Gość: paweł
IP: *.chello.pl
20.03.04, 18:14
Jestem oburzony werdyktem jury Festiwalu sztuki Słowa.
Okazało się że jest to wbrew programowi festiwal piosenki. Jury rozdało
nagrody tylko w kategorii poezji śpiewanej i recytacji, pominieto monodramy i
teatry. I nic dziwnego skoro w jury nie było nikogo, kto mógłby zabrać głos w
tej sprawie. Dziwię się że organizatorzy nie zwrócil na ten fakt uwagi. Może
rzeczywiście w kategoriach teatr i monodram nic nie zasługiwało na Grand Prix
ale napewno nagrody należały się Teatrowi Stajnia Pegaza i Teatrowi Rondo ze
Słupska. Pierwszy teatr pokazał rewelacyjny spektakl o zmaganiach człowieka z
samym sobą. Wspaniały spektakl o własnej intymnej wolności. A co najwazniejsz
spektakl ten zrealizowany w opoarciu o autorski tekst jednego z cżłonków
teatru. Drugi teatr to zbiorowa wypowiedź młodych ludzi dotycząca naszego
społeczeństwa. W tle dodałbym jeszcze monodram AMrcina Ciężkiego - jakże
akutalny. Może organizatorzy powinnizmienic formułę festiwalu. Skoro
wszystko i tak podporządkowane jest recytatorom i pozezji śpiewanej. jeszcze
raz gratulacje dla Teatru Stajnia Pegaza za dzisiejszy spektakl - mimo że
grany o 10:00 rano dał mi energii na cały dzień. Przepraszam za festiwal
Paweł Rozwadowski