Gość: andre
IP: *.gdynia.mm.pl
13.01.06, 11:11
ja nie wiem jak ci ludzie /artyści niszowi/ w takich naszych warunkach
funkcjonują. Miałem przyjemnoś bywac na koncertach tego człowieka gdzieś w
klubach gdańska, cyganeri w gdyni, itd.
W jego oczach jest taka siła , fascynacja, wiara w to co robi, że normalnie
przyciagnął mnie, starego metalowca do rozszerzenia własnej estetyki.
Panowie i Panie chylę pokłon i kopara do ziemi.
andre