yunak3
28.01.03, 16:13
Wszyscy znaja z pewnoscia program pani Jaworowicz "Sprawa dla reportera"
Pani Jaworowicz wywleka na swiatlo dzienne mniejsze lub wieksze afery i
pietnuje publicznie ich sprawcow - i bardzo slusznie, ze to robi.
Sama jednak bez slowa skruchy byla gotowa narazic wroclawskie biuro podrozy
na straty w wysokosci kilunastu tysiecy zlotych.
Zamowiona wycieczke do Tajlandii odmowila kilka dni przed odlotem lamiac tym
samym zawarta umowe. W takich przypadkach zamawiajacy jest zobowiazany
pokryc 80% (a nawet wiecej)ceny zamowionej wycieczki. Nie poniosla zadnych
kosztow i uwaza swoje postepowanie za najnormalniejsze na swiecie. Gwiazda
Jaworowicz psia mac.
Moze bedzie to sprawa dla jakiegos innego reportera.