Dodaj do ulubionych

Wieloletni plan inwestycyjny dla Gdańska

IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 19:40
Nareszcie w sprawie planów rozwoju coś drgnęło.Choć pięciolatki
to wymysł epoki PRL to jakoś ta Polska się po wojnie
odbudowywała.Najważniejsza jest dobra inicjatywa a reszta jakoś
pójdzie.A tych 12 baniek to nie odpuszczajcie popiera was cały
region.
Obserwuj wątek
    • Gość: AndrzejG. [...] IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 02.02.03, 19:41
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Zbigniew Homo sovieticus IP: *.nsm.pl / *.nsm.pl 03.02.03, 16:11
        Czy musi nas to planowanie przesladować ? Przecież każda większa
        inwestycja to plan tyluletni ile starcza środków w kasie a nie
        na ile się zapisze w jakiejś dokumentacji. A jak będą
        wyprzedzenia to co ? medale, nagrody, dyplomy ?
        A tu już na początku buble terminowe ! do 3 lutego przekazywanie
        radom osiedli ! Jakim radom osiedli ? przecież rady zakończyły
        kadencje w pażdzierniku ! A nowe może powstaną a może nie ! Rada
        Miasta ustaliła progi które ewentualnie nie uda się przekroczyć !
        a w ogóle tych rad było jak kot napłakał 11 na 30, a w dużych
        dzielnicach wcale nie było i śmiem twierdzić nie będzie przez
        próg wniosku o 10% podpisów. Jedyna pociecha że radnych
        zweryfikują urzędnicy a Ci niech spróbują zrobić nie po myśli,no
        to ......Ale to już było, było i co wraca ? Jak trudno jest się
        zmienić ?
        A więc, najpierw sprawna organizacja samorządowa jak w
        Krakowie,w Poznaniu a plany jak będzie za co bez zbędnej
        biurokracji i pustosłowia !
    • Gość: Hucek Re: Wieloletni plan inwestycyjny dla Gdańska IP: *.nsm.pl 09.03.03, 15:07
      Smutno mi się zrobiło, że wystarczyła dekada a już wracamy do
      PRL-u. Planowanie to nie nowatorstwo, to powinno cechować
      każdego dobrego gospodarza, a wybory to wiadomo że manipulacja
      ale tylko tych co startują. Ale poco to pozorowanie działalności
      jak w kasie miasta pusto. Ja się pytam jak zostanie napełniona
      kasa na te wydatki ? Bo również wiadomo że zaniedbania i
      potrzeby przekraczają możliwości finansowe miasta, a plany to
      zależy poco ? O ile Prezydent chce się zorientować co ludzie
      proponują to trzeba o to pytać, a nie wyznaczać terminy - plany,
      a tak naprawdę to potrzebna jest odpowiednia organizacja urzędu
      ażeby sensowne propozycje były dostępne na bieżąco. Na koniec
      stwierdzenie, że gdańszczanie nie interesują się życiem swoich
      dzielnic, to jest nieprawdziwe. Oddajcie władzę dzielnicom a
      propoycji nie zabraknie. Niech władze miasta zniosą progi
      wyborcze, to dzielnice będą kwitły. To nie brak aktywności u
      gdańszczan, to ograniczenia nie pozwalające tą aktywnośc
      wykazać. Świadczy o tym chociażby ilość protestów. A nawet
      dzielnica Osowa rozważa możliwość oderwania się od Gdańska ! Ale
      do kogo ja apeluję ?
      • Gość: MOROL Re: Wieloletni plan inwestycyjny dla Gdańska IP: 62.181.161.* 09.03.03, 15:42
        dzielnica Osowa se może posprzątać kupy po swoich pieskach, a nie odrywać się
      • Gość: Toma Re: Wieloletni plan inwestycyjny dla Gdańska IP: 62.233.233.* 09.03.03, 19:19
        Gość portalu: Hucek napisał(a):

        to ograniczenia nie pozwalające tą aktywnośc
        wykazać. Świadczy o tym chociażby ilość protestów.

        I to jest doskonały przykład fałszywie rozumianej demokracji.
        Pytam się dla kogo organizować wybory do rad dzielnicowych, dla
        grupki 5% głosującej samemu na siebie? Jeżeli próg 10% był nie
        do przejścia to znaczy że mieszkańcy mają RD głęboko i trzeba
        się z tym faktem pogodzić. Dlatego wieloletni plan inwestycyjny
        był okazją do wspólnego działania z radnymi, czas najwyższy dać
        priorytet pewnym działaniom i nawet jeżeli na realizację
        przyjdzie nam poczekać 2-3 lata odbędzie się ona w sposób
        uporządkowany i przemyślany.
        Rozbrajająco zadziałało na mnie stwierdzenie "świadczy o tym
        liczba protestów". Może czas uprzytomnić sobie że protest to
        ewidentne nadużycie demokracji (szczególnie w Gdańsku), to
        zjawisko toczące nasze miasto, to arena do zaistnienia dla
        różnego rodzaju pasożytów i kołtuniących pseudospołeczników,
        dlatego ilość protestów rozpatrywałbym w kategoriach dewiacji
        społecznych.
        • Gość: Hucek Re: Wieloletni plan inwestycyjny dla Gdańska IP: *.nsm.pl 09.03.03, 21:55
          Gość portalu Toma :
          Coś Ci się miesza w głowie. Żeby zainstalować światła na skrzyżowaniach na
          Morenie trzeba protestować, żeby nie urządzać śmietniska w centrum Wrzeszcza -
          protestować, żeby nie likwidować biletów semestralnych - protestować, żeby wał
          nie przeciekał w Św. Wojciechu 1,5 roku po powodzi-protestować itd ,itp to
          nadużycie demokracji ? A można to było załatwić przez reprezentacje mieszkańców
          a nie czekać na ich słuszne interwencje ! Dyktaturę już przeżyliśmy i nie
          potrzeba nam nowej obłudy i zakłamania! A plany bez pieniędzy to co nie fikcja
          i zawracanie d.... ? Jakoś w Gdyni wiedzą jak organizować i wspópracować z
          mieszkańcami a w Gdańsku to tak trudno zrozumieć ? Chyba na korzeniach wyrosło
          nie to drzewo co zostało zaszczepione !
        • Gość: Hucek Re: Wieloletni plan inwestycyjny dla Gdańska IP: *.nsm.pl 09.03.03, 21:57
          Gość portalu Toma :
          Coś Ci się miesza w głowie. Żeby zainstalować światła na skrzyżowaniach na
          Morenie trzeba protestować, żeby nie urządzać śmietniska w centrum Wrzeszcza -
          protestować, żeby nie likwidować biletów semestralnych - protestować, żeby wał
          nie przeciekał w Św. Wojciechu 1,5 roku po powodzi-protestować itd ,itp to
          nadużycie demokracji ? A można to było załatwić przez reprezentacje mieszkańców
          a nie czekać na ich słuszne interwencje ! Dyktaturę już przeżyliśmy i nie
          potrzeba nam nowej obłudy i zakłamania! A plany bez pieniędzy to co nie fikcja
          i zawracanie d.... ? Jakoś w Gdyni wiedzą jak organizować i wspópracować z
          mieszkańcami a w Gdańsku to tak trudno zrozumieć ? Chyba na korzeniach wyrosło
          nie to drzewo co zostało zaszczepione !
    • Gość: Marcin A gdzie informacja? IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 10.03.03, 09:56
      Bardzo zacna akcja, tylko gdzie informacja? Informacje o tego typu przedsięwzięciach powinny być ogłaszane przez lokalne administracje i wspolnoty. U mnie nic takiego miejsca nie mialo. Dzisiaj mam zebranie wspolnoty. Zapytam czy taka informacja do nich dotarla.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka