driveroldcar
10.04.07, 17:34
hmmm od dawna wiadomo, że stołeczni kierowcy to "chamy" :) bo czasami jakby po warszawskich drogach nie jeździc po "chamsku" to byłyby jeszcze wieksze korki. a jesli chodzi o dojeżdżanie do zderzaka i oświetlanie snopem światła to trzeba pamietać że ruch mamy prawostronny i jak ktos wlecze sie lewym pasem podczas gdy prawy jest pusty to niestety musi liczyć się z agresją tego z tyłu który musi wyhamować przed takim delikwentem, bo przeciez po prawej stronie wyprzedzac nie wolno, a jeśli ów delikwent ma zamiar zaraz podkreslam ZARAZ skręcić w lewo to niechże włączy lewy kierunek, wtedy wszystko będzie jasne ;) w ogóle ludziska używajmy kierunków, bo czasami to mie krew zalewa jak jakis skończony kretyn wyhamowuje sznur aut do zera, po czym stacza się powoli z drogi bez kierunkowskazu, a jakże. . .