bar.arab 04.07.02, 08:58 Ten watek z pewnoscia dlugo nie pociagnie, ale warto troche powspominac Lucje Prus, ktora przez wiekszosc spoleczenstwa byla niedoceniona a spiewala super- "Twoj Portret" chociazby. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
zoppoter Re: Lucja Prus 04.07.02, 09:01 I ja żegnałam nieraz kogo i powracałam juz nie taka I na mym ręku lśniła srogo obrączka srebrna jak u ptaka i ja żegnałam nieraz kogo za chmurą za górą za drogą i ja żegnałam nieraz kogo i ja żegnałam nieraz. Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Lucja Prus 04.07.02, 09:44 Gęsi juz wszystkie po wyroku nie doczekają się kolędy ucięte głowy ze łzą w oku zwiędną jak kwiaty, które zwiędły Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Lucja Prus 04.07.02, 12:37 saluto napisał(a): > poważnie takie rzeczy śpiewała ? Tekst Agnieszki Osieckiej. Śpiewała to ze Skaldami w 1970 roku. Tyuł piosenki "W żółtych płomieniach liści". Niezwykle nastrojowa liryczna piosenka. Ale w tekście troche makabrycznych metafor, nie tylko o tych gęsiach... Odpowiedz Link Zgłoś
saluto Re: Lucja Prus 04.07.02, 12:50 taa 70-ty rok echa lata miłości na świecie rodzi się disko napędzane kokainą a w Polsce troche depresyjne klimaty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaszk Re: Lucja Prus IP: *.waw.cdp.pl 04.07.02, 10:05 bar.arab napisał(a): > Ten watek z pewnoscia dlugo nie pociagnie, ale warto troche powspominac Lucje > Prus, ktora przez wiekszosc spoleczenstwa byla niedoceniona > Ja niestety chyba zaliczam się do tej wiekszości. Moja wrazliwość nie była na tyle rozwinieta by Łucja Prus ją zafascynowała. niemniej wątek trochę pociagnąć tym skromnym postem mogę Odpowiedz Link Zgłoś
_carioca_ Re: Lucja Prus 04.07.02, 16:03 Zoppoter napisales slowa........, a ja juz slyszalam podklad muzyczny. Te nagranka pamietam, w tamtych latach zrobily na mnie wrazenie i do dzis ( prawde mowiac juz nie pamietam wszystkich na 100% jej nagran ) mile wspominam. Byc moze dlatego, ze zawsze lubialam i lubie poezje. Lucja Prus wykonywala estradowe programy poetyckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Was Re: Lucja Prus IP: 24.83.56.* 04.07.02, 16:58 I ja takze JEJ bardzo zaluje SUPER ARTYSTKA.Zegnaj LUCJA.-Marek- Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Lucja Prus 04.07.02, 17:58 Mieszkała na warszawskim Zaciszu, odeszła tak cicho, jak żyła. Nigdy nie odbiła jej palma, wytyczyła sobie ścieżkę, której była wierna aż do końca. Porównajcie sobie taka Mariannę Rodowicz z Mławy i Łucje Prus - cóż, bez komentarza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Lucja Prus IP: *.brzezno.xlan.pl / 192.168.2.* 04.07.02, 18:38 Wielka szkoda! Ładnych kilka lat temu, bodajże wczesną jesienią 1997 r., szedłem sobie przez park oliwski, przy tej małej altance mały tłumek ludzi, muzyka... I śpiewała Łucja Prus! Zamurowało mnie, spóźniłem się na ważne spotkanie - ale ona była wspaniała! Czy ktoś jeszcze widział ten niezwykły koncert? Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Lucja Prus 04.07.02, 19:29 Piosenki śpiewała piękne, liryczne.. Nie tak dawno w programie "szansa na sukces" śpiewano jej piosenki i wcześniej odtwarzano jej śpiewanie ale jej w studio nie było......z powodu choroby. Szkoda mi bardzo tej piosenkarki.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek Re: Lucja Prus IP: *.brzezno.xlan.pl / 192.168.2.* 04.07.02, 21:49 Tu się chyba nałożyła choroba i skutki poważnego wypadku samochodowego sprzed jakichś dwóch - trzech lat. Szkoda, szkoda wielka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sol Re: Lucja Prus IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 04.07.02, 22:08 A na co chorowała? Właściwie nic nie mówiono o jej chorobie. Odpowiedz Link Zgłoś
_carioca_ Re: Lucja Prus 04.07.02, 22:57 Prosze o poprawki i uzupelnienie moich luk w pamieci !!!! Skaldowie i Lucja Prus " W zoltych plomieniach lisci " Dzieki !!!! :) W zoltych plomieniach lisci Brzoza dopala sie slicznie Grudzien ucieka za grudniem Styczen mi stuka za styczniem Wsrod ptakow wielkie poruszenie Ci odlatuja, Ci zostaja Na lace stoja jak na scenie Czy tez przezyja, czy dotrwaja I ja zegnalam nie raz kogo I powracalam juz nie taka Choc na mej rece lsnila srogo Obraczka srebna jak u ptaka I ja zegnalam nie raz kogo Za chmura, za gora, za droga I ja zegnalam nie raz kogo I ja zegnalam nie raz Gesi juz wszystkie po wyroku Nie doczekaja sie koledy Uciete glowy ze lza w oku Zwiedna jak kwiaty, ktore zwiedly Dzis jeszcze gesi........ W ostatnim sennym kontradansie Jak tluste ksiezne, ktore dumnie Witaly...... ..kiedy.............. I ja witalam nie raz kogo Chciaz palily wstydem skronie I powierzalam Panu Bogu To co w pamieci jeszcze plonie I ja witalam nie raz kogo Za chmura, za gora za droga I ja witalam nie raz kogo I ja witalam nie raz Ognisko pala na polanie W nim mniszka przez pomylke gore A razem z mniszka drogi panie Me serce biedne, ciezko chore Lecz nie rozczulaj sie nad sercem Na coz mi kwiaty, pomarancze Ja jeszcze z wiosna sie rozkrece Ja jeszcze z wiosna sie roztancze I ja zegnalem nie raz kogo I powracalem juz nie taki Choc na mej rece lsnila srogo Obraczka jaka nosza ptaki I ty zegnales nie raz kogo Za chmura, za gora, za droga I ty zegnales nie raz kogo I ty zegnales nie raz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MAREK Re: Lucja Prus IP: 24.83.56.* 05.07.02, 00:02 No CARIOCA BRAWO,wyglada na to,ze JA lubialas.Czesc-Marek- Odpowiedz Link Zgłoś
_carioca_ Re: Lucja Prus 05.07.02, 17:57 Gość portalu: MAREK napisał(a): > No CARIOCA BRAWO,wyglada na to,ze JA lubialas.Czesc-Marek- To nagranko najbardziej przylgnelo do mego serducha, a Zoppoter odswierzyl moje wspomnienia :) Jezeli sie nie myle, to spiewala jeszcze : " Nie mam woli za zamescia" i " jarzebina", urywki slow tych piosenek bladza w mych myslach....moze z czasem uda mi sie je poskladac ? Odpowiedz Link Zgłoś
gattopolacco Re: Lucja Prus 05.07.02, 18:51 _carioca_ napisał(a): > Jezeli sie nie myle, to spiewala jeszcze : " Nie mam woli za zamescia" i " jarz > ebina", urywki slow tych > piosenek bladza w mych myslach....moze z czasem uda mi sie je poskladac > Carioca:-) nie pamietam slow tej piosenki ..to na pewno nie o tej jarzebinie,....ale posluchaj: Przed domem jarzębina Ku ziemi się ugina. Widzisz, coraz to śmielej Jesień sobie poczyna. Już z pożółkłych połonin Hucuł swe stada goni. Weź pierwsze z brzegu ziele, Rozetrzesz je na dłoni. W garsteczce tego prochu, W trembity ruskiej szlochu, W obłokach, ach, we wszystkim Jesieni jest po trochu. Zapisz tę porę, zapisz, Bo zaraz ją utracisz. Pozbieraj ją, pozbieraj, Jak umiesz, jak potrafisz. Jerzy Liebert,1932 gattopolacco:-)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
_carioca_ Re: Lucja Prus 05.07.02, 19:06 gattopolacco napisał(a): > Carioca:-) > nie pamietam slow tej piosenki ..to na pewno nie o tej jarzebinie,....ale > posluchaj: Fajniutkie ! Dzieki ! :)))))) To pare poskladanych slow piosenki L.Prus " Jarzebino, jarzebino " Poskladalysmy z kolezanka przy filizance kawy, niestety obie mamy luki w pamieci :( A ta szosa asfaltowa, a ta droga siwa Jarzebina rubinowa smutnie glowa kiwa Noca slychac nad ta droga jarzebin rozpaczy I nikt nie wie, kto do kogo, kto do kogo placze Jarzebino, jarzebino lato bylo stare Jarzebino, jarzebino popatrz na zegarek Czas uciekac musi zeby ksiezyc krazyl Czas uciekac musi zeby ksiezyc krazyl Zeby rzeki mogly laczyc sie z rzekami Zeby rzeki mogly laczyc sie z rzekami Zeby czlowiek zdazyl, zeby czlowiek zdazyl Zeby czlowiek zdazyl, zeby czlowiek zdazyl Na wazny egzamin ................ W tym miejscach nasza pamiec zawiodla :(((( .............. Po tej szosie asfaltowej, po tej siwej drodze Snieg pochula i odfrunie na jednej nodze Znowu pojda siwa droga dziewczyna i chlopak I nikt nie wie, kto i kogo, kto i kogo kocha W tym miejscu chyba ponownie refren........ Odpowiedz Link Zgłoś
zoppoter Re: Lucja Prus 08.07.02, 09:32 > > W zoltych plomieniach lisci > Brzoza dopala sie slicznie > Grudzien ucieka za grudniem > Styczen mi stuka za styczniem > Wsrod ptakow wielkie poruszenie > Ci odlatuja, Ci zostaja > Na lace stoja jak na scenie > Czy tez przezyja, czy dotrwaja > > I ja zegnalam nie raz kogo > I powracalam juz nie taka > Choc na mej rece lsnila srogo > Obraczka srebna jak u ptaka > I ja zegnalam nie raz kogo > Za chmura, za gora, za droga > I ja zegnalam nie raz kogo > I ja zegnalam nie raz > > Gesi juz wszystkie po wyroku > Nie doczekaja sie koledy > Uciete glowy ze lza w oku > Zwiedna jak kwiaty, ktore zwiedly > > Dzis jeszcze gesi kroczą ku mnie > W ostatnim sennym kontradansie > Jak tluste ksiezne, ktore dumnie > Witaly przewrót, kiedy stał się. > > I ja witalam nie raz kogo > Chciaz palily wstydem skronie > I powierzalam Panu Bogu > To co w pamieci jeszcze plonie > I ja witalam nie raz kogo > Za chmura, za gora za droga > I ja witalam nie raz kogo > I ja witalam nie raz > > Ognisko pala na polanie > W nim mniszka przez pomylke gore > A razem z mniszka drogi panie > Me serce biedne, ciezko chore > Lecz nie rozczulaj sie nad sercem > Na coz mi kwiaty, pomarancze > Ja jeszcze z wiosna sie rozkrece > Ja jeszcze z wiosna sie roztancze > > I ja zegnalem nie raz kogo > I powracalem juz nie taki > Choc na mej rece lsnila srogo > Obraczka jaka nosza ptaki > I ty zegnales nie raz kogo > Za chmura, za gora, za droga > I ty zegnales nie raz kogo > I ty zegnales nie raz > Uzupełniłem. Sluchajcie, ja nie miałem pojęcia, że Ona odeszła... Zapamietałem Ją bardziej z powodu Skaldów i "Żółtych płomieni", choc wiedziałem, że liryka muzyczna to własnie Ona. Nie wiem, co powiedzieć... Odpowiedz Link Zgłoś
_carioca_ Re: Lucja Prus 08.07.02, 17:50 zoppoter napisał(a): > Uzupełniłem. Sluchajcie, ja nie miałem pojęcia, że Ona odeszła... > Zapamietałem Ją bardziej z powodu Skaldów i "Żółtych płomieni", choc wiedziałem, że liryka muzyczna to własnie Ona. Nie wiem, co powiedzieć... Dzieki Zoppoter za uzupelnienie ... Odpowiedz Link Zgłoś