cmd26 17.08.01, 00:32 bylo juz piwo, byl pub, a moze by tak podyskutowac o muzyce. Jaki rodzaj preferujecie? Ja w sumie moglbym sluchac wszystkiego (oprocz disco polo), ale na pierwszym miejscu jest zdecydowanie jazz :))))) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mcroti Re: ulubione... 17.08.01, 00:40 Ja juz swoje zdanie wyraziłem Rammstein i temu podobne zawodzenie Na półce mam komplet Kazika, w samochodzie Dzieci Kapitana Klossa i Fort BS, W kompie Jamiroquai i Nick Cave, tudzież Kraftwerka Szczególnie lubie piosenke tych ostatnich: jeszcze miliard na zbrojenia jeszcze jeden gwóźdź do trumny wszystko dobrze obliczone homo sapiens jest rozumny... A jazz? A i owszem też Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: ulubione... 17.08.01, 01:03 a ja teraz slucham Vangelisa, soundtrack z Blade Runner - fantastyczna muzyka, goraca polecam - jak ktos chce to moge podeslac mp3 (taki ze mnie maly pirat:)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: ulubione... IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 17.08.01, 15:50 Ja też lubie Kazika ale to juz nie to co kiedyś.W ogole malo muzyki słucham ,a ostatnia pyłte/kasetę kupiłem chyba z rok temu był to(uwaga,uwaga;) Kalber 44. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharky Re: ulubione... IP: *.hg.mdip.bt.net 17.08.01, 18:29 Leonard Cohen, John Williams, Mike Oldfield, Billy Joel... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: ulubione... IP: *.access.de.clara.net 18.08.01, 10:52 A znacie moze Apocalyptica? Dla mnie to odkrycie ostatnich tygodni, choc formacja istnieje od kilku lat! Czterech Finów, cztery wiolonczele i np. Inquisition Symphony. Zaczynali od grania kawalków Metalliki, ale dawno przeskoczyli mistrzów! Pozdrowienia dla zwolenników Rammsteina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: ulubione... IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 18.08.01, 15:07 Co prawda Metallica sporo straciła ze swojego "majsterstwa",ale Apocaliptica chyba ich jeszcze nie przeskoczyła. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaro Re: ulubione... IP: *.access.de.clara.net 18.08.01, 17:29 Uwazam, ze Apocalyptica zrobila krok w ciekawym, a do tego nieoczekiwanym kierunku. Brzmi tez bardzo wiarygodnie i po prostu dobrze sie tego slucha - zwlaszcza, gdy pozwolic pokazac kolumnom, co potrafia! Cieszy mnie tez, ze to Finowie - wspaniale wpisali sie w obraz tego kraju znany z filmow braci Kaurismaki (pewnie przekrecilem pisownie). A kto lepszy? Teraz wole sluchac ich, bo ucho, jak podniebienie, cieszy sie z odmiany! Polecam tez ich trzeci album - Cult. Odpowiedz Link Zgłoś