Gość: kanibalistyk
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.03.06, 23:31
Co wam ten biedny PŻM zawinil zeby go w ta psią kupe pchac? ale chwala Bogu:
Dla Gazety
"Mirosław Folta, przewodniczący Rady Pracowniczej PŻM
Nie chcemy Stoczni Gdańskiej, która jak wampir wysysałaby z naszej firmy
pieniądze. Musimy je przeznaczać na inwestycje w odnowę tonażu, a nie takie
bezsensowne zakupy. PŻM jest przedsiębiorstwem państwowym i bez zgody Rady
Pracowniczej firma nie może kupić akcji stoczni. Rada Pracownicza wyklucza
też na razie budowanie statków w Stoczni Gdańskiej i jakiejkolwiek innej
stoczni polskiej. Na razie korzystniejsze jest lokowanie zamówień w
stoczniach chińskich."
i wszystko w temacie:)