malopolll
04.09.09, 22:10
Historia z życia- rodzina.
Kobieta wraz z mężem wynajmują opiekunkę do dzieci: zajmuje się
8latkiem, 6 latkiem i 5miesięczną dziewczynką podczas gdy rodzice są
w pracy. 6latek był w domu i 5miesięczniaczka też wraz z nianią, a
8latek był na zajęciach pozalekcyjnych, po których miała odebrać go
niania. I co? Za pięć osiemnasta, rodziców nie ma, nie odbierają
telefonów. Niania stwierdziła, że nie może wyjść po starszego i
zadzwoniła do szkoły i próbowała dodzwonić się do rodziców. Kobieta
wróciła z mężem około 18.30 i zrobiła karczemną awanturę niańce, że
nie zostawiła dziewczynki pod opieką 6latka i nie poszła po 8latka.
Niania stwierdziła,że nie będzie pracować więcej dla takich ludzi i
się zwolniła.
To tak dla przeciwwagi-było o nieodpowiedzialnych niańkach, teraz
jest o nieodpowiedzialnych rodzicach.