Gość: ciulek IP: *.proxy.aol.com 14.07.02, 06:45 czy podstawa wyzywienia w obecnych czasach sa kartofle i ogorki? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wamal Re: obiad 19.07.02, 15:49 Ależ nie, jeszcze chleb (scenka w sklepie: -pół chleba proszę, -Wyborowa, czy żytnia ??) ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carioca Re: obiad IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.02, 00:19 Poruszyles me wspomnienia... Pamietam do dzis i mile wspominam rynek w Sopocie przy ulicy Swierczewskiego ( niestety juz go tam nie ma, hehh... ). Codziennie tuptalam tam z moja psina, najmilej wspominam ogurki malosolne, ktore kupowalam u starszego pana i zawsze tylko u Niego. Wital mnie juz z daleka z usmiechem na twarzy i zawsze czestowal mnie pierwszym na wlasny koszt. Oj, to byla pychota !!! Mnnniammm..... Scenka w sklepie i z zycia wziete : Maly sklepik na ul. Niepodleglosci. Wpada mlody chlopak z rozwiana czupryna i w pospiechu pyta sprzedawczynie : Ma pani jajka ? Ona na to : NIE, ale sa w sprzedazy ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TROY Re: obiad IP: *.dip.t-dialin.net 20.07.02, 01:58 Scampis,w oleju z ziolami,albo szybki snack u "Chinczyka",tudziez jakis dobry "Italiener",albo polmisek swiezego sushi,ale...ogorki i kartofle? Odpowiedz Link Zgłoś
fritzek Re: obiad 20.07.02, 09:46 kartofli nie jadam poza dwoma wyjątkami.pierwszy to młody kartofelek w maju.w tym roku jadłam może 5 razy.drugi to fenomenalne kartofelki w folii z grila z sosem czosnkowym na 'vikingu'w gdyni.rodzinka nie protestuje w sprawie kartofla.jest tyle innych fajnych warzyw,które go zastępują:szparagi,brokuły,kalafior,fasola.poza tym obowiązkowo sałatka grecka w wielu mutacjach.natomiast ogórki kocham bezapelacyjnie.najlepsze są i tak pierwsze małosolne.mniam!mniam!słuchajcie!gdzie poza 'tawerną','wielkim błękitem' i 'vikingiem' można zjeść dobrą rybę?a wracając do meritum,to wielu ludzi,nawet młodych nie wyobraża sobie np.niedzielnego obiadu w innej postaci niż rosół[nienawidzę rosołu],kupa kartofli z kotletem i ogórem kiszonym.potem ciasto i kawa.tragedia.a tyle jest dobrych rzeczy na świecie.właśnie,właśnie gdzieby tu pójść dzisiaj na obiadek?:))) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: obiad 20.07.02, 10:09 Kartofli nie kocham, wolę kluchy, ale jak już... polecam czerwone Idaho, gotowane w mundurkach w wodzie + 1/4 mleka i 1 cała, obrana cebula. Trzeba bardzo uważać podczas gotowania, bo mleko ma tendencję do wykipienia. Potem trzeba ziemniaki obrać i podawać z czym kto lubi (ja lubię z zawijanymi zrazami lub z cielęciną w sosie gruszkowym). Naprawdę pyszne! Odpowiedz Link Zgłoś
o__o Re: obiad 20.07.02, 10:08 Gość portalu: ciulek napisał(a): > czy podstawa wyzywienia w obecnych czasach sa > kartofle i ogorki? Obiadek: trzy ziemniaczki posypane koperkiem, sałatka ogórkowo-pomidorowa, jajo sadzone, kefir, placek z jagodami....mniam.....mniam.... Odpowiedz Link Zgłoś