdaje sie Lipcowa
          wybiła z głowy i potem jeszcze parę osób uświadomiło, że to niezdrowe dla
          kręgosłupa takiej kruszynki, a poza tym dziecko ma się urodzić na koniec
          września / poczatek października, a zimą raczej gondolka lepiej chroni przed
          wiatrem i mrozem.

          ale jak juz w tym temacie jestesmy, to mnie to dziwi, ze przy tej teutonii i
          kilku innych tez sklepy sprzedają zestaw stelaż + spacerówka, a gondole dokupuje
          się osobno. Wg mnie powinna być możliwość kupna osobno wszystkiego, bo lżej
          byłoby mi najpierw kupić stelaż i gondolkę, a za jakiś czas spacerówkę, a tak
          chcąc nie chcąc muszę kupić wszystko razemuncertain
          • karro80 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 18:21
            Hm ja tam woziłam 5 mies wczesniaczkę z łamliwymi kostkami(3,5 kg
            podówczas)rehabilitanka wózek widziała - wozek amortzatory ma wszak,
            a i zimą - mała miała ok 5-6 kilo było ok. Zresztą porównywałam
            amortyzację z gondolką koleżanki - tzęsło jak trzawink
            (bliźniaczy też mieliśmy kupiony na tej samej zasadzie spacerówka z
            rozkładana- to częsta "praktyka")
            Brakowało mi tylko tej rączki co można przekładać...




          • karro80 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 18:27
            A z tym fotelikiem to się naczytałam też, a okazało się,że dla mojej
            akurat to jest świetna terapia na napięcie mięśniowe i wsadzaliśmy
            ją musowo co dzień do fotelika w domu - tyle, że trza było
            go "wymodelować" w środku pieluchami - coś w tym stylu jak
            Zawitkowski w książce pokazuje.
    • luxure Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 18:24
      Polecam x-landera xa, używam od 5 miesięcy jestem bardzo zadowolona. Są bardzo
      dobrej jakości. Na razie mamy gondolę (fakt jest mała) niedługo przeprowadzka do
      spacerówki.
      Dla mnie priorytetem były duże koła. Mieszkam w lesie a takie kółka jak mają te
      wszystkie wózki, co się jedną ręką składają nie wchodzą w grę.
      Mojemu mężowi też było wszystko jedno, jakbym mu wskazała bugaboo to by bez
      miauczenia kupił. Ale ja mam pragmatyczne podejście do kasy, nie lubię wydawać
      dużo za dużo na coś co nie jest tego warte.
    • wieczna-gosia Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 19:20
      shellerka popatrz na:
      swoj tryb zycia- rowne chodniki czy wykroty? gdzie bedziesz na spacer chodzic?
      jak czesto korzystasz z samochodu i jaki masz bagaznik? Noszisz po schodach czy
      nie? itd.

      Ja zawsze mialam joggera z kolami conajmniej 16 cali- dlaczego?
      bo na sacery chodze po bezdrozach
      bo glownie zylam bez samochodu
      bo zarowno do autobusu jak i po schodach wjade czyms takim sama
      bo nawet jak woze w samochodzie to bagaznik mamy duzy

      Parasoleczki mialam w zyciu dwie te pierdolkowane koleczka doprowadzaja mnie do
      histerii. Wozek gleboki mialam jeden no i sorry ta waka i krowiastosc dla mnie
      nie do lykniecia.
    • iwles Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 19:45


      kiedy ja wybierałam wózek (miałam 3 wybrane modele) pani w sklepie
      zrobiła jeden myk: kazała sobie pojeździć po sklepie, poudawać, że
      wjeżdżam na krawężnik itp. Z miejsca zakochałam się w jednym. I
      wiedziałam, że to musi być ten smile
      • czar_bajry Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 19:57
        Zawsze miałam hopla na punkcie wózkówtongue_out
        Pięć lat temu wybrałam bebe confort akurat nowością była gondola Windoo, miałam
        cały kombajn: Fotelik, spacerówka, gondola i dodatki, potem wymieniłam na loletongue_out
        Jeżeli masz możliwość kupienia wózka takiego w jakim się "zakochałaś" to nie
        zastanawiaj się, postanowisz być oszczędna a potem będziesz żałować. Jeżeli ten
        wózek spełnia Twoje oczekiwania to bierz gosmile
        Niestety na temat modelu się nie wypowiem jestem o 5 lat zacofanatongue_out
    • anmala Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 21:01
      Ważne jest jaki tryb życia powadzisz.... ale któraś dziewczyna już o tym pisała
      i wtedy coś wybierasz. DLa mnie znaczenie maja duże kółka, wszędzie wjadą, dobra
      amortyzacja i stabilność.
      • maminka.best Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 21:18
        ja na twoim miejscu też wybrałabym cosmo, dlatego, że spacerówka jest tu
        montowana przodem lub tyłem do kier. jazdy, jak przeniesiesz dzidziusia z
        gondoli do spacerówki, to na początku będziesz mogła wozić przodem do siebie, a
        to czasem bardzo ważne, mój maluch nie chciał w gondoli od momentu jak skończył
        5 m-cy,
        poza tym tu gdzie mieszkam, aż roi się od x-landerów i zauważyłam, że młodsze
        dzieci wyglądają w spacerówkach komicznie, bo jak siedzą, to dokładnie na
        wysokości wzroku mają pałąk (taki zabezpieczenie, żeby dziecko nie wypadło) i
        zawsze się zastanawiam, kto projektował te wózki, bo to naprawdę dziwny widok...
        poza tym śliczna ta teutoniawink
    • donkaczka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 21:38
      kupilam 3 lata temu teutonie mistral
      pojechalam do sklepu po szperaniu w necie i mialo byc zupelnie cos innego
      ale teutonia okazala sie super zwrotna (dwa kolka skretne) i bardzo starannie w
      detalach wykonana
      czy quinny chwalone, czy peg perego wygladaly przy niej jak tanie badziewiaki z
      plastiku, na ktorych zaoszczedzono na maksa

      kupilismy normalna gondole - 7 miesieczny chlopiec ciagle ma w niej luzy, zeby
      sie na brzuch przekrecac, spacerowke i adapter do fotelika roemer

      wozek wozi trzecie dziecko, a ja do tej pory dokupilam tylko parasolke chicco
      london - poleciala z nami na wakacje

      nic sie nie zuzylo, nic sie nie zapsulo, raczka sie przeklada, siedziska wpinaja
      w obie strony, moskitiery, kieszonki, odpinane pol budki sie przydaje, prowadzi
      sie lekko jedna reka, co sie przydaje gdy masz reke zajeta drugim dzieckiem,
      skreca w miejscu i manewruje doslownie jednym palcem
      w spacerowce czesto wozilam obie dziewczynki, gdy sie zmachaly na placu zabaw

      co zabawne, to te wozki chodza na ebayu drozej, niz zaplacilismy, bo akurat 30%
      promocja byla smile
      wiec jest duza szansa, ze i w Polsce odsprzedasz za godziwe pieniadze
      malo znam dziewczyn w 100% zadowolonych ze swoich wozkow, na teutonie nikt nigdy
      nie narzekal, na mutsy, xlandery i te inne popularne - zawsze ktos sie znajdzie
      • shellerka Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 21:46
        donkaczka, a amortyzacja? bo tak sobie jeszcze kontrolnie sprawdzam opinie na
        forum o wózkach i wszyscy sobie chwalą faktycznei te teutonie za jakość itp, ale
        narzekają na amortyzację. że niby niemowlę czuje nierówności? przecież dziecko
        leży na poduszce, zimą ma jeszcze czapkę i kombinezon, więc myślę że raczej nie
        powinno mieć to znaczenia, poza tym właśnie wydawało mi się, że jest dobrze
        zamortyzowany.
        ale tak ogólnie i poza tym jestem już przekonana w swoim wyborze. termin
        oczekiwania mnei trochę załamał, bo w sklepie na wybrany model do 2 m-cy sie
        czeka, chyba ze wezmiemy cos z ekspozycji, ale wtedy nie ma wyboru koloru (był
        czarny i różowy - moja mama dostanie zawału jak kupię czarny), a w necie
        najkrótszy termin to ok. 4 tygodni!!! szok!!! czuję się jakbym suknie ślubną
        kupowałabig_grin
        • donkaczka Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 12:01
          wiesz co, mieszkam w nowym domu i jeszcze nie mam ulicy
          zeby dojechac do rownego chodznika ponad 100 metrow musze jechac po ubitej
          tluczonce i dolach
          i jakos dzieci nigdy nie zaplakaly nawet od tego trzesienia
          teutonie maja gumowe kolka, ktore lepiej wytlumiaja niz pompowane, a stelaz ma
          takie luzy, ze umowliwa na przyklad bujanie wozkiem lekkie, jak kiedys te wozki
          z paskowa amortyzacja


          jaka poduszka?? materacyk plus rozek i tyle

          tak, czeka sie, my tez mimo ze w de i firma niemiecka czekalismy 6 tygodni
          ale warto, juz w trakcie uzytkowania odkrywalam rozne pierdoly i byly przydatne
          kolka zdejmuja sie i zakladaja na klikniecie, wiec z pakowaniem do bagaznika nie
          ma problemu
    • szyszunia11 Re: Shellerka prosi o pomoc 29.08.09, 22:52
      nawet gdybym miała, to nie dałabym 3 tys. za wózek. Mam polski wózek Tako Jumper (cały zestaw kosztował cos trochę ponad 1200 zł) i bardzo dobrze się sprawdza, do mikro - bagaznika go wrzucam, do zabytkowej windy mi się mieści (!!) a i tak wychodząc z kamienicy musze pokonać 7 stopni - daję radęsmile po lesie, wertepach, wyboistych chodnikach - super. Baaardzo zwrotny. Jestesmy już w spacerówce.
      może on i jest ciężki, ale ja przyznam szczerze, że nawet jakby był bardzo lekki, to i tak bym nie nosiła po schodach więc niewielka róznica. Dla mnie przenieśc dzieko w foteliku samochodowym to już spory wysiłek, na a chyba nawet najlżejszy wózek jest od fotelika cięższysmile
      • moofka Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 08:11
        szyszunia11 napisała:

        > nawet gdybym miała, to nie dałabym 3 tys. za wózek. Mam polski wózek Tako Jumpe
        > r (cały zestaw kosztował cos trochę ponad 1200 zł)

        wozki tako sa jedne z najbrzydszych, jakie widzialam na polskich ulicach,
        brzydka stylistyka, brzydkie materialy, toporne wykonczenie
        tu porownanie z teutonia troche nietrafione wink

        a co do lekkosci, wozek wnosi sie nie tylko dom-ulica, bo rozumiem ze nie kazdy
        wnosi
        ale w codziennym uzytkowaniu to jest bardzo wazne
        wiekszosc sklepow jest oschodkowanych, nawet przy dwoch-trzech istotna roznice
        robi czy wozek wazy 8 kilo czy osiemnascie
        plus dziecko, plus torba z woda i chustkami, plus nawet male zakupy
        pchanie blisko trzydziestu kilogramow jest odczuwalne, nawet jak maja kolka

        a waga wazna jest nie tylko
        i bardzo dobrze się sprawdza
        > , do mikro - bagaznika go wrzucam, do zabytkowej windy mi się mieści (!!) a i t
        > ak wychodząc z kamienicy musze pokonać 7 stopni - daję radęsmile po lesie, wertep
        > ach, wyboistych chodnikach - super. Baaardzo zwrotny. Jestesmy już w spacerówce
        > .
        > może on i jest ciężki, ale ja przyznam szczerze, że nawet jakby był bardzo lekk
        > i, to i tak bym nie nosiła po schodach więc niewielka róznica. Dla mnie przenie
        > śc dzieko w foteliku samochodowym to już spory wysiłek, na a chyba nawet najlże
        > jszy wózek jest od fotelika cięższysmile
        • szyszunia11 Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 09:24
          > wozki tako sa jedne z najbrzydszych, jakie widzialam na polskich ulicach,
          > brzydka stylistyka, brzydkie materialy, toporne wykonczenie
          > tu porownanie z teutonia troche nietrafione wink

          Ale Moofko miła, to li tylko kwestia gustusmile mnie sie od początku bardzo podobał wizualnie, fakt, może nie jest to mercedes (wypasiona fura) wśród wózków, ale ja akrurat nie tym kryterium się kierowałam. choć wiem, że sporo kobiet traktuje wózki jak niektórzy panowie - samochodywink
          co do oschodkowanych sklepów, kościołów itd. - radzimy sobie dobrze, choć ze mnie słabeusz naprawdęwink
          ale oczywiście, jak ktoś naprawde ma sporo kasy i ma taki kaprys - nichże kupi teutonię!big_grin
          • moofka Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 09:31
            > ale oczywiście, jak ktoś naprawde ma sporo kasy i ma taki kaprys - nichże kupi
            > teutonię!big_grin

            i to chodzi wlasnie
            jasne ze zawsze mozna taniej
            mozna cien joko zamiast max factor
            mozna szampon familijny zamiast ulubionego loreal
            mozna meble z bodzia i mieso mielone z tesco
            watek o tym, ze dziewczynie sie wymarzyl taki w cenie trzech tako
            bo jest lepszy i ladniejszy
            a ty probujesz udowodnic ze nie jest
            sama lubie nie wydawac wiecej niz cos jest warte
            ale w przypadku wozka jednak widze roznice miedzy zgrabnym przemyslanym
            wozeczkiem dobrej firmy a dwudziestokilowa kolumbryna z poliestrowym poszyciem,
            ktora kiedys foremka z rowiesniczego forum nazwala bardzo trafnie zreszta
            taborem cyganskim wink
            • szyszunia11 Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 09:39
              moofka napisała:


              > mozna cien joko zamiast max factor
              > mozna szampon familijny zamiast ulubionego loreal
              > mozna meble z bodzia i mieso mielone z tesco

              o, co to to nie, wolę zaoszczędzic na wózku i kupić lepszy cień czy mebelbig_grin

              a dwudziestokilowa kolumbryna z poliestrowym poszyciem,
              > ktora kiedys foremka z rowiesniczego forum nazwala bardzo trafnie zreszta
              > taborem cyganskim wink

              a to ciekawe, bo to jeden z dokładnie dwóch wózków (z tych, które oglądalismy a trochę tego było) jaki mieścił sie do naszej windy i do bagażnika, więc chyba jednak taką kolubryna ani jakimś rozrośniętym tworem nie jest wink natomiast u mnie się sprawdza w zarówno w warunkach miejskich i jak i leśnych szeroko rozumianych.

              niczego nie próbuje udowadniać, mowię tylko o swoim prywatnym doświadczeniu w tym temacie.
      • nutka07 Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 12:25
        Jakie masz auto?
        • szyszunia11 Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 13:10
          > Jakie masz auto?
          fiat seicento, więc możliwosci bagaznikowe - minimalnewink
    • mamusiakubusia16 Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 11:11
      Ja mam x-landera trójkołówkę. Wózek super, ale jeżeli masz małe
      autko, to raczej odradzam. Wsadzisz go z bidą do bagażnika i nic
      więcejwink)) Z drugiej strony jest stabilny, świetnie się prowadzi i
      sprawdza się np na leśnych drogach czy asfaltowych z dziuramiwink))
      na jesień, zimę i wiosnę super.
      • phantomka Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 11:32
        Teraz dopiero doczytalam, ze ten wozek ma niepompowane kola, wiec
        jak dla mnie odpadlby od razu. Takim wozkiem nie da sie jezdzic po
        naszych ulicach. To wlasnie pompowane kola sprawiaja, ze inne modele
        teutonii sa takie fajowe w prowadzeniu.
        • donkaczka Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 12:09

          ale te kolka z odlewu gumowego super amortyzuja i doskonale sie nimi jezdzi po
          nierownosciach, po lesie - odwraca sie raczke, tak ze duze kolka sa z przodu
          male z tylu i nagle jazda po korzeniach i koleinach robi sie bajeczna

          nie jest lekka, ale da sie dzwignac, nie raz mi sie zdarzylo wozek z dzieckiem
          wnosic po schodach, bo w zlym miejscu z parkingu podziemnego wyszlam i zamaist
          windy byly strome 30stopniowe schody
          • phantomka Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 21:57
            Moze i sa dobre, nie prowadzilam takiego wozka. Odnosze sie tylko do
            tego, ze czasami wozek jest swietny, ale w naszych realiach
            chodnikowych nie zdaje egzaminu. Ostatnio mialam okazje prowadzic
            wozek mutsy i musze przyznac, ze za doplata bym tego wozka nie
            wziela,a niby ma pompowane kola.
    • asiek_k Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 21:44
      Ja mam teutonie fun system czyli najmniejszą.
      Zalety:
      -mala, b.zwrotna, b.lekka
      -składa się łatwo i szybko , mieści się w małym aucie
      -przekładane siedzisko
      -porządne wykonanie
      -w spacerówce siedzenie rozkładane na płasko
      -adaptery do fotelika maxi cosi ( mozna jadac np do lekarza zabrać sam
      stelaż,przydało mi się wielokrotnie)

      Wady:
      - wg mnie nie podbija się najlepiej, ale jak wybierałam spośród innych wózków to
      wydawała mi się super pod tym względem
      -na wertepach się nie sprawdza, jest typowym wózkiem miejskim( nie sprawdza się
      bo ma 2 małe kólka, które wpadają w dziury),

      Ja mieszkam w bloku i czasami znoszę jak nie działa winda, często ładuję sama do
      auta.
      Mój maluch juz ponad roczny i nie muszę kupowac parasolki.

      Xlander chyba nie ma rozkładanego na płasko siedzenia , poza tym w spacerówce
      dziecko siedzi jak w kubełku, nie jest proste to siedzisko.
      • widosna Re: Shellerka prosi o pomoc 30.08.09, 22:06
        mam teutonię spirit S3 - polecam. Serwis posprzedażny też
        rewelacyjny - w ramach gwarancji wymienili mi całą tapicerkę bo
        wyblakła (wyjątkowy przypadek - tak twierdzili). Teraz mam wózek jak
        nowy (bo tylko stelaż stary)
    • shellerka Re: Shellerka prosi o pomoc 31.08.09, 10:10
      dziękuję Wam wszystkim!
      wczoraj pojechaliśmy do sklepu i zamówiliśmy. uff...
      naprawdę miałam ogromne wątpliwości co do sensu wydawania takiej kasy, bo nie
      jestem rozrzutna, a już napewno nie w kwestii rzeczy, które nie są NIEZBĘDNE
      (dostaje szału jak widzę sukienusie w rozmiarze 56, który starcza na trzy
      tygodnie życia maleństwa i kosztuje 100 zł - kto to kupuje???),
      dostaliśmy rabat, więc nie wyszło tragicznie.
      próbowałam jeszcze skupić się na samym głębokim wózku, który byłby w miarę lekki
      i zgrabny, ale wszystkie były w zestawach ze spacerówką, której i tak bym nie
      uzywała.
      mam nadzieję, że nie pożałujęsmile
      acha.. mogłam sobie pozwolić na taki wózek, bo resztę rzeczy dla dziecka mam po
      starszym, więc KONIEC Z WYDATKAMI wink
      no dobra... jeszcze zainwestuję w butelki samosterylizującewink

      • agni71 Re: Shellerka prosi o pomoc 31.08.09, 10:18
        shellerka napisała:

        > dziękuję Wam wszystkim!
        > wczoraj pojechaliśmy do sklepu i zamówiliśmy. uff...
        > naprawdę miałam ogromne wątpliwości co do sensu wydawania takiej
        kasy, bo nie
        > jestem rozrzutna, a już napewno nie w kwestii rzeczy, które nie są
        NIEZBĘDNE

        Dobry wózek jest niezbędny - przeciez będziesz go uzywać codziennie
        przez jakieś 2 lata - policz ile to godzin męczarni by było z czymś
        nieodpowiadającym twoim potrzebom. Jak cie stać, zeby sobie zycie
        ułatwić, to naparwde nie ma co sie zastanawiać. Takie droższe rzeczy
        pózniej sie sprzedaje często za pół ceny albo i lepiej i w
        ostatecznym rozliczeniu wózek wyjdzie ci taniej niż ten x-lander smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka