Dodaj do ulubionych

EU a potega kleru w Polsce

IP: *.3web.net 11.05.02, 18:27
Czy politycy w Polsce obawiaja sie potegi kleru u nas?

Hmm, wybory u nas przyjda niedlugo, i, 95% obywateli przyznajacych sie do
rzymsko-katolicyzmu i wiary w ducha, co daje ogromna sile nacisku klerowi,
wcale mnie to nie dziwi ze polityk pragnacy utrzymac swoje miejsce, lub je
osiagnac (dzien dobry, Krakow...), bedzie MUSIAL liczyc sie z zyczeniami tej
sily w Polsce. Kler domaga sie bycia u wladzy, nie ma o co sie tu sprzeczac.
Wpisywanie jakiegokolwiek slowa do traktatu laczacego Polske z EU daloby
klerowi licencje do wtykania sie ZAWSZE w KAZDA decyzje ktora dotyczylaby ten
zwiazek. Zaraz bede tu widzial mnostwo wypowiedzi na temat jak bardzo Europa
jest moralnie uposledzona lub ze taka mozliwosc jest zupelnie mozliwa, i ze
kler bedzie dzialal jedynie w roli wybawcy kraju od tych potencjalnie
negatywnych elementow. Ta, oni nas wybawia przed zlem, dlatego ze my sami nie
jestesmy zdolni sie wybawic: klerycy sa moralnie czysci (o Jezu!), Pan Bog ich
sam nauczyl co jest dobrem a co zlem, i oni maja licencje na to zeby zrobic
dobry uzytek z tej wiedzy (czytaj, doic ciemna Polske) przez nastepne dwa
tysiace lat (czytaj, do konca swiata). Ja wcale nie zaprzeczam ze istnienie
religii, jakiejkolwiek, jest dalej konieczne w wielu niedorozwinietych
srodowiskach swiata, i Polska do nich , niestety, nalezy i nalezec pewnie
bedzie, oj, przez dlugi czas ("na zdrowie", o Jezu). Ale, kazdy legalny zwiazek
Polski z krajami swiata reprezentuje mnie rowniez, jak tez milion
innych "zwyklych" (czytaj, nie majacych ambicji na niebo lub bogowosc
posmiertelna, pomysly-marzenia ktore sa glownymi atutami utrzymywania mas w
nadziei i ...w heroicznych wyczynkach na polu gospodarczym) Polakow. Ja nie
bronie klerowi mozliwosci do popisu na arenie krajowej (czytaj, na wsi i w
fabryce). Wrecz przeciwnie: wierze ze ciemnota potrzebuje jakiegos boga zeby
gospodarka funkcjonowala wzglednie normalnie i zeby obnizyc koszty zwiazane z
policja. Ale, ja nie bede sie czul reprezentowanym przez zednego polityka
jezeli on(a) do spraw miedzynarowowych wlaczy glos kleru i ich agende. Kler:
dzialajcie tam gdzie was potrzebuja najwiecej, i to znaczy Polska ciemna wies i
miejska ulica; zostawcie reszte miast i polityke miedzynarodowa ...politykom!
My sami o sobie zadecydujemy, nawet jesliby to znaczylo popelnianie bledow i
uczenie sie na nich.

Wpisywanie jakiejkolwiek rezolucji z linkiem do religii do umowy z EU bedzie
wszystkich nas
Obserwuj wątek
    • Gość: les1 Re: EU a potega kleru w Polsce IP: 5.1D* / *.mweb.co.za 11.05.02, 21:38
      Odemnie tylko jedno slowo....Dziekuje!!!
      Na ta inna reszte, bedziesz prawdopodobnie musial poczekac do poniedzialku...
      Bossowie za to placa, wiec moga sie produkowac tylko w dni robocze....
      • Gość: Szpadel Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 03:32
        Panstwo dba o dobro materialne obywateli,a kosciol o duchowe.Wiadomy
        jest prawny rozdzial panstwa i kosciola,skoro jednak 95% Polakow kozysta
        z duchownych uslug kleru znaczy to,ze tylko te pozostale 5% Polakow
        nadaje sie do rzadzenia krajem,czyzbym sie mylil?
        • Gość: rex Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.3web.net 12.05.02, 16:01
          naswietl mi dokladniej na temat "ducha": gdzie on jest?
          • Gość: Szpadel Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.proxy.aol.com 12.05.02, 18:01
            Gość portalu: rex napisał(a):

            > naswietl mi dokladniej na temat "ducha": gdzie on jest?
            Duch to magia,jak w niego wierzysz to istnieje i w ówczas moźe być oświecony jak
            równieź zlokalizowany,
            jak nie wierzysz to nie istnieje i w ówczas nie ma potrzeby oświecania i
            lokalizowania,
            moźna równieź wierzyć i nie wierzyć (agnoscytyzm
            • flybylot1 Re: EU a potega kleru w Polsce 13.05.02, 06:09
              Panowie, oszaleliscie, a moze wam co na mozg padlo?
              • Gość: Szpadel Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.proxy.aol.com 13.05.02, 20:10
                flybylot1 napisał(a):

                > Panowie, oszaleliscie, a moze wam co na mozg padlo?
                Moze glebiej moglbys uzazadnic swoje obawy o zdrowie
                psychiczne uczestnikow tematu "EU a potega kleru w Polsce".
                bo niebardzo rozumiem o co Ci chodzi.


                • flybylot1 Re: EU a potega kleru w Polsce 14.05.02, 07:15
                  Po pierwsze - co ma piernik do wiatraka, ergo, co ma UE wspolnego z Kosciolem. Zadanie
                  Episkopatu, by wpisac do Konstytucji Europejskiej Boga, nie jest niczym zdroznym i sadze, ze kazdy
                  Kosciol postapilby tak samo. W USA Bog jest nawet wpisany w dolara, choc tu o Bogu mowi sie
                  malo, albo wcale. Konstytucje wielu krajow maja Boga wpisanego w inwokacji, ze wspomne chocby
                  Anglie, Francje, Hiszpanie, Wlochy.
                  Po drugie - Bog to nie tylko Bog katolikow. Protestanci wszystkich wyznan maja go rowniez, ze nie
                  wspomne o muzulmanach, prawoslawnych, buddystach czy zydach. Mozesz nazywac Boga Istota
                  Najwyzsza, Stworca, Natura, Gaja, ale to zawsze jest Bog. I tak dlugo, jak w preambule konstytucyjnej
                  nie wynienia sie Boga z imienia, tak dlugo jest On przyswajalny dla wszystkich poza ateistami.
                  Pozdrawiam, Piotr
                  • Gość: rex Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.3web.net 14.05.02, 14:59
                    flybylot,

                    cztaj moja odpowiedz tutaj:

                    www.gazeta.pl/alfa/home.jsp?
                    dzial=0511&forum=GDANSK&wid=1859732&aut=+rex&aid=1859732

                    (pod tytulem, "kler w EU: zaproszenie do nieudolnosci umyslowej")
                  • Gość: Szpadel Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.proxy.aol.com 14.05.02, 21:29
                    flybylot1 napisał(a):

                    > Po pierwsze - co ma piernik do wiatraka, ergo, co ma UE wspolnego z Kosciolem.
                    > Zadanie
                    > Episkopatu, by wpisac do Konstytucji Europejskiej Boga, nie jest niczym zdrozny
                    > m i sadze, ze kazdy
                    > Kosciol postapilby tak samo. W USA Bog jest nawet wpisany w dolara, choc tu o B
                    > ogu mowi sie
                    > malo, albo wcale. Konstytucje wielu krajow maja Boga wpisanego w inwokacji, ze
                    > wspomne chocby
                    > Anglie, Francje, Hiszpanie, Wlochy.
                    > Po drugie - Bog to nie tylko Bog katolikow. Protestanci wszystkich wyznan maja
                    > go rowniez, ze nie
                    > wspomne o muzulmanach, prawoslawnych, buddystach czy zydach. Mozesz nazywac Bog
                    > a Istota
                    > Najwyzsza, Stworca, Natura, Gaja, ale to zawsze jest Bog. I tak dlugo, jak w pr
                    > eambule konstytucyjnej
                    > nie wynienia sie Boga z imienia, tak dlugo jest On przyswajalny dla wszystkich
                    > poza ateistami.
                    > Pozdrawiam, Piotr
                    Ja mógłbym zrozumieć tak ostą krytykę w stosunku do Reksa, ale co tu Szpadel
                    zawinił? Reks napisał prawie źe manifesto to mu odpowiedziałem,źeby nie było mu
                    przykro,źe nikt go nie czyta i to moja cała wina.
    • Gość: lu.tek Potega debilizmu IP: *.dip.t-dialin.net 14.05.02, 08:09
      Reksio, ten temat jest tak ograny, ze rzygac mi sie chce, a twoje debilne
      wywody daruj sobie tutaj na forum. One nadaja sie najwyzej na scianke dzialowa
      w szalecie publicznym. Spadaj, nie pasujesz do towarzystwa.
    • Gość: ARTUR Re: EU a potega kleru w Polsce IP: 212.244.184.* 14.05.02, 16:24
      Jesteś tak obrzydliwie beznadziejnym śmieciem o wypranej z wszelkich wartości
      osobowiści (sterylny pustostan), hedonistyczno-nihilistycznych ciągotach i
      quasiinteligenckich zapędach, które wywołują u mnie ironiczny usmiech. Wara Ci
      śmieciu o Sancta Romana Exlesia Catholica i pouczania naszej Matki. Twoj znak
      to kielnia, pomiocie piekielny.
      • Gość: Walrus do Ar-Turka IP: *.cymes.net / *.mitre.org 14.05.02, 16:32
        Gość portalu: ARTUR napisał(a):

        > Jesteś tak obrzydliwie beznadziejnym śmieciem o wypranej z wszelkich wartości
        > osobowiści (sterylny pustostan), hedonistyczno-nihilistycznych ciągotach i
        > quasiinteligenckich zapędach, które wywołują u mnie ironiczny usmiech. Wara Ci
        > śmieciu o Sancta Romana Exlesia Catholica i pouczania naszej Matki. Twoj znak
        > to kielnia, pomiocie piekielny.
        Ciekawa wypowiedz jak na katolika i chrzescijanina.
        Slowo swiete " miluj blizniego swgo jak siebie samego" ciebie nie dotyczy ?
        Moze masz inna Biblie?
        Albo jestes katolikiem tylko na papierze Ar-Turku ?
        Zycze Tobie wiecej pokory , moze sie odmienisz!

        • flybylot1 Re: do Ar-Turka 15.05.02, 07:15
          Arturek zawsze zostanie Arturkiem, dajmy sobie z nim spokoj.
          Szpadel, to nie bylo do ciebie, przepraszam - przynajmniej na tym watku :))))))))), a flajbajlota i tak ci
          nie daruje, he he he!
          Pozdrawiam, Piotr
      • Gość: rex Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.3web.net 15.05.02, 15:31
        zapomniales sie podpisac: "nienawidzacy i dumny szatan"

        ;)
        • flybylot1 Re: EU a potega kleru w Polsce 16.05.02, 07:32
          To bylo do mnie?
          Za szatana chetnie bym robil, ale sily jakos brak. Odpusc, waszmosc... :)))))))
          Piotr
          • Gość: rex Re: EU a potega kleru w Polsce IP: *.3web.net 16.05.02, 15:56
            flybylot1 napisał(a):

            > To bylo do mnie?
            > Za szatana chetnie bym robil, ale sily jakos brak. Odpusc, waszmosc... :)))))))
            > Piotr

            flybylot1,

            oczywiscie ze to nie bylo do ciebie; to bylo do artur-ka, ktory
            • flybylot1 Re: EU a potega kleru w Polsce 17.05.02, 03:32
              He he he!
    • Gość: Tonio Cześć Reksio!!! IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 18.05.02, 19:28
      Witam z forum Płock!!! Widzę że i na gdańskim zadomowił się śmiecio.... Ludzie
      u nas dwa razy próbował ale poziom merytoryczny i metod dyskusji jest tak
      cienki że szybko znalazł się na "Oślej Ławce" A czuje się tam chyba jak w domu
      bo z niej nie wychodzi.... Reksio Ty wyj do księżyca i nie zaśmiecaj forum
      swoimi przemyśleniami wynikającymi z traumatycznych przeżyć związanych z
      żylakami odbytu... Pozdrawiam i życzę udanej terapii... Pozdrowienia dla
      gdańskich forumowiczów!!!
      • flybylot1 Re: Cześć Reksio!!! 19.05.02, 06:21
        Pozdrawiamy również! Płock, 3m się!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka