Gość: Grzegorz
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
31.07.05, 19:04
Byłem przejazdem w Gdańsku i jak każdy przyjezdny poszedłem na długi targ, ale to co zobaczyłem tylko mnie utwierdziło w tym, że Straż Miejska jest niepotrzebna!
Strażnik miejski bezczelnie podszedł do dziewczyny grającej na skrzypacach i wypisał jej mandat! Natychmiast zareagowałem i kilka innych osób również. W szczególności starsza kobieta, która nie przebierała w słowach, a straznik dalej robił swoje. To po prostu wstyd. Widać, że dziewczyna wyszła grać na ulicę bo potrzebowała pieniędzy... Życzę mu, aby tylko tyle w zyciu miał na ile ten mandat wypisał!
Przecież ona nikomu nie przeszkadzała, a kiedy pisał mandat w jej oczach widać było łzy...
To po prostu tchórzostwo! Boją się bandytów i dresiarzy, a wyrzywaja się na nieszkodliwych ludziach.
Czy to nie przegięcie?