Gość: kasia IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 20.03.05, 22:32 Jakie sa plusy i minusy falowca? Jest fajne mieszkanie na sprzedaz z super wiidoczkeim ale jak tam jest???? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: master Re: Przymoze-Falowiec? IP: *.sm-rozstaje.pl 21.03.05, 00:06 Zalety to lokalizacja (park nadmorski, komunikacja ścieżki rowerowe, rozwinięta infrastruktura) Wady to sam budynek wielka szafa z dziwnymi galeriami i nie zawsze ciekawym sąsiedztwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jucy Re: Przymoze-Falowiec? IP: *.gwo.pl 22.03.05, 15:25 niech cie najwyzszy przed falowcem broni! a mieszkalam w nim 15 lat, wiec wiem, co mowie - okropny blok, brudno, paskudna akustyka, jak pani na 5 pietrze gotuje kapuste, to ty na 10 czujesz, sasiedzi zagladaja ci przez galerie w okna... brrr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: henio Re: Przymoze-Falowiec? IP: *.wsm.gdynia.pl 22.03.05, 17:38 Nie mieszkalem,ale wiem brr... coraz sa gorsze falowce, lepiej poczekac i cos drozszego w 4 pietrowym bloku kup. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: r6 w falowcu mieszkaja m.in. karaluchy i satanisci IP: *.chelm.gda.pl / *.futuro.pl 22.03.05, 17:48 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia ale... IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.05, 20:49 zgadza sie ze mieszkanie w takim molochu moze nie byc przyjemne, ale ten widok.... na 4 pietrze tego nie bedzie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Satanista z falowc Re: w falowcu mieszkaja m.in. karaluchy i satanis IP: *.chello.pl 23.03.05, 12:25 Ave Satan!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
makary21 Re: w falowcu mieszkaja m.in. karaluchy i satanis 23.03.05, 14:18 Kasia kupilem mieszkanie na Przymoru w cztero pietrowym bloku. nie daleko ma falowiec i powiem tak. Bogu dziekuje ze udalo mi sie dostac to , kotre mam teraz i jeszcze za wmiare dla mnie przystepna cene. W 4 pietroyum bloku towarsztwo grumadzi sie nie pod sama klatka ale w pewnej odleglosci. Mimo ze mieszkam na parterze to nikt mi nie chodzi po oknami, a i bardziej sie zna sasiadow przynajmiej z klakti, bo na pietrze tylko 4 mieszkania.Brak tej duzej anonimowosci powoduje iz kiedy do sasiada przychodza jego kumple i wszyscy stoja na klatce to on ich uspokaja zeby nie klneli bo co sasiedzi pomysla. A widok? no coz mieszkajac w tej okolicy zawsze mozna wybrac sie nad morze izobaczyc wspaniale widoki. I pamietaj ze przymorze sie rozija. Za jakis czas widok moze nie byc bo zasloni go jakis wiezowiec a sasiedzi zostana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dam Re: Przymoze-Falowiec? IP: *.stgambit.gda.pl 24.03.05, 15:33 Jak patrzę na ten mój falowiec to mam wrażenie, że żyję w Szuflandii, z moją malutką szufladką pośród tysiąca takich samych... Za parę miesięcy przeprowadzam się do nowego mieszkania, ale już odliczam dni. Nienawidzę falowców. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romek Re: Przymoze-Falowiec? IP: *.chello.pl 24.03.05, 16:48 Falowiec faluje. Jak się kochaja wieczorem w 1000 par to rezonans dochodzi az do Chin. Niech zazdroszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
noworodek Przymorze-Falowiec? 24.03.05, 22:01 Mieszkam w falowcu na pewno nie z wyboru, a więc z konieczności. Czyli wybrałem taką konieczność, bo innego wyboru nie miałem. Ze dwa lata walczyłem z karaluchami. A że upierdliwie uparty bywam, i że karaluchy szczwane bestie są, więc skalkulowały, że nic tu po nich. Ale do każdego zakamarka w mieszkaniu trzeba mieć dostęp, aby w razie potrzeby trucizną popstrykać i aby nie miały dokąd uciec. Gdy się wprowadziłem, były wszędzie - w umywalce, w muszli klozetowej, na ścianach, na parapecie. Nawet we śnie raz miliony tych bestii mi się śniły. Klatki bywają obsikane i - za przeproszeniem - obsrane. I niekoniecznie przez czworonogów jedynie. O piwnicach nie wspomnę, bo tam jeszcze nie byłem. Latem okno trzeba zamykać, aby smród (o którym już ktoś tu wspomniał) od sąsiadó w do mojego mieszkania nie wlatywał. Woda z kranu zniszczyła rośliny - teraz podlewam mineralką. Poza tym - na mój gust - w tych ścianach też chyba licho nie śpi, śmierdzą mi dawną technologią. A widok? Tym można się upajać przez pierwsze tygodnie. Ktoś wspomniał: morze jest niedaleko. Widok z okna nie zastąpi pobytu na plaży. Jedynie cena za mieszkanie może być atrakcyjna, bo to chyba najtańsze mieszkania w Trójmieście (a przynajmniej jedne z najtańszych). Mój typ: nie kupować mieszkania w falowcu (albo kupić ode mnie - też fajne). Odpowiedz Link Zgłoś