Dodaj do ulubionych

Solidarność kaszubsko-śląska

14.05.02, 11:54
Spis powszechny stał się okazją do ożywienia stosunków między Kaszubami a
Ślązakami. Te dwie nacje, nie uznawane dotąd przez polskie władze,
zamanifestują swą odrębność odpowiadając na pytanie o narodową przynależność.
Na Górnym Śląsku (w woj. opolskim i śląskim) już dochodzi do manipulacji -
rachmistrzom mówi się na szkoleniach, by nie wpisywali narodowości śląskiej do
ankiet. Takie oszustwa mają jednak krótkie nogi - spis i tak pokaże, że Polska
nie jest narodowym monolitem, choćby nacjonaliści i wszelkiej maści zwolennicy
uniformizacji krzyczeli i tupali ze złości.
Obserwuj wątek
    • zoppoter ZKP 14.05.02, 12:49
      W Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim są na ten temat różne opinie. A co zrobią ludzie podczas spisu bardzo
      trudno przewidzieć.
      • Gość: jaszk Re: ZKP IP: *.datastar.pl 15.05.02, 13:46
        Z tym, że Zrzeszenie Kasz.- Pom. jest zdominowane przez raczej dojrzałe już
        pokolenie. Znaczna część młodych ludzi, która jest wolna od zadawnionych leków
        związanych z automatycznym przypinaniem łatki "Szwabów" itp w przypadku
        akcentowania ewidentnych kaszubskich odrebności i dla których Kaszuby nie stały
        się martwym pojęciem krajoznawczym, poda narodowość kaszubską, bo taka jest po
        prostu prawda. Tak jak Polacy, którzy tu przyszli po wojnie zarówno pierwszej
        jak i drugiej nie uważaja się za Kaszubów, bo nimi nie są, mimo mieszkania na
        Kaszubach (co tyczy się także Trójmiasta), tak samo ci Kaszubi, którzy wiedzy o
        sobie nie ograniczają do zwyczajowych banałów serwowanych w szkole czy na
        uroczystych rocznicach, wiedzą, że nie są w sensie narodowości Polakami mimo
        tego, że mieszkaja w Polsce. Obywatelstwo polskie tak, jak najbardziej, ale
        narodowość kaszubska. To byłoby bez sensu jakbym ja wpisał narodowośc polską
        tak samo jak np gość spod Ciechanowa, czy mój sąsiad, którego rodzice przyszli
        tu z Łomży. Zupełnie inna tradycja, historia, tzw grupowa mentalność, a
        zwłaszcza odrębny od polskiego język, co oczywiście nie jest przeszkodą byśmy
        sobie dalej żyli wspólnie w okrzepłej już przez dziesięciolecia, momentami dość
        trudnej, ale jednak harmonii.
        • zoppoter Re: ZKP 15.05.02, 14:24
          Gość portalu: jaszk napisał(a):

          > Z tym, że Zrzeszenie Kasz.- Pom. jest zdominowane przez raczej dojrzałe już
          > pokolenie. Znaczna część młodych ludzi, która jest wolna od zadawnionych leków
          > związanych z automatycznym przypinaniem łatki "Szwabów" itp w przypadku
          > akcentowania ewidentnych kaszubskich odrebności i dla których Kaszuby nie stały
          >
          > się martwym pojęciem krajoznawczym, poda narodowość kaszubską, bo taka jest po
          > prostu prawda. Tak jak Polacy, którzy tu przyszli po wojnie zarówno pierwszej
          > jak i drugiej nie uważaja się za Kaszubów, bo nimi nie są, mimo mieszkania na
          > Kaszubach (co tyczy się także Trójmiasta), tak samo ci Kaszubi, którzy wiedzy o
          >
          > sobie nie ograniczają do zwyczajowych banałów serwowanych w szkole czy na
          > uroczystych rocznicach, wiedzą, że nie są w sensie narodowości Polakami mimo
          > tego, że mieszkaja w Polsce. Obywatelstwo polskie tak, jak najbardziej, ale
          > narodowość kaszubska. To byłoby bez sensu jakbym ja wpisał narodowośc polską
          > tak samo jak np gość spod Ciechanowa, czy mój sąsiad, którego rodzice przyszli
          > tu z Łomży. Zupełnie inna tradycja, historia, tzw grupowa mentalność, a
          > zwłaszcza odrębny od polskiego język, co oczywiście nie jest przeszkodą byśmy
          > sobie dalej żyli wspólnie w okrzepłej już przez dziesięciolecia, momentami dość
          >
          > trudnej, ale jednak harmonii.
          >

          Być może Twoje przewidywania się spełnią, choć z drugiej strony presja społeczna Polaków może wielu Kaszubów
          zniechęcić do afiszowania się z kaszubskością w miejsce polskości.
          A już dla takich mieszańców jak ja, ta rubryka w kwestionariuszu będzie zwykłą szykaną...
          • Gość: jaszk Re: ZKP IP: *.datastar.pl 15.05.02, 16:11
            zoppoter napisał(a):



            > A już dla takich mieszańców jak ja, ta rubryka w kwestionariuszu będzie zwykłą
            > szykaną...

            Nie tylko to jest problemem. W moim odczuciu w ogóle nie ma sensu zadawanie
            takiego pytania. Nowoczesnego, nastawionego na tworzących je ludzi państwa nie
            powinna obchodzić tzw narodowość obywateli. O co tu chodzi: Polacy dostaną
            paszport w dwa tygodnie, a Niemcy w cztery. Kaszubi do wojska na pół roku, a
            Ukraińcy na 2 lata ???
            No, ale skoro pytanie już jest, to faktycznie, jak pisze nasz gość ze Śląska,
            wyniki mogą być ciekawe....



            • Gość: ARTUR Bzdury IP: 212.244.184.* 15.05.02, 16:44
              Narodowość to niezwykle istotny aspekt określający tożsamość człowieka, dający
              mu odpowiedź na pytanie, kim jest, skąd pochodzi, jakie są jego korzenie, jakie
              są jego obowiązki, powinności społeczne i narodowe. Oczywiście narodowości
              śląskiej czy kaszubskiej w ogóle nie ma. To prawda obiektywna. Nie wystarczy
              bowiem subiektywne poczucie grupki osób, by uznać ich za odrębną narodowość.
              Jeśli ja określę siebie np. Chińczykiem czy Arabem (bo tak mi się akurat
              podoba), to czy automatycznie stane się w sensie narodościowym, etnicznym
              Arabem czy Chińczykiem. Zapewniam was, ze skóra moja nie nabierze koloru
              oliwkowego, ani nie pożółknie, nie zaczną mówic po chińsku czy po arabsku, a
              żaden rozsądny ChIńczyk i Arab nie uzna mnie za rodaka). O przynależności do
              danego narodu decydują obiektywne kryteria przede wszystkim rasowo-etniczne, w
              dalszej kolejności kulturowe, religijne, historyczne, geograficzne itd.
              • Gość: Walrus Ar-Turek Rasista? IP: *.cymes.net / *.mitre.org 15.05.02, 17:04
                Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                > rasowo-etniczne, >

                No Ar-Turku teraz to Ci calkowicie odbilo ( za przeproszeniem).
                Twoja argumentacja jest podobna do tej Panow A.H i Dr.J.G z N.
                Ty jako znawca historii powszechnej wiesz naturalnie o kogo chodzi.
                Interesujacym jest ze polski patriota przjmuje nazistowska nauke o rasach!!!
                Jak bys nie spal na lekcji biologii to bys wiedzial ze NIE MA ludzkich ras,
                jestesmy wszystcy jednakowi !!. Moze fenotyp nasz rozni , nie jednak nasz genotyp!
                Chcac czy nie chcac sa Kaszubowie, Slazacy, Ukraincy , Pigmeje, Maorysi , Niemcy
                i wszyscy inni Twoimi genetycznymi bracmi.
                • Gość: ARTUR Re: Ar-Turek Rasista? IP: 212.244.184.* 16.05.02, 08:50
                  > No Ar-Turku teraz to Ci calkowicie odbilo ( za przeproszeniem).
                  > Twoja argumentacja jest podobna do tej Panow A.H i Dr.J.G z N.
                  Nie ważne czy jest podobna do argumentacji panów A.H. i Dr. J.G. Ważne jest, czy
                  jest merytorycznie uzasadniona.

                  > Ty jako znawca historii powszechnej wiesz naturalnie o kogo chodzi.
                  Wiem

                  > Interesujacym jest ze polski patriota przjmuje nazistowska nauke o rasach!!!
                  > Jak bys nie spal na lekcji biologii to bys wiedzial ze NIE MA ludzkich ras,
                  > jestesmy wszystcy jednakowi !!. Moze fenotyp nasz rozni , nie jednak nasz genot
                  > yp! Chcac czy nie chcac sa Kaszubowie, Slazacy, Ukraincy , Pigmeje, Maorysi ,
                  Niemcy i wszyscy inni Twoimi genetycznymi bracmi.
                  A z czego wnioskujesz, że ja przyjmuję nazistowska naukę o rasach. Ideologia
                  nazistowska, oparta o naukę nazistowską, była aksjologiczna, tj. opierała się na
                  porównywaniu i wartościowaniu poszczególnych ras. Ja nic o tym nie pisałem.
                  Natomiast jest faktem niezaprzeczalnym, że rasy ludzkie istnieją. Nie da się temu
                  zaprzeczyć nawet w imię pseudoszczytnych ideałów ("pięknoduchowstwa") i
                  politycznej poprawności. I nie ma tu znaczenia czy różni nas genotyp czy fenotyp.
                  Ważne, że różnice są i są one widoczne "gołym okiem"
                  pigmeje, Ukraińcy, latynosi, murzyni, Biali należą do jednego gatunku homo
                  sapiens, ale do różnych ras. I ja ich nie zaliczam do moich braci. Co najwyżej do
                  bardzo dalekich krewnych. Moimi braćmi są Polacy, bliskimi krewnymi Słowianie, a
                  przynależę etnicznie do rasy białej.
              • zoppoter Re: Bzdury 16.05.02, 08:32
                Gość portalu: ARTUR napisał(a):



                > Oczywiście narodowości
                > śląskiej czy kaszubskiej w ogóle nie ma. To prawda obiektywna.

                Oczywiście narodowości kaszubska i śląska są. To prawda obiektywna.

                > Nie wystarczy
                > bowiem subiektywne poczucie grupki osób, by uznać ich za odrębną narodowość.
                > Jeśli ja określę siebie np. Chińczykiem czy Arabem (bo tak mi się akurat
                > podoba), to czy automatycznie stane się w sensie narodościowym, etnicznym
                > Arabem czy Chińczykiem.

                Nie, bo ani Cińczykiem ani Arabem nie jesteś, zgodnie z tym co sam napisałeś o pochodzeniu i
                korzeniach. Natomiast Kaszubi i Ślązacy MAJĄ pochodzenie i korzenie kaszubskie i śląskie.

                > Zapewniam was, ze skóra moja nie nabierze koloru
                > oliwkowego, ani nie pożółknie, nie zaczną mówic po chińsku czy po arabsku, a
                > żaden rozsądny ChIńczyk i Arab nie uzna mnie za rodaka).

                Ale Kaszubi i Ślązacy mówią po kaszubsku i po sląsku, są to ich języki ojczyste, i są częścią swoich
                społeczności.
                A zatem dokładnie według twoich kryteriów Kaszubi i Ślązacy są narodami.


                • Gość: ARTUR Re: Bzdury IP: 212.244.184.* 16.05.02, 08:57

                  > Oczywiście narodowości kaszubska i śląska są. To prawda obiektywna.
                  Nie to nie prawda, ale subiektywne odczucie garstki ludzi, która z różnych
                  wzgledów (również i z tych najbardziej niskich pobudek) podnosi kwestię
                  tzw. "narodowości" śląskiej czy kaszubskiej

                  > > Nie wystarczy
                  > > bowiem subiektywne poczucie grupki osób, by uznać ich za odrębną narodowoś
                  > ć.
                  > > Jeśli ja określę siebie np. Chińczykiem czy Arabem (bo tak mi się akurat
                  > > podoba), to czy automatycznie stane się w sensie narodościowym, etnicznym
                  > > Arabem czy Chińczykiem.
                  >
                  > Nie, bo ani Cińczykiem ani Arabem nie jesteś, zgodnie z tym co sam napisałeś o
                  > pochodzeniu i
                  > korzeniach. Natomiast Kaszubi i Ślązacy MAJĄ pochodzenie i korzenie kaszubskie
                  > i śląskie.
                  Nie, mają pochodzenie polskie. Nie spełniaja kryteriów uznania ich za odrębna
                  narodowość.


                  > > Zapewniam was, ze skóra moja nie nabierze koloru
                  > > oliwkowego, ani nie pożółknie, nie zaczną mówic po chińsku czy po arabsku,
                  > a
                  > > żaden rozsądny ChIńczyk i Arab nie uzna mnie za rodaka).
                  >
                  > Ale Kaszubi i Ślązacy mówią po kaszubsku i po sląsku, są to ich języki ojczyste
                  > , i są częścią swoich
                  > społeczności.
                  > A zatem dokładnie według twoich kryteriów Kaszubi i Ślązacy są narodami.
                  Kaszubi i Ślązacy mówia po polsku, ale w regionalnej gwarze. Mają pewne
                  regionalne obyczaje, zwyczaje, własna mikrokulturę, która jednak stanowi cześć
                  kultury polskiej.


                  • zoppoter Re: Bzdury 16.05.02, 09:22
                    Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                    >
                    > > Oczywiście narodowości kaszubska i śląska są. To prawda obiektywna.
                    > Nie to nie prawda, ale subiektywne odczucie garstki ludzi, która z różnych
                    > wzgledów (również i z tych najbardziej niskich pobudek) podnosi kwestię
                    > tzw. "narodowości" śląskiej czy kaszubskiej
                    >

                    To co piszesz, to tylko subiektywne odczucie garstki ludzi - polnazistów, których jesteś przedstwaicielem,
                    a którzy z różnych względów (również i z tych najbardziej niskich pobudek) podnoszą kwestie tzw.
                    "narodowości" polskiej w stosunku do Kaszubów czy Ślązaków.


                    > Nie, mają pochodzenie polskie. Nie spełniaja kryteriów uznania ich za odrębna
                    > narodowość.
                    >

                    Nie, maja pochodzenie kaszubskie i śląskie. Spełniają kryteria uznania ich za odrębną narodowość.



                    > Kaszubi i Ślązacy mówia po polsku, ale w regionalnej gwarze. Mają pewne
                    > regionalne obyczaje, zwyczaje, własna mikrokulturę, która jednak stanowi cześć
                    > kultury polskiej.


                    Kaszubi i Ślązacy mówią po kaszubski i po sląsku, które rzeczywiście mają jeszcze swoje regionalne
                    gwary. Mają swoje narodowe obyczaje, zwyczaje, własną kulturę, która nie stanowi częsci kultury polskiej
                    ani innych narodów.

                    • Gość: Walrus Dop Ar-Turka IP: *.cymes.net / *.mitre.org 16.05.02, 09:45
                      Polecam
                      polityka.onet.pl/162,1078759,1,0,artykul.html
                    • slezan Re: NIe dręczyć Arturka!!! 16.05.02, 12:45
                      Ten krzyk rozpaczy wyrwał się z mej piersi, gdy przeczytałem kolejną wypowiedź
                      naszego docenta frenologii stosowanej. Zaniechajcie polemik, które dla Arturka
                      stają się źródłem narastającego egzystencjalnego bólu. Przecież widzicie jak
                      zagubiony jest nasz polski przyjaciel - gdyby nie zdeterminowana pochodzeniem i
                      DNA narodowość nie wiedziałby "kim jest, skąd pochodzi, jakie są jego korzenie,
                      jakie są jego obowiązki,powinności społeczne i narodowe". Odpowiedzi na te
                      wszystkie pytania otrzymał patrząc w lustro, mierząc odległość od nasady nosa
                      do skroni i od lewego ucha do tęczówki prawego oka.
                      A tak serio, to Artur jest dla mnie interesującym fenomenem - nie sądziłem, że
                      człowiek może mieć tak płytką osobowość, sprowadzoną do kategorii narodu.
                      Jestem wprawdzie Ślązakiem, ale równocześnie katolikiem, synem, mężem, ojcem,
                      itd. Z wszystkich tych aspektów mej tożsamości wynikają pewne obowiązki, które
                      przyjąłem na siebie w wyniku suwerennej, choć warunkowanej tradycją, kontekstem
                      społecznym i kulturowym decyzji. Nie wszystkie decyzje życiowe były przy tym
                      trafne, a konsekwencje nie zawsze przyjemne. Dlatego zazdroszczę Arturkowi -
                      jeden rzut oka na własną fizjonomię lub w metrykę i już wszystko jasne. Nie
                      trzeba dokonywać wyborów, wystarczy podporządkować się swemu przeznaczeniu.
                      • zoppoter Re: NIe dręczyć Arturka!!! 16.05.02, 12:48
                        slezan napisał(a):

                        > Ten krzyk rozpaczy wyrwał się z mej piersi, gdy przeczytałem kolejną wypowiedź
                        > naszego docenta frenologii stosowanej. Zaniechajcie polemik, które dla Arturka
                        > stają się źródłem narastającego egzystencjalnego bólu. Przecież widzicie jak
                        > zagubiony jest nasz polski przyjaciel

                        Nie nazwałbym tak osoby deklarującej chęc sprania mnie po pysku...

                        >- gdyby nie zdeterminowana pochodzeniem i
                        >
                        > DNA narodowość nie wiedziałby "kim jest, skąd pochodzi, jakie są jego korzenie,
                        >
                        > jakie są jego obowiązki,powinności społeczne i narodowe". Odpowiedzi na te
                        > wszystkie pytania otrzymał patrząc w lustro, mierząc odległość od nasady nosa
                        > do skroni i od lewego ucha do tęczówki prawego oka.
                        > A tak serio, to Artur jest dla mnie interesującym fenomenem - nie sądziłem, że
                        > człowiek może mieć tak płytką osobowość, sprowadzoną do kategorii narodu.
                        > Jestem wprawdzie Ślązakiem, ale równocześnie katolikiem, synem, mężem, ojcem,
                        > itd. Z wszystkich tych aspektów mej tożsamości wynikają pewne obowiązki, które
                        > przyjąłem na siebie w wyniku suwerennej, choć warunkowanej tradycją, kontekstem
                        >
                        > społecznym i kulturowym decyzji. Nie wszystkie decyzje życiowe były przy tym
                        > trafne, a konsekwencje nie zawsze przyjemne. Dlatego zazdroszczę Arturkowi -
                        > jeden rzut oka na własną fizjonomię lub w metrykę i już wszystko jasne. Nie
                        > trzeba dokonywać wyborów, wystarczy podporządkować się swemu przeznaczeniu.

                        Najbiedniejszy to on będzie nie przez te dyskusje, tylko wtedy, gdy dowie się, że któryś jego przodek był Niemcem,
                        Żydem, Litwinem (on przecież z Wilenszczyzny się wywodzi) , niepotrzebne skreślić....
                      • Gość: ARTUR Nie dręczyć Polaków IP: 212.244.184.* 16.05.02, 15:04
                        Trochę się jaszk znam na języku kaszubskim, bo czytałem co nieco na ten temat.
                        To że język kaszubski ma odrębne reguły i struktury gramatyczne od języka
                        polskiego (tego potocznego czy literackiego), nie oznacza automatycznie, że
                        jest to język niepolski. Ja nigdzie nie pisałem, że jest tylko jeden język
                        polski i kilka czy kilkanaście gwar. Język kaszubski jest językiem polskim w
                        tym sensie, że posługują się nim Kaszubi czyli Polacy. Na marginesie: gwara
                        śląska języka polskiego nie wykazuje takich odmienności i różnic w stosunku do
                        powszechnie używanego języka w naszym kraju jak jęz. kaszubski . Podawanie
                        przykładu jakiegoś kaszubskiego sołtysa, który w okresie międzywojennym „darł
                        koty” z jakimś urzędniczyną powiatowym, nie jest bynajmniej dowodem na to, ze
                        język kaszubski nie jest językiem polskim. Możesz się spytać wielu Kaszubów
                        (np. ze Stowarzyszenia Kaszubsko-Pomorskiego, choćby Tuska), czy uważają się za
                        Polaków, a język kaszubski, którym się posługują, czy - jest zdaniem - ich
                        językiem polskim. Doskonale również o tym wiem i nie musisz mi mówić, że języki
                        ciągłe ewoluują, zmieniają się, niektóre słowa wychodzą z użycia, inne
                        pojawiają się. Jednak to co jest trwałą cechą języków i ich wyróżnikiem od
                        innych, to niezmienność podstawowych struktur gramatycznych. Nowe języki rodzą
                        się, powstawiają, są wprowadzane. Dzieje się to czasem w sposób zupełnie
                        naturalny (w toku naturalnego procesu), czasem w sposób sztuczny i sterowany, a
                        nawet administracyjny.
                        Co do beznadziejnie durnych i „od rzeczy” wypocin slezana, to powiem tak: w
                        moim przypadku poczucie narodowość nie jest jedynym fundamentem mojej
                        osobowości. Oczywiście to dla mnie sprawa bardzo ważna, że jestem Polakiem. Mam
                        tego świadomość, jestem z tego dumny. To nie przeszkadza mi jednak w tym, że
                        jestem jeszcze kimś innym w życiu (kimś więcej), jeszcze w inny sposób
                        identyfikuję się, odnajduję siebie, postrzegam siebie, funkcjonuję w innych
                        płaszczyznach społecznych, obyczajowych czy zawodowych, w innych strukturach
                        czy organizmach. O wielu aspektach życiowych można decydować samemu dokonując
                        pewnych wyborów, ale są również takie aspekty, które są już z góry za nas
                        przesądzone przez Boga (lub jak kto woli przez przeznaczenie) i nie podlegają
                        jakimkolwiek wyborom (np. płeć, narodowość, rasa). Te aspekty mają charakter
                        biologiczny i biologiczno-społeczny (etniczność należy postrzegać zarówno w
                        kategoriach biologicznych jak i społecznych). Napisałem, że jestem dumny z
                        tego, iż wywodzę się z narodu polskiego. To nie oznacza, że z namaszczeniem
                        studiuję moją metrykę i napawam się faktem, że jestem Polakiem. To nie oznacza,
                        że staje przed lustrem z rana, mizdrzę się przed nim, wypinam pierś i z
                        samouwielbieniem mówię sam do siebie „jesteś super, jesteś najlepszy, bo jesteś
                        Polakiem”. Z bycia Polakiem wynikają pewne obowiązki, podstawowym z nich jest
                        obrona polskości w różnych dziedzinach życia. Próby popularyzowania idei
                        narodowotwórczych czy wysiłki kreowania czy nawet sztucznie sterowania procesem
                        emancypowania nowych „narodów” w ramach narodu Polskiego spośród Polaków
                        należących do różnych regionalnych grup etnicznych są działaniami na szkodę
                        narodu polskiego, godzą w jego homogeniczność, spójność, jedność, rodzą
                        konflikty pomiędzy ludźmi, szkodzą interesom państwa. Z tych też względów muszą
                        być one zwalczane bezwzględnie. A osoby, które się kryją za takimi
                        antypolskimi „akcjami” muszą być poddawane surowym represjom ze strony aparatu
                        państwa polskiego. Dziwię się, że taka organizacja jak RAŚ może jeszcze
                        legalnie działać w naszym kraju i powodować zamęt wśród śląskich Polaków.
                        Podejrzewam, że są oni manipulowani i finansowani przez niemieckie ziomkostwa.
                        Ich działalność należy rozpatrywać w kategoriach zdrady narodu polskiego. Gdzie
                        jest UOP, czym się zajmuje?
                        Do zoppotera: rozczarowujesz mnie gościu, twoje teksty są coraz niższego lotu.
                        Bardzo "rzeczowo, dowcipnie, trafnie i inteligentnie" polemizowałeś na tym
                        wątku.
                        • zoppoter Re: Nie dręczyć Polaków 16.05.02, 15:15

                          > Do zoppotera: rozczarowujesz mnie gościu, twoje teksty są coraz niższego lotu.
                          > Bardzo "rzeczowo, dowcipnie, trafnie i inteligentnie" polemizowałeś na tym
                          > wątku.

                          Zważywszy że posługiwałem się wyłącznie twoimi argumentami i twoją retoryką to powyższa uwaga to nic
                          innego jak twoja samokrytyka.
                        • slezan Re: Nie dręczyć Polaków 17.05.02, 12:27
                          Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                          > Trochę się jaszk znam na języku kaszubskim, bo czytałem co nieco na ten temat.
                          > To że język kaszubski ma odrębne reguły i struktury gramatyczne od języka
                          > polskiego (tego potocznego czy literackiego), nie oznacza automatycznie, że
                          > jest to język niepolski. Ja nigdzie nie pisałem, że jest tylko jeden język
                          > polski i kilka czy kilkanaście gwar. Język kaszubski jest językiem polskim w
                          > tym sensie, że posługują się nim Kaszubi czyli Polacy.

                          "Parę pojęć jak cepy, dialektyka oprawców, żadnej dystynkcji w rozumowaniu" - tak
                          pewnie skwitowałby Twe wypociny pewien wybitny europejski poeta ormiańsko-
                          ukraińsko-austriackiego pochodzenia, który dziwnym trafem uważał się za Polaka,
                          choć pewnie nie przeszedłby przez sito etnicznej weryfikacji.


                          > Co do beznadziejnie durnych i „od rzeczy” wypocin slezana,

                          Staram się dopasować do konwencji - cieszę się, że z dobrym skutkiem.


                          > O wielu aspektach życiowych można decydować samemu dokonując
                          > pewnych wyborów, ale są również takie aspekty, które są już z góry za nas
                          > przesądzone przez Boga (lub jak kto woli przez przeznaczenie) i nie podlegają
                          > jakimkolwiek wyborom (np. płeć, narodowość, rasa).

                          Dlatego Jezus Nazareński, jak wszystkim wiadomo, stanął na czele ruchu
                          syjonistycznego, a ci, którym Bóg wyznaczył rolę Niemców (Lesiu Miller, Andrew
                          Lepper)), Białorusinów (Adaś Mickiewcz), Francuzów (Fryderyk Chopin,Jan Ignacy
                          Baudouin de Courtenay), a którzy uparcie chcieli być Polakami, wszyscy pójdą do
                          piekła.


                          To nie oznacza,
                          > że staje przed lustrem z rana, mizdrzę się przed nim, wypinam pierś i z
                          > samouwielbieniem mówię sam do siebie „jesteś super, jesteś najlepszy, bo
                          > jesteś
                          > Polakiem”.

                          I może tu leży błąd? Przydałaby Ci się odrobina samoakceptacji.

                          Dziwię się, że taka organizacja jak RAŚ może jeszcze
                          > legalnie działać w naszym kraju i powodować zamęt wśród śląskich Polaków.
                          > Podejrzewam, że są oni manipulowani i finansowani przez niemieckie ziomkostwa.
                          > Ich działalność należy rozpatrywać w kategoriach zdrady narodu polskiego. Gdzie
                          > jest UOP, czym się zajmuje?

                          I zdziwieniu twemu nie będzie końca, bo RAŚ rośnie w siłę. A przyczyniają się do
                          tego, obok oczywistych względów historycznych i kulturowych, m.in. takie osoby
                          jak Ty, czyniąc polskość wysoce nieatrakcyjną i wręcz obmierzłą.

                          > Do zoppotera: rozczarowujesz mnie gościu, twoje teksty są coraz niższego lotu.
                          > Bardzo "rzeczowo, dowcipnie, trafnie i inteligentnie" polemizowałeś na tym
                          > wątku.

                          Mnie dziwi, że Zoppoter w ogóle potraktował Cię poważnie. Klepiesz bezmyślnie
                          formuły z "Katechizmu dziecięcia polskiego". Normala dyskusja z Tobą jest równie
                          bezsensowna co polemika z absolwentem szkoły koranicznej.
                        • Gość: jaszk Re: Nie dręczyć Polaków IP: *.datastar.pl 17.05.02, 16:05
                          Gość portalu: ARTUR napisał(a):

                          osoby, które się kryją za takimi
                          > antypolskimi „akcjami” muszą być poddawane surowym represjom ze str
                          > ony aparatu
                          > państwa polskiego. Dziwię się, że taka organizacja jak RAŚ może jeszcze
                          > legalnie działać w naszym kraju i powodować zamęt wśród śląskich Polaków.
                          > Podejrzewam, że są oni manipulowani i finansowani przez niemieckie ziomkostwa.
                          > Ich działalność należy rozpatrywać w kategoriach zdrady narodu polskiego. Gdzie
                          >
                          > jest UOP, czym się zajmuje?

                          Co Twoim zdaniem UOP ma z nimi zrobić? Pozabijać??
                          Są to tacy sami obywatele Państwa Polskiego jak Ty i mają absolutne prawo do
                          zrzeszania się i wyrażania swoich poglądów.

                          A to co Ty proponujesz to nic innego jak swojska mutacja zjawiska zatytuowanego:
                          ein Volk, ein Reich, ein Fuerer.

                          A własciwie po co ja Ci to wszystko tłumacze, to i tak chyba nie ma specjalnie
                          sensu.
                          Mimo wszystko; miłego wysonu*

                          *wyson - WY.poczynek SO.botnio N.iedzielny - tak chyba w latach siedemdziesiątych
                          próbowano zastąpić obce słowo weekend - jako orędownik totalnej i bezwzglednej
                          polskości powinienes to wiedzieć, a jakby ludzie dalej nie chcieli używać, to
                          demaskuj ich w UOP-ie. Pa


                  • Gość: jaszk Re: Bzdury IP: *.datastar.pl 16.05.02, 12:27
                    Arturze,
                    jedno, co napisałeś z sensem to tytuł Twojego postu - jak najbardziej oddaje
                    jego zawartość.

                    Kaszubski jest językiem, a nie polską gwarą - taka opinia jest powszechna wśród
                    językoznawców od ponad stu lat. Jeśli masz wątpliwości wrzuć sobie w jakąś
                    amerykańską wyszukiwarkę frazę "kashubian language". I to powinno Ci
                    wystarczyć. Dodam jeszcze, że jest tylko jeden kraj na świecie, w którym jest
                    to jeszcze kwestia dyskusyjna. Wiesz jaki to kraj?

                    I na zakończenie dwie ciekawostki: piszesz, że kaszubski to polski, tylko w
                    regionalnej odmianie. W latach miedzywojennych bodajże w Kielnie polskie władze
                    nie zaakceptowały kaszubskojęzycznego sołtysa ze wzgladu na brak znajomości
                    języka polskiego. Dość prosty przykład, ale dobitnie i boleśnie pokazujący
                    realia zdecydowanie odbiegające od politycznego dogmatu, że kaszubski to
                    polski.

                    druga ciekawostka: aktualnie w skali ogólnosłowiańskiej jest wydawana seria
                    poswięcona poszczególnym językom słowiańskim. Bedzie to pewnie szok dla Twojego
                    sposobu postrzegania swiata, ale w tej serii prócz oddzielnych tomów
                    poświęconych takim językom jak: polski, rosyjski, czeski itp jest także tom
                    poswięcony językowi kaszubskiemu. Żeby rozwiać Twoje wątpliwości dodam, że nie
                    ma tomów poświęconych mazowieckiemu, małopolskiemu i na razie równiez
                    śląskiemu, podkreślam na razie, bo wbrew temu co wynika z Twoich wypowiedzi
                    lista jezyków nie jest ani sztywna, ani zamknięta i to co w tej chwili jest
                    uznawane za gware może stać się po spełnieniu pewnych kryteriów jak najbardziej
                    regularnym jezykiem. A to co sie dzieje teraz na Śląsku zdecydowanie wskazuje
                    na taki rozwój śląskiego etnolektu. Np słowacki, który niewiele różni się od
                    czeskiego, spokojnie mógłby zostać czeską gwarą, gdyby nie fakt, że w XIX w
                    lokalni pisarze zdecydowali się tworzyć w mowie ich okolic, odrzucając pisanie
                    w jak najbardziej dla nich zrozumiałym czeskim. I taki sam proces może mieć
                    miejsce na Śląsku. Pewnie to dla Ciebie przykre, ale to nie jest tak, że jak
                    jakiś język załapał się przed jakąś określoną datą to jest, a jak sie nie
                    załapał to nie ma i nie będzie.

                    Ale to wszystko to i tak są drobiazgi. Najgorsze jest to, że Ty sprawiasz
                    wrażenie człowieka, którego niepokoi to, że ktoś nie jest taki sam jak Ty i na
                    siłę chcesz mu wmówić kim on jest. Ja bardzo dobrze wiem kim jestem, jestem
                    narodowości kaszubskiej. I to w najmniejszym stopniu mi nie przeszkadza bym był
                    dobrym obywatelem Państwa Polskiego, bo mam wrażenie, że w Twoim pełnym
                    kompleksów patriotyzmie jesteś przekonany, że jeśli ktoś mieszka w Polsce,mówi
                    po polsku, nie jest żółty ani oliwkowy, a nie poczuwa się do polskiej
                    narodowości to od razu musi coś knuć przeciwko Polsce i Polakom. Bynajmniej.
                    • zoppoter Re: Bzdury 16.05.02, 12:45
                      Jaszk, daj spokój. Artur wie lepiej od kogokolwiek jakie źródła wiedzy są obiektywne i zgodne z prawdą. A to, że
                      językoznawcy całego swiata uznali kaszubski za odrębny język to nic nie znaczy, bo Artur na pewno zna
                      jednego językoznawce twierdzącego odwrotnie. Ewentualnie, jesli nie zna to sam siebie za takiego uzna po czym
                      stwierdzi, że to jest opinia obiektywna...

                      I mimo, że nie mam kaszubskich koligacji w pełni się z Toba solidaryzuję w twierdzeniu, że nasza odmienność
                      narodowa ma sie nijak do naszej lojalności do państwa. Ale taka oczywista, wydawałoby sie, postawa przerasta
                      możliwości percepcji polnazistów.
      • Gość: Hucupek ANTYNARODOWA HUCPA IP: *.cvx28-bradley.dialup.earthlink.net 16.05.02, 13:48
        zoppoter napisał(a):

        > W Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim są na ten temat różne opinie. A co zrobią ludz
        > ie podczas spisu bardzo
        > trudno przewidzieć.




        PLAN PERSPETYWICZNY ŚWIATOWEJ FEDERACJI ŻYDÓW

        • wyniszczyć Polskę finansowo;

        • pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów pracy, nawet
        tych które przetrwały od 1918 roku;

        • zrujnować rolnictwo, aby 3 miliony rolników emigrowało "za chlebem";

        • "oczyścić" kraj z inteligencji patriotycznej;

        • wyludnić kraj różnymi sposobami do liczby 15 milionów Polaków, którzy będą
        służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników;

        • zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich, aby
        Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w
        resorcie usług i pracy robotniczej na podobieństwo Palestyńczykow pracujących w
        Izraelu.

        • “odzyskać” własność nieruchomości i gruntów dla przyszłych osadników;

        • przygotować zwiększenie ilości osadników żydowskich;

        • najpilniejszą inicjatywą jest wywłaszczenie Polaków z żydowskich "miejsc
        pamięci", a natychmiast z obozu w Oświęcimiu, który stanowi podstawę mitologii
        Religii Holocaustu i jest "miejscem, gdzie uczy się nienawiści" młodzież z
        Izraela.
        (Tomasz Gabiś, “Religia ‘Holocaustu’", periodyk “Stańczyk”, Wrocław nr 2/1997)

        Znajdź więcej informacji:

        www.papurec.org/
        www.geocities.com/capitolhill/senate/8844
        www.ihr.org/index.html
        pubweb.acns.nwu.edu/%7eabutz/
        www.noontidepress.com/index.html
        www.lebensraum.org/index.html
        www.hoffman-info.com/
        www.revisionism.com/
        codoh.com
        www.normanfinkelstein.com/
        www.blacksandjews.com/
        homepage.mac.com/lsf/

        SKOPIUJ ▬ PODAJ DALEJ ▬ OPOWIEDZ ZNAJOMYM WYBORCOM



        Obudźcie się!

        SKOŃCZYĆ Z ŻYDOWŁADZTWEM! Jako obywatele 40 milionowego narodu o wielkich
        tradycjach demokratycznych i kulturowych, posiadający bogate złoża mineralne -
        miedź, srebro, gaz, ropę, węgiel, siarkę. One ustawiają Was jako najbogatsze
        państwo Europy.

        POLSKA WINNA MIEĆ NAJWYŻSZĄ STOPĘ ŻYCIOWĄ W EUROPIE!

        Co TY zrobiłeś aby zrealizować marzenia?

        Wybierzcie Polski Rząd Narodowy! Stańcie do wyborów w 100% i wybierzcie tylko
        Polaków spośród mądrych, uczciwych, światłych, odważnych, wykształconych
        obywateli naszego kraju. Przepędźcie żydowskich kramarzy z Rządu, Sejmu, Senatu,
        MSW, MON i mediów!

        Skończcie z faworyzowaniem mniejszości narodowych. Wszyscy w Rzeczpospolitej mają
        równe prawa, ale i równe obowiązki i wedle zasług równe przywileje.


        • Gość: lucy_ Re: ANTYNARODOWA HUCPA IP: *.com / 192.168.0.* 16.05.02, 14:17
          Gość portalu: Hucupek napisał(a):

          > zoppoter napisał(a):
          >
          > > W Zrzeszeniu Kaszubsko-Pomorskim są na ten temat różne opinie. A co zrobią
          > ludz
          > > ie podczas spisu bardzo
          > > trudno przewidzieć.
          >
          >
          >
          >
          > PLAN PERSPETYWICZNY ŚWIATOWEJ FEDERACJI ŻYDÓW
          >
          > • wyniszczyć Polskę finansowo;
          >
          > • pozbawić 5 milionów pracowników posad poprzez zrujnowanie zakładów prac
          > y, nawet
          > tych które przetrwały od 1918 roku;
          >
          > • zrujnować rolnictwo, aby 3 miliony rolników emigrowało "za chlebem";
          >
          > • "oczyścić" kraj z inteligencji patriotycznej;
          >
          > • wyludnić kraj różnymi sposobami do liczby 15 milionów Polaków, którzy b
          > ędą
          > służyć kolonizatorom żydowskim za wyrobników;
          >
          > • zwiększyć opłaty za uniwersyteckie studia i naukę w szkołach średnich,
          > aby
          > Polacy mieli tylko podstawowe wykształcenie niezbędne do najemnej pracy w
          > resorcie usług i pracy robotniczej na podobieństwo Palestyńczykow pracujących w
          >
          > Izraelu.
          >
          > • “odzyskać” własność nieruchomości i gruntów dla przyszłych
          > osadników;
          >
          > • przygotować zwiększenie ilości osadników żydowskich;
          >
          > • najpilniejszą inicjatywą jest wywłaszczenie Polaków z żydowskich "miejs
          > c
          > pamięci", a natychmiast z obozu w Oświęcimiu, który stanowi podstawę mitologii
          > Religii Holocaustu i jest "miejscem, gdzie uczy się nienawiści" młodzież z
          > Izraela.
          > (Tomasz Gabiś, “Religia ‘Holocaustu’", periodyk “Stańcz
          > yk”, Wrocław nr 2/1997)
          >
          > Znajdź więcej informacji:
          >
          > www.papurec.org/
          > www.geocities.com/capitolhill/senate/8844
          > www.ihr.org/index.html
          > pubweb.acns.nwu.edu/%7eabutz/
          > www.noontidepress.com/index.html
          > www.lebensraum.org/index.html
          > www.hoffman-info.com/
          > www.revisionism.com/
          > codoh.com
          > www.normanfinkelstein.com/
          > www.blacksandjews.com/
          > homepage.mac.com/lsf/
          >
          > SKOPIUJ ▬ PODAJ DALEJ ▬ OPOWIEDZ ZNAJOMYM WYBORCOM
          >
          >
          >
          > Obudźcie się!
          >
          > SKOŃCZYĆ Z ŻYDOWŁADZTWEM! Jako obywatele 40 milionowego narodu o wielkich
          > tradycjach demokratycznych i kulturowych, posiadający bogate złoża mineralne -
          > miedź, srebro, gaz, ropę, węgiel, siarkę. One ustawiają Was jako najbogatsze
          > państwo Europy.
          >
          > POLSKA WINNA MIEĆ NAJWYŻSZĄ STOPĘ ŻYCIOWĄ W EUROPIE!
          >
          > Co TY zrobiłeś aby zrealizować marzenia?
          >
          > Wybierzcie Polski Rząd Narodowy! Stańcie do wyborów w 100% i wybierzcie tylko
          > Polaków spośród mądrych, uczciwych, światłych, odważnych, wykształconych
          > obywateli naszego kraju. Przepędźcie żydowskich kramarzy z Rządu, Sejmu, Senatu
          > ,
          > MSW, MON i mediów!
          >
          > Skończcie z faworyzowaniem mniejszości narodowych. Wszyscy w Rzeczpospolitej ma
          > ją
          > równe prawa, ale i równe obowiązki i wedle zasług równe przywileje.
          >
          >

          O rety!!!!!! A cóż tu się zaplęgło?????? :(((((
          A sio, a sio stąd!!!!!!!
          • petelka Re: ten typ tak ma 16.05.02, 14:24
            Na innych forach widziałam, że też się wpie...ył z tym tekstem (chociaż pod
            różnymi nickami) i to perfidnie w środki całkiem sensownych wątków.:(((
            Przcież takie teksty powinny od razu lecieć do kosza!
            • flybylot1 Re: ten typ tak ma 18.05.02, 03:30
              No bo tak jest jak dyskusja zmienia się w pyskówę. Zaraz pojawiają się widma.

              A tak na marginesie całej tej dyskusji. Encyklopedia PWN z roku 1999 (ta w 3 tomach) podaje na str.
              893, t. 2:
              "Współcześnie rozróżnia się następujące gł. dialekty: małopol., śląski, wielkopol., mazow. i kaszubski
              (uznawany też za język).",
              a na str. 95, t. j.w.:
              "KASZUBI, autochtoniczna grupa słow. ludności Pomorza (...) zachowali język i poczucie odrębności
              nar."
              To chyba zamyka dyskusję i wyjaśnia sprawy, przynajmniej w odniesieniu do Kaszubów. A tak na
              marginesie, gdyby za wujka Adolfa � zamiast wpisywać na reichslistę � zaoferowano Ślązakom i
              Kaszubom jakąś formę narodowościową w rodzaju Goralenvolku, dziś nikt by się na żadną
              odrębność nie pisał. Vide górale właśnie...
              Pozdrawiam, Piotr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka