Dodaj do ulubionych

życie na krechę dla całej Polski

30.03.06, 19:50
kredyty we frankach szwajcarkich - absurdalny wynik symulacji .
ale tylko z pozoru absurdalny , można tego się było spodziewać
kilka lat temu .

uczeń szkoły średniej by się uśmiał z takiej formy kredytów( jeżeli rozumie
co się kryje po pojęciem zysk i procent ) , kto pozwolił na realizację
takiego "pomysłu" w bankach .

dwa lata temu pisałem o tym absurdalnym kredycie - dzisiaj ewidentnie
widać niedorzeczność takiej fromy kredytowania w "obecj walucie" klientów
zarabiających w złotówkach . dla Szwajcarów , to oczywiście mógłby być
zysk - mógłby nawet być zysk dla obcych banków zaciągających kredyty w
polskich bankach we frankach szwajcarskich !!!!! przekazując mierne
oszczędności Polaków na normalne kredyty na inwestycje i konsumpcje
obywatelom innych krajów - dopływ gotówki z polskich oszędności bankowych
dla innych ?

symulacja wygląda następujaco - po trzech latach spłacania kredytu
we frankach szwajcarskich i po przewalutowaniu kredytu na złotówki też
po trzech latach , okazuje się , że klient nie spłacił ani jednej
złotówki ze swojego zadłużenia - ba ,jest trochę więcej winien
niż kwota zaciągniętego kredytu .

jakie mogą być konsekwencje takich pomysłów w bankowości dla gospodarki ?
tylko ktoś bez wyobraźni nie dostrzeże tych fatalnych skutków na najbliższą
przyszłość naszej gospodarki .

umorzenie tych długów ( propozycje rządu ) tym co ich nie mogą spłacić ,
to przekazanie długu całemu społeczeństwu w Polsce - kilka milionów
kredytów , które w momencie podpisanie umowy nie były realne do
spłacenia przez krydytobiorców !!!!
Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 na ... kalkulatorze 31.03.06, 07:47
      konsultantka w banku , gdy go poprosiłem o taką symulację ,
      zrobiła mi najpierw symulację spłat rat kredytu w okresie
      30 lat , później dodała wszystkie liczby z okresu 3 lat
      spłat na ... kalkulatorze , a najdziwniejsza była jej
      reakcja - nie oczekiwała jak to stwierdziła , "absurdalnego"
      wyniku , że gdy ten kredyt przewalutujemy na złotówki , okaże
      się że klient nic nie spłacił ....

      pani jest po bankowości i nie oczekiwała "absurdalnego wyniku" ?
      czego uczą na takich studiach ? wynik jest oczywisty jak się
      spojrzy na spłatę 777 zł za kredyt 200 000 zł w okresie 30 lat .
      uspokajanie klientów , że kredyt zawsze można przewalutować
      za darmo na złotówki, gdyby kurs franka był dla klietna niekorzystny , jest
      absurdalny , bo takie przewalutownie w większości podejrzewam wypadków ,
      oznacza niewypłacalności klietnów ...
    • unsatisfied6 grać czy nie grać w totolotka ? 09.04.06, 14:07
      banki.wp.pl/b,2,ks,,okres,2r,retUrl,waluty.html,typ,waluty,waluta,CHF,wykresy_walut.html??retUrl=%2Fwaluty.html%3FPOD%3D1&ticaid=1165e

      w długim przedziale czasu ralatywna wartość walut w postaci kursu walut to
      teoretycznie relatywna wartość nabywcza tych walut .

      powyższy wykres w porównaniu z dotyczasowymi krótkoterminowymi
      kursami franka szwajcarskiego , wykazuje zachownia tego kursu
      zgodne z przewidywaniami teoretycznymi dla dłuższego okresu .

      nieprawdą jest , że kurs franka szwajcarkiego może z jednakowym
      prawodpodobieństwem zmaleć lub z tym samym prawdopodobieństwem
      wzrosnąć . na takich fundamentach błędnych założeń tworzy się
      złudne atrakcje takiej formy kredytu na takiej samej zasadzie ,
      jak mozna byłoby twierdzić , że w totolotka się bardzo opłaca grać
      i tylko głupiec nie gra , bo albo się wygra 1000 000 zł albo się przegra 1
      złotówkę . drobna różnica na totolotku a kredycie jest taka , że
      w totolotku takie myślenie , to strata złotówki .

      najprawdopodobniej kurs franka w nstępnych latach będzie
      wykazywał tendencje odwrotne do tych pokazanych na wykresie w
      ostatnich dwóch latach , dążąc do realnej wartości relatywnej
      odzwierciedlającej wartości nabywcze franka względem złotówki .


      prawdopodobieństwo wzrostu tego kursu do ponad 3 złote
      w następnych dwóch latach jest znaczące. oczywiście niekoniecznie tak się musi
      zdarzyć , ale jest to prawdopodobne nawet bardziej niż
      to , że to , że kurs franka w ostanich dwóch latach spadł z maksymalnej kwoty
      ponad 3 złote do minimalnej kwoty w tym okresie około 2,4 złotego za franka .

      dla kredytobiorców biorących maksymalną kwotę pożyczki względem ich wydoloności
      spłacania , oznacza to brak wypłacalności a dla posidających dodatkowy
      potencjał do spłacania tego kredytu znacząca stratę relatwną do wartości
      kredytu .
    • unsatisfied6 "kto za a kto przeciw?kto wstrzymał się od głosu?" 12.04.06, 12:10
      ewidentnym w zjawisku popularnych frankowych kredytów jest przejaw grupowego
      myślenia - wszyscy nie mogą się mylić ,ekspert w postaci sprzedawcy kredytu
      taką formę poleca , więc o czym tu dyskutować , tym bardziej że ekspert-
      sprzedawca błędnie jest rozumiany przez klienta jako ekspert-konsultant.

      lament zaczyna się wówczas , gdy realizują się kutki takiego sposobu grupowego
      myślenia , co staje się tematem "opozycji" dla wytykanie błędów
      przeciwnikom politycznym i zdobycia przewagi w rządzie tylko po to , by
      kontynuwać autorytarne zarządzanie krajem , w którym jednostki wskazane
      przez partie mają monopol na rację a reszta na zasadzie tego , że wszyscy nie
      mogą się mylić , przyjmuje bezdyskusyjnie oficjalną wersję i ocenę wartości
      realizacji inicjatywy .

      "kto za , a kto przeciw" - przegłosowano - taka to dyskusja .

      obywatel takiego systemu wstrzymuje się od głosu . jak inni
      zagłosują taka jest jego ocena .
      • Gość: panasiuk jarek tp Re: "kto za a kto przeciw?kto wstrzymał się od gł IP: *.chello.pl 13.04.06, 00:20
        DEBILU !
        To wolny kraj , to nie jest przymusowe komuchu, pozwól innym robic co chcą
        nie dziel moich pieniędzy śmierdzący złodzieju !
        • unsatisfied6 sprostowania do wypowiedzi 13.04.06, 08:10
          Gość portalu: panasiuk jarek tp napisał(a):

          > DEBILU !
          > To wolny kraj , to nie jest przymusowe komuchu, pozwól innym robic co chcą
          > nie dziel moich pieniędzy śmierdzący złodzieju !

          wolny kraj nie znaczy , że wolno klientów informować niezgodnie z faktami i
          narażać ich na duże straty materialne . wolność nie znaczy "róbta chceta"
          z moimi pieniędzmi .

          komuch , to populista , osoba nie posiadająca własnego zdania , osoba która
          nie potrafi merytorycznie argumentować a uzywająca argumentów zgodnych z jego
          charakterem i oceną pozostałych komuchów .

          złodziej , to człowiek który kradnie wartości innym a nie ten, ktory przestrzega
          przed utratą tych wartości .

          twoje pieniądze mnie nie obchodzą - rób z nimi co chcesz .
        • unsatisfied6 teraz pewnie rozumiesz 18.04.06, 20:38
          Gość portalu: panasiuk jarek tp napisał(a):

          > DEBILU !
          > To wolny kraj , to nie jest przymusowe komuchu, pozwól innym robic co chcą
          > nie dziel moich pieniędzy śmierdzący złodzieju !

          teraz pewnie rozumiesz ...

          styl jest jak podpis ...

          zrozum tylko , że ja się twoim kredytem nie interesuję - skoro uważasz ,
          że nie mam racji , weź go . jak uważasz , że mam rację , to przynajmniej
          mógłbyś podziękować - jeżeli mam rację , masz sporo do stracenia ...
        • detlalima popieram :) 19.04.06, 18:50
          Gość portalu: panasiuk jarek tp napisał(a):

          > DEBILU !
          > To wolny kraj , to nie jest przymusowe komuchu, pozwól innym robic co chcą
          > nie dziel moich pieniędzy śmierdzący złodzieju !
          • Gość: wiedzący Re: popieram :) IP: *.chello.pl 15.01.09, 22:43
            co ty wiesz o wolnosci ? zadaniem Panstwa jest regulowanie polityka
            pieniezna.. w polsce z pieniadzem mozna zrobic wszystko efekty...
            - 300% wzrostu cen w 3 lata
            - 500tyś rodzin zadłużonych na >50% dochodow na 30 lat
            - marże zysku kosmiczne
            - zadłużenie zagraniczne z tytułu kredytów > 60%
            - brak pieniędzy w systemie bankowym
            to jest spekulacja do której nadzór finansowy nie powinien dopuścić.
            ale z polską można zrobić wszystko bo polacy to bałwany. po
            spekulacji pozostaje zawsze spustoszenie i płacz... a kto zarobił ten
            zarobił...

            i nie jest tak ze szkodzicie tylko sobie. nie istniejecie w prozni
            robaczki szkodzicie wszystkim na około chociaż sobie najbardziej
      • detlalima kto jest za , byś się w końcu zamknął ? 19.04.06, 18:54
        unsatisfied6 napisał:

        > ewidentnym w zjawisku popularnych frankowych kredytów jest przejaw grupowego
        > myślenia - wszyscy nie mogą się mylić ,ekspert w postaci sprzedawcy kredytu
        > taką formę poleca , więc o czym tu dyskutować , tym bardziej że ekspert-
        > sprzedawca błędnie jest rozumiany przez klienta jako ekspert-konsultant.
        >
        > lament zaczyna się wówczas , gdy realizują się kutki takiego sposobu
        grupowego
        > myślenia , co staje się tematem "opozycji" dla wytykanie błędów
        > przeciwnikom politycznym i zdobycia przewagi w rządzie tylko po to , by
        > kontynuwać autorytarne zarządzanie krajem , w którym jednostki wskazane
        > przez partie mają monopol na rację a reszta na zasadzie tego , że wszyscy nie
        > mogą się mylić , przyjmuje bezdyskusyjnie oficjalną wersję i ocenę wartości
        > realizacji inicjatywy .
        >
        > "kto za , a kto przeciw" - przegłosowano - taka to dyskusja .
        >
        > obywatel takiego systemu wstrzymuje się od głosu . jak inni
        > zagłosują taka jest jego ocena .
        >

        Piszesz o wszystkim i o niczym . Co mają kredyty wspólnego
        z "grupowym myśleniem" ?
    • Gość: do oszołoma zrób oszołomie maturę IP: *.malbork.mm.pl 17.04.06, 13:45
      Do oszołoma

      Ponad miesięc temu ziąłem najtańszy kredyt po wielu przymyśleniach i
      konsultacjach z ekspertami .

      Oparłem swoją decyzję na wypowiedziach profesjonalistów wypowiadjących się
      w "pulsie biznesu" , krórzy wykazują , że nawet gdyby ten kurs wzrósł
      do 3 zł za franka , to ciągle kredyt we frankach jest opłacealny ,
      co widać po symulacjach .

      Naczucz się dodawać oszołmie i pomyśl o zrobieniu zaocznej matury zanim
      zabierzesz się do dyskusji na forum i nie licz nie swoich pieniędzy , których
      ty cymbale nigdy nie zarobisz , bo nie masz do tego głowy .
      • Gość: do oszołoma Zapoznaj się z faktami IP: *.malbork.mm.pl 18.04.06, 11:15
        www.raty.pl/?s=z_branzy&id=75



        Anna Czerhoniak, doradca finansowy Expander Prestige, uważa, że frank
        szwajcarski ma wciąż zbyt dużo atutów, by zrezygnować z niego w imię unikania
        ryzyka kursowego. - Nawet spadek stóp procentowych w Polsce i bardzo
        prawdopodobna podwyżka stóp w Szwajcarii nie zniwelują w najbliższych latach
        kosztowej przewagi franka - uważa Czerhoniak.

        Jej zdaniem jeszcze przynajmniej przez pięć lat klient frankowy będzie
        kumulował oszczędności na ratach dzięki niższemu oprocentowaniu. - Bardzo
        możliwe jest także umocnienie złotówki w tym czasie, a więc dodatkowe
        oszczędności - kontynuuje.

        dom.gazeta.pl/prawo/1,68408,2650135.html
        Kurs spłaty kredytu rośnie systematycznie o 0,2 proc. miesięcznie z 2,93 do
        3,30 zł

        O włos wygrywa kredyt w złotych. Po pięciu latach do spłaty mamy 129385 zł. W
        przypadku kredytu we frankach szwajcarskich w przeliczeniu po aktualnym kursie
        sprzedaży franka (3,30 zł) do spłaty zostanie nam aż 142502 zł. W kieszeni
        będziemy mieć jednak pieniądze zaoszczędzone na ratach (miesięczne różnice
        między kredytem we frankach szwajcarskich a alternatywnym kredytem w złotych).
        Łącznie 12117 zł. Przewaga netto kredytu w złotych nad kredytem we frankach
        szwajcarskich wynosi więc tylko 1001 zł.


        gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,35895,2284259.html
        • unsatisfied6 Zapoznaj się z faktami ????? 18.04.06, 20:06
          Gość portalu: do oszołoma napisał(a):

          > www.raty.pl/?s=z_branzy&id=75
          >
          >
          >
          > Anna Czerhoniak, doradca finansowy Expander Prestige, uważa, że frank
          > szwajcarski ma wciąż zbyt dużo atutów, by zrezygnować z niego w imię unikania
          > ryzyka kursowego. - Nawet spadek stóp procentowych w Polsce i bardzo
          > prawdopodobna podwyżka stóp w Szwajcarii nie zniwelują w najbliższych latach
          > kosztowej przewagi franka - uważa Czerhoniak.
          >
          > Jej zdaniem jeszcze przynajmniej przez pięć lat klient frankowy będzie
          > kumulował oszczędności na ratach dzięki niższemu oprocentowaniu. - Bardzo
          > możliwe jest także umocnienie złotówki w tym czasie, a więc dodatkowe
          > oszczędności - kontynuuje.
          >
          > dom.gazeta.pl/prawo/1,68408,2650135.html
          > Kurs spłaty kredytu rośnie systematycznie o 0,2 proc. miesięcznie z 2,93 do
          > 3,30 zł
          >
          > O włos wygrywa kredyt w złotych. Po pięciu latach do spłaty mamy 129385 zł. W
          > przypadku kredytu we frankach szwajcarskich w przeliczeniu po aktualnym
          kursie
          > sprzedaży franka (3,30 zł) do spłaty zostanie nam aż 142502 zł. W kieszeni
          > będziemy mieć jednak pieniądze zaoszczędzone na ratach (miesięczne różnice
          > między kredytem we frankach szwajcarskich a alternatywnym kredytem w
          złotych).
          > Łącznie 12117 zł. Przewaga netto kredytu w złotych nad kredytem we frankach
          > szwajcarskich wynosi więc tylko 1001 zł.
          >
          >
          > gospodarka.gazeta.pl/pieniadze/1,35895,2284259.html

          mam się zapoznać z faktami , czy wypowiedziami kilku ludzi ?

          mylisz fakt z jego intepretacją - powyższe intepretacje nie mają
          nic wspólnego z faktami niezależnie od tego , kto je wypowiada .
          • unsatisfied6 fakty się zmieniły 21.04.06, 00:38
            unsatisfied6 napisał:

            > >
            > > Anna Czerhoniak, doradca finansowy Expander Prestige, uważa, że frank
            > > szwajcarski ma wciąż zbyt dużo atutów, by zrezygnować z niego w imię unik
            > ania
            > > ryzyka kursowego. - Nawet spadek stóp procentowych w Polsce i bardzo
            > > prawdopodobna podwyżka stóp w Szwajcarii nie zniwelują w najbliższych lat
            > ach
            > > kosztowej przewagi franka - uważa Czerhoniak.
            > >
            > > Jej zdaniem jeszcze przynajmniej przez pięć lat klient frankowy będzie
            > > kumulował oszczędności na ratach dzięki niższemu oprocentowaniu. - Bardzo
            >
            > > możliwe jest także umocnienie złotówki w tym czasie, a więc dodatkowe
            > > oszczędności - kontynuuje.
            > >
            > mam się zapoznać z faktami , czy wypowiedziami kilku ludzi ?
            >
            > mylisz fakt z jego intepretacją - powyższe intepretacje nie mają
            > nic wspólnego z faktami niezależnie od tego , kto je wypowiada .
            >
            >
            10.04 umieściłem swój argument na forum o bankowości .
            11.04 ukazał się artykuł na tym portalu o modyfikacji
            powszechnie znanych "faktów" .

            podać ci link , czy sam poszukasz ? to przecież chodzi
            o twoje pieniądze a nie moje , więc się trochę wysil .
      • unsatisfied6 nie wiem od czego zacząć 18.04.06, 19:32
        Gość portalu: do oszołoma napisał(a):

        > Do oszołoma
        >
        > Ponad miesięc temu ziąłem najtańszy kredyt po wielu przymyśleniach i
        > konsultacjach z ekspertami .
        >
        > Oparłem swoją decyzję na wypowiedziach profesjonalistów wypowiadjących się
        > w "pulsie biznesu" , krórzy wykazują , że nawet gdyby ten kurs wzrósł
        > do 3 zł za franka , to ciągle kredyt we frankach jest opłacealny ,
        > co widać po symulacjach .
        >
        > Naczucz się dodawać oszołmie i pomyśl o zrobieniu zaocznej matury zanim
        > zabierzesz się do dyskusji na forum i nie licz nie swoich pieniędzy , których
        > ty cymbale nigdy nie zarobisz , bo nie masz do tego głowy .

        nie wiem od czego zacząć odwowiedź na twoje uwagi ,skoro skończyłeś edukację na
        dodawaniu ...
      • detlalima Zgadza się 19.04.06, 18:59
        Gość portalu: do oszołoma napisał(a):

        > Do oszołoma
        >
        > Ponad miesięc temu ziąłem najtańszy kredyt po wielu przymyśleniach i
        > konsultacjach z ekspertami .
        >
        > Oparłem swoją decyzję na wypowiedziach profesjonalistów wypowiadjących się
        > w "pulsie biznesu" , krórzy wykazują , że nawet gdyby ten kurs wzrósł
        > do 3 zł za franka , to ciągle kredyt we frankach jest opłacealny ,
        > co widać po symulacjach .
        >
        > Naczucz się dodawać oszołmie i pomyśl o zrobieniu zaocznej matury zanim
        > zabierzesz się do dyskusji na forum i nie licz nie swoich pieniędzy , których
        > ty cymbale nigdy nie zarobisz , bo nie masz do tego głowy .

        Zgadza się , ale u6 nie potrafi używać kalkulatora a eksperci potrafią
        używać i swojej wiedzy i kalkulatora - w jednym ze swoich postów u6 bezczelnie
        krytykuje za użycie sprzętu niezbędnego do dokonania szacunkowych obliczeń .
        Na jakiej podstawie on wyciąga swoje wnioski ?
      • xipt Re: zrób oszołomie maturę 17.05.06, 14:58
        ty do oszoloma czemu jestes taki bojowy?koles ktory ciagnie ten watek chce sie
        podzielic swoimi spostrzezeniami a ty od razu na niego z ryjem.
        czy frank spadnie czy wzrosnie to naprawde nikt nie wie bo jakby wiedzial to by
        zrobil na tym kase i sie z nikim tym nie dzielil.bank tez nie wie i woli zyc z
        prowizji i wmowi ci wszystko bo to sa sprzedawcy a nie doradcy.za franka
        wzrostem przemawia ze sa oni tam na poczatku podnoszenia stop procentowych i syf
        na bliskim wschodzie.co od zlotowki sie nie wypowiadam bo nie wiem.ponizej
        dlugoterminowy wykres franka do dolara
        legacy.futuresource.com/iFS/thumbchart.asp?w=980&sym=FXUSSFMUL&type=BAR&h=550&header=TRUE&density=MEDIUM&agg=W
        • unsatisfied6 wielka kasa 18.05.06, 14:27
          xipt napisał:

          > ty do oszoloma czemu jestes taki bojowy?koles ktory ciagnie ten watek chce sie
          > podzielic swoimi spostrzezeniami a ty od razu na niego z ryjem.
          > czy frank spadnie czy wzrosnie to naprawde nikt nie wie bo jakby wiedzial to
          by
          > zrobil na tym kase i sie z nikim tym nie dzielil.bank tez nie wie i woli zyc z
          > prowizji i wmowi ci wszystko bo to sa sprzedawcy a nie doradcy.za franka
          > wzrostem przemawia ze sa oni tam na poczatku podnoszenia stop procentowych i
          sy
          > f
          > na bliskim wschodzie.co od zlotowki sie nie wypowiadam bo nie wiem.ponizej
          > dlugoterminowy wykres franka do dolara
          > legacy.futuresource.com/iFS/thumbchart.asp?w=980&sym=FXUSSFMUL&type=BAR&h=550&header=TRUE&density=MEDIUM&agg=W


          faktycznie wielkiej kasy z własnych oszczędności nie zrobisz kupując
          walutę - możesz oszczędzić tylko na miejszej stracie swoich oszczędności nic
          nie zyskując faktycznie a tylko zmiejszając utraconą wartość oszczędności .

          gdybyś dsyponował natomiast środkami innych ciułaczy grosza - to inna
          bajka :)) , można zrobić ogromną kasę i tak jak mówisz , wtedy jak ktoś wie
          i może dyponować środkami innych , to mógłby z tego czerpać spore korzyści
          i "taką informacją z innymi się nie podzieli" .

          uważam , że kilku wie , ale nie chce zachować tę inforamcję dla siebie .

          w moim przypadku natomiast , ja niewiele mogę na tej informacji zarobić - tj wg
          mojego szacunku około +20% i praktycznie nie wiadomo wg mojej wiedzy kiedy -
          i te +20% ,to nabyta wartość pozorna (nominalna i relatywna względem złotówki,
          która straciłaby na wartości ) .
          • Gość: marta198844 Re: wielka kasa IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.11.08, 11:17
            \\\\\\\"Ta strona zarobi dla Ciebie 15 000 zł!!! Zamykając ją
            wyrzucasz 15 000 zł.
            Przeczytaj tę stronę do końca, a gwarantuje, że nie pożałujesz! Nie
            zmarnuj swojej szansy!
            Nie przejmuj się, że tekst jest trochę długi! Warto przeczytać!

            Nie wierzysz?? To oczywiste, kto da 15 000 zł za nic?? A jednak. Po
            pierwsze nie za nic, bo wkład wynosi 5 zł, po drugie potrzebujesz
            troszkę pracy dosłownie 20 - 30 minut jednorazowo. Zarobisz jak
            każdy, kto bierze w tym udział ok. 15 000 zł w okrągły miesiąc! (Ja
            dokładnie zarobiłem 25435 zł w miesiąc, bo poświęciłem 3 godzinki a
            nie 30 minut). Ten sposób wymyślił Roberto T. Kiyosaki - najbogatszy
            inwestor na świecie, który w dodatku nie ma pracy... I tak się
            rozeszło, aż trafiło do mnie i do Ciebie!

            Tak, więc pomyśl czy warto się troszkę zaangażować zanim pochopnie
            wyrzucisz tyle forsy, (co miesiąc 15 000 zł lub więcej). To zależy
            od Ciebie. Gdy opowiedziałem o tym kolegom, wyśmiali mnie... A
            jednak wziąłem w tym planie udział. Moi znajomi wyciągnęli się jak
            zobaczyli moje konto, a mówiłem od razu wejdźcie w to, wiadomo nawet
            znajomi czasami są nieufni, teraz się z tego śmieją. Jak sobie
            przypomnę ich miny, jak opowiadali o tym, gdy zajrzeli na konta.
            Zresztą mi też gęba opadła jak zobaczyłem konto! A moje konto wciąż
            rosło i dalej rośnie. Jak tak dalej pójdzie zostanę milionerem z
            jednego internetowego biznesu - czy jest to możliwe? Nawet teraz jak
            to pisze, dziwi mnie ile osób musi ciężko pracować by utrzymać dom,
            swoje dzieci lub po prostu zbiera na kino lub komputer. Dziękuję
            teraz temu, kto wysłał mi tą wiadomość i przedstawił mi ten pomysł,
            dziękuję, że nakłonił mnie do tego, aby zrobić jeden mały skok w bok
            od szarego życia i zainwestować pieniądze po to by włożone -
            pracowały dla mnie - a nie ja na te pieniądze. Nigdy nie zarobiłem
            mniej niż 14 000 zł z każdej okazji.

            LEGALNY BIZNES!
            Jedyne, co potrzebujesz to:
            - Konto w banku (najlepiej z możliwością obsługi przez Internet, ale
            nie koniecznie)
            - Około 20-30 minut twojego czasu jednorazowo

            KROK 1

            Niezaprzeczalne prawo natury jest takie, żeby zarobić musisz cos od
            siebie dać! Więc pierwsze, co musisz zrobić to zainwestować TYLKO 5
            ZŁ. Jak mówi Robert T. Kiyosaki-\\\\\\\"jeśli nic nie zainwestujesz -
            nic większego nie zyskasz! Im szybciej zainwestujesz tym szybciej
            zaczniesz zarabiać z powiększającą się rzeszą ludzi! Tak, więc,
            przelej 5 zł na PIERWSZE znajdujące się poniżej konto bankowe z
            notka mówiącą (tytułem):
            \\\\\\\"Proszę, dodaj mnie do swojej listy mailowej.To naprawdę
            proste! Gdy przelejesz 5zł na pierwsze konto z poniższej listy, to
            możesz już się szeroko uśmiechnąć :). Nie wiem czy wiesz, ale już
            czerpiesz z tego programu wielkie korzyści. Nawet nie zdajesz sobie
            z tego sprawy.

            Oto obecna lista:

            1. Nr konta: 46 1140 2004 0000 3102 4659 7930
            2. Nr konta: 78 1140 2004 0000 3002 4663 9695
            3. Nr konta: 13 1470 0002 2305 2216 4388 0001
            4. Nr konta: 95 1020 5356 0000 1102 0054 9295
            5. Nr konta: 81 2030 0045 1130 0000 0680 9860

            PAMIĘTAJ! Wpłać 5 zł na konto nr.1 i jako nazwę odbiorcy wpisz
            \\\\\\\"xxx\\\\\\\" ze względu na ochronę danych, a jeżeli dobrze
            przepiszesz numer konta to pieniądze i tak dojdą!

            KROK 2

            Gdy już przelałeś 5 zł na konto znajdujące się na 1. miejscu listy
            (wraz z tą dodatkową notką - TO BARDZO WAŻNE!), Następną rzeczą,
            którą musisz zrobić to zrobić kopię tej strony (tekstu na niej
            zawartego), później konto nr.1 skasuj, a na dole (na 5. miejscu)
            dopisz swoje konto przesuwając konta nr 2 , 3 , 4 , 5 do przodu. NIE
            WPISUJ SWOJEGO NUMERU KONTA NA 1. POZYCJĘ, PONIEWAŻ SAM NA TYM
            STRACISZ (CZYTAJ DALEJ). NIE BĄDZ ZACHŁANNY! Robisz to wszystko po
            to by wysłać ten cały tekst ponownie (korzystając z twojej książki
            mailowej albo reklamować na swojej stronie WWW- tak jak ja zrobiłem)
            do np. 40 osób (zapamiętaj, że 40 osób to dobra liczba do
            wzbogacenia się, ale możesz zareklamować to w darmowy sposób w
            Internecie, przez co więcej ludzi to zobaczy i możesz więcej zarobić)
            Pozdrawiam:)
        • Gość: szpadel Liczykrupy chop do kupy. IP: *.ipt.aol.com 18.05.06, 17:03
          Kto nie ma miedzi ten na zadku siedzi...,rynek miedzi i innych metali jest
          wiarygodnym barometrem kursu walut,czy ktos to lubi czy nie,poza tym
          Canada kilka dni temu oglosila,ze posiada zasoby ropy wystarczajace na pokrycie
          zapotrzebowania na tego rodzaju energie dla calego swiata przez ponad sto lat,
          wiec obecnie ropa z Iranu ma dla kursu walut i metali szlachetnych drugoplanowe
          znaczenie,tym bardziej jezeli wezmie sie pod uwage szkodliwosc spalin na
          srodowisko i polise USA w rozwijaniu konsumcji hydro-energii,energii nuklearnej
          energi slonecznej i wiatru,wiec w takiej sytuacji kurs szwajcarskiego franka
          moze byc bardzo optymistycznie prognozowany w przeciwienstwie do prognoz
          liczykrupy czyli autora tematu krytykujacego tango zlotowki z frankiem.
          • unsatisfied6 rekordowy wzrost kursu franka 19.05.06, 08:22
            Gość portalu: szpadel napisał(a):

            > Kto nie ma miedzi ten na zadku siedzi...,rynek miedzi i innych metali jest
            > wiarygodnym barometrem kursu walut,czy ktos to lubi czy nie,poza tym
            > Canada kilka dni temu oglosila,ze posiada zasoby ropy wystarczajace na
            pokrycie
            >
            > zapotrzebowania na tego rodzaju energie dla calego swiata przez ponad sto lat,
            > wiec obecnie ropa z Iranu ma dla kursu walut i metali szlachetnych
            drugoplanowe
            >
            > znaczenie,tym bardziej jezeli wezmie sie pod uwage szkodliwosc spalin na
            > srodowisko i polise USA w rozwijaniu konsumcji hydro-energii,energii
            nuklearnej
            >
            > energi slonecznej i wiatru,wiec w takiej sytuacji kurs szwajcarskiego franka
            > moze byc bardzo optymistycznie prognozowany w przeciwienstwie do prognoz
            > liczykrupy czyli autora tematu krytykujacego tango zlotowki z frankiem.

            kolego , przeczysz samemu sobie . poprzednio pisałeś , że bez wiedzy na
            ten temat nie da się przewidzieć kursu walut .

            ja ciebie nie obrażałem i nie używam argumentów na poparcie swoich tez
            krytykując autorów tych argumentów - uważasz się za znawcę , a dyskutujesz
            jak populista stosując nieprzyzwoite metody dykredytacji argumetnów swoich
            adersarzy .

            kurs franka z ostatniego tygodnia

            11.05.2006
            frank szwajcarski 1 CHF 2,4343 2,4835
            15.05.2006
            frank szwajcarski 1 CHF 2,4700 2,5200
            16.05.2006
            frank szwajcarski 1 CHF 2,5134 2,5642
            19.05.2006
            frank szwajcarski 1 CHF 2,5240 2,5750

            w ciagu jednego tylko tygodnia kurs franka wzrósł o 3% !!!!
            oczywiście nie może to być tendencja długoterminowa wzrostu tej
            waluty , bo oznaczałoby to wzrost kursu w skali rocznej o około 200% .
            • unsatisfied6 dane z ostatnich 3 miesięcy 19.05.06, 08:46
              unsatisfied6 napisał:

              > Gość portalu: szpadel napisał(a):
              > kurs szwajcarskiego fra
              > nka
              > > moze byc bardzo optymistycznie prognozowany w przeciwienstwie do prognoz
              > > liczykrupy czyli autora tematu krytykujacego tango zlotowki z frankiem.
              >
              > kolego , przeczysz samemu sobie . poprzednio pisałeś , że bez wiedzy na
              > ten temat nie da się przewidzieć kursu walut .
              >
              > ja ciebie nie obrażałem i nie używam argumentów na poparcie swoich tez
              > krytykując autorów tych argumentów - uważasz się za znawcę , a dyskutujesz
              > jak populista stosując nieprzyzwoite metody dykredytacji argumetnów swoich
              > adersarzy .
              >
              > kurs franka z ostatniego tygodnia
              >
              > 11.05.2006
              > frank szwajcarski 1 CHF 2,4343 2,4835
              > 15.05.2006
              > frank szwajcarski 1 CHF 2,4700 2,5200
              > 16.05.2006
              > frank szwajcarski 1 CHF 2,5134 2,5642
              > 19.05.2006
              > frank szwajcarski 1 CHF 2,5240 2,5750
              >
              > w ciagu jednego tylko tygodnia kurs franka wzrósł o 3% !!!!
              > oczywiście nie może to być tendencja długoterminowa wzrostu tej
              > waluty , bo oznaczałoby to wzrost kursu w skali rocznej o około 200% .
              >
              >

              banki.wp.pl/b,2,ks,,okres,k,retUrl,waluty.html,typ,waluty,waluta,CHF,wykresy_walut.html??retUrl=%2Fwaluty.html%3FPOD%3D1

              wzrost kursu o około 6% - w skali roku taka tendencja, gdyby taka tendencja by
              sięutrzymała , potwierdza moją hipotezę zaniżenia kursu o 20% .
    • Gość: Bydgoszczanin nie macie dosyć tego bełkotu ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.06, 18:28
      Na forum bydgoskim mają cię dosyć , więc tutaj przyszedłeś wypisywać
      swoje bzdury .

      Z tego twojego bełkotu wynika , że banki pożyczają niewypłacalnym
      klientom . Pracują tam eksperci , którzy dają pieniądze ludziom ,
      którzy nie są w stanie spłacić swoich kredytów .

      Jakie to wielkie szczęście , że jakiś tam malkontent zna się
      na kredytach , bo gdyby nie on , banki by na tym straciły .

      Powiedz , na czym się nie znasz , bo z twoich postów ,
      mam wrażenie , że znasz się na wszystkim .
      • unsatisfied6 cóż , mamy taki to już system autorytarny 19.04.06, 21:17
        Gość portalu: Bydgoszczanin napisał(a):

        > Na forum bydgoskim mają cię dosyć , więc tutaj przyszedłeś wypisywać
        > swoje bzdury .
        >
        > Z tego twojego bełkotu wynika , że banki pożyczają niewypłacalnym
        > klientom . Pracują tam eksperci , którzy dają pieniądze ludziom ,
        > którzy nie są w stanie spłacić swoich kredytów .
        >
        > Jakie to wielkie szczęście , że jakiś tam malkontent zna się
        > na kredytach , bo gdyby nie on , banki by na tym straciły .
        >
        > Powiedz , na czym się nie znasz , bo z twoich postów ,
        > mam wrażenie , że znasz się na wszystkim .

        w aptece farmaceuta może się narazić wydając leki zgodnie z jego
        wiedzą farmaceutyczną jeżeli polecenie własciciela jest takie ,
        by klientom polecał droższe leki ....

        myślę , że to samo dotyczy kredytów ...

        podejrzewam , że wielu z tych ekspertów prywatnie myśli co innego
        niż mówią proponując ci kredyt w obcej walucie .
    • detlalima Z kim się konsultowałeś malkontencie ? 19.04.06, 18:45
      Konsultowałeś się ze swoim psychiatrą ?
      • Gość: Jarek/do Autora Re: Z kim się konsultowałeś malkontencie ? IP: *.vc.shawcable.net 20.04.06, 00:50
        SZANUJE Cie za PISANIE PRAWDY-Nie zwracaj uwagi na ludzi odpornych na wiedze
        lub kompletnych debili,ktorzy daja manipulowac sobie swoimi pieniedzmi.....Lub
        czesto pracuja dla banku lub podobnych instytucji czyt.czesto-LICHWY-buha ha-
        Jarek naciagaczy w dup.e ma.Pozdrawiam realnych.
        • Gość: jarej panasiuk tp Re: Z kim się konsultowałeś malkontencie ? IP: *.chello.pl 20.04.06, 07:59
          Jarek ,
          urwę Ci łeb.
          • unsatisfied6 masz niewiele czasu 20.04.06, 08:30
            Gość portalu: jarej panasiuk tp napisał(a):

            > Jarek ,
            > urwę Ci łeb.

            masz niewiele czasu - "kredyty w promocji w walutach obcych" dla
            znacznej części kredytobiorców mają zniknąć do 1 lipca .
    • unsatisfied6 niska inflacja a życie na krechę 21.04.06, 09:09
      niska inflacja , to życie na krechę spowodowane zaniżonymi kursami walut ,
      i wynikającym z tego niższym kosztom kupna nadprodukcji spoza granic naszego
      kraju za "nizszą cenę" .

      w ciągu ostanich dwóch lat ,kurs franka szwajcarkiego ,funta brytyjkiego ,
      euro i dolara amerykańskiego spadł względem złotówki o około 20% .

      wpływa to oczywiście na stopień bezrobocia , bo zaniżony kurs walut to
      większa opłacalność importu towaru niż jego produkcji w Polsce co
      w konsekwencji oznacza większy bodziec kupna stanowiska pracy poza
      granicami Polski za kapitał w Polsce .
      • andrzej.sawa Re: niska inflacja a życie na krechę 21.04.06, 09:44
        Poczytaj trochę innych niż zwykle ekonomistów.Jest pogląd,że złoty ma zaniżony
        kurs o ok.20-25 %.
        • unsatisfied6 nie jestem ekonomistą :) 21.04.06, 09:59
          andrzej.sawa napisał:

          > Poczytaj trochę innych niż zwykle ekonomistów.Jest pogląd,że złoty ma zaniżony
          > kurs o ok.20-25 %.

          jestem matemtatykiem ...

          cóż , moje uwagi są zatem zbieżne z poglądami "innych ekonomistów" .
          jakoś mało tych "innych ekonomistów" na forach , w mediach i w debatach
          politycznych .... w naszej gospodarce debatuje się więcej o kościele niż o
          gospodarce .
          • andrzej.sawa Re: nie jestem ekonomistą :) 21.04.06, 13:14
            Jednym z uzasdnień poglądu o zaniżonym kursie złotego jest opóźnienie
            gospodarcze Polski.Po prostu w Polsce jest dużo do zrobienia i cuże możliwości
            wzrostu.Gdyby nie przeregulowanie gospodarki,to poziom wzrostu powinien
            oscylować około 10%/i to w miarę stabilnie.Ale jak słusznie piszesz twarde prawa
            ekonomii nie są popularnym tematem.Najpopularniejsze jest rozważanie jak wydać
            pieniądze,których długo jeszcze nie będzie.
            • unsatisfied6 to nie byłby żaden cud 22.04.06, 19:33
              andrzej.sawa napisał:

              > Po prostu w Polsce jest dużo do zrobienia i cuże możliwości
              > wzrostu.Gdyby nie przeregulowanie gospodarki,to poziom wzrostu powinien
              > oscylować około 10%/i to w miarę stabilnie.

              słuszny argument ...

              to nie byłby żaden cud , cudem naszej gospodarki natomiast jest , że wleczemy
              się coraz bardziej z tyłu a parametrami zbliżamy się do najbiedniejszych krajów
              świata i wszyscy wierzą , że tak musi być i klaszczą w łapki gdy architekci
              naszej gospodarki ściągają pomysły na ekonomię z Ameryki Łacińskiej pod
              spopularyzowanym niegdyś hałem "meksykanizacja gospodarki" realizując
              argentyńskie formy kredytowania i "najlepszy w świecie" argentyński system
              ubezpieczeń .
      • unsatisfied6 jak się żyje na krechę , trzeba za to zapłacić 21.04.06, 10:11
        unsatisfied6 napisał:

        > niska inflacja , to życie na krechę spowodowane zaniżonymi kursami walut ,
        > i wynikającym z tego niższym kosztom kupna nadprodukcji spoza granic naszego
        > kraju za "nizszą cenę" .
        >
        > w ciągu ostanich dwóch lat ,kurs franka szwajcarkiego ,funta brytyjkiego ,
        > euro i dolara amerykańskiego spadł względem złotówki o około 20% .
        >
        > wpływa to oczywiście na stopień bezrobocia , bo zaniżony kurs walut to
        > większa opłacalność importu towaru niż jego produkcji w Polsce co
        > w konsekwencji oznacza większy bodziec kupna stanowiska pracy poza
        > granicami Polski za kapitał w Polsce .
        >

        kto ma za ten kredyt w postaci zaniżonego kursu zapłacić ?

        między innymi za ten zaciągnięty kredyt zapłaci ogromna populacja młodych ludzi
        z tak zwanej strefy średnio zarabiających obywateli w Polsce, którzy chcą kupić
        sobie mieszkanko lub domek na kredyt i ulegają złudnym atrakcjom kredytu we
        frankach lub w innych walutach . zapłacą oczywiście też inni na zasadzie
        naczyń połączonych .
    • Gość: lejącynabank Bank daje chętnie na IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.06, 02:57
      dom czy mieszkanie. Nowy właściciel podniesie jego standart, przestanie być
      wypłacalny a bank będzie miał kolejną wyczesaną nieruchomość. Strzeżcie się
      banków. Albo miejcie je na własność.
      • unsatisfied6 tanie kupno nieruchomości 25.04.06, 22:14
        Gość portalu: lejącynabank napisał(a):

        > dom czy mieszkanie. Nowy właściciel podniesie jego standart, przestanie być
        > wypłacalny a bank będzie miał kolejną wyczesaną nieruchomość. Strzeżcie się
        > banków. Albo miejcie je na własność.

        tanie kupno nieruchomości , to niezła inwestycja .
    • unsatisfied6 ktoś jest w stanie policzyć w jakim stopniu 29.04.06, 23:21
      ktoś jest w stanie policzyć w jakim stopniu zaniżone są kursy walut
      w Polsce ?

      ponad 20% to pewnik ale jak obliczyć to dokładniej ..
      • andrzej.sawa Re: ktoś jest w stanie policzyć w jakim stopniu 30.04.06, 00:12
        Złoty jest zaniżony o conajmniej 20-25 %.
        • unsatisfied6 Re: ktoś jest w stanie policzyć w jakim stopniu 30.04.06, 08:27
          andrzej.sawa napisał:

          > Złoty jest zaniżony o conajmniej 20-25 %.

          na to wygląda - zastanawiam się , jak to obliczyć w miarę precyzyjnie .

          nie znasz linku pokazującego kursy walut z ubiegłych lat ? mam
          tylko dane z dwóch ostatnich .
          • andrzej.sawa Re: ktoś jest w stanie policzyć w jakim stopniu 30.04.06, 08:56
            Jest wycena określająca potencjał polskiej gospodarki na wyższym poziomie.Można
            oczywiście wspominać innych ekonomistów,dlatego uważam,że sprawa jest
            dyskusyjna,ale w obie strony.Nie wiem czy na etapie zmian,na którym jesteśmy
            można to precyzyjnie wyliczyć.
            Takie jest moje odczucie.
            • unsatisfied6 myślę , że można byłoby oszacować tę wartość 30.04.06, 09:37
              andrzej.sawa napisał:

              > Jest wycena określająca potencjał polskiej gospodarki na wyższym
              poziomie.Można
              > oczywiście wspominać innych ekonomistów,dlatego uważam,że sprawa jest
              > dyskusyjna,ale w obie strony.Nie wiem czy na etapie zmian,na którym jesteśmy
              > można to precyzyjnie wyliczyć.
              > Takie jest moje odczucie.

              myślę , że można byłoby oszacować tę wartość zakładając , że banki dając
              kredyty w przeliczeniu na obcą walutę mają informacje , których przeciętny
              obywatel nie ma i liczą na zysk pożczając w przeliczeniu spłat kredytu na
              walutę obcą .

              banki nie kupują ani nie sprzedają obcej waluty pożyczając klientowi
              w obcej walucie - stosują jedynie przelicznik tej obcej waluty dla
              obliczenia spłat kredytu , licząc oczywiście na zysk z pożyczonych
              sum pieniędzy w złotówkach - zakładając , że kurs waluty zmieniać się
              będzie realtywnie do inflacji złotówki i waluty w której przelicza się
              spłaty kredytu walutowego , bank sporo by stracił na tych kredytach gdyby
              założyć , że ten kurs walut na dzień dzisiejszy nie jest zaniżony o minimum
              20-25% .
              • andrzej.sawa Re: myślę , że można byłoby oszacować tę wartość 30.04.06, 09:52
                Może masz rację.Może moje odczucie jest błędne.Może duży potencjał gospodarczy
                Polski nie przełoży się na wzrost ceny złotego.
                • unsatisfied6 parametry 30.04.06, 13:22
                  andrzej.sawa napisał:

                  > Może masz rację.Może moje odczucie jest błędne.Może duży potencjał gospodarczy
                  > Polski nie przełoży się na wzrost ceny złotego.

                  wartość ekonomi nie mierzy się jej potencjałem a realizacją tego potencjału -

                  realizacja zasobów w polskiej ekonomi nie tylko skutecznie hamuje rozwój
                  gospodarczy Polski ale z roku na rok zmniejsza ten potencjał , który
                  kilkanście lat temu był znacznie wyższy .
                  • andrzej.sawa Re: parametry 30.04.06, 15:25
                    Potencjał Polski jest duży.Jak go obliczyć.Weż PKB na łeb np.w Irlandii i w
                    Polsce.Różnica to jest jedna z miar tego potencjału.Tyle możemy osiągnąć.
                    • unsatisfied6 to jak posuniemy się jeszcze bardziej w tył 30.04.06, 15:50
                      andrzej.sawa napisał:

                      > Potencjał Polski jest duży.Jak go obliczyć.Weż PKB na łeb np.w Irlandii i w
                      > Polsce.Różnica to jest jedna z miar tego potencjału.Tyle możemy osiągnąć.

                      to jak posuniemy się jeszcze bardziej w tył względem np. Irlandii , potencjał
                      nasz będzie jeszcze większy :)))
                      • andrzej.sawa Re: to jak posuniemy się jeszcze bardziej w tył 01.05.06, 13:13
                        Czyli mamy przestrzeń do rozwoju.A czy to będzie aprecjacja,czy wręcz przeciwnie?
                        Jest gąszcz rozmaitych teorii.
        • unsatisfied6 jesteś tego pewny ? 01.05.06, 10:28
          andrzej.sawa napisał:

          > Złoty jest zaniżony o conajmniej 20-25 %.

          ja uważam wręcz przeciwnie - ten kurs jest zawyżony miniumum o 20-25% .
          przypuszczam , że taką politykę pieniężną stosuje się dla zbycia nadwyżek
          produkcyjnych w innych krajach . stanowi to duży hamulec dla rozwoju
          gospodarczego Polski w dłuższej perpektywie zniechęcając do inwestowania w
          polską gospodarakę a zachęcając do kupna nadwyzek z innych krajów i tworzenia
          miejsc pracy poza granicami naszego kraju .

          mozna zauważyć silną stabilizację walut wysoko rozwiniętych krajów po
          1990 roku (reformach gospodarczych w krajach postkomunistycznych )i stabilną i
          niższą inflację w tych krajach relatywną do kursu walut - w Polsce te czynniki
          są ze sobą w żadnej relacji . niska inflacja w Polsce to wynik między innymi
          zaniżonego kursu walut , cen produktu niskiej jakości i sprzedaży kapitału
          polskiej gospodarki .

          cena benzyny rosnąca z dnia na dzień wskazuje na poparcie powyższej tezy .
          cena benzyny rośnie podczas gdy kurs walut w ostanim miesiącu spadł .

          przypuszczam , że ten spadek utrzyma się w miesiącach letnich , choć
          teoretycznie można by było oczekiwać jego wzrostu spowodowanego wyższym
          popytem . dla polskiego konsumenta dóbr zagranicznych , taki zaniżony kurs jest
          korzystny , dla gospodarki natomiast oznacza systmatyczną redukcję potencjału
          gospodarczego . przykładowo dla turysty oznacza to większą zachętę kupna usług
          i towarów zagranicznych .


    • unsatisfied6 World Bank Policies 03.05.06, 09:20
      o procedurach banku światowego poniżej

      web.worldbank.org/WBSITE/EXTERNAL/TOPICS/CSO/0,,contentMDK:20094697~menuP
      K:224055~pagePK:220503~piPK:220476~theSitePK:228717,00.html

      można by było podyskutować , gdyby działały linki podane na powyższej
      stronie ...
    • unsatisfied6 ciągle malejący kurs franka szwajcarskiego 11.05.06, 09:13
      nie zniechęca zapewne potencjalnych klinetów do kredytów walutowych :((
    • Gość: szpadel Re: życie na krechę dla całej Polski IP: *.ipt.aol.com 11.05.06, 14:54
      Kazdy posiadacz karty kredytowej powinien wiedziec,ze
      bank nie zarabia na klijencie gdy kredyt jest systematycznie
      balansowany czyli raz w miesiacu placi sie za zakupy tego
      miesiaca i wtedy nie ma odsetek.Natomiast ci spoznialscy placa
      podwojnie albo potrojnie i wowczas bank zarabia.
      Poza tym miedzynarodowa bankowosc jest skomplikowana i
      trzeba miec wyzsze wyksztalcenie zeby na ten temat zabierac
      glos,inaczej to spekujacje lub sraczka skacowanego umyslu.
      • unsatisfied6 co ma piernik do wiatraka? 12.05.06, 08:57
        Gość portalu: szpadel napisał(a):

        > Kazdy posiadacz karty kredytowej powinien wiedziec,ze
        > bank nie zarabia na klijencie gdy kredyt jest systematycznie
        > balansowany czyli raz w miesiacu placi sie za zakupy tego
        > miesiaca i wtedy nie ma odsetek.Natomiast ci spoznialscy placa
        > podwojnie albo potrojnie i wowczas bank zarabia.

        to powyższe to odnośnie jakich kredytów ? hipotecznych walutowych czy
        w złotówakach ?

        ten niby argument brzmi jakby zachęcał do kredytów , bo "wystarczy
        spłacać w teminie" i nie ponosi się żadnych kosztów kredrytu .

        > Poza tym miedzynarodowa bankowosc jest skomplikowana i
        > trzeba miec wyzsze wyksztalcenie zeby na ten temat zabierac
        > glos,inaczej to spekujacje lub sraczka skacowanego umyslu.

        nie myl wiedzę z dyplomem . znam wielu ludzi z wyższym wykształceniem
        zdobytym w Polsce , a sam zdobyłem w USA . na niekorzyść polskiej
        edukacji jest fakt , że wielu z matematyków po matematyce stosowanej
        nie jest w stanie policzyć prostego kredytu . ekonomiści lub po
        marketingu i zarządzaniu jeszcze gorzej liczą - podstawiają zasadniczo do
        wzorów nie znając często fundamentów a jedynie terminologię ,
        na której opierają swoje przypuszczenia .

        ani na uczelniach w USA ani w Polsce nie zdobywa się wiedzy o
        polityce banku światowego .
        • Gość: szpadel Re: co ma piernik do wiatraka? IP: *.ipt.aol.com 16.05.06, 16:56
          to powyższe to odnośnie jakich kredytów ? hipotecznych walutowych czy
          > w złotówakach ?
          To powyzsze dotyczy normalnych smiertelnikow,ktorzy zyja z wyplaty do
          wyplaty i sa przeswiadczeni ze banki to zlodziejskie instytucje ale
          bez bankow wspolczesne spoleczenstwa nie moga egzystowac,bo obecnie w wielu
          przypadkach bez kardy kredytowej nie da rady przeprowadzic
          podrzednych transakcji potrzebnych w codziennej egzystencji np.turysty.
          no i oczywiscie wszystkich walut.

          ani na uczelniach w USA ani w Polsce nie zdobywa się wiedzy o
          > polityce banku światowego
          Tymbardziej na forum GW.
          • unsatisfied6 nie rozumiem co ten post ma wspólnego 16.05.06, 21:58
            Gość portalu: szpadel napisał(a):

            > to powyższe to odnośnie jakich kredytów ? hipotecznych walutowych czy
            > > w złotówakach ?
            > To powyzsze dotyczy normalnych smiertelnikow,ktorzy zyja z wyplaty do
            > wyplaty i sa przeswiadczeni ze banki to zlodziejskie instytucje ale
            > bez bankow wspolczesne spoleczenstwa nie moga egzystowac,bo obecnie w wielu
            > przypadkach bez kardy kredytowej nie da rady przeprowadzic
            > podrzednych transakcji potrzebnych w codziennej egzystencji np.turysty.
            > no i oczywiscie wszystkich walut.
            >
            > ani na uczelniach w USA ani w Polsce nie zdobywa się wiedzy o
            > > polityce banku światowego
            > Tymbardziej na forum GW.

            nie rozumiem co ten post ma wspólnego z faktem udzielania kredytów
            walutowych klientom , którzy wg mnie nie są w stanie tych kredytów spłacić .

            przeciętny zjadacz chleba ma prawo do solidnego towaru kupionego
            za swoje pieniądze i kupuje taki , na jaki go stać z pełną informacją
            odnośnie ceny i wartości kupionego towaru - kredyty hipoteczne , to
            nie lotto - wygrał lub przegrał ( moim zdaniem w przypadku kredytów walutowych
            przegrał w dłuższej perspektywie spłat ) . klienci biorący kredyty w formie
            walutowej nie zdają sobie sprawy z ogromnego ( dla mnie stu procentowego )
            ryzyka tego , że nie będą w stanie spłacić tego kredytu w co powinno
            się okazać już w ciągu kilku następnych lat .

            stwierdzenia "analityków" publikowane w mediach , że gdyby nawet frank
            szwajcarski podskoczył do 3 zł w tym roku , to kredytobiorcy nie stracą w
            porównaniu z kredytobiorcami którzy zaciągnęli kredyt w złotówkach , to jest
            zwykłe oszustwo albo komletny brak wiedzy w tej sprawie .

            to że społeczeństwo nie może istnieć bez banków , to żadna informacja .

            to , że w tylko w krajach bananowych republik można zapewne uzyskiwać
            takie ryzykowne kredyty , to żadna chluba dla polskich banków i żadna perpektywa
            dla naszej gospodarki w przyszłości , która straci sporą część kapitału
            w przyszłości w postaci znacznie uszczuplonego portfela dzisiejszego
            kredytobiorcy i jego potencjału twórczego po ciężkim ciosie jaki może go czekać
            w momencie gdy każe się , że nie jest w stanie spłecić kredytu .
    • unsatisfied6 komisja śledcza ds bakowości 13.05.06, 11:12
      dziennikarze niemalże wszystkich gazet twierdzą , że nie ma takich nadużyć w
      bankowości ,które zmuszałyby do stworzenia komisji .

      ciekawe czy wypowiedzi są te oparte na analizie ekspertów ...
      wątpię .

      z drugiej strony interesującym jest fakt jednomyślnosci wszystkich
      dziennikarzy ( ekpertów od kredytów i bankowości - buhahahaha ) , że komisja
      ds bankowości jest niezasadna .
      • mallard Unsati -coś tam ;) 13.05.06, 12:04
        Nie wgłebiam się na razie w interesujący mnie temat, z powodu braku czasu, ale
        póki co napiszę Ci jedno: Masz bomba sygnaturkę! :):):)
        Pozdro.
        • unsatisfied6 fajnie :)) 15.05.06, 09:31
          mallard napisał:

          > Nie wgłebiam się na razie w interesujący mnie temat, z powodu braku czasu,
          ale
          > póki co napiszę Ci jedno: Masz bomba sygnaturkę! :):):)
          > Pozdro.

          cieszę się , że znalazł się ktoś , kto chce o tych sprawach rzeczowo
          porozmawiać :)

          zainteresowanych pewnie jest mnóstwo - a to , że tak niewelu o tym
          ma chęć podjąć dyskuję świadczy niestety źle o świadomości obywateli
          i informacji przekazywanej przez media w tej materii jak i niezwykle
          ograniczonej wiedzy polityków w tym zakresie :((
          • Gość: Marek Re: fajnie :)) IP: *.vc.shawcable.net 17.05.06, 16:46
            Oczywiscie bo wiedza polskich politykow w wiekszosci sprowadza sie do PACIORKOW
            i wspolpracy z kosciolami,a nie parycypuja jak powinni w ekonomi........Co do
            ludzi pracy to jasne rzad lubi "Przyciemniony,podchmielony" narod przeciez
            takim sie latwo STERUJE-Badzmy REALNI-
            • unsatisfied6 wieje zgrozą 18.05.06, 14:08
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Oczywiscie bo wiedza polskich politykow w wiekszosci sprowadza sie do
              PACIORKOW
              >
              > i wspolpracy z kosciolami,a nie parycypuja jak powinni w ekonomi........Co do
              > ludzi pracy to jasne rzad lubi "Przyciemniony,podchmielony" narod przeciez
              > takim sie latwo STERUJE-Badzmy REALNI-

              spotykając się z reakcjami polityków na takie zjwiska , zastanawiam się czy
              oni nie mają zielonego pojęcia , jakie skutki może mieć taka polityka
              banków , czy po prostu mają to kompetnie w nosie ( gdyby nawet zabrakło
              im jakiejś ekspertyzy , w czym jest problem , by zapytać o zdanie ekspertów
              na renomowanych uczelniach ) .
    • unsatisfied6 rozbawi was to do łez :)))) 19.05.06, 11:07
      specjalnie dla Rzyczypospolitej we wczorajszym numerze w sekcji Banki/finanse
      na temat kredytów wypowiedział się wiceprezes The Boston Consulting Group .

      przytoczę jego wypowiedź - pewnie wielu to rozbawi do łez .

      tak a propos - wczoraj był prima aprilis ?:))))

      wypowiedź wiceprezesa :

      "Na dynamiczny rozwój kredytów mieszkaniowych wpływają trzy czynniki -
      popyt na nie , ich dostępność oraz podaż nieruchomości . Popyt na
      kredyty się zwiększa , bo więcej zarabiamy :))))))))))))))))))
      i stać nas na spłatę rat :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Przybywa też osób w wieku 25-35 lat , które chcą mieć własne mieszkanie .
      ( moja uwaga -to prawda , chcą mieć mieszkanie :))))))
      Łatwiej i taniej można pożyczyć pieniądze od banku niż kilka lat temu
      (oj , DUŻO łatwiej :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Oprocentowanie niektórych kredytów spadło poniżej 5% :)))
      ( to jest fajne , nie ? procent procentowi nie równy
      we franakach niższy w złotówkach wyższy - to wielki
      wynalazek polskiej bankowości :)))))))))))))))))))))))))))))))
      Kolejny czynnik to podaż nieruchomości , nowych mieszkań przybywa .
      ( skąd wynika ta podaż ? spadła z sufitu ? czy z nieba ?
      czy wynika z popytu na mieszkania wygenerowanego masą
      kredytów , kórych znaczna część kredytobiorców jest
      w stanie tylko wziąć w walucie obcej , nie stać
      ich na kredyt złotówkowy :)))) "

      pani Więcław klaszcze w rączki :
      "W pierwszym kwartale tego roku banki udzieliły około
      53tys kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości ponad
      7,1 mld zł . To o 72 % więcej niż rok wcześniej .
      .....
      ( więcej klinetów , czy wyższa łączna kwota :)))))
      Wg danych Związku Banków Śląskich średnia wartość
      udzielonego kredytu wzrosła z około 60tys zł do
      140 tys zł ...
      (to jakoś niekoreluje z poprzednim zdaniem :)))))
      Oprocentowanie spadło w tym czasie z 12% do 6% ...
      ( to już śmiech na sali - pani pewnie poszła
      w tamtym roku do Lukasa i tam było 12% a w tym roku do PKO BP
      i tam może jest 6% i porównała - wyśmienite i
      nie jest zbieżne z wypowiedzią wiceprezesa The
      Boston Consoulting Group , którego redaktorka
      cytuje w swoim artykule , bo on podaje liczbę
      niższą od 5 % w tym roku :))))
      • Gość: szpadel waluta,walucie nierowna. IP: *.ipt.aol.com 19.05.06, 16:42
        unsatisfied6 napisał:

        procent procentowi nie równy
        we franakach niższy w złotówkach wyższy.

        Poza spekulacyjna rachunkowoscia istnieje intuicja bankiera do
        solidnosci kredytodawcy i czesto lepiej jest z madrym stracic niz z
        glupim zyskac,wiec moze tak jest z frankiem i zlotowka.
        • unsatisfied6 nie rozumiem 19.05.06, 20:52
          Gość portalu: szpadel napisał(a):

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > procent procentowi nie równy
          > we franakach niższy w złotówkach wyższy.
          >
          > Poza spekulacyjna rachunkowoscia istnieje intuicja bankiera do
          > solidnosci kredytodawcy i czesto lepiej jest z madrym stracic niz z
          > glupim zyskac,wiec moze tak jest z frankiem i zlotowka.
    • unsatisfied6 rozbawi was do łez albo doprowadzi do płaczu 22.05.06, 08:26
      specjalnie dla Rzyczypospolitej w numerze z dnia 18.05.2006 w sekcji
      Banki/finanse na temat kredytów wypowiedział się wiceprezes The Boston
      Consulting Group .

      w całym artykule nie ma słowa o kredytach walutowych i procentowym
      udziale tych kredytów jak i faktu , że to ta forma kredytów spowodowała
      tak wielką podaż i popyt na kredyty .

      przytoczę wypowiedź - pewnie wielu to rozbawi do łez .

      tak a propos - wczoraj był prima aprilis ?:))))

      wypowiedź wiceprezesa :

      "Na dynamiczny rozwój kredytów mieszkaniowych wpływają trzy czynniki -
      popyt na nie , ich dostępność oraz podaż nieruchomości . Popyt na
      kredyty się zwiększa , bo więcej zarabiamy :))))))))))))))))))
      i stać nas na spłatę rat :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Przybywa też osób w wieku 25-35 lat , które chcą mieć własne mieszkanie .
      ( moja uwaga -to prawda , chcą mieć mieszkanie :))))))
      Łatwiej i taniej można pożyczyć pieniądze od banku niż kilka lat temu
      (oj , DUŻO łatwiej :))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      Oprocentowanie niektórych kredytów spadło poniżej 5% :)))
      ( to jest fajne , nie ? procent procentowi nie równy
      we franakach niższy w złotówkach wyższy - to wielki
      wynalazek polskiej bankowości :)))))))))))))))))))))))))))))))
      Kolejny czynnik to podaż nieruchomości , nowych mieszkań przybywa .
      ( skąd wynika ta podaż ? spadła z sufitu ? czy z nieba ?
      czy wynika z popytu na mieszkania wygenerowanego masą
      kredytów , kórych znaczna część kredytobiorców jest
      w stanie tylko wziąć w walucie obcej , nie stać
      ich na kredyt złotówkowy :)))) "

      pani Więcław klaszcze w rączki :
      "W pierwszym kwartale tego roku banki udzieliły około
      53tys kredytów mieszkaniowych o łącznej wartości ponad
      7,1 mld zł . To o 72 % więcej niż rok wcześniej .
      .....
      ( więcej klinetów , czy wyższa łączna kwota :)))))
      Wg danych Związku Banków Śląskich średnia wartość
      udzielonego kredytu wzrosła z około 60tys zł do
      140 tys zł ...
      (to jakoś niekoreluje z poprzednim zdaniem :)))))
      Oprocentowanie spadło w tym czasie z 12% do 6% ...
      ( to już śmiech na sali - pani pewnie poszła
      w tamtym roku do Lukasa i tam było 12% a w tym roku do PKO BP
      i tam może jest 6% i porównała - wyśmienite i
      nie jest zbieżne z wypowiedzią wiceprezesa The
      Boston Consoulting Group , którego redaktorka
      cytuje w swoim artykule , bo on podaje liczbę
      niższą od 5 % w tym roku :))))
    • unsatisfied6 darmowe przewalutowanie kredytu 24.05.06, 14:06
      mój znajomy idąc za moją radą postanowił przewalutować swój kredyt walutowy-
      okazało się , że w jego przypadku nie da się tego kredytu przewalutować.

      uspokajanie klientów , że nie muszą się martwić , bo zawsze mogą kredyt
      przewalutować na złotówki , w przypadku mojego znajomego okazało się
      nieprawdziwą informacją odnośnie przewalutowania jego kredytu .
    • unsatisfied6 obietnica 26.05.06, 16:03
      obiecuję , że juz na temat kredytów walutowych nie będę przynudzał -
      przypomnę ten wątek tylko wówczas , gdy kurs franka przekroczy rekordową
      wartość z ostatnich okresu o 1/2 % i ta ilość postów będzie
      proporcjonalna do straty jaką poniesie kredydobiorca - 2 % w ciągu miesiąca
      to 15 postów .... chyba sprawiedliwie :)) faktycznie ci kredytobiorcy zasługują
      na znacznie większą reprezentację swoich interesów niż miernych 15 postów -
      kto w rządzie reprezentuje klientów banków i czy banki nie posiadają
      nadrerprezentacji w porównaniu do kredytobiorców ?

      ile to będzie postów w tym roku ?
      • Gość: Dan Re: obietnica IP: *.vc.shawcable.net 26.05.06, 16:54
        bardzo dobrze,ze piszesz na p/temat,polskie banki to -WIELKA LICHWA-ze szkoda
        gadac.
        • Gość: szpadel Re: obietnica IP: *.ipt.aol.com 26.05.06, 18:28
          Wbijac ludzi na 50-letni kredyt za mieszkanie na zadupiu Gdanska to
          nie tylko lichwa to kryminalne postepowanie bezdusznych lichwiarzy
          na czele z Wielkim Lich.czyli Bankiem Frankiem.
      • unsatisfied6 15 postów !!! kto by przypuszczał 14.06.06, 12:17
        unsatisfied6 napisał:

        > obiecuję , że juz na temat kredytów walutowych nie będę przynudzał -
        > przypomnę ten wątek tylko wówczas , gdy kurs franka przekroczy rekordową
        > wartość z ostatnich okresu o 1/2 % i ta ilość postów będzie
        > proporcjonalna do straty jaką poniesie kredydobiorca - 2 % w ciągu miesiąca
        > to 15 postów .... chyba sprawiedliwie :)) faktycznie ci kredytobiorcy
        zasługują
        > na znacznie większą reprezentację swoich interesów niż miernych 15 postów -
        > kto w rządzie reprezentuje klientów banków i czy banki nie posiadają
        > nadrerprezentacji w porównaniu do kredytobiorców ?
        >
        > ile to będzie postów w tym roku ?
        >


        w sejmie cisza - dyskusksje (jeżeli wogóle się odbywają ) nie zmieniają trybu
        funkcjonowania banków . ciągle reklmują kredyty w sposób -jak by to nazwać ...
        nieetyczny ?

        kto by przypuszczał , że kurs franka po miesiącu podskoczy o 2 % ?

        mam teraz pisać 15 postów ? może by tak zajął się tym sejm ?

        kurs franka na dzień dzisiejszy :
        1 CHF 2,5690 2,6208
        • unsatisfied6 ktoś sobie robi kpiny z Polaków 14.06.06, 16:36
          unsatisfied6 napisał:

          > unsatisfied6 napisał:
          >
          > > przypomnę ten wątek tylko wówczas , gdy kurs franka przekroczy rekordową
          > > wartość z ostatnich okresu o 1/2 % i ta ilość postów będzie
          > > proporcjonalna do straty jaką poniesie kredydobiorca - 2 % w ciągu miesią
          > ca
          > > to 15 postów .... chyba sprawiedliwie :)) faktycznie ci kredytobiorcy
          > zasługują
          > > na znacznie większą reprezentację swoich interesów niż miernych 15 postów
          >
          > w sejmie cisza - dyskusje (jeżeli wogóle się odbywają ) nie zmieniają trybu
          > funkcjonowania banków . ciągle reklmują kredyty w sposób -jak by to
          nazwać ...
          > nieetyczny ?
          >
          > kto by przypuszczał , że kurs franka po miesiącu podskoczy o 2 % ?
          >
          > mam teraz pisać 15 postów ? może by tak zajął się tym sejm ?
          >
          > kurs franka na dzień dzisiejszy :
          > 1 CHF 2,5690 2,6208
          >
          >
          >
          albo ja jestem prorok ( 2% w skali miesiąca to około 30% w skali roku )
          albo ktoś sobie robi kpiny z obywteli tego kraju .
        • unsatisfied6 można mieć jeszcze jakieś wątpliwości ? 19.06.06, 14:59
          unsatisfied6 napisał:

          >
          >
          > w sejmie cisza - dyskusksje (jeżeli wogóle się odbywają ) nie zmieniają trybu
          > funkcjonowania banków . ciągle reklmują kredyty w sposób -jak by to
          nazwać ...
          > nieetyczny ?
          >
          > kto by przypuszczał , że kurs franka po miesiącu podskoczy o 2 % ?
          >
          > mam teraz pisać 15 postów ? może by tak zajął się tym sejm ?
          >
          > kurs franka na dzień dzisiejszy :
          > 1 CHF 2,5690 2,6208
          >
          >
          >
          kurs franka na dzień dzisiejszy -2,635
        • unsatisfied6 zaledwnie kilka dni minęło i +1% 22.06.06, 08:40
          unsatisfied6 napisał:

          > w sejmie cisza - dyskusksje (jeżeli wogóle się odbywają ) nie zmieniają trybu
          > funkcjonowania banków . ciągle reklmują kredyty w sposób -jak by to
          nazwać ...
          > nieetyczny ?
          >
          > kto by przypuszczał , że kurs franka po miesiącu podskoczy o 2 % ?
          >
          > mam teraz pisać 15 postów ? może by tak zajął się tym sejm ?
          >
          > kurs franka na dzień dzisiejszy :
          > 1 CHF 2,5690 2,6208
          >
          >
          >
          frank szwajcarski 1 CHF 2,5894 2,6418
          • Gość: Marek Re: zaledwnie kilka dni minęło i +1% IP: *.vc.shawcable.net 22.06.06, 17:46
            Szanuje Twoje wypowiedzi ale jest jedno ale???? dlaczego swoj nacisk kierujesz
            na fr.szwaj.czy to podstawowa waluta swiata?????-Pozdr.Marek-
            • unsatisfied6 Re: zaledwnie kilka dni minęło i +1% 22.06.06, 23:17
              Gość portalu: Marek napisał(a):

              > Szanuje Twoje wypowiedzi ale jest jedno ale???? dlaczego swoj nacisk
              kierujesz
              > na fr.szwaj.czy to podstawowa waluta swiata?????-Pozdr.Marek-

              bo najwięcej kredytów udzielono we "frankach szwajcarskich"
              • unsatisfied6 w przypadku $ nie wygląda to lepiej 24.06.06, 11:17
                unsatisfied6 napisał:

                > Gość portalu: Marek napisał(a):
                >
                > > Szanuje Twoje wypowiedzi ale jest jedno ale???? dlaczego swoj nacisk
                > kierujesz
                > > na fr.szwaj.czy to podstawowa waluta swiata?????-Pozdr.Marek-
                >
                > bo najwięcej kredytów udzielono we "frankach szwajcarskich"
                >
                >

                w ciągu jednego miesiąca kurs $ wzrósł o ponad 10% .
          • unsatisfied6 minęły dwa lata 18.12.08, 10:01
            unsatisfied6 napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > w sejmie cisza - dyskusksje (jeżeli wogóle się odbywają ) nie
            zmieniają t
            > rybu
            > > funkcjonowania banków . ciągle reklmują kredyty w sposób -jak by
            to
            > nazwać ...
            > > nieetyczny ?
            > >
            > > kto by przypuszczał , że kurs franka po miesiącu podskoczy o 2
            % ?
            > >
            > > mam teraz pisać 15 postów ? może by tak zajął się tym sejm ?
            > >
            > > kurs franka na dzień dzisiejszy :
            > > 1 CHF 2,5690 2,6208
            > >
            > >
            > >
            > frank szwajcarski 1 CHF 2,5894 2,6418
            >
            >

            tani kredyt staje się coraz droższy . teraz każdy głupi widzi , że
            ordynarna pułapka , w którą wpadło setki tysięcy klientów .

            przedtem powinni to widzieć eksperci i przekazywać media , rzetelnie
            informując czytelników , a nie jak teraz podają w mediach , że "tego
            nie dało się przewidzieć" i ciągle stosujac ten sam argument
            odnośnie prognoz walut , że to "wróżenie z fusów" .

            jest dokładnie , jak pisałem . niektórzy w bardzo krótkim czasie
            mają sttraty na samym kredycie około 30% i na wartości nieruchomości
            następnych minimum 30% ( cena została ukształtowana przez
            nieprzystający do naszych warunków ekonomicznych strumień pieniądza
            pochodzący z "tanich kredytów walutowch" ) .

            faktycznie ten przypadek "tanich kredytów" powinien głównie otwarzyć
            nam oczy na rzetelność informacji w Polsce . dlaczego media
            zmarginezowały informacje nieopłacalności kredytów walutowych - mój
            kolega z klasy , mając staję tv na początku był zainteresowany
            tematem , ale później po prostu się nie odezwał , gdy miało dojść do
            realzizacji cyklu programów poświęconych innemu punktowi widzenia
            na "tanie kredyty walutowe" - do tej pory nie wiem dlaczego i kto i
            w jaki sposób zniechęcił mojego kumpla do emisji tego programu
    • unsatisfied6 20% - to lichwa a nie kredyt 26.06.06, 08:56
      realny procentowy zysk banków kredytów walutowych w okresie powstania tego
      wątką szacując od dołu wynosi w skali rocznej dużo ponad 20% . to nie żaden
      kredyt , a lichwa .

      kurs franka szwajcarskiego
      frank szwajcarski 1 CHF 2,6067 2,6593

      kredytobiorca który pożyczył dwa miesiące od banku 100 000 zł , jest
      winien dzisiaj bankowi około 110 000 zł - 10% zysku w dwa miesiące !!!!
      takie to "najtańsze" kredyty walutowe w promocji .
      • Gość: Snailey Re: 20% - to lichwa a nie kredyt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.06, 01:34
        Ciemny lud bezmyslnie nabral "tanszych" kredytow
        Kto byl madry to wzial kredyt w dolarach po 4,50 i przewalutowal po 3 zl
        Teraz tylko czekac az banki zaczna wyprzedawac te hipoteki za pol ceny :)
        • unsatisfied6 wytłumacz mi tę "mądrość" , bo nie rozumiem 01.07.06, 13:08
          Gość portalu: Snailey napisał(a):

          > Ciemny lud bezmyslnie nabral "tanszych" kredytow
          > Kto byl madry to wzial kredyt w dolarach po 4,50 i przewalutowal po 3 zl
          > Teraz tylko czekac az banki zaczna wyprzedawac te hipoteki za pol ceny :)

          masa doradców , ekspertów puslu biznesu , prezesów instytucji międzynarodowych
          organizacji finansowych , tysiące artykułów w gazetach , kilka miesięcy temu
          promowali te kredyty jako "30% tańsze" .

          "ciemny lud" , jak nazywasz tych kredytobiorców , zaufał aturytetom w tej
          branży . czy "ciemny lud" kupując lek w aptece przed jego zastosowaniem
          powinien przestestować ten lek na swoim piesku czy zaufać ekspertom w tej
          dziedzinie ? czy , gdybym ja zamataczył i doprowadził dziesiątki
          tysięcy ludzi do bankructwa , to nazwałbyć tych ludzi "ciemny lud"
          czy rządałbyś bym został pociągnięty do odpowiedzialności za doprowadzenie
          tych ludzi do bankructwa ?
          • Gość: Snailey Re: wytłumacz mi tę "mądrość" , bo nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.06, 12:29
            Pomyliles ekspertow z reklamami i rozbuchanym marketingiem calego sektora
            bankowego, nie kazdy facet w garniturze jest ekspertem.
            O ile pamietam to wiekszosc niezaleznych ekspertow zawsze w wypowiedziach
            staralo sie podkreslac ryzyko walutowe i to ze osoby nie orientujace sie dobrze
            w swiecie finansow powinny brac kredyt w walucie w ktorej zarabiaja.
            Z kolei reklamy bankow i tzw."niezalezni" doradcy typu Expander bioracy od
            bankow prowizje za znalezienie klienta namawiaja na kredyt we frankach bo moga
            naciagnac klienta na 2 razy wiekszy kredyt= wieksza prowizja= wieksze zyski
            banku.

            Tak samo jak pan doktor przepisuje ten lek za ktory dostaje wyjazd
            na "sympozjum" na Seszelach po wypisaniu ilus tam recept.

            Witamy w realnym swiecie.
            W bezdusznym kapitalizmie USA juz dawno wprowadzono mozliwosc bankructwa osob
            fizycznych, ktore wpadly w pulapke kredytowa.
            W Kaczystanie za dlugi idzie sie albo do wiezienia albo do Sejmu.

            Jesli ktos tytuluje sie doradca, ekspertem, brokerem itd. i chce Ci doradzac za
            darmo, uciekaj od niego jak najszybciej.

            Ja jestem doradca i biore za to pieniadze ale Polak nigdy nie przyzna ze ktos
            lepiej od niego na czyms sie zna, wiec doradzam glownie cudzoziemcom :(
            • unsatisfied6 mataczysz kolego "ekspercie" i to bardzo 03.07.06, 09:48
              Gość portalu: Snailey napisał(a):

              > Pomyliles ekspertow z reklamami i rozbuchanym marketingiem calego sektora
              > bankowego, nie kazdy facet w garniturze jest ekspertem.
              > O ile pamietam to wiekszosc niezaleznych ekspertow zawsze w wypowiedziach
              > staralo sie podkreslac ryzyko walutowe i to ze osoby nie orientujace sie
              dobrze
              >
              > w swiecie finansow powinny brac kredyt w walucie w ktorej zarabiaja.
              > Z kolei reklamy bankow i tzw."niezalezni" doradcy typu Expander bioracy od
              > bankow prowizje za znalezienie klienta namawiaja na kredyt we frankach bo
              moga
              > naciagnac klienta na 2 razy wiekszy kredyt= wieksza prowizja= wieksze zyski
              > banku.
              >
              > Tak samo jak pan doktor przepisuje ten lek za ktory dostaje wyjazd
              > na "sympozjum" na Seszelach po wypisaniu ilus tam recept.
              >
              > Witamy w realnym swiecie.
              > W bezdusznym kapitalizmie USA juz dawno wprowadzono mozliwosc bankructwa osob
              > fizycznych, ktore wpadly w pulapke kredytowa.
              > W Kaczystanie za dlugi idzie sie albo do wiezienia albo do Sejmu.
              >
              > Jesli ktos tytuluje sie doradca, ekspertem, brokerem itd. i chce Ci doradzac
              za
              >
              > darmo, uciekaj od niego jak najszybciej.
              >
              > Ja jestem doradca i biore za to pieniadze ale Polak nigdy nie przyzna ze ktos
              > lepiej od niego na czyms sie zna, wiec doradzam glownie cudzoziemcom :(

              interesowałem się tym tematem od wielu miesięcy i skoro ty jesteś ekspertem
              od finansów sam musiałeś czytać podobne artykuły , co ja we wszystkich
              gazetach ( ekpserci czytują gazety i magazyny dotyczące ich dziedziny?)
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=39489507&a=42091403&t=1151911766742

              realny świat , o którym piszesz podając przykład USA , to przeciwieństwo
              takich kredytów i spekulacji w której kilku zarabia kosztem reszty
              społeczeństwa.

              piszesz , że mówiono o ryzyku walutowym - pisano , że to czy kurs franka
              wzrośnie czy zmaleje , to wróżenie z fusów . z wielu artykułów , które
              czytałem znalazłem tylko jedną wypowiedź zdaje się pana Bieleckiego , który
              wyraźnie zniechęcał do tego typu kredytów . natknąłem się natomiast
              z wieloma artykułami ekspertów pulsu biznesu , którzy znajdywali w tych
              kredytach "tańszą i dostępną" formę kredytowania .

              wracjąc do twojego niewłaściwego przykładu USA . w żadnym kraju nie
              ma "tanich kredytów walutowych" dla indywidualnych kredytobiorców z wyjątkiem
              być może spekulatywnych krajów ameryki łacińskiej i może kilku inych
              egzotycznych i biednych krajów w których nie zarabia się uczciwą i rzetelną
              pracą a mało etycznymi spekulacjami .

              piszesz , że to eksperci od reklamy wpuścili klientów w kłopoty - jak się
              to ma do praktyk reklamy w USA ( podajesz niewłaściwy przykład kraju ,
              gdzie istnieje duża etyka reklamy ) . bankructwo klientów banku USA dotyczy
              nieprzewidywalnych przypadków losowych a nie bankructwo około 100000 klientów
              które nie jest nieprzewidywalne .
              • Gość: Snailey Re: mataczysz kolego "ekspercie" i to bardzo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.06, 02:04
                Sa rowniez tzw. artykuly sponsorowane.
                Ale w wypowiedziach ktore cytujesz nie ma zadnych przeklaman.
                Kredyty we frankach sa "tansze" i dostepniejsze bo sa.
                Jesli kogos nie stac na kredyt w PLN to moze byc go stac na kredyt we frankach
                i to nakrecilo popyt na mieszkania.
                Ryzyko kursowe jest w tym konteksie pomijane bo mowi sie tu ogolnie o obecnej
                sytuacji na rynku a nie o tym co bedzie w przyszlosci.
                Przyklad USA dotyczyl tylko tego ze jest tam mozliwe bankructwo osoby fizycznej
                a w Polsce nie.
                Fakt ze kredyty w innych walutach sa tam raczej niespotykane wynika raczej z
                mentalnosci Amerykanow, ktorzy ledwo zdaja sobie sprawe z tego ze istnieja w
                ogole jakies inne waluty.
                Napisz do mnie @gazeta.pl bo robienie kryptoreklamy nie bylo moim celem.
                • unsatisfied6 tzn....? 04.07.06, 11:19
                  Gość portalu: Snailey napisał(a):

                  > Sa rowniez tzw. artykuly sponsorowane.
                  > Ale w wypowiedziach ktore cytujesz nie ma zadnych przeklaman.
                  > Kredyty we frankach sa "tansze" i dostepniejsze bo sa.
                  > Jesli kogos nie stac na kredyt w PLN to moze byc go stac na kredyt we
                  frankach
                  > i to nakrecilo popyt na mieszkania.
                  > Ryzyko kursowe jest w tym konteksie pomijane bo mowi sie tu ogolnie o obecnej
                  > sytuacji na rynku a nie o tym co bedzie w przyszlosci.
                  > Przyklad USA dotyczyl tylko tego ze jest tam mozliwe bankructwo osoby
                  fizycznej
                  >
                  > a w Polsce nie.
                  > Fakt ze kredyty w innych walutach sa tam raczej niespotykane wynika raczej z
                  > mentalnosci Amerykanow, ktorzy ledwo zdaja sobie sprawe z tego ze istnieja w
                  > ogole jakies inne waluty.
                  > Napisz do mnie @gazeta.pl bo robienie kryptoreklamy nie bylo moim celem.

                  artykuły sponsorowane , co to znaczy ? mamy gazety którymi mozna dupę
                  sobie wytrzeć i "artykuły sponsorowane" o których słyszała tylko grastka
                  obywateli naszego kraju ?
                • unsatisfied6 sam jesteś "przekłamaniem":))) 04.07.06, 11:29
                  Gość portalu: Snailey napisał(a):

                  > Ale w wypowiedziach ktore cytujesz nie ma zadnych przeklaman.
                  > Kredyty we frankach sa "tansze" i dostepniejsze bo sa.

                  znajdź mi słowo ""tańsze"" w tych artykułach - istnieje tylko
                  słowo "tańsze" ale bez cudzysłowia , którego znaczenie
                  jest zupełnie inne od słowa ""tańsze"" .
                  • snailey Re: sam jesteś "przekłamaniem":))) 04.07.06, 22:36
                    W takim razie maly test z matematyki:
                    1) Sa ludzie ktorych nie stac na drogie rzeczy i kupuja tanie buty w
                    supermarkecie za 50 zl. Buty wytrzymuja srednio 3 miesiace.
                    2) Sa tez rozrzutni krezusi, ktorzy kupuja drozsze i porzadne buty za 200 zl i
                    chodza w nich srednio 2 lata.
                    Pytanie: ktore buty sa tansze a ktore "tansze"?

                    Nie pisz nic wiecej dopoki nie bedziesz pewny ze znasz odpowiedz.
                    • unsatisfied6 inny nieadekwatny przykład mąciwody 05.07.06, 17:22
                      snailey napisał:

                      > W takim razie maly test z matematyki:
                      > 1) Sa ludzie ktorych nie stac na drogie rzeczy i kupuja tanie buty w
                      > supermarkecie za 50 zl. Buty wytrzymuja srednio 3 miesiace.
                      > 2) Sa tez rozrzutni krezusi, ktorzy kupuja drozsze i porzadne buty za 200 zl
                      i
                      > chodza w nich srednio 2 lata.
                      > Pytanie: ktore buty sa tansze a ktore "tansze"?
                      >
                      > Nie pisz nic wiecej dopoki nie bedziesz pewny ze znasz odpowiedz.

                      jeden kupuje kg smalecu na kredyt walutowy a drugi kg kaszanki na kredyt
                      złotówkowy - kto zapłaci więcej :)))

                      zapominasz , że mówimy o świadomym wprowdzeniu klientów banków w błąd a nie o
                      tanich i tandetnych butach - to nie jest żaden adekwatny przykład potwierdzający
                      zasadność wprawadzania spekulatywnych procedur , gdzie być może kilku
                      z układu zarobi na niczym po kilkadziesiąt tysięcy każdy , a straci około
                      100 000 innych klientów banku .
                • unsatisfied6 następne przekłamanie 04.07.06, 11:33
                  Gość portalu: Snailey napisał(a):

                  > Przyklad USA dotyczyl tylko tego ze jest tam mozliwe bankructwo osoby
                  fizycznej
                  >
                  > a w Polsce nie.

                  kontekst tego co ty pisałeś i na co ja odowiedałem miał zupełnie inny
                  charakter - wpierasz przykładem z niewłaściwego źródła bankowości
                  amerykanskiej , spekulatywne kredyty walutowe w Polsce , które doprowadzą
                  dziesiątki tysięcy ludzi do ruiny .
                • unsatisfied6 i znowu kłam 04.07.06, 11:40
                  Gość portalu: Snailey napisał(a):

                  > Fakt ze kredyty w innych walutach sa tam raczej niespotykane wynika raczej z
                  > mentalnosci Amerykanow, ktorzy ledwo zdaja sobie sprawe z tego ze istnieja w
                  > ogole jakies inne waluty.

                  mentalność Polaków nie wiele różni się od mentalności Amerykanów w kwestii
                  kredytów - chcą tańszych .

                  ta "mentalność Amerykanów" nie zdających sobie sprawy , że istnieją "inne
                  waluty" nie ma nic wspólnego z tym , że media nie wciskają im kitu , bo
                  prawo amerykańskie na to nie zezwala , jak wciśnięto kit polskiemu klientowi
                  banku - samym stwierdzeniem sugerujesz większą wiedzę Polaków niż
                  Amerykanów w kwestii walut , a nie tak dawno nazwałeś kredytobiorców
                  polskich banków "ciemną masą" - wytłmacza , jak "ciemniejsza masa"
                  nie mająca pojęcia o innych walutach nie dała się nabrać na "tańsze
                  kredyty walutowe" ?
            • unsatisfied6 następna nieścisłość 03.07.06, 09:55
              Gość portalu: Snailey napisał(a):

              >
              > Jesli ktos tytuluje sie doradca, ekspertem, brokerem itd. i chce Ci doradzac
              za
              >
              > darmo, uciekaj od niego jak najszybciej.
              >
              > Ja jestem doradca i biore za to pieniadze ale Polak nigdy nie przyzna ze ktos
              > lepiej od niego na czyms sie zna, wiec doradzam glownie cudzoziemcom :(

              zanim napisałem ten wątek zasięgnąłem płatnej porady dwóch "ekspertów" -
              ich rady niewiele różniły się od znanych wszystkim porad opartych
              na miernych stymlacjach spłat .

              bądź tak dobry i podaj namiary na swoją firmę - chętnie skorzystam i zapłacę
              za twoją poradę , bo tracę już wiarę w ludzi i chętnie zapłacę za to
              że pozanłbym osobę która bierze pieniądze za uczciwą i solidną ekspertyzę .
        • unsatisfied6 nic tylko mało etyczna kryptoreklama ? 03.07.06, 10:14
          Gość portalu: Snailey napisał(a):

          > Ciemny lud bezmyslnie nabral "tanszych" kredytow
          > Kto byl madry to wzial kredyt w dolarach po 4,50 i przewalutowal po 3 zl
          > Teraz tylko czekac az banki zaczna wyprzedawac te hipoteki za pol ceny :)

          co w twoim przypadku znaczy "mądry" i "przewalutował" - piszesz , że
          jesteś ekpertem ? chyba od mataczenia - dla większości kredytobiorców
          kredytów walutowych przewalutowanie ich kredytów walutowych jest niemożliwe
          a jest tylko fikcją na papierze .

          owszem , wiem że masa "mądrych" się zanlazła i pobrali długoterminowe
          kredyty hipoteczne , które już spłacili zarabiając na tym do około 20-30%.
          powiedz mi jaka jest "mądrość" w tworzeniu spekulatywnych "kredytów"
          w których klient banku pozycza nie po to by zainwestować ale po to
          by "uczciwie" zarobić na spekulacji , za którą zapłacą inni klienci
          banku , albo wysokimi prowizjami albo bankructwem ?

          gdy pracowałem dla pewnego pana z Anglii , taki spekulat-rolnik dostał
          od banku kilkudziesięcio krotnie wyższą ilość kredytu preferencyjnego dla
          gospodarstw rolnych . nie musiał siać ani orać - "zarobione uczciwie" pieniądze
          znacznie pewnie przewyższały kilkuletnie dochody z jego gospodarstwa .

          czy twój post to tylko mało etyczna krypto reklama twojej firmy ?
      • unsatisfied6 dzisiejsza konferencja prasowa 01.07.06, 12:42
        dzisiejsza konferencja prasowa na temat kredytów walutowych nie ma
        żadnego zanczenia dla kredytobiorców - już wzięli te kredyty i dzisiaj
        mija termin w jakim takie "tanie kredyty" , które doprowadzą
        do bankructwa dziesiątki tysięcy rodzin w Polsce były udostępnione
        kredytobiorcom .

        ta informacja podana dzisiaj , że dziesiątki tysięcy klientów straci na tych
        kredytach , miała znaczenie kilka miesięcy temu - dzisiaj to oświadczenie ma
        wartości historyczną a nie pragmatyczną dla klientów banków .

        ponadto podanie tej informacji może nagle przyspieszyć spadek cen nieruchomości
        co jeszcze bardziej pogorszyć sytuacje dziesiątek tysięcy obywateli , którzy
        te nieruchomosci nabyli -wielu z nich zacznie sprzedawać co nie moze nie mieć
        wpływu na spadek ceny tego co nabyli .
    • unsatisfied6 nie dziwię się , że Balcerowisz rezygnuje 30.11.06, 09:26
      nie dziwię się , że Balcerowisz rezygnuje ze stanowiska prezesa NBP .
      owoce jego pracy zbiorą jego następcy a on pozostanie wielka cześć
      i chwała za to , że kredytobiorcy kredytów walutowych nie spłacali
      podczas jego kadencji kapitału ich kredytów .

      to tylko kwestia czasu - kredyt bankowy ma to do siebie , że
      bank musi na kredytach zarobić . dotychas na kredytach walutowych "tracił" .
    • unsatisfied6 cena franka maleje 18.04.07, 13:13
      cena franka maleje , a cena metra kwadratowego mieszkania rośnie do
      astronomicznych cen pobudzając apetyty Polaków na kredyty walutowe .

      tani sposób dla banków na pozyskanie nieruchomości od większości
      spośród klietów kredytów walutowych , którym wydaje się , że zapłacą
      taniej za dom w "kredycie walutowym"
    • Gość: unsatisfied can an exlanation be more twisted than that ? IP: 82.146.247.* 27.12.07, 10:31
      www.gazetawyborcza.pl/1,75248,4791518.html
      przede wszystkim realny wzrost płac jest przypuszczam ujemny , przy
      tak wysokim wroście kosztów utrzymania i cen nieruchomości . jeżeli
      ktoś wiął kredyt świąteczny , to nie z tego powodu , że jest
      znacznie bogatszy niż w zeszłym roku .
    • unsatisfied6 było z górki , teraz będzie pod górkę :((( 15.04.08, 12:32
      było z górki , teraz powinno być pod górkę :((( franek od dwóch lat
      spadał systematycznie z pułapu z 3,12 do 2,15 . teraz powinien iść w
      górę .
    • unsatisfied6 rada dla przyszłych kredytobiorców 04.10.08, 21:58
      wyskakują mi wszędzie banerki zachęcające do brania kredytów i nęcą
      niskimi ratami .

      już wielu moich znajomych pobrało te niby tanie kredyty i naprawdę
      mi ich żal i chciałbym by inni ustrzegli się przed tym krokiem ,
      który dla wielu oznaczać może tragedię ich życia . każdy z Was by to
      zrobił - ustrzegł przed życiową katastrofą innych .

      wzięcie kredytu walutowego oznacza w bliskiej przyszłości ( może i w
      tym roku jeszcze , choć wątpię ) znaczny skok wartosci waluty i ...
      gdy ewentualnie weźmiecie kredyt na 200 000 zł, w krótkim czasie ,
      będziecie dłużni bankowi przy wzroście waluty o 50% więcej , tzn.
      300 000 zł . można przypuszczać , że ten wzrost będzie większy niż
      50% .

      ponadto stracicie na kupnie domu , bo nieruchomości stracą na
      wartości w momencie wzrostu kursu waluty . wartości zakupione przez
      wasz kredyt mogą spaść nawet więcej niż o 50% - dlaczego miałoby być
      inaczaj niż tego oczekuje się w USA ?

      także , z powyższego wynika , że w krótkim okresie czasu okaże się ,
      że nadpłacicie szacując z dołu 3 razy tyle za nabyte wartości .
    • unsatisfied6 the natural act of thinking 23.10.08, 17:10
      Edward T. Hall napisał :"the natural act of thinking is greatly
      modified by culture" .

      spójrzmy , jak powyższe prawo nabiera kształtów realizacji wokół nas
      w dzisiejszych czasach . "każdy mądrzejszy" w naszym kraju wziął
      tani kredyt mieszkaniowy indeksowany najczęsciej we FCH . niezwykłą
      rzadkościa i na pograniczu oszołomstwa w naszej kulturze było
      przekonywanie , że takie kredytowanie , to nóż na gardle , a nie
      żadne "perspektywniczne myślenie" . łatwo , ale nie w tej kulturze ,
      można było sobie wyobrazić kilka lat temu skutki "taniego kredytu"
      wynikającego z "tanich walut" i dla kredytobiorców i dla gospodarki
      wogóle .

      zjawisko "tanich walut" będzie kosztowało nas poważną recesją , a
      realizacja polityki populistów ( którzy zwą sibie "lewicą"
      bądź "prawicą" , ale nie są ani jednym ani drugim :))prowadzona od
      wielu lat doprawadzi niechybnie albo do braku środków pieniężnych
      albo do hiperinflacji .


      ale my "mądrzy" już potrafimy zidentyfikować i zinterpretować
      problem - wydaje nam się , że nie czeka nas nic lepszego ani
      gorszego niż resztę świata i ciągle jesteśmy przekonani , że
      jesteśmy jego lepszą częścią . twierdzimy , że ten zbliżający się
      kryzys jest spowodowany kryzysem w USA lub paniką pozostałych
      rodaków . skąd te podszepty tworzące fundament kultury i naszego
      myślenia , które tak zwodzą wszystkich Polaków wokół , doprowadzając
      naród do następnej katastrofy ekonomicznej i pozwalający
      eksploatować nasze zasoby obcym za marne grosze ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka