Dodaj do ulubionych

Gepard - gratuluje!!!

20.08.02, 17:45
Tyle razy na tym forum proszono admina, zeby wywalic jakis szczegolnie
aobrazliwy watek. I nic. A tu rach, ciach i po sprawie.
Pelen podziwu
Cze
Obserwuj wątek
    • orissa Re: Gepard - gratuluje!!! 20.08.02, 17:47

    • lucy_z Re: Gepard - gratuluje!!! 20.08.02, 17:49
      cze67 napisał:

      > Tyle razy na tym forum proszono admina, zeby wywalic jakis szczegolnie
      > aobrazliwy watek. I nic. A tu rach, ciach i po sprawie.
      > Pelen podziwu
      > Cze

      Naprawdę??? Dopiero weszłam, ja klikałam na te łapki z prośbą o usunięcie,
      nie wiem czy to też działa???
      • cze67 Re: Gepard - gratuluje!!! 20.08.02, 17:52
        Nie wiem czy klikanie, czy wejscia geparda u admina, ale watek zniknal. To
        fakt.
        • orissa Re: Gepard - gratuluje!!! 20.08.02, 17:57
          Naprawde zniknal :-)))))))
          Nareszcie.
        • gepard1 Re: Gepard-oniesmielony 20.08.02, 17:57
          NIe no jestem oniesmielony.Na pewno zadne moje wtyki.
          Ale ciesze sie ze poskutkowalo!To nasze wspolne wysilki!
          Dzieki Wam. Trzymajmy sie
          • orissa Re: Gepard-oniesmielony 20.08.02, 18:00

            • iwa.ja Re: Gepard-oniesmielony 20.08.02, 18:26
              A ja się popłakałam ze wzruszenia. Jesteście Kochani!!!!!

              PS. Grochówka i indyk zżarte. Jak tam żur, Lucy?
              • lucy_z Re: Gepard-oniesmielony 20.08.02, 18:38
                iwa.ja napisała:

                > A ja się popłakałam ze wzruszenia. Jesteście Kochani!!!!!
                >
                > PS. Grochówka i indyk zżarte. Jak tam żur, Lucy?

                Eeee, żuru ugotowałam w wielkim garze tyle, że na dwa dni jeszcze wystarczy;)))
                Ja się ostatnio w zupy nie bawię ale miałam zamówienie:)))
                Iwa, a Ty tylko na jeden dzionek to zrobiłaś???
                • orissa Re: Gepard-oniesmielony 20.08.02, 18:46
                  Rany Boskie dziewuchy!!!! Ja tu bez obiadu siedze i az mnie skreca...
                  Przez Was draluje teraz do kuchni i musze wyczarowac cos z niczego :-)
                  Pozdrowionka z burczacego brzuszka ;)
                  • lucy_z Re: Orisso:) 20.08.02, 18:57
                    orissa napisała:

                    > Rany Boskie dziewuchy!!!! Ja tu bez obiadu siedze i az mnie skreca...
                    > Przez Was draluje teraz do kuchni i musze wyczarowac cos z niczego :-)
                    > Pozdrowionka z burczacego brzuszka ;)

                    A dlaczego Ty Orissco obiadów nie jadasz??? No, no!!:) Obiad trzeba jeść i to
                    o odpowiedniej porze!!!:))
                    >
                  • iwa.ja coś z niczego 20.08.02, 18:59
                    Oto ja, wujek Dobra Rada. Jak wyczarować coś z niczego:
                    Bierzesz ze spiżarni ukiszone ogórki i masz surówkę. Szybciuteńko zagniatasz
                    makaron (bo przecież kupny nie jest dobry) i dodajesz do niego pokrojone w
                    kostkę pomidorki, ser zółty, trochę wędliny i co tam masz jeszcze z resztek w
                    lodówce. Aha, z dolnej półki w lodówce wyciągnij mule, też się wpasują w ten
                    makaron. I jajka na twardo posiekane ze złością. Majonezem ze śmietaną lejesz
                    po całości. I tyle. Pamiętaj tylko, że do tego makaronu musisz wyjąć, też ze
                    spiżarni, dobre czerwone wino wytrawne.
                    W międzyczasie dochodzi Ci szarlotka, którą tak myk-myk przygotowałaś (też z
                    jabłek ze spiżarni). Po obiedzie leżysz, nogi koniecznie do miednicy.
                    Prawda, że proste?
                    • lucy_z Re: coś z niczego 20.08.02, 19:05
                      iwa.ja napisała:

                      ). Po obiedzie leżysz, nogi koniecznie do miednicy.
                      > Prawda, że proste?

                      No tak, myk, myk i masz!!! Tylko te nogi z tym winem bardzo ładnie się
                      komponują, hi, hi;)))
                      Z nóg to ja wolę galaretkę z nóżek, inaczej zwaną chyba zylc lub drygle:))
                      • gepard1 Re: spaghetti a la bolognese 20.08.02, 19:12
                        Iskierka! Jak nie bedziesz jesc to ci zrobie taka miche spaghetti ze ci uszami
                        bedzie wychodzic.:)))Ale i tak niezly wyczyn zrobilas z ta mala miseczka :))).
                        papa na dzis
                        • orissa Re: spaghetti a la bolognese 20.08.02, 19:37

                          Lucy, ja nie jadlam bo nie chcialo mi sie isc do sklepu, wogole to nic mi sie
                          dzis nie chcialo, dziewny dzien :-)

                          Iwa, przepis rewelacja, tym razem nie skorzystalam ale kiedys napewno :-)

                          Gepard malpo jedna jeszcze raz Ty mi to spaghettii wcisniesz w takiej
                          kosmicznej ilosci to ja Ci pokaze czym mi to wyjdzie hihi ;-)

                          A teraz oddalam sie na krotki odpoczynek, zajrze pozniej, pozdrawiam.
                          isk_gd
    • zoppoter A ten, no... 21.08.02, 08:20
      Możecie mnie oświecić co znikło?
      Oprócz mojego wczorajszego wpisu, który szczęsliwie się odnalazł...
      • petelka Re: A ten, no... 21.08.02, 08:32
        zoppoter napisał:

        > Możecie mnie oświecić co znikło?
        > Oprócz mojego wczorajszego wpisu, który szczęsliwie się odnalazł...

        No właśnie, może byście zdradzili I-ej zmianie o co chodziło???

        Ciekawska
        • gepard1 Re:oswiecenie :))) 21.08.02, 08:37
          Chodzi o watek dot. iwy.
          Przy okazji jak juz jestem.
          Iskiereczko czekam z niecierpliwoscia.Ciekawe ktoredy wyjdzie... :)))).
          pozdrawiam,
        • iwa.ja Re: A ten, no... 21.08.02, 08:37
          Zniknął tzw. "mój" wątek, wczoraj znowu poniesiony... I nie piszmy o tym
          więcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka