1europejczyk Zachowanie chamskie, paskudne, ale nie bandyckie. 08.12.06, 23:18 W tym wieku swiadcza o wzorcach rodzinnych jakie panuja w rodzinach "chlopcow" : brak poszanowania dla odrebnosci innych oparty na poczuciu sily wynikajacej z zwierzecego, stadnego i zgodnego poczucia wspolnoty opartej przypuszczalnie na podobnym statusie socjalnym (zamoznych pomorzan). Reakcja rodzicow ani a szczegolnie jej ojca, ktory nie obwinial "chlopcow" potwierdzalaby ta hipoteze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZM Re: Zachowanie chamskie, paskudne, ale nie bandyc IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 21:09 To mówiła jej wyrodna matka, a nie jej wyrodny ojciec. Tak czy inaczej, nie uznaję istnienia obydwu tych osób. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JAS Ciężki los prześladowców Ani IP: *.adsl.alicedsl.de 08.12.06, 23:18 Adwokatom dokopac,lopaty i do kamieniolomow razem z tymi wyrostkami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ona Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.100.nas.net 08.12.06, 23:43 Przeczytalam z uwaga post Ani i dziwie sie, ze kobieta mogla cos takiego napisac... owszem, sprawiedliwosci powinno sie stac zadosc, i mam nadzieje, ze do sprawy zostal przyedzielony rozsadny sedzia. Kobiety- od najmlodszych lat sa wystawiane na upokorzenia ze strony chlopcow, potem mezczyzn. Ile kobiet odwazy sie przejsc samotnie po ulicach miasta w srodku nocy? My zawsze zyjemy z lekiem bycia zgwalcona. Zachowania takie jakie zdarzaja sie w polskich szkolach ( mieszkajac od wielu lat w Kanadzie nigdy nie slyszalam o podobnym przyapdku) sa po prostu oburzajace. Ale najbardziej oburzajace jest to, ze sie takie zachowania nagminnie trywializuje- a co tam, chlopak zlapal dziewczynke za piers? no to co, to taki wiek.. a potem jak takie chlopak dorosnie i poturbuje zone/ partnerke od czasu do czasu, tez nic, przeciez to chlop i odreagowac musi... - czyz nie jest to przypadkiem za czesty scenariusz w polskich rodzinach? I to wlasnie mnie najbardziej przeraza, ta beztroska, i co gorsza, rowniez ze strony kobiet. Mam nadzieje, ze nigdy wy ani wasze corki nie doswiadcza krzywdy..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.icpnet.pl 08.12.06, 23:59 > Przeczytalam z uwaga post Ani i dziwie sie, ze kobieta mogla cos takiego > napisac... > owszem, sprawiedliwosci powinno sie stac zadosc, i mam nadzieje, ze do sprawy > zostal przyedzielony rozsadny sedzia. > > Kobiety- od najmlodszych lat sa wystawiane na upokorzenia ze strony chlopcow, > potem mezczyzn. Ile kobiet odwazy sie przejsc samotnie po ulicach miasta w > srodku nocy? My zawsze zyjemy z lekiem bycia zgwalcona. Nie uwazam ze nalezy tolerowac i trywializowac takie zachowania. odnosze sie do tego konketnego przypadku. Uwazam, ze muszą tu byc zachowane jakies proporcje. Dla mnie niezrozumiale medialne szczucie "sprawcow" bez zapoznania ze szczegolami sprawy. Poza tym czesc z tu wypowiadajacych meskich osobnikow ma z pewnoscia podobny ekces za sobą. Na to zawsze bylo jest w Polsce spoleczne przywolenie, chlopcy " muszą sie wyżyć" itp Tylko rzadkie przypadki koncza sie tak tragicznie jak tutaj Jakby sie uprzec to mozna by zamknac w schroniskach polowe polskich 13- 14 latków. Tragiczna jest ta dwulicowość Polaków. Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 00:11 Sama jesteś tragiczna, jeśli wierzysz, że większość ludzi płci męskiej mając kilkanaście lat robiła tak złe lub gorsze rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 01:25 Gość portalu: ona napisał(a): > Przeczytalam z uwaga post Ani i dziwie sie, ze kobieta mogla cos takiego > napisac... zakladajac ze to kobieta oczywiscie. i byl to jeden z nielicznych rozsadnych postow. > owszem, sprawiedliwosci powinno sie stac zadosc, i mam nadzieje, ze do sprawy > zostal przyedzielony rozsadny sedzia. ja tez mam taka nadzieje. > Kobiety- od najmlodszych lat sa wystawiane na upokorzenia ze strony chlopcow, > potem mezczyzn. Ile kobiet odwazy sie przejsc samotnie po ulicach miasta w > srodku nocy? ja po nocach tez nie chodze. chociaz kobieta nie jestem, mozesz wierzyc ze te twoje przyrowniae jest bez sensu kompletnie > My zawsze zyjemy z lekiem bycia zgwalcona. a ja zamordowanym, okradzionym, rozjechanym przez pijanego kierowce, zagryziony przez bezpanskiego psa, nieslusznie ostrzelanym przez policje, zweglonym w pozarze, zle zszytym przez chirurga itd. co za bez sensu argumentacja. masz 7 czy 8 lat ? > Zachowania takie jakie > zdarzaja sie w polskich szkolach ( mieszkajac od wielu lat w Kanadzie nigdy > nie slyszalam o podobnym przyapdku) sa po prostu oburzajace. gdybys mieszkala w czeczeni albo korei polnocnej nie slyszalabys wogole o niczym. co to wogole za tekst ??? > Ale najbardziej > oburzajace jest to, ze sie takie zachowania nagminnie trywializuje- a co tam, > chlopak zlapal dziewczynke za piers? no to co, to taki wiek.. a potem jak takie > > chlopak dorosnie i poturbuje zone/ partnerke od czasu do czasu, tez nic, > przeciez to chlop i odreagowac musi... - czyz nie jest to przypadkiem za czesty > > scenariusz w polskich rodzinach? > I to wlasnie mnie najbardziej przeraza, ta beztroska, i co gorsza, rowniez ze > strony kobiet. Mam nadzieje, ze nigdy wy ani wasze corki nie doswiadcza > krzywdy..... a to juz specyfika tej naszej populacji marnej. spojrz na tych co rzadza tym krajem., a wymagasz od gowniarzy dobrego zachowania? a o spolecznym przyzwoleniu na zachowania gdzie indziej niedopuszczalne to mozna byloby habilitacje zrobic. rowniez pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 01:17 Gość portalu: JAS napisał(a): > Adwokatom dokopac,lopaty i do kamieniolomow razem z tymi wyrostkami samoobrona co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ryszard Ciężki los prześladowców Ani IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:27 A czego się spodziewali ? Luksusu i sielanki ? Swoją szansę już na normalne życie zmarnowali ! W I Ę Z I E N I E !!! min.20 lat !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 00:06 Jak najbardziej więzienie dla zwyrodnialców. Poza tym najwyższy czas, żeby przestano pisać i mówić, że to chłopcy. Chłopcy, którzy czynią tak duże zło, tak można mówić o żołnierzach na wojnie i to wojnie obronnej, w której trzeba zabijać, ale nie o zwyrodnialcach molestujących fizycznie i psychicznie dziewczynę, gdzie powodem jest niewyżycie seksualne. "Chłopcy", dobre sobie, zaraz się wzruszę. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 01:28 olpc napisał: > Jak najbardziej więzienie dla zwyrodnialców. Poza tym najwyższy czas, żeby > przestano pisać i mówić, że to chłopcy. Chłopcy, którzy czynią tak duże zło, ta > k > można mówić o żołnierzach na wojnie i to wojnie obronnej, w której trzeba > zabijać, ale nie o zwyrodnialcach molestujących fizycznie i psychicznie > dziewczynę, gdzie powodem jest niewyżycie seksualne. > "Chłopcy", dobre sobie, zaraz się wzruszę. maja 13 czy 14 lat? tak to na pewno dorosli. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 01:28 Gość portalu: Ryszard napisał(a): > A czego się spodziewali ? Luksusu i sielanki ? Swoją szansę już na normalne > życie zmarnowali ! W I Ę Z I E N I E !!! min.20 lat !!!! lpr co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zebur jestem adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:30 Ludzie, opamiętajcie się. Z postów wynika, że nie macie bladego pojęcia o pracy i roli adwokata. Krótko - zadaniem adwokata jest "bronić" sprawcę (zadaniem wynikającym z przepisów prawa - a więc prawnym obowiązkiem), to znaczy szukać błędów i braków w oskarżeniu (aby nie skazano niewinnego) albo okoliczności łagodzących (aby kara nie była zbyt surowa). I chociaż ja jako człowiek mam swoje zdanie na temat kanalii, którą bronię, jestem zobowiązany swoją pracę wykonać jak najlepiej. Czy oskarżalibyście lekarza, który ratuje życie mordercy?!? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr Re: jestem adwokatem IP: *.icpnet.pl 08.12.06, 23:40 Tez jestem prawnkiem i to co tu czytam to dla mnie szok. Polskie spoleczeństwo jeszcze musi sie wiele nauczyć. Adwokat jest po to zeby bronic a od oskarżania jest prokurator. Nie rozumiem jak mozna nazwac kogos gnida, tylko dlatego, że wypowiedzial sie publicznie w obronie swoich klientów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaktus Re: jestem adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.06, 23:58 Z tego widac ze adwokat to jak prostytutka, bez zasad, liczy sie tylko kasa. Dobry adokat za dobre pieniadze wmowi sadowi niewinnosc tych grzecznych synalkow majetnych rodzicow co serca nie mieli dla swych dzieci, zajeci byli pomnazaniem dobr. Adwokat uUdowodni ze bylo to tak niewinne te dzieciece sciaganie majtek, iz tylko wariatka mogla sie targnac na swoje zycie. W tym zawodzie ten jest swietny kto niema zachamowan moralnych, to tak jak z wsieklymi walczacymi psami liczy sie tylko zwyciestwo osiagniete nawet podstepem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maw swiete slowa: adwokat, dziennikarz, polityk, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:03 agentka towarzyska - wszysko pokrewne zawody o wysokich standardach moralnych, wlaczace o dobro ogolu i klientow w szczegolnosci. Tfu, zygac sie chce na takie zaklamane brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: swiete slowa: adwokat, dziennikarz, polityk, 09.12.06, 01:33 Gość portalu: maw napisał(a): > agentka towarzyska - wszysko pokrewne zawody o wysokich standardach moralnych, > wlaczace o dobro ogolu i klientow w szczegolnosci. Tfu, zygac sie chce na takie > zaklamane brednie. aha, straznik teksasu uwaga ! jak na moj gust samoobrona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mechatronik Uwaga forumowicze !. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.06, 02:38 Uwaga forumowicze !. Jest tu jeden taki co podciąga niektóre wypowiedzi niezgodne z jego tokiem myślenia pod poszczególne partie polityczne a forumowiczów przyrównuje do strażnika teksasu. Z mojego punktu widzenia (który jest szerszy od tego typka, bo widzę coś poza pieniądzem) jest to człowiek który skacze z partii do partii politycznej (stąd zna tok myślenia ludzi z różnych ugrupowań), i dla poszerzenia horyzontów (o ile je ma) ogląda nałogowo z nudów wspomnianego strażnika teksasu. Jestem pewien, że odpisze coś w stylu o ten to pewnie za lub z PIS-u lub LPR-u, Samoobrony. Może jeszcze raz dopisze wysoce oryginalne sformułowanie cyt. „aha, strażnik teksasu uwaga !”. Przez takich ludzi przypomina mi się Ignacy Krasicki który pisał satyry ośmieszające ludzką głupotę. Radzę tej osobie przeczytać >ze zrozumieniem< poniższy utwór. Mądry i głupi Krasicki Ignacy Nie nowina, że głupi mądrego przegadał; Kontent więc, iż uczony nic nie odpowiadał, Tym bardziej jeszcze krzyczeć przeraźliwie począł; Na koniec, zmordowany, gdy sobie odpoczął, Rzekł mądry, żeby nie był w odpowiedzi dłużny: "Wiesz, dlaczego dzwon głośny? Bo wewnątrz jest próżny." Uprzedzając głupie komentarze chciałbym zaznaczyć, że nie jestem zwolennikiem PIS-u, LPR-u, Samoobrony, SLD, PO, i całej reszty oraz nie jestem „fanatykiem” języka polskiego,z tego tylko względu, że cytuję Krasickiego (po prostu mam rozeznanie). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iii Re: jestem adwokatem IP: *.aster.pl 09.12.06, 00:19 Widzisz, w demokratycznym państwie prawa jest taka zada, że każdy obywatel ma prawo, żeby ktoś go w sądzie bronił. Jeśli Ci to nie odpowiada, możesz jechać np. do Chin. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: jestem adwokatem 09.12.06, 00:21 Bronić tak. Czyli dbać by dostał tylko tyle co mu się należy. Doprowadzenie do uniewinnienia winnego to już.... no prosze bardzo można. Takie jest prawo - ale inni mają również prawo powiedzieć co myślą o takich adwokatach. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem 09.12.06, 01:35 maaac napisał: > Bronić tak. Czyli dbać by dostał tylko tyle co mu się należy. Doprowadzenie do > uniewinnienia winnego to już.... no prosze bardzo można. Takie jest prawo - ale > > inni mają również prawo powiedzieć co myślą o takich adwokatach. oczywiscie ze maja prawo. patrzac na twoj sposob rozumowania powiem tez co mysle o tobie: poziom 16 latka, sklonny ku lpr. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: jestem adwokatem 09.12.06, 07:21 > oczywiscie ze maja prawo. > patrzac na twoj sposob rozumowania powiem tez co mysle o tobie: > poziom 16 latka, sklonny ku lpr. Patrząc na twoje wpisy - sądzę: masz poziom 8 latka kolego sojomail - w tym 6 letni staż w LPR - ta sama mentalność oceny cudzej winy na podstawie przynależności lub nie do swojej grupy. Dodatkowo podstawowe braki w umiejętności rozważaniu abstrakcyjnych sytuacji, nie mówiąc o czytaniu cudzego tekstu ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem 09.12.06, 12:48 Autor: maaac >Bronić tak. Czyli dbać by dostał tylko tyle co mu się należy. >Doprowadzenie do uniewinnienia winnego to już.... >no prosze bardzo można. Takie jest prawo - ale >inni mają również prawo powiedzieć co myślą o takich adwokatach. okej mialem sie nie wdawac w dyskusje ale odpisze, raz zrobie wyjatek, czuj sie zaszycony ze odpowiadam na twoje brednie. przeczytaj u co napisales: ">Doprowadzenie do uniewinnienia winnego to już.." to jest podsumowanie twojego myslenia. przeczytaj, przeanalizuj moze dojdziesz do jakis wnioskow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: jestem adwokatem IP: *.crowley.pl 09.12.06, 01:51 maaac napisał: > Bronić tak. Czyli dbać by dostał tylko tyle co mu się należy. To oskarżenie ma udowodnić winę! Z tekstu wynika, że chłopcom specjalnie wiele nie udowodnią Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem 09.12.06, 01:32 Gość portalu: kaktus napisał(a): > Z tego widac ze adwokat to jak prostytutka, bez zasad, liczy sie tylko kasa. > Dobry adokat za dobre pieniadze wmowi sadowi niewinnosc tych grzecznych > synalkow majetnych rodzicow co serca nie mieli dla swych dzieci, zajeci byli > pomnazaniem dobr. > Adwokat uUdowodni ze bylo to tak niewinne te dzieciece sciaganie majtek, iz > tylko wariatka mogla sie targnac na swoje zycie. > W tym zawodzie ten jest swietny kto niema zachamowan moralnych, to tak jak z > wsieklymi walczacymi psami liczy sie tylko zwyciestwo osiagniete nawet > podstepem. lpr / samoobrona co nie? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Do Szanownych Panów Adwokatów 09.12.06, 00:15 > Tez jestem prawnkiem i to co tu czytam to dla mnie szok. Polskie spoleczeństwo > jeszcze musi sie wiele nauczyć. Adwokat jest po to zeby bronic a od oskarżania > jest prokurator. Nie rozumiem jak mozna nazwac kogos gnida, tylko dlatego, że > wypowiedzial sie publicznie w obronie swoich klientów. Takie pytania filozoficzne. Ok - zadaniem adwokata jest bronić oskarżonego. Tyle, że chciałbym wiedzieć jak daleko będzie posuwał się w tej obronie. Ok dostarczyć dowody niewinności, dostarczyć informacje o okolicznościach łagodzących. Zapewnić by oskarżony nie był ukarany bardziej niż powinien. Ale czy adwokat może i powinien dopuścić do tego by oskarżony był ukarany mniej niż powinien? Czy będąc świadom jego innych przestępstw i faktu, że nie czuje on żadnej skruchy i bez wątpienia powróci na tą samą drogę po której kroczy adwokat będzie ukrywał te dowody? Rozumiem że etyka, o ile oskarżony sam mu się przyznał, nie pozwoli mu zdradzić tego oskarżycielowi, ale czy nie powinien w tym momencie zrezygnować z obrony klienta? Co zaś powiedzieć o adwokatach dostarczających oskarżonym telefony komórkowe? Co powiedzieć, o takich co pomagają ukryć dowody przestępstwa, zastraszyć świadków. Takich co znając prawdziwy przebieg wydarzeń będą kłamać prasie, bo to jest w interesie ich klientów? Co powiedzieć o takich co przez sztuczki proceduralne doprowadzają do przedawnienia? Jak nazwać takich adwokatów? Czy w stosunku do takich osób "gnida" nie jest słusznym określeniem? Nie chcę w tym miejscu wyrokować jak się ma w tym przypadku. To jedynie koledzy Ani mogą powiedzieć, ile jest prawdy w relacjach adwokatów. Jednak adwokatom radziłbym się mocno zastanowić kto naprawdę odpowiada za tak niską ocenę moralności ich kolegów. Czy nie warto było by coś z tym zrobić by znów Was ludzie zaczęli szanować, a nie traktować tak jak większość osób na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: Do Szanownych Panów Adwokatów IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 00:26 > Ale czy adwokat może i powinien dopuścić do tego by oskarżony był ukarany > mniej niż powinien? Tak, bo to oznacza, że prokurator sie nie wykazal. A co to znaczy mniej niz powinien? Czy będąc świadom jego innych przestępstw i faktu, że nie > czuje on żadnej skruchy i bez wątpienia powróci na tą samą drogę po której > kroczy adwokat będzie ukrywał te dowody? Tak, bo po to utrzymuje z naszych podatków aparat państwowy, zeby doszedl do tego przestepstwa. Rola adwokata nie jest donoszenie an swojego klienta. jrzeli panstwo nie potrafi sie do gagatka to wina slabosci państwa a nie adwokata > Co zaś powiedzieć o adwokatach dostarczających oskarżonym telefony komórkowe? > Co powiedzieć, o takich co pomagają ukryć dowody przestępstwa, zastraszyć > świadków. O takich adwokatach nalezy mówić źle. Ale fakt ze tacy istnieja, nie swiadczy o tym ze zawód adwoakat jest niepotrzebny Takich co znając prawdziwy przebieg wydarzeń będą kłamać prasie, bo > to jest w interesie ich klientów? A skad wiesz jaki jest prawdziwy przebieg wydarzeń? Co powiedzieć o takich co przez sztuczki > proceduralne doprowadzają do przedawnienia? Jak nazwać takich adwokatów? Czy w > stosunku do takich osób "gnida" nie jest słusznym określeniem Po to jest przedawnienie zeby z niego korzystać. nie mozna obociązac adwokatów za bezradnośc sądów i polskich procedur Uwazam, ze ten adwokat nie powiedzial ani nie zrobił niczego takiego za co mozna by go nazwać gnidą. Tylko gdy adwokat ma te same prawa co prokurator możemy mówic o państwie prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Do Szanownych Panów Adwokatów 09.12.06, 00:47 > Tak, bo to oznacza, że prokurator sie nie wykazal. A co to znaczy mniej niz > powinien? To znaczy że zostanie uniewinniony mimo, że faktycznie był sprawcą przestępstwa. Zostanie uniewinniony dzięki zasługom adwokata. Jeżeli to będzie morderca to po wypuszczeniu znów kogoś zabije .. będzie tą zasługą kiepskiego prokuratora i... adwokata bez honoru. Gratuluję jeżeli Cię to nie wzrusza. > Tak, bo po to utrzymuje z naszych podatków aparat państwowy, zeby doszedl do > tego przestepstwa. Rola adwokata nie jest donoszenie an swojego klienta. jrzeli > > panstwo nie potrafi sie do gagatka to wina slabosci państwa a nie adwokata Obowiązek powiadomienia o przestępstwie nalezy do każdego obywatela - również do takiego co jest adwokatem. Jak już napisałem - może ze względu na sprawy zachowania tajemnicy zawodu milczeć o tym, ale dalsza obrona jest już.... > O takich adwokatach nalezy mówić źle. Ale fakt ze tacy istnieja, nie swiadczy > o tym ze zawód adwoakat jest niepotrzebny Czy ja go neguję? Gdzieś to wyczytał? - krytykuję za to kompletny brak działań podejmowanych przez kolegów adwokatów na takie wypadki. > A skad wiesz jaki jest prawdziwy przebieg wydarzeń? Czy pojęcie "abstrakcyjnej sytuacji" jest dla ciebie nie zrozumiałe? Czy nigdy nie spotkałeś się z adwokatem który przedstawiał wydarzenia z zgodnie z kłamliwymi zeznaniami oskarżonego? > Po to jest przedawnienie zeby z niego korzystać. nie mozna obociązac adwokatów > za bezradnośc sądów i polskich procedur "Korzystać ze przedawniewnia" - gratuluję. Przedawnienie jest po to by nie nękać sprawami sądowymi ludzi co do spraw które nie mają już znaczienia w teraźniejszości - "było minęło". Człowiek wyszedł na prostą i nie ma po co wracać do jego poprzednich zbrodni - a nie po to by ktoś przy pomocy przeciągania spraw w sądach uniknął odpowiedzialności za swoje czyny. > Uwazam, ze ten adwokat nie powiedzial ani nie zrobił niczego takiego za co > mozna by go nazwać gnidą. Czy ja nazwałem go "gnidą"? Czy raczej prosiłem by zastanowić się nad tym że niektóre działania adwokatów mogą się o "gnidowatość" ocierać. Jeżeli sytuacja wyglądała tak jak ją opisał - spełnia prawidłowo swoje obowiązki, jeżeli nie wyglądała tak jak ją opisał i jest tego świadom - znasz wtedy moją ocenę jego postępowania. Ani mnie, ani Ciebie przy tym zdażeniu nie było - wierzę że sąd potrafi sprawiedliwie ocenić zeznania i osądzić oskarżonych. > Tylko gdy adwokat ma te same prawa co prokurator możemy mówic o państwie prawa. Tak - dokładniuśko - takie same prawa i takie same obowiązki. Prawo i obowiązek dojścia do prawdy o wydarzeniu. Z tym że prokurator raczej skupia się na winie, a obrońca na obronie. Jednak jeden i drugi nie może pomijać dowodów świadczących przeciwko tezie której stawianie jest ich obowiązkiem. Wbrew temu co uważasz prokurator nie ma prawa do ukrywania dowodów niewinności, a adwokat dowodów winy. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Do Szanownych Panów Adwokatów 09.12.06, 01:37 maaac napisał: > > Tez jestem prawnkiem i to co tu czytam to dla mnie szok. Polskie > spoleczeństwo > > jeszcze musi sie wiele nauczyć. Adwokat jest po to zeby bronic a od > oskarżania > > jest prokurator. Nie rozumiem jak mozna nazwac kogos gnida, tylko dlatego > , że > > wypowiedzial sie publicznie w obronie swoich klientów. > > Takie pytania filozoficzne. Ok - zadaniem adwokata jest bronić oskarżonego. > Tyle, że chciałbym wiedzieć jak daleko będzie posuwał się w tej obronie. Ok > dostarczyć dowody niewinności, dostarczyć informacje o okolicznościach > łagodzących. Zapewnić by oskarżony nie był ukarany bardziej niż powinien. > > Ale czy adwokat może i powinien dopuścić do tego by oskarżony był ukarany > mniej niż powinien? to sedzia nie adwokat zdecyduje o karze ! ludzie czy wy jestescie nienormalni ???? Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Do Szanownych Panów Adwokatów 09.12.06, 07:16 Czy czytanie ze zrozumieniem to taki ból i to w wypadku osoby broniącej adwokatury? > to sedzia nie adwokat zdecyduje o karze ! > > ludzie czy wy jestescie nienormalni ???? Oczywiście że to sędzia decyduje o wysokości kary. Jednak podejmuje tę decyzję na podstawie danych dostarczonych mu z jednej strony przez prokuratora z drugiej strony przez adwokata. Duchem świetym nie jest, nie wyda sam z siebie wyroku bez tych informacji. Jeżeli prokurator lub adwokat dostarczą mu celowo zafałszowane informacje, jeden ukrywając dowody niewinności, drugi winy, to czy decyzja podjęta przez sędziego będzie naprawde obiektywna i sprawiedliwa? Ile trzeba mieć lat by to zrozumieć? Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Do Szanownych Panów Adwokatów 09.12.06, 12:57 maaac napisał: > Czy czytanie ze zrozumieniem to taki ból i to w wypadku osoby broniącej > adwokatury? > > > to sedzia nie adwokat zdecyduje o karze ! > > > > ludzie czy wy jestescie nienormalni ???? > > Oczywiście że to sędzia decyduje o wysokości kary. Jednak podejmuje tę decyzję > > na podstawie danych dostarczonych mu z jednej strony przez prokuratora z > drugiej strony przez adwokata. Duchem świetym nie jest, nie wyda sam z siebie > wyroku bez tych informacji. Jeżeli prokurator lub adwokat dostarczą mu celowo > zafałszowane informacje, jeden ukrywając dowody niewinności, drugi winy, to czy > > decyzja podjęta przez sędziego będzie naprawde obiektywna i sprawiedliwa? > > Ile trzeba mieć lat by to zrozumieć? stary jestes szalony. wiekszych bredni ze swieca szukac na tym forum. " Jeżeli prokurator lub adwokat dostarczą mu celowo zafałszowane informacje, jeden ukrywając dowody niewinności, drugi winy, to czy decyzja podjęta przez sędziego będzie naprawde obiektywna i sprawiedliwa? " jezeli babci wyrosna wasy i broda, to juz bedzie dziadkiem. i mniej wiecej na takim poziomie jest twoje rozumowanie. masz dowody o popelnieniu przestepstwa przez prokuratora lub adwokata, prosze to zglosic w odpowiednim miejscu - taki twoj obowiazek. i oszczedz mnie i innym czytania tych bredni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mechatronik Re: jestem adwokatem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 01:30 W sumie to racja, że nie można nazwać kogoś gnidą tylko dlatego, że ma pieniądze z obrony zwyrodnialców, morderców i innych przestępców którzy zagrażają społeczeństwu. Diabła za pieniądze też byście bronili ?. Jestem ciekaw tylko gdyby córka jednego z adwokatów zrobiła to, co ta dziewczyna czy też byście myśleli o kasie... czy zadziałałaby wtedy solidarność adwokacka i współczucie? Teraz zrozumieliście? Czy jeszcze nie? Uważacie się za takich mądrych?, - to popatrzcie dookoła siebie opamiętajcie się, bo może kiedyś przyjdzie dzień, że ktoś wam lub waszej rodzinie krzywdę zrobi a inny kolega po "fachu" go za kasę wybroni, a z przestępcą który was chciał np. zabić będziecie się mijali na ulicy... wtedy ciekawe czy też będziecie tacy odważni jak w sądzie. Wtedy będziecie się po nocach zastanawiali czy bandyta nie przyjdzie po raz drugi…. I to nie społeczeństwo musi się wiele nauczyć tylko wy... A jak dalej autor poprzedniego postu nie rozumie jak kogoś można nazwać gnidą to widocznie dla niego jest już za późno... kasa niczym kwas mózg wyżarła... Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem 09.12.06, 01:39 Gość portalu: mechatronik napisał(a): > W sumie to racja, że nie można nazwać kogoś gnidą tylko dlatego, że ma pieniądz > e > z obrony zwyrodnialców, morderców i innych przestępców którzy zagrażają > społeczeństwu. Diabła za pieniądze też byście bronili ?. Jestem ciekaw tylko > gdyby córka jednego z adwokatów zrobiła to, co ta dziewczyna czy też byście > myśleli o kasie... czy zadziałałaby wtedy solidarność adwokacka i współczucie? > Teraz zrozumieliście? Czy jeszcze nie? > Uważacie się za takich mądrych?, - to popatrzcie dookoła siebie opamiętajcie > się, bo może kiedyś przyjdzie dzień, że ktoś wam lub waszej rodzinie krzywdę > zrobi a inny kolega po "fachu" go za kasę wybroni, a z przestępcą który was > chciał np. zabić będziecie się mijali na ulicy... wtedy ciekawe czy też > będziecie tacy odważni jak w sądzie. Wtedy będziecie się po nocach zastanawiali > czy bandyta nie przyjdzie po raz drugi…. > I to nie społeczeństwo musi się wiele nauczyć tylko wy... > A jak dalej autor poprzedniego postu nie rozumie jak kogoś można nazwać gnidą t > o > widocznie dla niego jest już za późno... kasa niczym kwas mózg wyżarła... UWAGA STRAZNIK TEKSASU I MORALNOSCI !!! smierdzi mi tu mieszanka pisu i lpru i lekka nutka samoobrony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kot Re: jestem adwokatem IP: *.crowley.pl 09.12.06, 01:54 Zdaje sie ze konstytucja daje kazdemu obywatelowi prawo do obrony wiec jakim prawem chcesz je ludziom odbierac? i co cie to obchodzi ile i komu za nia placa PS. skad wiesz, ze ci chlopcy nie maja obroncy z urzedu? Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem 09.12.06, 01:31 Gość portalu: Piotr napisał(a): > Tez jestem prawnkiem i to co tu czytam to dla mnie szok. Polskie spoleczeństwo > jeszcze musi sie wiele nauczyć. Adwokat jest po to zeby bronic a od oskarżania > jest prokurator. Nie rozumiem jak mozna nazwac kogos gnida, tylko dlatego, że > wypowiedzial sie publicznie w obronie swoich klientów. hehe, poczytaj wiecej tego forum, niektore wypowiedzi sa na prawde niesamowite. ponoc srodowisko internatow jest cywilizowane i ponoc jest to ta inteligentniejsza czesc naszego populistycznego, malostkowego i zakompleksionego narodu. Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 00:08 Gość portalu: zebur napisał(a): > Ludzie, opamiętajcie się. Z postów wynika, że nie macie bladego pojęcia o pracy > > i roli adwokata. Krótko - zadaniem adwokata jest "bronić" sprawcę (zadaniem > wynikającym z przepisów prawa - a więc prawnym obowiązkiem), to znaczy szukać > błędów i braków w oskarżeniu (aby nie skazano niewinnego) albo okoliczności > łagodzących (aby kara nie była zbyt surowa). I chociaż ja jako człowiek mam > swoje zdanie na temat kanalii, którą bronię, jestem zobowiązany swoją pracę > wykonać jak najlepiej. Czy oskarżalibyście lekarza, który ratuje życie > mordercy?!? ---------------------- Jeslis sam idiota synu, to nie mysl ze wszyscy pozostali są tobie identyczni.. Jedną sprawa jest pilnowanie by nie skazano NIEWINNEGO.. a calkiem inną sprawą jest - A PRIORI - uznawanie KAZDEGO swego klienta przez adwokata, za NIEWINNEGO oraz MANIPULOWANIE prawem w jedną tylko strone.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: jestem adwokatem - czyzby?? IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 00:16 Jeslis sam idiota synu, to nie mysl ze wszyscy pozostali są tobie identyczni.. > > Jedną sprawa jest pilnowanie by nie skazano NIEWINNEGO.. a calkiem inną sprawą > jest - A PRIORI - uznawanie KAZDEGO swego klienta przez adwokata, za NIEWINNEGO > Totalne bezmózgowie. Gdyby tak było jak mówisz trzebaby zlikwidwac adwokatów i zostawic samych prokuratorów. Najlepiej od razu zkilkwidkowac sądy i wprowadzać rozstrzelanie na podstawie głosowania w internecie. na koniec tez propononuje odszczelić tych z glupimi pogladami np kiczkisa > oraz MANIPULOWANIE prawem w jedną tylko strone.. Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 00:22 Gość portalu: Miś napisał(a): > Totalne bezmózgowie. Gdyby tak było jak mówisz trzebaby zlikwidwac adwokatów > i zostawic samych prokuratorów. Najlepiej od razu zkilkwidkowac sądy i wprowadzać > > rozstrzelanie na podstawie głosowania w internecie. na koniec tez > propononuje odszczelić tych z glupimi pogladami np kiczkisa ----------------------------------------- "Odszczel" dziecko... "odszczel" - Idealnie sie to wpisuje w filozofie tych odmozdzonych matolkow.. - Przestepcom zapewnic minimum lub brak kary, zas "odszczelic" tych, ktorzy sie z tym nie zgadzaja.. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 00:29 Bez przesady - prokurator nie powinien, znając również dowody mogące świadczyć o niewinności oskarżonego, ukrywac je przed sądem, a adwokat znając dowody o winie. Nie powinno być tak, że prokurator powinien "po trupach" dążyć do skazania, a adwokat do uniewinnienia. Rola jednego i drugiego jest potrzebna - ale naczelną zasadą obu stron powinno być aby każdy dostał co mu się nalezy a nie "aby moje było na wierzchu". Taka drobna różnica odróżniająca sprawiedliwość od kpiny ze sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miś Re: jestem adwokatem - czyzby?? IP: *.icpnet.pl 09.12.06, 00:29 Odszczel" dziecko... "odszczel" - Idealnie sie to wpisuje w filozofie tych > odmozdzonych matolkow.. - Przestepcom zapewnic minimum lub brak kary, > zas "odszczelic" tych, ktorzy sie z tym nie zgadzaja.. Głuptasie, wpisuje sie w Twój ton... Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 00:40 Gość portalu: Miś napisał(a): > > Głuptasie, wpisuje sie w Twój ton... ---------------------------------------- Moj ton - przyglupi szczylu(nieodszczelony) jest inny.. - "Za swoje czyny.. KAZDY powinien ponosic odpowiedzialnosc.. i KONSEKWENCJE".. ADEKWANTNE do tego co zrobil.. - uczynil.. Zas dalej bic piane.. mamrotac i "filozofowac", musisz miedzy rownymi tobie poziomem.. - gdzies na podworku.. czy na ulicy maximum.. - Juz miano "dzielnicowego medrka" byloby zbyt wygorowane dla ciebie - "odszczelony".. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 02:13 kiczkis napisał: > "Odszczel" dziecko... "odszczel" - Idealnie sie to wpisuje w filozofie tych > odmozdzonych matolkow.. - Przestepcom zapewnic minimum lub brak kary, > zas "odszczelic" tych, ktorzy sie z tym nie zgadzaja.. uwaga wariat !!! Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 00:31 Sam się rozstrzelaj. Adwokat ma bronić praw osoby oskarżonej z naciskiem na domniemanie niewinności. W tej sprawie istnienie winy zwyrodnialców widzi każdy, więc nie ma czego bronić. Jeśli nie widzisz winy, to jeszcze raz się rozstrzelaj :P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Dosia Re: jestem adwokatem - czyzby?? IP: *.nycmny.east.verizon.net 09.12.06, 00:59 > Jedną sprawa jest pilnowanie by nie skazano NIEWINNEGO.. a calkiem inną sprawą > jest - A PRIORI - uznawanie KAZDEGO swego klienta przez adwokata, za NIEWINNEGO > > oraz MANIPULOWANIE prawem w jedną tylko strone.. Otoz, dzieki Bogu mieszkamy w panstwie jako takiego prawa, w ktorym istnieje cos takiego jak "domniemanie niewinnosci". I kazdy przestepca do czasu prawomocnego skazania jest NIEWINNY dopoki nie udowodni mu sie winy! Bossszzz. Skad sie biora tacy tepi ludzie???? Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 01:21 Gość portalu: Dosia napisał(a): > > Jedną sprawa jest pilnowanie by nie skazano NIEWINNEGO.. a calkiem inną > > sprawa jest - A PRIORI - uznawanie KAZDEGO swego klienta przez adwokata, za > > NIEWINNEGO oraz MANIPULOWANIE prawem w jedną tylko strone.. > > Otoz, dzieki Bogu mieszkamy w panstwie jako takiego prawa, w ktorym istnieje > cos takiego jak "domniemanie niewinnosci". I kazdy przestepca do czasu > prawomocnego skazania jest NIEWINNY dopoki nie udowodni mu sie winy! > > Bossszzz. Skad sie biora tacy tepi ludzie???? ---------------------------------------------- "Otoz".. jako macicznomyslacej, "taki tepy ludz" - ktory wzial sie - hmm.. " z aktu poczecia" wytlumaczy cierpliwie (- jak chlop krowie na granicy) iz nikt nie neguje(a przynajmniej ja..) ze "mieszkamy w panstwie jako takiego prawa" i ze w tymze panstwie "istnieje cos takiego jak "domniemanie niewinnosci".. "Tacy tepi ludzie" zas, nie zgadzaja sie i sie nigdy z tym nie zgodza, ze adwokaci MANIPULUJA prawem i prawda by wykazac ze NIEZALEZNIE OD JAKICHKOLWIEK dowodow, ich klient jest... NIEWINNY.. Roznica drobna.. acz istotna.. - Watpie tylko czy mozliwa do pojecia, zrozumienia i przyswojenia dla "Dosi" ("Bossszzz. Skad sie biora tacy tepi ludzie????" - nieprawdaz??).. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 01:43 kiczkis napisał: > "Tacy tepi ludzie" zas, nie zgadzaja sie i sie nigdy z tym nie zgodza, ze > adwokaci MANIPULUJA prawem i prawda by wykazac ze NIEZALEZNIE OD JAKICHKOLWIEK > dowodow, ich klient jest... NIEWINNY.. > > Roznica drobna.. acz istotna.. - Watpie tylko czy mozliwa do pojecia, > zrozumienia i przyswojenia dla "Dosi" ("Bossszzz. Skad sie biora tacy tepi > ludzie????" - nieprawdaz??).. uwaga straznik teksasu !!! sanitariusz !!!! sanitariusz !!!!!!!!!!!!! kaftan prosze !!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 02:04 sojomail napisał: > kiczkis napisał: > > > > "Tacy tepi ludzie" zas, nie zgadzaja sie i sie nigdy z tym nie zgodza, ze > > > adwokaci MANIPULUJA prawem i prawda by wykazac ze NIEZALEZNIE OD JAKICHKO > LWIEK > > dowodow, ich klient jest... NIEWINNY.. > > > > Roznica drobna.. acz istotna.. - Watpie tylko czy mozliwa do pojecia, > > zrozumienia i przyswojenia dla "Dosi" ("Bossszzz. Skad sie biora tacy tep > > i ludzie????" - nieprawdaz??).. > > > uwaga straznik teksasu !!! > sanitariusz !!!! sanitariusz !!!!!!!!!!!!! > kaftan prosze !!!!!!!!!!!! ---------------------------------- Sadzac po czestotliwisci i jakosci wpisow "Jasia", to "Jasiu" tez do zbyt doroslych nie nalezy.. Ktora to godzina za oceanem?? - Teraz tamta dzieciarnia przed komputerami siada i hula po internecie?? Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 02:15 kiczkis napisał: > Sadzac po czestotliwisci i jakosci wpisow "Jasia", to "Jasiu" tez do zbyt > doroslych nie nalezy.. Ktora to godzina za oceanem?? - Teraz tamta dzieciarnia > przed komputerami siada i hula po internecie?? uwaga wariat !! Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 01:40 kiczkis napisał: > > Jeslis sam idiota synu, to nie mysl ze wszyscy pozostali są tobie identyczni.. uwaga kolejny przypadek !!! sanitariusz !! sanitariusz !!! Odpowiedz Link Zgłoś
kiczkis Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 01:54 sojomail napisał: > kiczkis napisał: > > > > > > Jeslis sam idiota synu, to nie mysl ze wszyscy pozostali są tobie identyc > zni.. > > uwaga kolejny przypadek !!! > sanitariusz !! sanitariusz !!! --------------------------------- O co ciebie Karol biega?? - Czego dziecko nie rozumie?? - Po co ten rozpaczliwy wrzask?? - Jezeli "Głupi Jasiu"(czyli "sojowy liscik") uwaza - dajmy na to - "kiczkisa" za "Głupiego", to "kiczkis" delikatnie napomknie "Głupawemu Jasiowi" iz nie wszyscy na tym padole łez i rozpaczy (ten "padoł łez i rozpaczy" to inna forma okreslenia "Swiat" - to dla "Jasiu" informacja) sa IDENTYCZNI.. - i to identyczni z "Jasiem" !! Nie za trudne aby?? - Czy zbyt trudne i rzeczywiscie sanitariusza "Jasiowi" trzeba przywołac?? Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem - czyzby?? 09.12.06, 02:11 kiczkis napisał: > Nie za trudne aby?? - Czy zbyt trudne i rzeczywiscie sanitariusza "Jasiowi" > trzeba przywołac?? uwaga... wariat. Odpowiedz Link Zgłoś
cahir8 Re: jestem adwokatem 09.12.06, 00:13 Gość portalu: zebur napisał(a): > Ludzie, opamiętajcie się. Z postów wynika, że nie macie bladego pojęcia o pracy > i roli adwokata. No cóż... muszę przyznać, że publiczne przyznanie się do zawodu adwokata w perspektywie kilu lat stanie się nie lada wyzwaniem. Na tym forum zostaliscie już zwymyslani. Dlaczego? Bo forumowiczom nie chce się za bardzo zagłębiać w komentowaną sytuację i dzięki temu świat jest dla nich czarno-biały. Tylko im pozazdrościć, a Tobie współczuć. Powodzenia, nie ząłamuj się tymi opiniami. > Czy oskarżalibyście lekarza, który ratuje życie > mordercy?!? Prawdopodobnie porównano by go do "kur**y, która dla kasy zrobi wszystko" Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: jestem adwokatem 09.12.06, 00:34 Tak, za nieprawidłowe wykorzystanie środków z NFZ to znaczy za niegospodarność. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: jestem adwokatem 09.12.06, 01:44 cahir8 napisał: > Prawdopodobnie porównano by go do "kur**y, która dla kasy zrobi wszystko" raczej by go kazano spalic publicznie na stosie, tudziez obciac rece (publicznie) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kochanka_Mafioza Samobojstwa wsrod nastolatkow IP: *.tn.glocalnet.net 08.12.06, 23:47 www.nie.com.pl/art8282.htm Odpowiedz Link Zgłoś
theanswerisme Re: Samobojstwa wsrod nastolatkow 08.12.06, 23:49 dzieki za wsparcie olias Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kochanka_Mafioza Re: Samobojstwa wsrod nastolatkow IP: *.tn.glocalnet.net 08.12.06, 23:59 Ani nie jestem Olias, ani nie wspieram Twojego w tym watku szczekania. Odpowiedz Link Zgłoś
theanswerisme Re: Samobojstwa wsrod nastolatkow 09.12.06, 00:01 nie bylo do Ciebie, wiec nie rozumiem, o co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kochanka_Mafioza Re: Samobojstwa wsrod nastolatkow IP: *.tn.glocalnet.net 09.12.06, 00:10 W takim razie trzeba bylo sie wpisac pod postem tej osoby, ktorej odpowiadasz. Ale Ty, widac, nauczyles sie tylko klapac jadaczka, bo nawet teraz, patrzac na uklad postow, odpowiedziales sam sobie, a nie mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: llameth Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.magma-net.pl 08.12.06, 23:52 ktoś im robi z d... jesień średnowiecza? nie, żebym ich żałował, ale lepiej byłoby poczekać na wyrok sądu... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolo Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:15 Nie bandyckie...? Jakby grupa skinów ściągnęła spodnie twojej żoniew miejscu, w którym miała by prawo czuć się bezpiecznie to też, cwaniaczku, mówiłbyś że to wybryk? Dałeś wspaniały przykład dualności moralnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kochanka_Mafioza Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.tn.glocalnet.net 09.12.06, 00:28 Oczywiscie, nikt tu nie mowi ze chlopcy postapili elegancko i ze trzeba ich pochwalic. Pytanie jednak: jak bylo naprawde i czy, mimo wszystko, samo sciagniecie spodni to powod az do samobojstwa? Bo ja bym tu widziala jakis glebszy problem. Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 00:37 Niesamowite. Jeszcze raz przeczytam "chłopcy" i pójdę laurkami i z kwiatami pod zakład, w którym siedzą, aby ich przeprosić za zło, jakie im wyrządzono. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kochanka_Mafioza Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.tn.glocalnet.net 09.12.06, 00:44 A jak wiec trzeba o nich pisac? Tak sie chyba zwyczajowo nazywa w jezyku polskim osobnikow plci meskiej w wieku nastoletnim, czy mi sie wydaje? Cokolwiek zrobili - nie przestali byc czternastoletnimi chlopcami. To chyba nie jest zaden eufemizm? Ale rozumiem, ze moherowa nowomowa rozodnila niektorym mozg i natychmiast chcieliby innej nomenklatury: bandyci, mordercy, zabojcy. No to ich tak okreslaj, jesli chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ąk Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.chello.pl 09.12.06, 00:47 olpc napisał: > Niesamowite. Jeszcze raz przeczytam "chłopcy" i pójdę laurkami i z kwiatami pod > zakład, w którym siedzą, aby ich przeprosić za zło, jakie im wyrządzono. a jak maja w gazetach pisac?? mezczyzni to nie sa bo za mlodzi na takie miano,gowniarze obrazliwe, bandyci stronnicze, jesli ci tak przeszkadza "chlopcy" to chetnie wyslucham twoich propozycji jak ich powinno sie nazywac Odpowiedz Link Zgłoś
olpc Re: Ciężki los prześladowców Ani 11.12.06, 17:38 Do wyboru: młodociani zwyrodnialcy młodociani degeneraci młodociani zboczeńcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: frodo Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałciła IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:16 Żałosne, żygac się chce, jak się czyta takie bzdury ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił IP: *.chello.pl 09.12.06, 00:21 a co byles tam i widziales wszystko?? wiec nie osdzaj innych bo gowno wiesz o sprawie pamietaj ze tv lubi koloryzowac wszystko ( wiadomo priorytet to ogladalnosc) a ogladajac cala sprawe w tv niewiele wiesz tak samo jak reszta na tym forum ja zreszta tez Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił 09.12.06, 00:24 > a co byles tam i widziales wszystko?? wiec nie osdzaj innych bo gowno wiesz o > sprawie pamietaj ze tv lubi koloryzowac wszystko ( wiadomo priorytet to > ogladalnosc) a ogladajac cala sprawe w tv niewiele wiesz tak samo jak reszta na > tym forum ja zreszta tez W Takim razie co było przyczyną samobójstwa jeżeli nie bezpośrednie działanie jej kolegów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił IP: *.chello.pl 09.12.06, 00:28 nie wiem bo mnie tam nie bylo ale zapewne dzialania jej "kolegow" plus slaba psychika w roznych szkolach sie dzieja rozne rzeczy gorsze nawet ale jakos wszyscy sie od razu nie wieszaja Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił 09.12.06, 00:57 > nie wiem bo mnie tam nie bylo ale zapewne dzialania jej "kolegow" plus slaba > psychika w roznych szkolach sie dzieja rozne rzeczy gorsze nawet ale jakos > wszyscy sie od razu nie wieszaja A więc jednak są winni. Ich działania doprowadziły bezpośrednio do śmierci tej dziewczyny (no plus sposób wychowania - podejżewam że gdyby coś takiego dotknęło moją młodszą siostrę to kara mogła by mnie dotknąć, a ich długie leczenie w szpitalu, chyba że ktoś by mnie zdołał powstrzymać). Są winni a adwokat tak przedstawia sprawę jakby ich wina była znacznie mniejsza. Jak może być mniejsza skoro nie było innego czynnika, który spowodował jej samobójstwo? Czy zdjęli całe spodnie czy tylko trochę tak czy inaczej to ich czyn ją "zabił". No chyba że.... istniał jakiś inny zncznie wazniejszy czynnik, ale niech to adwokat znajdzie, a nie próbuje stosowac metodę, która prowadzi do wniosku że to "ona ich zgwałciła". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hvb Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił IP: *.dip.t-dialin.net 09.12.06, 02:02 Wytlumacz mi, w jaki sposob zdjecie spodni w klasie a chocby i gwalt moze byc decydujacym czynnikiem samobojstwa? Zachowanie tych chlopcow to chamski huliganski wybryk, ale w zadnej mierze nie morderstwo. Z opisu w prasie wynika, ze zginela, bo nie miala nikogo do kogo moglaby sie zwrocic o pomoc. Dodatkowo jej nauczycielka, kolezanka i brat popisali sie niewyobrazalna glupota (ale dwie ostatnie osoby trudno winic, bo to przeciez dzieci). Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił 09.12.06, 07:24 Fakt "gwałt" nie jest decydującym czynnikiem samobójstwa.... No i kto mówi o morderstwie, za to wielu o istotnym przyczynieniu się do czyjeś śmierci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JA Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił IP: *.chello.pl 09.12.06, 14:13 A więc jednak są winni. Ich działania doprowadziły bezpośrednio do śmierci tej > > dziewczyny (no plus sposób wychowania - podejżewam że gdyby coś takiego > dotknęło moją młodszą siostrę to kara mogła by mnie dotknąć, a ich długie > leczenie w szpitalu, chyba że ktoś by mnie zdołał powstrzymać). Są winni a > adwokat tak przedstawia sprawę jakby ich wina była znacznie mniejsza. Jak może > być mniejsza skoro nie było innego czynnika, który spowodował jej samobójstwo? > Czy zdjęli całe spodnie czy tylko trochę tak czy inaczej to ich czyn ją "zabił" nigdy nie mowilem ze sa niewinni poza tym myslisz ze 14 letni gowniarze wiedzieli ze ona sie powiesi?? nawet ja bym nie pomyslal ze mozna sie powiesic z takiego powodu w tym kraju jest wiele zgwalconych kobiet i dziewczyn niektore maja po 12 lat i jakos sie zyja. ci gowniarze nie mieli swiadomosci ze to ją zabije (aczkolwiek kara by sie przydala wysoka zeby inni zobaczyli czym to sie konczy) Odpowiedz Link Zgłoś
maruda.r Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił 09.12.06, 01:54 maaac napisał: > > a co byles tam i widziales wszystko?? wiec nie osdzaj innych bo gowno wie > sz o > > sprawie pamietaj ze tv lubi koloryzowac wszystko ( wiadomo priorytet to > > ogladalnosc) a ogladajac cala sprawe w tv niewiele wiesz tak samo jak res > zta > na > > tym forum ja zreszta tez > > > W Takim razie co było przyczyną samobójstwa jeżeli nie bezpośrednie działanie > jej kolegów? *********************************** A jak wytłumaczyć np. samobójstwo jej rówieśniczki z Elbląga w kilka dni później? Przecież w Elblągu ich nie było. Odpowiedz Link Zgłoś
maaac Re: Niedługo dowiemy się, że to Ania ich zgwałcił 09.12.06, 07:28 :) no bez przesady. Jeżeli jakieś zjawisko A zaszło w jakimś przypadku na podstawie przyczyny B to nie znaczy, że zawsze zjawisko A jest skutkiem wyłącznie zjawiska B. Czyli jeżeli pijaństwo kierowcy mogło spowodować wypadek w miejscu X to nie znaczy że wszystkie wypadki samochodowe są powodowane przez pijaństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bloody_rabbit Ciężki los prześladowców Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:17 > Ciezszy los Ani... Anię dopadła grypa! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gosc Ciężki los prześladowców Ani IP: *.broker.com.pl 09.12.06, 00:20 Biedactwa, chyba się popłacze. A gdzie teraz jest luz i hardość tych małoletnich bandytów? Oby ich los był jak najcięższy, może to zmusi od myślenia podobnych im świrów. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 01:48 Gość portalu: Gosc napisał(a): > Biedactwa, chyba się popłacze. A gdzie teraz jest luz i hardość tych małoletnic > h > bandytów? Oby ich los był jak najcięższy, może to zmusi od myślenia podobnych i > m > świrów. LPR zdecydowanie czyz nie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: po-prawnik Czwarty rodzaj prawdy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.12.06, 00:21 25 października 2006 r. - Katarzyna Wiatroszak i Roman Daszczyński, Gdańsk, piszą: "[...] Gdy w czasie lekcji polskiego nauczycielka wyszła z klasy, pięciu uczniów otoczyło Anię – śliczną, drobną blondynkę. Rzucili dziewczynkę na ławkę, ściągnęli spodnie i majtki. Klęli, obmacywali jej nagi brzuch, głośno się śmiejąc udawali, że gwałcą. Jeden nagrał 20-minutową scenę kamerą w komórce [...]". 26-27 października 2006 r. - Anita Czupryn, Tomasz Gos i KZ ("Super Express") piszą: "[...] Łukasz P. podszedł do Ani. Zaczął ją obmacywać. Zdjął jej bluzkę. Wtedy Michał wyciągnął telefon i zaczął filmować. W znęcaniu się nad koleżanką pomagało dwóch chłopców. Ania szarpała się, krzyczała i płakała. Rzucili ją na ławkę. Zdejmowali bieliznę. Upadła na ziemię. Potem weszła pod ławkę. – Myślała chyba, że tam dadzą jej spokój. Ale Łukasz zdjął jej spodnie [...]". 7 grudnia 2006 r. - Roman Daszczyński pisze: "[...] – Postępowanie prowadzone przed sądem rodzinnym nie dało dotąd dowodów, że doszło do obnażenia Ani i pozorowania gwałtu – mówi jeden z adwokatów. –Przesłuchani dotychczas uczniowie i nauczyciele nie potwierdzają takiej wersji. Co koledzy Ani najprawdopodobniej zrobili? Przytrzymali dziewczynkę, ściągnęli jej trochę spodnie, tak że widoczny był kawałek pośladka i nagrywali to na kamerę telefonu komórkowego [...]". A więc utrwala się czwarty rodzaj prawdy - prawda medialna. Ostatnie ogniwo, które dołączyło do ciągu: prawda, półprawda, g*wno prawda. Grunt że nakład się dobrze sprzedał. A któżby tam myślał o szacunku dla zmarłej - jeśli w rzeczywistości jej tak nie splugawiono, to trzeba było ją splugawić medialnie, bo tego domagają się czytelnicy (słuchacze, widzowie), chętnie płacący za nowe "sensacje". Odpowiedz Link Zgłoś
podex Re: Czwarty rodzaj prawdy 09.12.06, 00:55 zwrocmy uwage, ze fakty swiadczyly przeciwko tej medialnej wersji. 1 - klasa nie reagowala, bo tak naprawde nie dzialo sie nic wielkiego, zwykle wyglupy 2 - chlopacy mowili, ze "Ania przegiela" ( czy jakos tak) i wcale nie przejmowali sie zdarzeniem, (Oczywiscie gazety nazwaly to "zwyrodnieniem) 3 - do tragedii doszlo 2 dni po calej akcji w klasie, czyli trudno laczyc bezposrednio te dwa zdarzenia. 4 - rodzina Ani chlopakow NIE OBWINIALA!, bo wiedziala, ze nei byli oni winni ( za co zostali nazwani wyrodnymi, badz zastraszonymi rodzicami) itd, itd no ale wtedy nei byloby ladnego materialy prasowego, wiec trzeba bylo kogos ukamieniowac... Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Czwarty rodzaj prawdy 09.12.06, 01:49 Gość portalu: po-prawnik napisał(a): > Grunt że nakład się dobrze sprzedał. A któżby tam myślał o szacunku dla zmarłej > - jeśli w rzeczywistości jej tak nie splugawiono, to trzeba było ją splugawić > medialnie, bo tego domagają się czytelnicy (słuchacze, widzowie), chętnie > płacący za nowe "sensacje". o, no prosze, ktos w koncu zaczyna dostrzegac rzeczywistosc., a juz myslalem ze mohery wszystkich zlinczowali, rozstrzelali, spalili i zakopali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: groteska Ciężki los prześladowców Ani IP: *.dsl.bell.ca 09.12.06, 00:23 ja tez sie obawiam o los tych "macho",bo jezeli jakies wyrosniete nastoletnie dziewoje zapragna sprawdzic co maja w spodniach ci "cowboye" to bedzie tragedia Odpowiedz Link Zgłoś
yxcv Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 00:24 Niemcy,Rumunia te sprawy maja juz za soba.Niemcy podobnych zboczencow wysylaja do polski na resocjalizacje,Rumunia z kolei wysyla podobne przypadki do ciezkiej pracy w swiniarniach.Moznaby i u nas cos podobnego zastosowac. Odpowiedz Link Zgłoś
rosi26 zasluzyli na to! 09.12.06, 01:48 niech zobacza jak to jest byc poniewieranym! Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: zasluzyli na to! 09.12.06, 01:54 rosi26 napisała: > niech zobacza jak to jest byc poniewieranym! jak widac wiele wiesz o tej sprawie. i niech zgadne - cos w stylu lpr ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: farafina@gw.pl Ciężki los prześladowców Ani IP: *.fbx.proxad.net 09.12.06, 02:44 "ściągnęli jej trochę spodnie, tak że widoczny był kawałek pośladka i nagrywali to na kamerę telefonu komórkowego. Zachowanie chamskie, paskudne, ale nie bandyckie. I mimo wszystko chyba nie powód do samobójstwa." Odpowiedz Link Zgłoś
mlody-inwestor Wypuscic chlopcow ! 09.12.06, 02:59 Przeciez kazda osoba ktora popelnia samobojstwo NIE JEST ZDROWA PSYCHICZNIE. Przeciez ta dziewczyna SAMA sie zabila. Nikt do konca nie wie z jakiej przyczyny. Byc moze miala depresje lub inne zaburzenia psychiczne o ktorych nikt nie wiedzial. Normalny czlowiek po takim niesmacznym zarcie ze zstrony kolegow, co najwyzej moglby sie rozplakac... Czy wy ludzie nie widzicie ze ci chlopcy jesli dzis wtrafia do osrodkow, popraczakow etc - to zostana ZGNOJENI tak ze sami byc moze beda mieli chec zabicia sie ? Inny scenarisz jest taki ze w wieku 21 lat opuszczajc mury poprawczaka beda POTWORNIE ZEMORALIZOWANI - istne ptwory ktore ciezko ebdzie nazwac juz czlowiekiem. Niech kara RESOCJAZLIZUJE a nie gnoi czlowieka. Czego chlopcom zycze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ojciec Re: Wypuscic chlopcow ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 05:51 jak masz córkę to wyślij ją do nich będą mieli rozrywkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ak Re: Wypuscic chlopcow ! IP: *.resnet.rochester.edu 09.12.06, 22:21 "Czlowieku" opanuj sie! Jak smiesz cos takiego w ogole napisac?!!!! Troche przyzwoitosci!! "> Czy wy ludzie nie widzicie ze ci chlopcy jesli dzis wtrafia do osrodkow, poprac > zakow etc - to zostana ZGNOJENI tak ze sami byc moze beda mieli chec zabicia si > e ?" Czyli jednak mozna byc tak zgnojonym, zeby chciec sie zabic? Skad wiesz, czy Ania nie poczula sie tak wlasnie zgnojona? Nastepnym razem przeczytaj dwa razy co napisales. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zly Ciężki los prześladowców Ani IP: 74.12.1.* 09.12.06, 03:36 Zle ich traktuja rowiesnicy,ktorych rodzice nie maja na adwokatow???????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wykastrowac Ciężki los prześladowców Ani IP: *.lax.untd.com 09.12.06, 03:38 bo niedlugo dowiemy sie ze zgwalcili i zamordowali dziewczyne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lumbricusterrestis Ciężki los prześladowców Ani IP: *.hsd1.pa.comcast.net 09.12.06, 04:45 A powinnismy wiedziec co dzieje sie za murami tej placowki. W czasach prawdy ukrywanie prawdy o ludzkim bestialstwie uprawianym w imieniu prawa powinno byc przestepstwem. prawde te ukrywa sie latwo gdyz nasza hipokryzja konczy sie na wykrzykiwaniu, ze powinni dostac za swoje, ale gdy zechce nam ktos pokazac jak dostaja za swoje to schowamy sie pod cokolwiek , aby tego nie ogladac, a przynajmniej absolutna wiekszosc z nas tak postapi. Ci mlodzi zloczyncy powinni zostac ukarani , a nie zniszczeni przez najbardzej cyniczne i wyrachowane bestie sprawujace prawie absolutna wladze w tych miejscach gornolotnie nazywanych miejscami odosobnienia. Sa to miejsca odosobnienia od czlowieczenstwa, ale nie od ludzkiego sadyzmu i okrucienstwa. W naszym polskim kregu najwiekszym symbolem ludzkiego cierpienia jest smierc Chrystusa na krzyzu i ta zastygla gipsowa krew sle nam od blisko 2 tysiecy lat to samo przeslanie: czynmy tak naprawde, a nie na niby , aby ograniczyc ludzkie cierpienia i mozliwosci ich zadawania bliznim przez zboczencow i zwyrodnialcow czyli psychopatow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maks Re: Ciężki los prześladowców Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 05:30 aaaa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: angrusz Ciężki los prześladowców Ani IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 06:08 ich los mnie nie interesuje . Za bandytyzm trzeba cierpieć . Moje doświadczenie mówi , że było podobnie jak opisywane w policji. teraz każdy się wybiela Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 13:03 Gość portalu: angrusz napisał(a): > Moje doświadczenie mówi , że było podobnie jak opisywane w policji. stary ty to masz doswiadczenie... Odpowiedz Link Zgłoś
presentation1 Kazdy adwokat... 09.12.06, 06:10 to pospolity przestepca.Ma ta przewage nad innymi ze dziala z mocy prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hefajstos Ciężki los prześladowców Ani IP: *.sdb.lublin.pl 09.12.06, 06:30 Jacy tam chłopcy. Niedopiepszone wyrostki prawdopodobnie z "dobrych rodzin". Najpierw po kasie rodzicom potem "chłoptasiom" po dupie. Ale najlepiej byłoby posłać ich za Anią. Na tamten świat, bo tego nie umiała wytrzymać. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 13:06 Gość portalu: hefajstos napisał(a): > Jacy tam chłopcy. Niedopiepszone wyrostki prawdopodobnie z "dobrych rodzin". > Najpierw po kasie rodzicom potem "chłoptasiom" po dupie. Ale najlepiej byłoby > posłać ich za Anią. Na tamten świat, bo tego nie umiała wytrzymać. brawo. brawo !!! jestem pod wrazeniem. ty tez pewnie chcesz palic na stosie adwokatow? uwielbiam was krzykacze ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fifirifi A po tem zosteje się posłem Samoobrony IP: *.eranet.pl 09.12.06, 07:04 Wlasnie takie sa tego poczatki, zlo trzeba zniszczyc w zarodku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Emeryt Ciężki los prześladowców Ani IP: 212.122.223.* 09.12.06, 07:22 "zle znosza pobyt w domu poprawczym",przeciez o to chodzi.Niech poczuja co znaczy byc przesladowanym przez silniejszych. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: Ciężki los prześladowców Ani 09.12.06, 13:06 Gość portalu: Emeryt napisał(a): > "zle znosza pobyt w domu poprawczym",przeciez o to chodzi.Niech poczuja co > znaczy byc przesladowanym przez silniejszych. to jest po prostu niesamowite. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jaś skończy się jak na podkarpaciu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.12.06, 07:25 Tragedia. SKończy się tak jak na podkarpaciu, dziewczyna (gimnazjalistka) zeznawała przeciw bandycie, który usiłował wcześniej zgwałcić inną, wsadzili go na 15 lat wyszedł po kilku za dobre zachowanie, i we wtorek tj. 5 grudnia, zamordował ją jak szła do szkoły. Takie jest naszy wymiar sprawiedliwości. Odpowiedz Link Zgłoś
sojomail Re: skończy się jak na podkarpaciu. 09.12.06, 13:07 Gość portalu: Jaś napisał(a): > Tragedia. SKończy się tak jak na podkarpaciu, dziewczyna (gimnazjalistka) > zeznawała przeciw bandycie, który usiłował wcześniej zgwałcić inną, wsadzili go > > na 15 lat wyszedł po kilku za dobre zachowanie, i we wtorek tj. 5 grudnia, > zamordował ją jak szła do szkoły. Takie jest naszy wymiar sprawiedliwości. o! bo to wina adwokatow !!! spalic ich na stosie !!!! Odpowiedz Link Zgłoś