Dodaj do ulubionych

Jesień nadchodzi?....

28.08.02, 21:17
Byłam dzisiaj w Dolinie Radości...zieleń jakaś przydymiona, zmęczona
upałem...liście już opadają...zbliża się wielkimi krokami...Pani Jesień...
o__o
Obserwuj wątek
    • orissa Re: Jesień nadchodzi?.... 28.08.02, 21:22
      jejku a ja glupia caly dzien w domu i nic nie widzialam...
      Zwijam rano manele i jade z dzieckiem do Parku Oliwskiego:-)
      • o__o Re: Jesień nadchodzi?.... 28.08.02, 21:27
        orissa napisała:

        > jejku a ja glupia caly dzien w domu i nic nie widzialam...
        > Zwijam rano manele i jade z dzieckiem do Parku Oliwskiego:-)

        Orisso, koniecznie :-) szkoda siedzieć w domu, taka cuuudna pogoda...a ta Pani
        Jesień niech sie tak bardzo nie śpieszy :-)
        Pozdrawiam
        o__o
        • petelka Re: Jesień nadchodzi?.... 29.08.02, 07:52
          o__o napisała:

          ...a ta Pani Jesień niech sie tak bardzo nie śpieszy :-)

          Kiedy jej pierwsze wizyty są tak malowniczo kolorowe...
    • Gość: Sekar Re: Jesień nadchodzi?.... IP: *.it 28.08.02, 23:11
      Jesień, jesień, jesienne mgły, jednym słowem szarówa, a najbardziej smutna
      rzeczywistość - to te jesienne wybory!
      • Gość: burak Re: Jesień nadchodzi?.... IP: *.proxy.aol.com 29.08.02, 05:47
        co to jest upal?
    • petelka Re: Oj Lucy, chyba miałaś rację... 29.08.02, 12:14
      ... mówiąc, że to chyba te późnoletnie upały tak rozleniwiają. Od dwóch dni na
      forum cisza, przerywana jedynie pojedyńczymi wpisami. Co się dzieje???
      • zoppoter Mhmmm... 29.08.02, 12:16
        petelka napisała:

        > ... mówiąc, że to chyba te późnoletnie upały tak rozleniwiają. Od dwóch dni na
        > forum cisza, przerywana jedynie pojedyńczymi wpisami. Co się dzieje???
        >
        • petelka Re: Mhmmm... 29.08.02, 12:19
          zoppoter napisał:

          > Zapadamy w sen zimowy...

          Czy aby nie za wcześnie??? A poza tym: czy zapasy zimowe porobione??? Tłuszczyk
          pod futerkiem na zimę nagromadzony??? A co będzie jak misie zasną za wczesnie i
          obudzą się w środku zimy???
          • zoppoter Re: Mhmmm... 29.08.02, 12:38

            > Czy aby nie za wcześnie???

            Może trochę...

            > A poza tym: czy zapasy zimowe porobione???

            W dobie hipermarketów...? Zakupów na telefon?

            > Tłuszczyk
            > pod futerkiem na zimę nagromadzony???

            Na stałe, a nie tylko na zimę...

            > A co będzie jak misie zasną za wczesnie i
            > obudzą się w środku zimy???

            Spojrzą w okno, przeciągną się i chrrrrr, chrrrrrrr


            • petelka Re: Mhmmm... 29.08.02, 12:51
              zoppoter napisał:

              > > A poza tym: czy zapasy zimowe porobione???
              >
              > W dobie hipermarketów...? Zakupów na telefon?

              Ja bym tak jednak małe co nie co wrzuciła do dyżurnej szafki. Różnie to bywa...
              Dzisiaj np. zabrakło prądu. Chciałam tę przymusową przerwę w pracy wykorzystać
              na drobne zakupy. Ale w porę stuknęłam się w łepetynę: zakupy? jak można zrobić
              zakupy przy braku prądu w dobie kas fiskalnych??? Najwyżej na targowiskach i
              straganach...
          • o__o Re: Mhmmm... 29.08.02, 15:43
            petelka napisała:

            > A co będzie jak misie zasną za wczesnie i
            >
            > obudzą się w środku zimy???
            >
            >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka