Dodaj do ulubionych

Prezydentowi Gdańska grozi nagana

IP: *.chello.pl 21.03.06, 21:55
Ktoś zazdrości sukcesu prezydentowi Gdańska i całemu Gdańskowi. Koncert Jarre
był nalepszym i największym wydarzeniem, które działo się na Pomorzu, jeśli
nawet nie w północnej Polsce w ostatnich 100 latach. Brawo! Ja wspólnie z
innymi 120 tysiącami rodaków byłam na koncercie, dlatego pragnę bardzo
serdecznie pozdrowić ludzi z NIK, który zamiast głów mają paragrafy i
oczywiście tych, którzy donieśli do NIK-u.
Obserwuj wątek
    • Gość: ogio Polskie piekiełko IP: *.such.nat.hnet.pl 21.03.06, 22:04
      Ludzie, którzy rozsławili Gdańsk są solą w oku dla nierobów i próżniaków. Gdyby
      zlecić promocję miasta firmie wybranej w drodze przetargu, okazałoby się, że
      miasto musi zapłacić 10 razy więcej. Ale dla małych ludków pokroju radnej
      Grabarek-Bartoszewicz nie ma to najmniejszego znaczenia. Ten podły babsztyl po
      raz kolejny pokazuje, że dobro i właściwa promocja miasta nie ma dla niej
      najmniejszego znaczenia, liczą się tylko małe wojenki, na ktorych przebimbała
      kolejną kadencję.
    • Gość: Sławek NIK w kampanii wyborczej. Totalna bzdura IP: *.osk.pl / *.osk.pl 21.03.06, 22:40
      Bez tego miliona koncert wg NIK mógłby się nie odbyć, ale decyzja Prezydenta
      Gdańska zasługuje na naganę. Przypomnę za uratowanie najbardziej medialnego
      punktu obchodów rocznicy Solidarności i promocji miasta.
      • Gość: Cyklop Re: NIK w kampanii wyborczej. Totalna bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.06, 22:49
        To tak jakby karać kierowców karetki, że przejeżdżają na czerwonym świetle. Z
        tego co wcześniej przeczytałem to pieniądze przekazane do Fundacji Gdańskiej,
        która była organizatorem koncertu nie znikły. Są tam nadal i mam nadzieję że
        posłużą kolejnej dobrej sprawie. Jeżeli jestem w błędzie to proszę o
        naprowadzenie.
        Jedno jest pewne żyjemy w chorym kraju. Zamiast zająć się ustawą o przetargach
        tak aby nie trwały po pół roku bawimy się w jakieś śmiesznostki, które muszą
        wyglądać komicznie z perspektywy zagranicy. Mam nadzieję, że Jarrowi nikt o tym
        nie doniósł bo już więcej nie przyjedzie do Polski. No i kto po takich jajach
        podejmie się organizacji podobnej imprezy po raz drugi???
        • Gość: Malkontent Totalny przewał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 09:57
          Po chamsku i ohydnie wykorzystano koncert Jarra i Obchody rocznicowe do
          wyprowadzenia miliona złotych na rzecz Synergii, mafijnej firmy , przez lokalna
          sitwę.za taki przewał nagana to kpina.
    • Gość: PSLowiec Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 21.03.06, 23:30
      złodziejsjkie rządy kolesi z PO I Sld tak właśnie wyglądają.
    • haselback skutecznych ludzi winno się nagradzać 21.03.06, 23:47
      To chore. Pierwotnie za koncert Jarrea miał sie brać pan Furgo, ale wobec
      ociagnia sie współproducenta tj TVP skapitulował zostawiając na miesiac przed
      przyjazdem Francuza samą fundację. Nie trzeba być naiwnym, żeby wiedzieć że bez
      przekazanego miliona nawet placu nie mozna by przygotować. Jestem pewien, że
      bilansujac wszystkie wydatki i dochody i tak miasto na tym duzo zarobiło.
      Zarobili tez i hotelarze i restauratorzy, jednym słowem wielki sukces. Czyżby w
      NIKu nadal siedział duch jego ex-szefa?
    • maruda.r Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana 22.03.06, 02:01


      - To są drobne kwestie, wynikające z pośpiechu - uważa prezydent Gdańska Paweł
      Adamowicz. - Udowodnimy, że wszystko było w porządku. Musieliśmy wcześniej
      przelać pieniądze, inaczej nie doszłoby do koncertu, który - nie zapominajmy -
      uczcił obchody 25-lecia "Solidarności".

      *******************************

      O 25 rocznicy "S" w zasadzie wiadomo od 25 lat, więc trudno mówic o zaskoczeniu.
      Tłumaczenie Adamowicza mozna odebrac i tak, ze do 25 rocznicy "S" nikt sie nie
      przyczepi, więc co tom jakis milion.



    • leszek.sopot Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? 22.03.06, 03:33
      To, że ludzie zapłacili za dużo za bilety, to dla Adamowicza nic. Nie pamięta
      też zapowiedzi, że miały kosztować po 1 euro. To drobne szczegóły,
      najważniejsze, że na koncercie, czyli na "Solidarności" można było zarobić.
      • Gość: egon Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? IP: *.such.nat.hnet.pl 22.03.06, 07:31
        leszek.sopot napisał:

        > To, że ludzie zapłacili za dużo za bilety, to dla Adamowicza nic. Nie pamięta
        > też zapowiedzi, że miały kosztować po 1 euro. To drobne szczegóły,
        > najważniejsze, że na koncercie, czyli na "Solidarności" można było zarobić.

        co to znaczy 'za dużo'?
        za dużo od czego? Mogli dać bilety po rynkowaych cenach i też by zapełnili
        plac. Wqrwia mnie tego typu roszczeniowa postawa - nam należą się bilety po 1
        euro. Uparł się i mu daj. Nic nikomu się nie nalezy. Miasto i sponsorzy
        wykazali dobrą wolę - przekazali bilety stoczniowcom i osobom, które na to
        zasługiwały. Reszta mogła kupić w przystępnych cenach - plac zapełnił sie w
        całości.
        Z tego typu pieprzeniem nigdy nie będzie tu masowych widowisk - bo ludzie będą
        musieli 'za dużo' płacić za bilety.
        Jeżeli zarobili, to należy na tych pieniądzach położyć łąpę i monitorować ich
        przepływ. Ponoć ma być organizowany kolejny koncert w tamtym miejscu.

        p.s. komuna się skończyła
        • leszek.sopot Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? 22.03.06, 11:22
          Masowe imprezy były u nas robione i będą. Gratuluję tobie myśenia o rocznicy 25-
          lecia "Solidarności" jako sposobowi na zrobienie kasy. Gratuluję także
          chamstwa, które najlepiej oddaje styl władzy w Gdańsku, gdzie kłamstwo goni
          kłamstwo, a o honorze zapomniano dawno.
          Gdy patrzy się na Adamowicza to widać jak metody sprawowania władzy, układy,
          obłuda i kolesiostwo znane z PRL rozwijają się dalej w jak najgorszym stylu.
          Nawet jego poplecznicy posługują się tym samym najgorszym językiem parszywej
          komunistycznej propagandy.
          • Gość: egon Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? IP: *.such.nat.hnet.pl 22.03.06, 12:37
            leszek.sopot napisał:

            > Masowe imprezy były u nas robione i będą. Gratuluję tobie myśenia o rocznicy
            25
            > -
            > lecia "Solidarności" jako sposobowi na zrobienie kasy. Gratuluję także
            > chamstwa, które najlepiej oddaje styl władzy w Gdańsku, gdzie kłamstwo goni
            > kłamstwo, a o honorze zapomniano dawno.
            > Gdy patrzy się na Adamowicza to widać jak metody sprawowania władzy, układy,
            > obłuda i kolesiostwo znane z PRL rozwijają się dalej w jak najgorszym stylu.
            > Nawet jego poplecznicy posługują się tym samym najgorszym językiem parszywej
            > komunistycznej propagandy.

            nie zbaczaj z tematu
            czy honorem była spekulacja tymi biletami przez stoczniowców, którzy otrzyamli
            je za darmo? to jest ten honor?
            • Gość: Spekulant Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 13:23
              Widocznie potrzebowali pieniędzy a nie igrzysk.
              • Gość: egon Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? IP: *.such.nat.hnet.pl 22.03.06, 13:33
                to być 'honorowym' i robić igrzyska, czy przeznaczyć na inny cel? to jest
                zasadnicze pytanie
                Gdyby nie zrobiono igrzysk, to pojawiłbym sie z kolei głosy o złym uczczeniu 25
                S

                żeby było jasne: argument o spekulacji podniosłem tylko dlatego, ze mój
                przedmóca domagał się biletów za 1 euro. Ci, którym się one należały za darmo
                otrzymali je. Gdyby UM wyłożył całą kwotę na koncerty ze swojej kasy pojawiły
                by się zarzuty, że marnotrawi publiczne pieniądze. Potrafili zarobić na
                koncercie - ok, ale monitorujmy ten zysk.
            • leszek.sopot Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? 22.03.06, 14:38
              Do rzeczy? Jakiej rzeczy, do tego "pieprzenia", o którym pisałeś, że ciebie
              wqrwia?
              Jeśli jesteś specem od organizacji imprez masowych, igrzysk i robienia
              pieniędzy, to pewnie masz w nosie rocznicę 25-lecia "S" i zależy ci jedynie na
              propagandzie, to o czym ci mam pisać. Na peerolowskich propagandystów już
              zdąrzyłem się w swoim czasie uodpornić. Kult wodz i jedynie słusznej partii
              mnie nie bawi. Spytaj się lepiej swojego wodza ile imprez i inicjatyw nie
              doszło do skutku, np. co się stało z "internetowym muzeum Solidarności".
              • Gość: egon Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? IP: *.such.nat.hnet.pl 22.03.06, 22:08
                leszek.sopot napisał:

                > Do rzeczy? Jakiej rzeczy, do tego "pieprzenia", o którym pisałeś, że ciebie
                > wqrwia?
                > Jeśli jesteś specem od organizacji imprez masowych, igrzysk i robienia
                > pieniędzy, to pewnie masz w nosie rocznicę 25-lecia "S" i zależy ci jedynie
                na
                > propagandzie, to o czym ci mam pisać. Na peerolowskich propagandystów już
                > zdąrzyłem się w swoim czasie uodpornić. Kult wodz i jedynie słusznej partii
                > mnie nie bawi. Spytaj się lepiej swojego wodza ile imprez i inicjatyw nie
                > doszło do skutku, np. co się stało z "internetowym muzeum Solidarności".

                skończ z tym gadaniem o komunizmie i propagandzie
                Komuna się skonczyła 16 lat temu, nie rób z siebie kombatanta internetowy
                napinaczu. Nie masz monopolu na rację, a Twoi adwersarze nie koniecznie muszą
                być sługusami Adamowicza - to jeden z atrybutów, pokłosie tego co wywalczono 25
                lat temu. Skoro tak się obosisz z 'ideałami Sierpnia' to uszanuj prawo innych
                do posiadania własnego zdania i bycia niezależnym w kształtowaniu opinii.

                wracając do koncertu: zadam Ci proste pytanie - co jest złego w tym, że
                uzyskano zysk z koncertu? Dodam, ze uzyskano zysk mimo tego, ze ceny nie były
                rynkowe. Uważasz że jest to sprzeczne z 'ideałami' i 'honorem' - ok, rozumiem.
                A gdyby miasto zasponsorowało cały koncert zadłużając się przy tym - czy to by
                było honorwe, etyczne itd? Czy nie podnosiłbyś wtedy larum na forum jaki to
                Adamowicz złodziej, manipulant, malwersant?
                Odpowiedz na proste pytanie: Skąd miasto miało wyrwać pieniądze aby zapewnić
                ludziom bilety za 1 euro?



                > Spytaj się lepiej swojego wodza ile imprez i inicjatyw nie
                > doszło do skutku, np. co się stało z "internetowym muzeum Solidarności".

                nie posiadam takowego, ale z ciekawości poczytam co Ty mi napiszesz na ten temat
                • leszek.sopot Re: Łgarz wytłumaczy się ze wszystkiego? 23.03.06, 13:17
                  Gość portalu: egon napisał(a):
                  > skończ z tym gadaniem o komunizmie i propagandzie

                  Zapomniałeś o tym, co napisałeś w swoim pierwszym poście? Kto wymyślał od
                  komuchów. O gadaniu o komuzmie to ty zacząłeś chcąc mnie zdygredytować samemu
                  stawiając się w roli doktrynera "sukcesu" Adamowicza.

                  > Komuna się skonczyła 16 lat temu, nie rób z siebie kombatanta internetowy
                  > napinaczu.

                  Co to jest "internetowy napinacz"? Ty jesteś "rozpinacz"? Nie ja z siebie robię
                  kombatanta, ale obchody święta "S" sprawiały, że miały one o czymś przypomnieć -
                  przede wszystkim prawdę o idei solidarności.


                  > Nie masz monopolu na rację,


                  A po co mi to przypominasz - dlatego, że ty chcesz mieć monopol? Co to za
                  nieadekwatny argument... Głupota.


                  > a Twoi adwersarze nie koniecznie muszą być sługusami Adamowicza - to jeden z
                  atrybutów, pokłosie tego co wywalczono 25 lat temu.


                  Nie mi rozstrzygać czy jesteś czyimś "sługusem". To twoja sprawa i twego
                  samodzielnego myślenia.

                  > Skoro tak się obosisz z 'ideałami Sierpnia' to uszanuj prawo innych
                  > do posiadania własnego zdania i bycia niezależnym w kształtowaniu opinii.


                  Nawzajem. Mam nadzieję, że w ten sposób nie chciałeś mi zamknąć ust po to by
                  tylko jedne opinie mogły być uznane za prawdziwe.



                  > wracając do koncertu: zadam Ci proste pytanie - co jest złego w tym, że
                  > uzyskano zysk z koncertu?


                  To jest złego, że pieniądze na ten koncert były pozyskane z wielu źródeł
                  publicznych i miały posłużyć nie zyskowi ale uświetnieniu 25-
                  lecia "Solidarności". Mierzi mnie, gdy pod płaszczykiem szczytnych ideii
                  pieniądze wykorzystano do reklamowania nie idei ale siebie i miały one posłużyć
                  do przyniesienia materialnych korzyści organizatorom. Nie ryzykowali swoimi
                  prywatnymi pieniędzmi, nie kierowali swoim prywatnym biznesem.


                  > Dodam, ze uzyskano zysk mimo tego, ze ceny nie były
                  > rynkowe. Uważasz że jest to sprzeczne z 'ideałami' i 'honorem' - ok,
                  rozumiem. A gdyby miasto zasponsorowało cały koncert zadłużając się przy tym -
                  czy to by było honorwe, etyczne itd? Czy nie podnosiłbyś wtedy larum na forum
                  jaki to Adamowicz złodziej, manipulant, malwersant?


                  Tak, podnosiłbym larum. Pozwól jednak, że zapytam co to za "sukces", gdy
                  dysponując dowolną sumą pieniędzy wydajesz jak chcesz i nawet nie zamierzasz
                  później się z poniesionych wydatków rozliczyć. O jakim sukcesie można mówić,
                  gdy miało się do dyspozycji ponad 10 mln zł?! Był to na pewno najdroższy
                  koncert w Polsce, żaden prywatny organizator by tak nie przepłacił. Za te
                  pieniądze chyba każdy głupi mógłby go zrobić. Po gdańskim koncercie widać, że
                  nikt nie myślał o oszczędnym i rozważnym gospodarowaniu pieniędzmi.
                  Czy Adamowicz to malwersant i złodziej? Nie wiem. Na pewno zły gospodarz
                  miasta, który nie wie co u niego w urzędzie w trawie piszczy.


                  > Odpowiedz na proste pytanie: Skąd miasto miało wyrwać pieniądze aby zapewnić
                  > ludziom bilety za 1 euro?


                  Mogło nie zapowiadać organizacji darmowego koncertu, mogło nie robić szopki z
                  wynajęciem prywatnej firmy, która miała ten koncert zrobić, mogło się po prostu
                  do tej organizacji lepiej przygotować. Doszło do tego, że wszystko zrobiono po
                  sztubacku na ostatnią chwilę nie troszcząc się o to jak i po co są wydawane
                  pieniądze. Nie liczono się także z wcześniej danym słowem. Odpowiesz mi na
                  proste pytanie dlaczego w tak ekspresowym tempie musiano wyburzać w stoczni
                  budynki i przygotowywać miejsce koncertu, dlaczego nie przygotowano to
                  wcześniej za dużo mniejsze pieniądze?


                  > nie posiadam takowego, ale z ciekawości poczytam co Ty mi napiszesz na ten
                  temat



                  No właśnie. Ja jeszcze pamiętam zapowiedzi urzędu miasta, że powstanie takie
                  muzeum i zapłacili nawet komuś za jego zrobienie. Nic nie powstało, gdyż tak
                  umiejętnie ta władza rządzi.
      • Gość: moleskin 1 euro, o czym Ty bredzisz? IP: 80.50.205.* 22.03.06, 14:35
        Na 2 tygodnie przed koncertem zabraklo biletów za 60 złotych, a w dniu koncertu
        kupowali je u konia za 200. 1 euro, a może jeszcze socjalisto mieli Ci zapłacić
        za wejscie?
        • leszek.sopot zanik pamięci? 22.03.06, 14:42
          Jeszcze w wakacje urząd miasta informował, że bilety będą po 1 euro, a
          wcześniej informował, że koncert będzie za darmo! Gdy organizacją zajęła się
          fundacja to od razu było wiadome, że o oszczędnym gospodarowaniu pieniędzmi
          można zapomnieć, ze przepłacono - kto by przed koncertem wymyślił, że
          przygotowanie placu będzie kosztowało 5 mln zł?! A ile miasto zarobiło jeszcze
          po koncercie na płytach i folderach?
    • Gość: ja miasto zarobiło?! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 06:00
      fundacja zarobiła !!! a to zupełnie co innego! na dodatek bardzo mnie "cieszy"
      ze karą może byc nagana! gratuluje ;-) wiecie gdzie on ta nagane wsadzi?!
    • Gość: Grądziel Fakty finansowe IP: *.gdansk.gda.pl 22.03.06, 09:15
      Jeżeli PRZYCHÓD (a nie ZYSK = jak była łaskawa napisać GW)wyniósł 12,2 mln PLN,
      a koszty koncertu 10,7 mln PLN, = przy dofinansowaniu z budzetu Miasta 1 mln
      PLN,to ZYSK z tej imprezy równy jest kwocie 0,5 mln PLN.
      Radosna improwizacja dofinansowania jarre'A jest ewidentnym przekroczeniem
      dyscypliny budżetowej jednostki obracającej forsą publiczną.
      Jednakowoż radocha publiki z występu nieco wyblakłej już gwiazdy jest bezsporna.
      Wydaje mi się jednak że emocje nie powinny rządzić decyzjami włodarzy Gdańska.
      I tu przysłowionego psa pogrzebano.
      I teraz trzeba go ekshumować...
      GRĄDŹL
    • pawelo04 Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana 22.03.06, 09:21
      Pora zdać sobie sprawę, ze bez przekazanych przez miasto pieniedzy
      zobaczylibyśmy Jarrea jak swinia niebo. Czekając na stosowną uchwałę RM JMJ
      rozmyśliłby się i przestałby sobie zawracać Gdańskiem głowę, więc trzeba było
      działać szybko, zdecydowanie i niekonwencjonalnie. Fundacji Gdańskiej zyczę aby
      sie nie zniechęcała i robiła nadal dobre projekty dla dobra miasta, a pani
      radnej zyczę aby choc raz zrobiła coś pożytecznego dla miasta oprócz pisania
      donosów i blokowania ulic.
    • Gość: Poddany Pawel Adamowicz Pierwszy. IP: 80.50.42.* 22.03.06, 10:06
      Gdansk to nie prywatne Ksiestwo pana P.A.Wspomogl organizatorow milionem zl z
      publicznej kasy,jednoosobowa decyzja(wbrew przepisom).Mozliwe,ze bez tych
      pieniedzy impreza nie mogla by sie odbyc.Skoro jedna organizatorzy dzieki
      milionowemu wsparciu zarobili 2 razy tyle,to winni ten milion zwrocic.Jak to
      juz czesto w Ratuszu bywa-sa watpliwosci.Czy zla umowa byla spisana w pospiechu
      czy z nonszalancji wladzy?.Fakt jednak pozostaje.Prezydent swoja decyzja
      wywolal strate finansowa w wysokosci miliona zl.
    • Gość: es łatwo wydaje się publiczne pieniądze IP: 195.116.62.* 22.03.06, 10:09
      no nie bądź śmieszny kolego, jakie największe wydarzenie. Raczej największa
      okazja do skubnięcia publicznych pieniążków. To że miasto dokładało do
      koncertu, który notabene okazał się artystyczną klapą, do koncertu na który
      bilety kosztowały 50 zł, to jest skandal!
    • Gość: truth Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana IP: *.chello.pl 22.03.06, 10:22
      Jak Adamowicz zlamal prawo, to zostanie za to ukarany - mam nadzieje. Co to za
      platformerski jezeyk - zlamal przepisy ale przeciez chcial dobrze, wiec jest
      usprawiedliwiony. Jak tu zyc w miescie, z takimi samorzadowcami..
    • Gość: jack pogonic dziada z miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:35
      to typowy nieudacznik i przekretas
    • hera9 Moze juz teraz nalezy myslec o obchodach 30lecia 22.03.06, 10:38
      zeby,nie bylo nic w pospiechu pozniej.Co za bzdurne,nie pierwsze,tlumaczenie
      Adamowicza.Niedbalosc o publiczne pieniadze w Gdansku jest nagminna.Mysle ze
      NIK cos slabo szuka- po kolezensku.
    • Gość: myszka67 Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 10:41
      Kwestie finansowe nie są i nigdy nie były drobnymi kwestiami, jak to pan
      Adamowicz się tłumaczy. Pewnie dlatego narobił długu 140 mln. Przecież to taka
      drobna kwestuia, nawet nie warto o niej wspominać
    • Gość: Czeslaw NiK sie czepia a media ciesza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:13
      Bo musi udowadniac ze jest potrzebny. Nie patrzy na okolicznosci, na to ze moglo
      nie byc koncertu, ze mogl byc wielki blamaz. Znajduje jakis maly bład i mowi
      wtedy z tryumfem: były nieprawidlowosci. No i co z tego, ze były?? Co z tego?
      Zawsze jakies sa, jak sie dobrze szuka. Pytanie czy były jakies powazne
      uchybienia. Kazdy pamieta ze wtedy, przed koncertem, wszystko sie odbywalo w
      przysdpieszonym tempie. To nawet w tej gazecie było dokladnie opisywane.
      Gdyby wtedy ktos chcial zrobic ten koncert tak zeby dzis sie NIK nie mogl
      czepiac, to by po prostu machnął ręką. Nastepnym razem ludzie pieprzną drzwiami
      o 15.30 i nie dadza sie namowic na zadne działanie ponadstandardowe. Wtedy w tej
      gazecie jacys mędrkowie będą komentowac, ze społeczeństwo jest bierne. Ech...
    • Gość: bolosky1 Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.06, 11:31
      Adamowicz jest beznadziejny ,porownajcie sobie Gdynie ,toż nasze miasto nic sie
      nie zmienilo od 17 lat .Wałkarze siedza w miescie i tyle,dookola prezydenta
      afery ale on nic nie wiedzial.Przetargi w Gdańsku to kabaret uczciwosci i
      przejzystosci .Trzeba rozwalic ten stary uklad to pojdziemy do przodu
      • Gość: moleskin bolosky wystarczy ze takich jak ty sie pozbędziemy IP: 80.50.205.* 22.03.06, 14:32
        i wszystkim nam będzie sie żyło i lepiej i przyjemniej
        Jak ci sie tak bardzo Gdynia podoba to życze powodzenia wyprowadx się . Tylko
        jak zycie znam pracować i tak przyjedziesz do Gdańska, bo w Gdyni z praca
        cieniutkio. Hurtownia piwa wszystkich chetnych nie wyzywi.
    • Gość: moleskin Re: Prezydentowi Gdańska grozi nagana IP: 80.50.205.* 22.03.06, 14:23
      "bez przekazanego przez miasto miliona złotych impreza mogłaby się nie odbyć"

      To powinno wystarczyć za cały komentarz, kto nie rozumie tych słów i pisze, ze
      ukradli, że zabrali tak naprawdę nie rozumie, że ten koncert był wart nawet
      dziesięć razy wiekszych nakładów
      Mam nadzieje, ze miasto nadal będzie wspierać takie wspaniałe koncerty
    • Gość: Gdańszczanin małe zakompleksione ludki IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.03.06, 15:16
      Kiedy w lipcu, sierpniu 2005 ważyły się losy przyjazdu JMJ do Gdańska cała
      armia malkontentów płakała, że Jarre do Gdańska nie przyjedzie. A jednak
      przyjechał, dlatego dzisiaj te same płaczki skowyczą, że to skandal, że miasto
      dofinansowało imprezę, a w ogóle błąd, że koncert się odbył. Pocieszające w tym
      wszystkim to, że małych ludków z wielkimi kompleksami jest mało. Choć bardzo
      widoczni i hałaśliwi, to najwyżej sięgają kostek i tam zostawiają trwałe
      blizny. Do tej ferajny zaliczył bym jeszcze nikowskich inspektorów z zapytaniem
      kto sprawdzi NIK?
      • Gość: truth NIK powinna skontrolowac PO ! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 22.03.06, 17:32
        NIK powinna skontrolowac Platforma Obywatelska ! Kontrolerow, malkontentow,
        malych ludkow, placzki oraz wszystkich tych, ktorzy nie chca wyprowadzac na lewo
        publicznych pieniedzy oraz ustawiac przetargow dla znajomych biznesmenow -
        wsadzic do wiezienia!!! Przez was nasz kraj sie cofa, a inwestycje stoja w
        miejscu !!!
      • Gość: master Gdańszczanin świeta racja moherowe płaczki IP: *.sm-rozstaje.pl 22.03.06, 21:06
        jak ten matołek z sopotu.
        Teraz wiadomo kto glosuje na kacze dupy daj im bilet za 1 euro bo chce.
        Nie daj Boże nie byloby tego koncertu zaraz mohery zaczęły by jechać na Adamowicz i UM.
        Na szczęscie w Gdansku jest ich mniejszość i Adamowicz spokojnie wygra następne wybory i żadne kołtunomohery tego nie zmienią.
        • Gość: truth Re: Gdańszczanin świeta racja moherowe płaczki IP: *.interecho.com / *.interecho.com 22.03.06, 23:39
          Mysle, ze wieksze szanse ma Mincewicz...
    • Gość: ja to nie chodzi o karę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 05:24
      tyko pomyslcie sobie o sposobie rzadzenia!! jezeli milion z pyublicznych
      pieniedzy mozna wydać z kasy miasta bez decyzji rady miasta!!!! to pomyslcie
      jak mała( mniejsze kwoty-tysiące, setki tysięcy) krążą bez ich wiedzy !!!
      arogancja władzy w przypadku adamowicza jest przerazająća!
      • Gość: ogio tu chodzi o to zeby rzucać kłody twórcom sukcesu IP: *.such.nat.hnet.pl 23.03.06, 08:00
        Przerażająca to jest Twoja głupota. Po pierwsze nie milion tylko 300 tys. Po
        wtóre czekając na sesje RM wszystko stało by w miejscu a koncert by sie nie
        odbył. Poza tym Adamowicz jest tak jak RM odpowiedzialny za finanse i ma prawo
        wydatkować publiczne pieniadze. Zreszta cała ta dyskusja niczemu nie słuzy,
        dobrze się stalo, ze pieniadze wydano, dzięki nim mieliśmy niezopomniane
        przezycia i godnie uczcilismy 25 lat S.
        • Gość: flood nie mozna lamac prawa IP: *.chello.pl 23.03.06, 11:48
          Ale nie mozna lamac prawa. Jezeli prawo stanowi ze Prezydent moze wydatkowac
          pieniadze tylko po uzyskaniu zgody od radnych, to w tym przypadku oznacza to ze
          dzialal samowolnie i powinien poniesc tego konsekwencje. Naprawde nie rozumiem,
          dlaczego nie zwolano nadzwyczjnej seji rady miasta, poswiaconej chociazby tylko
          udzieleniu zgody na przekazanie zaliczki dla "Jarrea", albo dla czego nie
          skoordynowano dzialan tak, zeby rada udzielila zgody jeszcze przed wymaganym
          terminem zaliczkowania dla artysty. Cos jest na rzeczy - jak nie wiadomo o co
          chodzi to chodzi o kase - a Adamowicz nie wzbudza zaufania - czuc ze to kuty na
          4 lapy kombinator - w kazdym gescie i slowie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka