Dodaj do ulubionych

Czy to może coś znaczyć

31.08.09, 12:03
Scenka - dwoje dorosłych i dziecko sześcioletnie. Dorośli nie są
rodzicami dziecka, tylko wujkiem i ciocią, którzy opiekowali się nim
pod nieobecność rodziców. Moment pożegnania, dorośli zawożą dziecko
rodzicom, a ono mówi
- wolałabym żebyście to wy byli moimi rodzicami
wujek mówi
- twoim rodzicom byłoby bardzo przykro, napewno by tęsknili za tobą
a dziecko
- ale ja bym się urodził wam, a nie moim rodzicom.

Jest powód żeby o tym powiedzieć rodzicom tego dziecka, czy nie ma
się czym martwić?
Obserwuj wątek
    • paolka_82 Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:14
      Nie ma sie czym martwić, takie teksty często się zdarzają u dzieci. Mój starszy
      miał fazę, że chciał koniecznie mieszkać z dziadkami, najlepiej żeby go
      adoptowali, zaczął się nawet przedstawiać nazwiskiem dziadków. Teraz mu
      przeszło. Często tak się dzieje kiedy dziecko spędza dużo czasu z jakąś fajną
      ciocią czy wujkiem, oni wtedy wydają mu się atrakcyjniejsi i fajniejsi niz
      rodzice, mało wymagają i głównie spełniaja zachcianki dziecka co jest oczywiście
      fajniejsze niz wychowywanie (dla dziecka oczywiście)
    • aluc Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:18
      znaczy tyle, że się dobrze z nimi bawił
      syn kumpla schował się do szafy i nie chciał wyjść, jak ojciec po
      niego przyjechał odebrać z wakacji u dziadków, moje dzieci na wieść o
      powrocie do domu uderzają w nieziemski ryk
    • kawka74 Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:20
      Myślę, że dziecko po prostu świetnie się bawiło. Miało dwoje dorosłych wyłącznie dla siebie, żadnych, jak to pisał Wańkowicz, 'pójściów spać', okropnych 'proszę to włożyć'.
      Ja bym się nie martwiła.
      • somebody1234 Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 15:33
        Myślę że taki wiek i fajna zabawa u cioci i wujka...moja córka która dałaby się
        pokroić za "bycie z mamą" kiedy przyjechał mój brat z żoną (młodzi, wyluzowani
        fajni) stwierdziła że wujek jest najfajniejszy a ciocia najpiękniejsza i że
        generalnie to ona się do nich przeprowadzismile
    • super-mikunia Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:21
      Dokładnie norma smile
      • dlania Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:28
        To znaczy, że ciocia i wujek na więcej mu pozwalali, mniej obowiązków nakładali,
        więcej zachcianek realizowali i ogolnie mieli mozliwośc poświęcić więcej czasu
        dziecku na wakacjach niz rodzice w trakcie roku szkolengo.
        Absolutnie nie zasmucałabym rodzicow dziecka taka pierdołą.
    • wobbler Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:26
      Do psychologa. On na pewno "wykryje" że biologiczni rodzice dziecko katują i
      wykorzystują seksualnie.
      Odebrać, dać wujostwu, a rodziców do pudła!

      Nie gadaj tyle, bo w "państwie prawa" ten scenariusz może się ziścić...
    • mondovi Re: Czy to może coś znaczyć 31.08.09, 12:37
      nie ma się czym martwić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka