Gość: Tomstar
IP: 192.11.224.*
15.02.05, 10:55
Jestem pod wrażeniem szybkości dostarczania przesyłek listowych w obrębie
Gdańska. Kartki walentynkowe wrzucone w piątkowe południe na gdańskiej poczcie
nie dotarły w poiedziałek do adresatów. Trzy dni to za mało na sprawne
dostaczenie listu w obrebie jednej dzielnicy!!!