belissarius 20.06.03, 06:00 Otwieram 8 czesc watku miedzynarodowego, bo tamta sie juz zatykala ze starosci. Prosze tez Lucy, matenke tego watku, zeby sie od czasu do czasu odezwala! Pozdrawiam wszystkich serdecznie Piotr Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 20.06.03, 06:00 Lesiu, zajrzyj do skrzynki! Odpowiedz Link Zgłoś
axel32 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 20.06.03, 09:14 Hej hej!!! Przenoszę się zatem tutaj;-))) Orisso odezwij się tutaj albo mailem!!! Niedługo wracam do PL:-))) Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szymon Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 20.06.03, 09:18 ja tez wracam do PRL Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 20.06.03, 10:20 Piotrze dziekuję za stworzenie następnego wątku. Muszę napisać jeszcze do admina żeby umozliwił wejście do tego wątku ze strony Trójmiasta.pl, bo chyba wchodzi się na jakis stary... Dzisiaj paskudna pogoda, pada i zimno! Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 21.06.03, 03:55 lucy_z napisała: > Piotrze dziekuję za stworzenie następnego wątku. Muszę napisać jeszcze do > admina żeby umozliwił wejście do tego wątku ze strony Trójmiasta.pl, bo chyba > wchodzi się na jakis stary... > Dzisiaj paskudna pogoda, pada i zimno! > Pozdrawiam:)) No tak. Byly upaly - to zle. Ochlodzilo sie, jeszcze gorzej. I jak tu bozia moze ludzikom dogodzic;))))))) U nas na wschodnim wybrzezu kolejny juz weekend tez zapowiada sie deszczowo........ Pozdr. Casey. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 21.06.03, 07:47 Lucy, kocham Cie! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 22.06.03, 20:26 Ja Ciebie też, hi, hi:) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.06.03, 06:20 Podnosze. Ta strona musi byc podnoszona, bo jest taka latarnia morska dla wszystkich, ktorym Gdansk byl kiedys domem, ojczyzna, a ktorzy z takich czy innych przyczyn zamieszkali gdzies daleko lecz tesknia... Zapraszamy wszystkich! Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 24.06.03, 05:52 ...podnosze... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 24.06.03, 07:51 pozdrowienia z Vancouver. spedzilam juz tu dobrych kilka lat i ciagle tesknie :( Co slychac w Gdansku? Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 25.06.03, 06:57 Sprobuj wejsc na forum Cafe Trojmiasto, to naprawde fajne miejsce, gdzie poznasz nas wszystkich. Pozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 26.06.03, 07:02 ...podnosze, juz mnie to meczy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 26.06.03, 07:47 piotrze nie przesadzaj z ta meczarnia.te kilka slow?ja zawsze mysle,ze powinienes o wiele wiecej napisac,szczegolnie na jakies ciekawe tematy,ktore porusza wielu juz tylko czytajacych,a nie piszacych.zobaczysz jak sie zacznie podnosic i krew do glowy i palce nad klawiatura. pozdrawiam serdecznie w te upalne dni lata i zycze radosci,szczegolnie z dni, poswieconych urlopowi,w jakims ciekawym rejonie.to daje czlowiekowi i chec do pracy i chec do zycia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 26.06.03, 08:36 Hellonko, skoro cos napominacie o urlopach to ja wlasnie wrocilam z jednego. Bylismy na wyspie, tuz przy Pacyfiku. Bylo swietnie. A co slychac na swiecie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 27.06.03, 04:59 a gdzie ta wyspa wlasciwie jest? na Pacyfiku,czy na innym pacyfiku?podziel sie wrazeniami i ciekawostkami z tej tajemniczej wyspy,moze tez niektorzy z nas sie tam wybiora,nawet jak zajdzie potrzeba,to i balonami. pytajac sie o swiat,zgaduje tylko,ze moze zwiedzano wyspe w archipelagu Pitcairn bo tam rzeczywiscie rzadko cos o swiecie slysza,a na swiecie jak na swiecie, wszystko idzie do przodu zgodnie z historia czasu przewidziana juz przed starymi wiekami. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 27.06.03, 07:11 Znam czlowieka, ktory byl na Pitcairn. Dziwne rzeczy opowiadal, ale w sumie wszystkie raczej smutne. Nam te slawne South Seas kojarza sie z powiesciami Conrada, historia buntu na "Bounty", malarstwem Gougaina i podrozami Cooka. Tymczasem rzeczywistosc jest szara, a czesto wrecz czarna. W Tongatapu (a to znam z autopsji), stolicy krolestwa Tonga, szaleje korupcja i paranoja przynaleznosci do rodow arystokratycznych. Jak nie masz ukladu z kims ze sfer dworskich (lub w ambasadzie USA) niczego nie zalatwisz. Honaria, stolica Wysp Salomona na Guadalcanalu, opanowana jest przez bandy i gangi, ktore robia co chca, z kim chca i jak chca. Zdaje sie, ze szykuje sie karna ekspedycja NZ i Australii dla zaprowadzenia porzadku. Dawne tradycje zanikly, wszedzie kroluje telewizja i tubylcy zajmuja sie glownie ogladaniem amerykanskich seriali, dziennikow CNN oraz mydlanych oper. I tylko, gdy przybeda turysci, przebieraja sie w swe tradycyjne regionalne stroje i tancza za pieniadze. Zreszta nie tylko tam. Opowiadala mi kobieta o swe wycieczce do Peru. W ramach programu zawieziono ja do Iquitos, a stamtad do wioski indianskiej nie tknietej rzekomo cywilizacja. Jechali z miasta 20 minut dzipami blotnista droga przez dzungle. I tam byli ci Indianie. Jedni goli, drudzy prawie. Najpierw pokazali swe dmuchawki do polowania i swoje paskudne chaty, a nastepnie wyszli na plac zeby pokazac swoj folklor. Dwoch walilo w bebny, jeden dmuchal w jakis bambus, a reszta chodzila w kolko drapiac sie w nos, a to w krocze, a to... W pewnym momencie przewodnik wyczul nastroj turystow i przerwal wystep, po ktorym zaczal sie festiwal zebractwa... Brrr... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 27.06.03, 07:55 W sumie ten Pacyfic to spory...mysmy wyladowali na Vancouver Island :) Mala miejscowosc, ktora zwie sie Tofino. Akurat trafilismy na surfing competition i 2 sluby :) Mieszkalismy w "beach cottage" w osrodku ktory zwie sie Pacific Sands. Ale powiem Wam uczciwie, ze po 4 dniach pobytu tuz przy oceanie mielismy serdecznie dosc tego szumu fal. NON-STOP. Nawet w nocy nie bylo przerwy. A skad Wy piszecie? Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 28.06.03, 06:58 my chyba piszemy z domu. a wiec ta wyspa jest spora i ciekawa,gratuluje na niej pobytu.a orly po drodze bylo widac i to ich duza ilosc? a winiarnie po drodze pomagaly sie zatrzymac dla odprezenia?napewno pozostana wspaniale wspomnienia.warto tam od czasu do czasu powracac.podpowiem jeszcze przejazdzke promem z port hardy do prince rupert.warta. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 28.06.03, 07:19 Ja mieszkam w Chicago Zabko. Bywalem tu i tam, a ostatnio (na poczatku czerwca) w Gdansku, gdzie spotkalem sie z calym naszym forumowym bractwem. Oni wszyscy zakotwiczyli sie na forum prywatnym Cafe@Trorjmiasto. Jesli chcesz poznac fajnych ludzi zapraszam. Masz moje rekomendacje Pozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 28.06.03, 09:54 belissarius, to byles w Gdansku? oj jak miales dobrze. ja ostatni raz bylam w Gdansku w 1999. Pojechalabym znowu, ale na razie nie moge. Najbardziej lubie jezdzic wlasnie w lato. Uwielbiam tez i Jarmark Dominikanski. Moze na drugi rok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 28.06.03, 09:50 bylo bardzo fajnie. wszedzie w lasach , parkach ostrzezenia przed wilkami, misiami (moze to nie jest ta fajna czesc wycieczki...) najbardziej podobalo mi sie na Long Beach. Kazik, czy Ty moze tez mieszkasz gdzies w Kanadzie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 28.06.03, 16:51 nie,niestety ja nie mieszkam w kanadzie.ja przebywam w poludniowej kalifornii. ale kanade bardzo lubie i czesto tam sie wybieram.pewnie w przyszlym miesiacu tez bede w tych okolicach tofino,a potem jak dobrze pojdzie,to pojade do prowincji yukon,az do miasta inuvik.droga powrotna to przez pogranicze alberty i brytyjskiej kolumbii.w niektorych tych stronach to juz bylem kilka razy i lubie ponownie je odwiedzac.tez jestem z gdanska,ale sie tam nie wybieram,lubie jak z gdanska do mnie przyjezdzaja i moga sie nacieszyc tym, o czym sie uczyli na lekcjach geografii,namacalnie.to daje wiele radosci. co do roznych oznakowan ostrzegawczych po drodze,to lubie to,poniewaz daje mi to do myslenia,jak maluczkimi jestesmy w stosunku do calego stworzenia i temperuje nasza czasami pyche i zarozumialosc.powodzenia w kanadzie i wizytach ciekawych miejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 28.06.03, 19:02 He he... Wilki to takie wieksze pieski...:-) Misiaczek...no to roznie bywa...raczej z takim bysmy sie nie gryzli (po pietach) Ale to wszystko sa liliputki w porownaniu z panem tabalskim...stanie toto na drodze i ma nas wszystkich gdzies....:-) I lepiej na niego nie trabic bo moze zrobic z autkiem to co my robimy z puszka po coli....no, chyba, ze nasze auto rozwija 40 km/godz...na wstecznym biegu...;) I zmiane bielizny trzeba miec ze soba + dezodorant...:-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 28.06.03, 19:30 Les1! A nieda sie go czyms przekupic? Kostka cukru np.?;)) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 29.06.03, 04:52 KOSTKA CUKRU? He he he!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 29.06.03, 07:51 rowniez nawiedzaja nas kojoty, racoons, orzelki, nawet i wiewiorki... ;) ale dzisiaj obzarstwo bylo. najpierw pojechalismy na takie spotkanko ni to bridal shower ni to bachelor party....a tak naprawde to bylo to po prostu wielkie spotkanie dla wszystkich bliskich znajomych ze strony panny mlodej i pana mlodego. bylo barbeque, piwko. a potem zasuwalismy do domku bo znowu moja kuzynka z rodzina wpadli tez na barbeque (to chyba ta pora roku, ze kazdemu chce sie barbeque :)) no i dopiero co poszli...troche wczesnie, ale kuzynka idzie do pracy jutro na 7:00 rano. w kazdym badz razie dzien minal szybko i przyjemnie. a jesli chodzi o podroze to najpierw chcialabym przejechac Kanade od wschodu do zachodu i na odwrot, a potem pojechac do Stanow. W sumie juz raz nawet bylismy, ale tylko w Seattle. Ja mam znajomego ktory mieszka w Kalifornii. Juz tyle razy mielismy tam jechac, ale zawsze cos wypada... ale moze w koncu sie i tam wybierzemy. tak szczerze mowiac to mysmy jeszcze calej prowincji B.C. nie zwiedzilismy. ale zem sie rozpisala :) ide posiedziec na tarasie. teraz jest najlepsza temperatura na zewnatrz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Tragedia w Chicago IP: *.proxy.aol.com 29.06.03, 15:27 12-cie osob zginelo, dziesiatki rannych gdy balkon (deck)na drugim pietrze z 40 do 50 osobami oberwal sie. Po drodze miazdzac znajdujacych sie pietro nizej, ktory to balkon tez sie oberwal....... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Tragedia w Chicago 30.06.03, 19:25 Czytałam o tym w internecie. Piotr nic o tym nie napisał:( Piotrek, kiedy macie spotkanie z Ewą? Pozdrawiam wszystkich z tego wątku:))) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Tragedia w Chicago 01.07.03, 00:05 Ufff...:-( Rozumie, ze ten balkon...byl zbudowany jak balkon...jedno miejsce wsparcia a nie jako taras...z filarami ? W apartamentach jest to obliczane na ilosc, domniemanych domownikow + bariera bezpieczenstwa...300%... tak tutaj buduja. 50 x 70kg (srednia amerykanska a nie etiopii) to jest powiedzmy 3.5 tony !!! Dodac do tego rytmiczne tupanie w rytmie rapu...wcale sie nie dziwie. Mosty pod maszerujacym wojskiem padaly...wiec co tutaj mowic o balkonach...??? Szkoda ludzi...pewnie mlodych. les1 Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Tragedia w Chicago 01.07.03, 06:31 Nie rozumiecie... przepraszam, ale tak jest... Porch, czyli tylne schody, co nieumiejetnie probuje sie tlumaczyc jako "balkon" lub "weranda", to drewniana konstrukcja na tyle budynku: wspierajace pionowe 13x13 cm dlugie dyle poprzecinane poziomymi takimi samymi poprzeczkami, na czym uklada sie poklad z desek. Taka konstrukcja wytrzymuje 3-5 osob bez problemu; tym razem bylo inaczej - wlazlo ok. 50. Tych kilkanascie na pokladzie ponizej nie mialo prawa przezyc. Zostali zmiazdzeni... Druga tragedia to smierc 4 mlodych chlopcow (w tym 2 Polakow) w wypadku samochodowym w Chicago. Wyrzneli w drzewo z taka sila, ze samochod rozerwalo na dwie czesci - zgineli wszyscy... Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Tragedia w Chicago 01.07.03, 11:09 belissarius napisał: > Nie rozumiecie... przepraszam, ale tak jest... Porch, > czyli tylne schody, co nieumiejetnie probuje sie > tlumaczyc jako "balkon" lub "weranda", to drewniana > konstrukcja na tyle budynku: wspierajace pionowe 13x13 cm > dlugie dyle poprzecinane poziomymi takimi samymi > poprzeczkami, na czym uklada sie poklad z desek. Taka > konstrukcja wytrzymuje 3-5 osob bez problemu; tym razem > bylo inaczej - wlazlo ok. 50. Tych kilkanascie na > pokladzie ponizej nie mialo prawa przezyc. Zostali > zmiazdzeni... > Druga tragedia to smierc 4 mlodych chlopcow (w tym 2 > Polakow) w wypadku samochodowym w Chicago. Wyrzneli w > drzewo z taka sila, ze samochod rozerwalo na dwie czesci > - zgineli wszyscy... Mimo nagłaśniania w mediach tego typu tragedii, coraz więcej jest wypadków w których giną ludzie niejako na własne życzenie. Przykre jest to, że nie wszyscy potrafią wyciągnąć żadnych wniosków i, że za kilka dni jak zwykle, usłyszymy o kolejnych tragediach... Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Tragedia w Chicago 02.07.03, 06:25 Tak, niewatpliwie masz racje. U nas - w Chicago - ma to troche wiekszy wymiar, bo zgineli Polacy... Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: MARXX ODEZWIJ SIE!!!!!!!!!!!!!!! 02.07.03, 06:27 Mamy spotkanie z Ewka w piatek 4 lipca o 7 wieczorem u mnie w ogrodku. Potwierdz, czy bedziesz!? Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: MARXX ODEZWIJ SIE!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.03, 05:04 Zadzwon do mnie - zgubilem Twoj numer! Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: MARXX ODEZWIJ SIE!!!!!!!!!!!!!!! 03.07.03, 11:29 belissarius napisał: > Zadzwon do mnie - zgubilem Twoj numer! Beliss, mam nadzieję że Marek się odezwie (na GG go nie ma cały czas). Życzę Wam wspaniałej zabawy, pozdrów Ewę i pozostałych obecnych :))) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: MARXX ODEZWIJ SIE!!!!!!!!!!!!!!! 04.07.03, 07:49 Odpowiedzial, bedzie ze swoja dziewczyna. Relancja jutro w nocy, czyli za 24 godziny :))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re:Bawcie sie......!!!!!!!! 05.07.03, 04:31 Milej zabawy " zlotowcom":-)))))))))) Ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maksymilian Re:Bawcie sie......!!!!!!!! IP: 195.22.176.* 07.07.03, 08:39 gatto2pl napisała: > Milej zabawy " zlotowcom":-)))))))))) > Ciao > gatto2pl ciao Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: MARXX ODEZWIJ SIE!!!!!!!!!!!!!!! 05.07.03, 05:26 Ty Blissimo nie podjudzaj.... Miales pobic razem z Ewa...rekord Jarohu...i co ? Zbalamucilec pewnie Ewe i wylaczyles kompa.....typowe ! My z Gatto juz dluzej nie mozemy....klawiatura odciska sie na policzkach.... Kladziemy sie na podlodze.... Nie budzic przed 11-ta....! ;-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: MARXX ODEZWIJ SIE!!!!!!!!!!!!!!! 05.07.03, 05:56 No nie przeszkadzajcie. Przeciez musza jesc_pic_gadac_obgadywac_obsciskac_obcalowac_z_grilla_wszystko- wygrillowac. A ze to sie odbywa pod drzewem na_west_nilowe_komary_a_raczej_komarzyce_uwazac. Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Heyka i do gory !!! 06.07.03, 07:38 Podnosze watek i przesylam gorace pozdrowka z bardzo cieplego Chicago. (W sumie to z Homewood okolo 50 mil na poludnie od w.w) Pozdrowka. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Relancja pierwsza 07.07.03, 06:42 No wiec bylo tak: dzien strrrrasznie goracy i wilgotny nie sprzyjal grillowaniu, ale odwaznie podjelismy rekawice. Ze wszystkich zaplanowanych klockow jedynie na muzyke miejsca sie nie znalazlo, boz my to wszyscy gaduly z urodzenia. Najcichszy pewnie bylby Macko, ale Jego akurat zabraklo, a szkoda. Mam nadzieje, ze ponowna okazja trafi sie niebawem i odrobisz zaleglosci. Goscie zjawiali sie roznie - jedni mocno wczesnie, drudzy nieco przed czasem, a coponiektorzy troszke po czasie, ale wszyscy zalapali sie na szaszlyki, niektorzy tylko na piekne czeresnie (to jedyny owoc smakujacy dokladnie tak samo w PL i w USA) i pyszna paste z avocado oraz gruzinskie winko. Dyskusja miala tempo rozne, ale nie brakowalo przepysznego humoru, w czym celowal Marxx, Ewka nawolywala do "zrobienia czegos", a nizej podpisany dowodzil, ze "zrobic to by sie moze i dalo, ale...". W sumie rozgoniono nas za sprawa sil zewnetrznych, ktore kazaly isc spac, bo sie cos tak kolo pierwszej rano zrobilo, a temperatura jakos utknela na 30C i koniec. Kto nie byl niech zaluje. Pozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Relancja pierwsza 08.07.03, 20:07 Jakby do mnie tak kto przyjechal to...przetrzymalbym :-) Bramy zamknal, psy wypuscil i postawil chlopakow z giwerami... nikt by nam nie przeszkadzal....nawet rodzinka...;-))) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: @ Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.ne.client2.attbi.com 07.07.03, 07:16 Gość portalu: zaba napisał(a): > ale zem sie rozpisala :) :)) ale milo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.bc.hsia.telus.net 07.07.03, 07:35 Hej @ pozdrawiam z bardzo cieplutkiego Vancouver! Odpowiedz Link Zgłoś
weronisia26 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 07.07.03, 14:51 Hej, hej... pozdrawiam z Niemiec, a dokładniej z Kolonii. Mieszkam tu 4 lata i strasznie tęsknię za Gdańskiem. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 09.07.03, 12:02 Witaj:))) Zagladaj tutaj częściej!:))) Serdecznie Cie pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.07.03, 21:07 ..podciagal watek, bo spadl bardzo..nisko.... pozdrowienia z koszmarnie upalnego Palermo... gatto2pl ciagle na wygnaniu:-( Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.07.03, 21:28 A ja dopisuje, ze z przyczyn techniczno-domowych, nie poplotkowalem z Ewa... Szkoda....w dodatku wygladalo to na sromotna ucieczke...;-))) Czego, na pewno nie omieszka przekazac Piotrowi, na dzisiejszym spotkaniu... u tej Pani z podcietymi wlosami...;-) Zmarzniety... les1 Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.07.03, 23:51 Lesiu, zimno u Ciebie? To znaczy ile stopni? A jeszcze tak niedawno narzekałeś na upał, tak jak Gatto;)) U nas, tzn u mnie też jest upalnie. Tylko wiadomo, ze długo to nie potrwa.. Serdecznie Was pozdrawiam:))) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 24.07.03, 00:21 Lucy....:-) Spada od zera....a tutaj mamy tylko pojedyncze szyby...Podlogi nie robi sie podgrzewanej w calym domu , bo gdyby wszyscy to robili to placilibysmy przez caly rok za trzykrotnie wieksze kable i przewody. Pozatym to tylko trzy do czterech miesiecy i w dodatku tylko noca...tzn. po zachodzie slonca....no, bo w dzien to jest + 22'C....czasami wiecej....:-) 04:30....to jest ten wlasciwy czas....dla pijusow wracajacych z balangi....aby im szybko wyparowalo...;-) Ale to tez nie pomaga ( na pijusow )bo ....ze wzgledu na sytuacje transportu publicznego...prawie kazdy ma swoj samochod...albo i wiecej...tak, ze nad ranem mozna zawsze sie natknac na pijanego....zasypiajacego w rozhajcowanym aucie, w drodze do domu...albo do pracy...;-) A policjant to tez czlowiek...;-)))....co bedzie na zimnie wystawal, jak mozna przesiedziec w cieplym aucie....:-) Dopiero jak sie ktos stuknie, to sie zlatuja....cali, wyspani i rozgrzani...:-) Inny Swiat , inne realia...:-) :-) les1 P.S. Ile "bykow" narobilem ?...No , bo pisze bez slownika...ale nadzieja na poprawe....zawsze istnieje....w porownaniu...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 24.07.03, 00:44 Byki??? Nie zauważyłam!Słowo:)) Pozdrawiam Cię i dobranoc:))) Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 24.07.03, 03:59 Wesolego zycia !!! Pozdrowka noca z Chicago. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
marxx Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 24.07.03, 04:19 co po pracy? :) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 25.07.03, 20:43 Macko...:-) A ja Tobie przesylam tego, no...tego "misia" w wersjii stereo tzn. lapu-lapu, odskok... zawiatrakowanie o 90' i ...powtorka....z okazji tych urodzin...;-) A tak na marginesie....jak tam z wasami? No, bo to wszystko przez ta moja wyobraznie...;-) Co to za Macko bez tych wasow....no, ...takich sumiastych...:-) :-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Odpowiadam... 26.07.03, 02:38 Marxx nie po pracy ,ale w jej nocnej czesci ,kiedy pacjent sypiac raczy (od 8.30 PM do 5.30 AM)i mam wiecej niz troszke czasu poklikac hihi... Les1 sorki ,ale nic do Macka nie dotarlo , a z wasami to bylby dopiero numer !!! Latek kilka temu mialem i owe wasiska oraz brode a'la Rumcajs ...,niestety wszystkie zdjecia "zarosnietego Macka" pozostaly w Gdansku. Pozdrowka @ll. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Odpowiadam... 26.07.03, 06:37 Macius, Ty z wasami i z broda????????? Zupelnie sobie nie wyobrazam! He he he... Z broda... :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Odpowiadam...i NA GORE !!! 27.07.03, 08:28 Piotrze sam bedziesz sie smial ,jak zobaczysz moje fotki hihi... Pozdrowka @ll. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Odpowiadam...i NA GORE !!! 29.07.03, 21:08 Piotrze, a czy ktoś ma, dostał fotki z Waszego spotkania w Gdańsku? Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 02.08.03, 02:21 Wazne, ze polowe zimy mam juz za soba...:-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 02.08.03, 08:24 Lucy, Les! Nie dostalem nic! Ani jednego zdjatka!!!!!!!! Prosze o chocby jedno! Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 02.08.03, 09:33 Piotrze, a kto robił zdjęcia? Myślałam, że Ty?? Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 03.08.03, 01:08 ...ale Wy jestescie...! ani , ani ...nic tylko myslec...wyobrazac sobie... ufffa! a czlek popatrzylby sobie;-)))))) ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 03.08.03, 05:24 Cos mi sie zdaje, ze mowimy o innych zdjeciach, Lucy! Ja mowie o zdjecia z mego spotkania z forumowiczami w Gdansku, Ty zas pewnie o wizycie Ewki w Chicago. No wiec z tego drugiego spotkania zdjec jest dokladnie 3. Dostala je Ewka, czyli najbardziej zainteresowana i ona wam je pewnie udostepni. Ja natomiast prosilem o jedno chocby zdjecie z Gdanska - nie dostalem nic... Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 03.08.03, 12:04 Własnie Piotrze;) Mówimy o tych samych zdjęciach, z Twojego pobytu w Gdańsku. Myslałam, że Ty je robiłeś? jeżeli nie Ty to kto??? Napisz kto robił zdjęcia to będziemy tę osóbkę przyciskać, hi, hi:)) Pozdrawiam:)) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 09.08.03, 20:39 Fajnie jest wrocic do domu na weekend i ....nadal zimno ale jakby troche cieplej....nam na mysli w nocy...;-))) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 09.08.03, 22:04 les1 napisał: > Fajnie jest wrocic do domu na weekend i ....nadal zimno ale jakby troche > cieplej....nam na mysli w nocy...;-))) > > les1 les, nie odpowiedziałeś na maila, nawet nie dałeś znać czy dotarł a tam były ważne dane :(((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 09.08.03, 22:18 Chyba wiem co sie z nimi stalo...;-( Zapytam ....delikatnie... z rana. Przepraszam za niezreczna sytuacje. Dlaczego pytasz na forum a nie przez SMS ? les1 Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 10.08.03, 01:42 les1 napisał: > Dlaczego pytasz na forum a nie przez SMS ? > > les1 Bo nie mam komórki. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 10.08.03, 07:03 A ja dalej pytam o zdjecia... (::: Odpowiedz Link Zgłoś
orissa Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 11.08.03, 21:21 belissarius napisał: > A ja dalej pytam o zdjecia... (::: Piotrze ale ja Ci w mailu przecież wyjaśniłam dlaczego nie ma zdjęć. I naprawdę w najbliższym czasie ich nie będzie. Przykro mi, ale nie mam w tej chwili na to żadnego wpływu. Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 13.08.03, 02:39 Orisso:-))))) chyba mnie ..pogonil jakis..piesek;-) pomimo wpisu..poszloooooooo...w Polske....Nygus..piekny..i niezly z niego musi byc "rozrabiak"... milo mi,ze jednak jestes:-)))) ciao gato2pl Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 "Male windowanko" 11.08.03, 19:10 Watek spadl juz niebezpiecznie nisko ,podnosze go wiec hihi...pozdrowka z windy City, mamy ladna pogode slonce troszke z chmurami ale jest cieplo. PaPa. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Zdjecia 13.08.03, 05:17 Elu, ja wiem, ze nie masz wplywu. Ja tak tylko pytam wszystkich i wszedzie :)))))) Pozdrawiam Cie serdecznie Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Zdjecia 14.08.03, 06:33 Podnosze watek, bo znowu spada. Zapraszam wszystkich gosci z zagranicy do zabierania glosu. P{ozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: Zdjecia 15.08.03, 03:27 belissarius napisał: > Podnosze watek, bo znowu spada. Zapraszam wszystkich > gosci z zagranicy do zabierania glosu. > P{ozdrawiam, Piotr Katastrofa!!!!! Niema pradu. I co tu straszyc ludzi terroryzmem, skoro (podobno) jeden piorun sparalizowal czesc kraju:(((((( Odpowiedz Link Zgłoś
marxx Re: Zdjecia 15.08.03, 06:07 jaki piorun??? jeden gosciu z elektrowni rozlal kawe na klawiature komputera ! Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Paraliz w Ameryce 15.08.03, 07:11 Nie bylo tak zle, ale wygladalo nieciekawie. Mielismy do czynienia z tzw. "efektem domina". Siadla jedna elektrownia, jej funkcje przejely nastepne - tez przeciazone z powodu upalu - nic wiec dziwnego, ze poszla nastepna, nastepna i nastepna... Jak w przwracajacych sie kostkach domina. W ten sposob setki tysiecy ludzi zostalo bez pradu. Amerykanskie media juz pisza o najwiekszym w historii "blackoucie"... Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Paraliz w Ameryce 15.08.03, 14:53 ...biedni ludzie , ktorzy tkwili godzinami w "lifcie" czy "subway"... ...niestety, to sa skutki" przesilenia" cywilizacji... tutaj -Italia, w zwiazku z upalami, bylo kilka black- out'ow"planowanych, zgroza...bo nikt nie planuje...wylaczenia z sieci..wszystkiego! Ukrop...ale sami jestesmy sobie winni...niestety, przyroda msci sie za to wszystko, co jej odebralismy, dzieki naszej wspanialej...cywilizacji... lodowce topnieja...jest to fascynujace...i zarazem makabryczne odkrycie...woda..zycie..... pozdrawiam..ukropiasto..z ledwo dychajacego Rzymu...od kwietnia nie spadlo nic..z nieba.. ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Paraliz w Ameryce 15.08.03, 16:18 Gatto, przyjeżdżaj do Polski. U nas tez gorąco ale nie tak:) Jak Ty to wytrzymujesz? :) Oglądałam wiadomosci w innych, nie naszych TV. Podziwiałam ludzi za spokój! Sama mam kolezankę w Toronto, która własnie o takiej porze wraca z pracy. Nie mam jeszcze wiadomości od niej. Czy przypadkiem nie utknęła w metrze? Zostaje tylko czekanie... Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Paraliz w Ameryce 17.08.03, 02:22 Beli.... Jakie przeciazenie z powodu upalu?....:-) Toc, to jest potega technologiczna....efekt domina?....Znowu nie mieli na kogo zwalic to takie glupoty ludziom wciskaja...;-) Niech do mnie przyjada i zobacza jak to pracuje....o upalach to nawet nie wspomne....normalka...:-) :-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Paraliz w Ameryce 18.08.03, 06:40 Sam Bush przyznal, ze caly system energetyczny w USA jest przestarzaly. Wystarczy przyjechac i zobaczyc te drewniane, powykoslawiane slupy napowietrznej trakcji, te transformatory na tychze koslawych slupach w ktore wala piorun za piorunem... Ech, co ja bede gadal! To jest jak z "westernow"! Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta.... 31.08.03, 02:13 ... ale sie porobilo...chyba upal... nikt tutaj nie zaglada..szkoda... pozdrowienianam wszystkim zyjacym..gdzies tam...dzisiaj... a nie w Trojmiescie....... ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta.... 31.08.03, 10:01 Chyba cierpisz na bezsennosc ?...;-) Nikogo nie ma bo wszyscy zbieraja....ogorki...:-) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta.... 01.09.03, 07:43 Lesiu, nawet ogorkow nie zbieraja. Spia i tyle! Ale watek warto podnosic, bo on jest jak latarnia morska dla tych z obczyzny, ktorzy moze, przypadkiem, trafia na forum, a nie wiedza ja sie poruszac i gdzie trafic :))))))))) Pozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Mieszkancy Trojmiasta.... IP: *.75.66.165.Dial1.Weehawken.Level3.net 01.09.03, 20:51 My tutaj w Hameryce swietujemy dzisiaj. Labor Day, po polskiemu Swieto Pracy, cos takiego jak w Polsce "1Maja", tylko bez pochodow:))) Pozdr. Casey Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta.... 02.09.03, 22:56 Masz racje Piotrze...latarnie jest i jesli nawet troszeczke przygasa....co tam...wazne , ze jest !...:-) Gdyby tak jeszcze... od swieta przynajmniej....nasza dobrodziejka sie wpisala....ot, tak po prostu abysmy na rafy nie wlezli ? Gdyby kocisko nie podbilo do gory, to dopiero-bym sie naszukal...:-) Dzieki....sasiedzie...:-) Co to tego innego :-(.... nic nie pisz.....nie warto...;-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Mieszkancy Trojmiasta.... IP: *.75.76.5.Dial1.Weehawken.Level3.net 03.09.03, 02:41 les1 napisał: > Masz racje Piotrze...latarnie jest i jesli nawet troszeczke przygasa....co > tam...wazne , ze jest !...:-) > Gdyby tak jeszcze... od swieta przynajmniej....nasza dobrodziejka sie > wpisala....ot, tak po prostu abysmy na rafy nie wlezli ? Dobrodziejka wakacjuje jeszcze:)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta.... 08.09.03, 02:48 les1 napisał: > Gdyby kocisko nie podbilo do gory, to dopiero-bym sie naszukal...:-) > Dzieki....sasiedzie...:-) > Kociskoooooooo! Dzieki Lesiuuuuuuu! Mily jestes:-)looking for what? Cat...polish-italian cat;-))) :-))))))miaoouuu;-) ciao gatto2pl;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ki diabeł? Bel, tyle Cię ostrzegano i proszono, a Ty niepomny IP: *.Red-81-37-107.pooles.rima-tde.net 01.09.03, 21:23 tego ładujesz się na to forum! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re babilon IP: *.proxy.aol.com 04.09.03, 08:45 ej chlopaki,ciekawe kiedy sie odezwie ktos z Babilonu z siedziby bardzo poteznych krolow w swym czasie.moze i z trojmiasta tam teraz ktos tez przebywa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Re babilon IP: *.208.112.230.Dial1.Weehawken1.Level3.net 05.09.03, 03:09 Gość portalu: kazik napisał(a): > ej chlopaki,ciekawe kiedy sie odezwie ktos z Babilonu z siedziby bardzo > poteznych krolow w swym czasie.moze i z trojmiasta tam teraz ktos tez przebywa. Watpliwe czy maja dostep do netu? Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Re babilon 05.09.03, 03:56 Pewnie nie maja, nawet telefonow im skapia... :((((((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Re babilon IP: *.proxy.aol.com 05.09.03, 08:47 polak sobie miejmy nadzieje poradzi,specjalnie jak bedzie z trojmiasta.wejdzie w kontakt z jakims talibem i da znac cos ciekawego.musimy byc cierpliwi. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Re babilon 06.09.03, 07:41 Jakim talibem? Ty tez uwierzyles w te bajeczki Rumsfelda, Wolfovitza i Busha, ze w Iraku dzialaja terrorysci z Talibanu i al-Kaidy? Toz to najoczywistsza bzdura! Gdyby byli i chocby jednego z nich ujeto lub zabito, Amerykanie pialiby o tym pare dni i nocy! Tam sa tylko Irakijczycy, ktorzy nie chca i nie zaakceptuja tej okupacji, tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Re babilon IP: *.75.69.251.Dial1.Weehawken.Level3.net 06.09.03, 20:14 Beli...... masz stu procentowa racje. Kazik raczej nawiazywal do umiejetnosci Polakow radzenia sobie w roznych sytuacjach. Co do talibow, skoro ludzie Leppera wysledzili ich w lepperowych Kleczkach, wiec napewno za Polskim Wojskiem i do Iraku trafia. Casey Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Re babilon IP: *.proxy.aol.com 09.09.03, 05:43 casey,tak wlasnie myslalem z przymrozeniem oka. Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Do gory waszmoscie ;-) 10.09.03, 16:01 Temat jest dla wszystki bedacych daleko ,wiec pozdrawiam ze slonecznego Chicago. A co do Talibow,Al-Quaid'y i innych terrorystow to lepiej byc zdaleka od nich, bo i bezpiecznej to na zdrowiu sie wychodzi ,a i autografow to oni rozdawac nie beda. Pozdrowka. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Do gory waszmoscie ;-) 12.09.03, 16:57 Do gory i pozdrawiam znowu ;-) Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Do gory waszmoscie ;-) 12.09.03, 22:52 Też wszystkich pozdrawiam pourlopowo:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Do gory waszmoscie ;-)..LUCY;-) 13.09.03, 02:01 ....Ej..wrocilas:-)))) jak wkacje? Ej, Lycy...bez Ciebie...toz to "zgon" gdzies nam zwialo....wszystkoooo! Lucy...For President!;-) ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Do gory waszmoscie ;-)..Gatto 13.09.03, 18:02 Gatto:))) Trochę pogoda mnie zawiodła ale byłam w Gdańsku i chodziłam po Wrzeszczu, naszym Wrzeszczu:))) Pogoda w Gdansku była super, tylko za krótko tu byłam, zdecydowanie!!!:((( Pozdrowienia:)) Jakoś ostatnio się mijamy, prawda?;) Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Do gory waszmoscie ;-).. 15.09.03, 07:59 Windowanko? A dlaczego by nie i to z pozdrowionkami !!! Pozdrowka. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: W oczekiwaniu na Izabelcie...... 16.09.03, 03:30 macko74 napisał: > Windowanko? > A dlaczego by nie i to z pozdrowionkami !!! > Pozdrowka. > Macko. .........spotkanie za kilka dni;)))) Pozdrowka Macku!!! Casey Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: W oczekiwaniu na Izabelcie...... 16.09.03, 06:09 Czy ja o czyms nie wiem ????!!!!! Co? Gdzie? Kiedy? Czekam na replay moze lepiej na CT ,ale zadzwonie do Piotra hihi...,moze on zna jakies detale....;-) Pozdrowka. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: W oczekiwaniu na Izabelcie...... IP: *.75.69.155.Dial1.Weehawken.Level3.net 17.09.03, 03:15 Macku!!!! Mimo ze wscieklosc Izabeli slabnie juz wkrotce zaatakuje Karoline....... .....a nastepnie byc moze nas. Toz to terroryzm.... A gromicy w domu nie ma:)))))) Casey. Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: W oczekiwaniu na Izabelcie...... 17.09.03, 04:20 Nas tutaj w USA juz troche sytuacja przygotowala do radzenia sobie z owymi terror siejacymi gamoniami . Natomiast co zrobic w przypadku ataku rozwscieczonej niewiasty.......oj wiac waszmosc wiac...hihi..;-) Podrowka. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 18.09.03, 01:10 Spada....wiec napisze, ze wiosna w calej pelni.....kwiatki kwitna....nie znam nazwy ale maja talie sliczne kielichy....rozowo-zolte.... Pies, werwy dostal.....ja jeszcze nie....;-) Marze o pieknej polskiej "bialej" zimie... i szykuje cienkie, letnie galoty.... Cokolwiek....aby tylko do gory....:-) P.S. A do Was, to w wiekszosci... slota nadchodzi?... Glowy do gory !...Tez Wam tego zazdroszcze.....przynajmniej wiecie do czego jest to cos ....co sie nazywa....parasol....smieszne...para-sol.....:-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.75.76.110.Dial1.Weehawken.Level3.net 18.09.03, 03:59 Les1! Para-sol, to cos co nasi poludniowi sasiedzi uzywaja. My zas kryjemy sie pod umbrella, lecz nie przed Izabela;)))) Casey Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 21.09.03, 19:15 Gość portalu: Casey napisał(a): > Les1! > Para-sol, to cos co nasi poludniowi sasiedzi uzywaja. My zas kryjemy sie pod > umbrella, lecz nie przed Izabela;)))) mhmmm! kto wie dlaczego wszelkie huragany maja kobiece...imiona;-) ...no ale juz...odleciala Izabellaaaaaaaaaaaaa..... ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 22.09.03, 00:34 Wydaje mi sie, ze wpierw napisalem po polsku...czyli parasol...;-) Pozniej rozbilem na czynniki skladowe i fajnie wyszlo....:-) Takich tam, zagramanicznych nazw, to ja nie uzywam...za slaba glowa...:-) Dlaczego imiona sa kobiece?....to ja sie tylko moge domyslac....ale nie podziele sie z tym bo....dbam o wlasne zrowie....;-) Mam jeszcze jedno takie fajne slowo do rozbicia.....fonetycznie... Politycs.....Mnie wyszlo cos w rodzaju....Wielu krwiopicow....???...:-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 22.09.03, 00:35 Gdzies tam ...powinno byc : zdrowie....;-) Inaczej, to znowu sie przywala...;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 22.09.03, 06:18 Lesiu Niecnoto, to ty teraz w wiosenke sie udajesz? No tak, wiem, u Ciebie jest wszystko na odwrot. Wczoraj wpadl do mnie Macko, 2 drinki wypilismy i trza sie bylo rozstac, bo pozno wpadl. No i popatrz - wszystkich chyba obgadalismy z foruma gdanskiego, a o Tobie jakos zapomnielismy. Chiba sie cosik ostatnio slabo udzielales, zesmy zapomnieli. Ale nie boj zaby, nadrobimy nastepna raza! :))) A co do huraganow, to one, te huragany, maja na zmiane imie meskie i zenskie. W tym roku te meskie byly malo aktywne i dopiero Izabelcia pokazala co potrafi :))) Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.09.03, 05:39 Nastepny huragan atakujacy wybrzeza od strony zatoki meksykanskiej ma imie meskie "Marty" lecz jest duzo slabszy od Izabeli.;))) Casey Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.09.03, 06:50 A co po Martym, bo ten wyglada juz na zdychajacy "tropical storm"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Marty jest niegrozny...................... IP: *.75.66.96.Dial1.Weehawken.Level3.net 25.09.03, 02:52 ..........tak jak rodzaj meski na planecie Ziemia. Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Marty jest niegrozny...................... 25.09.03, 06:29 Tak twierdza feministki i lesbijki. Zeby nie byc wulgarnym, a powiedziec to, co mowia kobiety heteroseksualne (czy to jest wlasciwy termin?): wibrator tak sie ma do ch... jak mleko z supermarketu do mleka od krowy. Niby to samo, ale wciaz smierdzi plastikiem, niczym nie smakuje i zimne az do bolu. Owszem, mozna sie zaplodnic in vitro, mozna sie sklonowac, mozna adoptowac cudze dziecko, ale gdzie jest kwintesencja istnienia i prokreacji, gdzie rozkosz tworzenia i wspolistnienia? Natura stworzyla nas w takim wlasnie ksztalcie, bysmy uzupelniali sie nawzajem. Chlop bez baby i baba bez chlopa to twory kalekie, skazane na niebyt... Pozdrawiam, Piotr Odpowiedz Link Zgłoś
belissarius Re: Lomatko! 26.09.03, 05:45 Samego siebie komentowac nie wypada. A wiec tylko powiem, ze podnosze watek. :))) P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Lomatko! IP: *.proxy.aol.com 26.09.03, 07:25 piotrze,masz piekny przyklad tego co piszesz w historii biblijnej.wtedy Bog na mala skale pokazal nam swoj punkt widzenia.i On sie nie zmienil po przez te tysiace lat.ponownie postapi identycznie,z tym,ze teraz na skale ogolnoswiatowa. i to co ludzi irytuje,ze wzgledu na szczerosc ich serc,a nic nie moga uczynic, Bog w swym wyznaczonym czasie uporzadkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Marty jest niegrozny...................... 26.09.03, 19:38 Beliss... Co sie dziwisz, ze nikt Tobie nie odpowiada ?... Jak "moja" to przeczytala... to od razu mnie do kapieli wygonila, mleko z lodowki wyjela i zaczela porownywac... Dopiero teraz do siebie dochodze po tych zonki...experymentach... Co ja sie nacierpialem...:-( les1 Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Marty jest niegrozny...................... 29.09.03, 00:56 les1 napisał: > Beliss... > Co sie dziwisz, ze nikt Tobie nie odpowiada ?... > Jak "moja" to przeczytala... to od razu mnie do kapieli wygonila, mleko z > lodowki wyjela i zaczela porownywac... > Dopiero teraz do siebie dochodze po tych zonki...experymentach... > Co ja sie nacierpialem...:-( > les1 Lesiu..qrtka twarz.....no wlasnie takiej odpowiedzi mozna bylo oczekiwac....... jak mowia...nasze ciotki?...androny....no wlasnie.....ech...lzy mi kapia dokladnie....eeeeeeeeeee........hihihiiiiiiiii ciao gatoo2pl po black oucie...usmiechniety....... Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Do Lucy;-) 29.09.03, 01:45 Lucy, ja nie bardzo wiem jak ten nasz stworek (internetowy) istnieje............... prawda jest, ze zal mnie "sciska" widzac..1111 na watku(jedynym!!!!!) ...a my jestesmy ....podzieleni...na ....kawalki.??????? Lucy, ...mozna cos z tym zrobic? wiem....wiem, ze to nie od Ciebie zalezy........ ot tak smutno....bo sie pogubilismy....na tych watkach;-) ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
kaz133 Re: Gatto2pl 29.09.03, 02:15 Rozumiem ze moga wam tam w Europie smakowac macdonalgi, hatdogi, dunkindougnace ale zeby jeszcze kopiowac amerykanskie "Blackauty" to juz przesada;))) Pozdr. Casey Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Gatto2pl 29.09.03, 21:45 Co do tych kilku pierwszych, to "ewentualne kopiowanie " grozic moze przyrostem tkanki tluszczowej hihi...natomiast ostatniego blackoutem zwanego nie proponiuje bo i zawalem moze grozic lub jeszcze czym gorszym....chociaz narod kiedys i do tego typu sytuacji byl przyzwyczajony kiedy wylaczano nas po kilka razy w tygodniu na godzinke lub wiecej . Slabo ale pamietam hihi... Pozdrowka z Chicago . Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Do Lucy;-) 02.10.03, 12:10 gatto2pl napisała: > wiem....wiem, ze to nie od Ciebie zalezy........ > ot tak smutno....bo sie pogubilismy....na tych watkach;-) > ciao > gatto2pl Jestesmy podzieleni? Ja nie widzę? Może dlatego, ze korzystam jeszcze ze starego forum:) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 02.10.03, 00:33 Mialem to napisac wczoraj ....ale nie dalo rady...:-) Syncio ukonczyl 15-cie lat ! (duma ojca jego) W pezencie dostal, na moje starcza udreke, szczeniaczka....:-( Nie dosc, ze suka... to jeszcze do tego...Great Dane...:-( Domownicy slodko spali....a ja?, pol nocy latalem ...plakalo toto, potem na mnie szczekalo....i jeszcze pozniej, chcialo na mnie wlazic...:-( Ja tej babie, ktora synowi tego pieska dala....to chyba wszystkie wlosy powyrywam....tak, po babsku....:-) les1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 08.10.03, 23:24 W jesienny wieczór przy świecy możecie przeczytać moją opowieśc. Zachowajcie ją dla swoich dzieci i wnuków. Teksanska epopeja Będzie to historia jednego życia wplątana w losy dwóch narodów. Michał Dembiński urodził się 20 września 1800 roku w Jedwabnie kolo Gronowa pod zaborami, w byłych Prusach Zachodnich. Pochodził z polskiej, patriotycznej rodziny. Jego dziadek, walcząc za czasów Napoleona, za swoje zasługi otrzymał wieś Wielk¹ą Ląkę na Pomorzu. Młody Michał w 1834 roku znalazł się w Warszawie i zapisał się tam do tajnego towarzystwa patriotycznego. Kiedy wybuchło powstanie 1830 roku, stanął pod bronią wraz z bratem Wawrzyñcem. Powstanie Listopadowe upadło. Nasz bohater został uwięziony w twierdzy Grudziądz, gdzie odwiedzali członkowie rodziny, rodzice i rodzeństwo. Uwolniony został zmuszony do opuszczenia Kraju. W pazdzierniku 1831 przekroczył granicę pruską, udając się do Francji. Po kilku latach pobytu, 9 kwietnia pożegnał gościnny dla Polaków kraj i z Marsylii, z tysiącem polskich tułaczy udał się na dalsze wygnanie. Pierwsze miesiące w Ameryce były dla wielu bardzo trudne, mimo szczerej pomocy Amerykanów, a był między nimi również pisarz Cooper, autor "Prerii" i " Ostatniego Mohikanina". Na hasło rzucone przez generała Sam Houston 25 polskich oficerów- powstańców zimą 1835 roku pod wodzą pułkownika James Walker Fannin podążyło do Teksasu, by nieść pomoc jego mieszkańcom w nadciągającej wojnie z Meksykiem. Punktem zbornym był fort w Refugio - Teksas- , gdzie generał Houston wygłosił podnios³ą odezwę do licznych żołnierzy, którzy pochodzili z różnych stron świata. Podzieleni na kilka oddziałów udali się w różnych kierunkach. Część z nich broniła i poległa w ALAMO. Czterech Polaków - Franciszek i Adolf Pietrusiewicz, Jan Kortycki oraz Michał Dembiński zostali przydzieleni 28 stycznia 1836 do artylerii. Wszyscy czterej, przygotowując siê na atak zbliżającej się dwutysięcznej armii meksykańskiego generała Santa Anna, odbudowali i umocnili fort La Bahia w małym miasteczku Goliad. Zapadła w końcu decyzja opuszczenia fortu. Oddział liczący 500 żołnierzy wyruszył w prerię. Mogli uczynić to niepostrzeżenie, sprzyjała im mgła. Wieczorem w pobliżu Coleto dochodzi do zaciekłej bitwy. Ginie kapitan artylerii Franciszek Pietrusiewicz. Przewaga Meksykanów jest zbyt duża i dochodzi do zawieszenia broni. Michał Dembiński, wraz z 400 wziętymi do niewoli, zostaje przetransportowany do fortu na samotnym wzgórzu, La Bahia. Ranni zostają umieszczeni w małym kościółku w obrębie fortu. Jest tak ciasno, że z trudem mogą stać. Głodni, pozbawieni opieki lekarskiej, nawet wody, cierpią katusze. Po dwóch tygodniah dowódca armii meksykańskiej Santa Anna przesyła rozkaz, któremu generał Portilla poddaje się. Obiecano wprawdzie więzionym wolność, ale Santa Anna nie ma zamiaru dotrzymać słowa. 27 marca uwięzieni zostają podzieleni na cztery oddziały i każdy z nich udaje się w przeciwnym kierunku. Wszyscy są przekonani, że prowadzi ich droga do domu. Pokonują kilka mil, kiedy nagle pada rozkaz - stój! - Meksykańscy żołnierze ustawiają się w pozycji bojowej i oddają pierwsze strzały. Panika, rozpacz, śmiertelny krzyk. Osłabieni dwutygodniowym więzieniem Teksańczycy, nie mają siły bronić się. Następuje masakra. Prawie wszyscy giną. Udało się zbiec 60. W tym czasie w forcie, w tę słynną w historii Teksasu Niedzielę Palmową, wyprowadzają na plac skazań pułkownika Fannina, zawiązyją mu oczy, choć przyrzekano mu, że oszczędzą jego godność i nie zrobią tego, odbierają rzeczy osobiste, zegarek, który miał być oddany jego żonie. Chwiejny w swoj decyzjach, młody 32-letni pułkownik Fannin, oddaje swe życie za Teksas. Pozostali ranni zostają rozstrzelani zaraz po nim. Wsród nich tracą życie polscy oficerowie, z nimi nasz Michał Dembiński. Podobnie jak w Alamo, ich ciała palone są na stosie, pozostawione własnemu losowi. Potem wilki roznoszą ich kości po prerii. Z palca Michała Dembińskiego meksykañski żołnierz po jego śmierci zdjął rodowy pierścień. Udaje się go odzyskać po zwycięskiej bitwie pod Jacinto, podaczas której zasłużył się polski oficer Wardziński, biorąc w niewolę samego generała Santa Anna. Nieliczne książki historyczne wspominają Polaków. Jedna z nich to " The Polish Texans" ( "Polscy Teksańczycy") została napisana przez T.Linsay Baker w 1082. Piękną nowelę, opisującą tamte dramatyczne dzieje, stworzyła Elizabeth Crook, z pochodzenia Polka, zamieszkała w Austin w Teksasie - "Promised Land" ("Ziemia Obiecana") w 1994 roku. Każdego roku odbywają się w Goliad obchody upamiętniające masakrę w Goliad. Dwukrotnie uczestniczyłam w nich i miałam okazję złożyć biało - czerwone kwiaty pod pomnikiem, na którym widnieją polskie nazwiska. W tym maleńkim miasteczku na południu Teksasu są ślady polskie. W zrekonstruowanym kościółku znalezć można w nawie bocznej przy wejściu obraz Matki Boskiej Czestochowskiej, narodową flagę polską i flagę powstańców, na której widnieje napis " ZA WOLNOSC WASZA I NASZA - WOYSKO POLSKIE 1830". Naoczni świadkowie, uratowani z masakry w Goliad, w swoich zapiska wspominają, że było wśród nich " four tall Poles". Nazwisko Michała Dembińskiego pojawia się w kilka miesięcy po egzekucji 27 marca jesienią 1836 roku w gazecie teksańskiej "TELEGRAPH", w pracy historycznej Mirabeau Buonaparte Lamar, uczestnika wojny teksańskiej i jego towarzysza broni, Duvala. Powstaje Republika Teksau, kraj nie połączony jeszcze z Ameryką. Na fladze widnieje do dziś " Samotna Gwiazda" - LONE STAR. W piętnaście lat po pamiętnych wydarzeniach Rząd Teksasu nadał spadkobiercom tych, którzy zginęli w Alamo i Goliad liczne ziemie. Spadkobiercy Michała Dembińskiego otrzymali w hrabstwie Witchita, Dimmitt, Titus i Donley. Na dwóch działkach wytrysła nafta, ale o tym w następnym odcinku "Tryptyku". Remember Alamo - Remember Goliad My pamiętajmy, że i tam byli Polacy. Elżbieta Gawlas Toronto 8 pazdziernik 2003 +++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++++ Pierwsza część "Tryptyku" ukazała się w miesięczniku " Infonurt " w numerze pażdziernikowym pod tytułem " Sierpniowe wspomnienia". Możecie je znależć na portalu zaprasza.net str.10 Odpowiedz Link Zgłoś
macko74 Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 10.10.03, 12:10 Nigdy nie bylem zamieszany w konkluzje i wywody pani Elzbiety ...,ale powoli Was rozumiem ,bo co tutaj jakies teksty "ni to z gruszki ni z pietruszki "i to na tym watku jeszcze hihi...o ile pani "E" kobieta jest, bo i mam wrazenie ze to chlop co sie "boi" do wlasnej tozsamosci przyznac hihi ...... Pozdrowka @ll. Macko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 10.10.03, 15:07 Byłam mieszkanką Trójmiasta, a konkretnie Wrzeszcza, gdzie uczyłam w II, VI LO i Liceum Elektronicznym. "Teksańska epopeję" umieściłam właśnie w tym wątku jako emigrantka od 22 lat, Nawiązując do przeszłości wskazuję na nadchodzącą przyszłość. Wątek przyszłości zgotowaliście sobie sami, a że maćkom nic się nie zgadza, trudno. Myślenie logiczne to nie wszystkich najmocniejsza strona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 11.10.03, 06:53 wskazujac na nadchodzca przyszlosc,mamy chyba rozumiec,ze masz na uwadze wytyczne ksiegi najwyzszego autorytetu,dotyczace calej ziemi i ludzi na niej zamieszkujacych.czy tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: 5.2.1R1D* / *.ym.rnc.net.cable.rogers.com 11.10.03, 12:48 www.rodzinywyborcow.net/Nr.13.htm Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII 23.11.03, 02:29 ...mhmmmmmmmm...trudno odszukac ten watek.... Pani E. mi wybaczy, poniewaz nie mamy nic wspolnego..... Podciagam...majac nadzieje ... na odzew osob, ktore ten watek powolaly do zycia... ciao gstto3pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Casey Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.59.109.63.Dial1.Weehawken1.Level3.net 24.11.03, 03:07 gatto2pl napisała: > ...mhmmmmmmmm...trudno odszukac ten watek.... > Pani E. mi wybaczy, poniewaz nie mamy nic wspolnego..... > Podciagam...majac nadzieje ... na odzew osob, ktore ten watek > powolaly do zycia... > ciao > gstto3pl Grazie tante;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazik Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.proxy.aol.com 24.11.03, 04:33 napisze wam troche prawdy bo dzisiaj wypilem sobie conieco a moze wam nie napisze bo byscie sie obrazili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Mieszkancy Trojmiasta na obczyznie - cz. VIII IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.11.03, 17:12 KRYSTALIZUJE SIE PEWNA POLONIJNA INICJATYWA "Jestem rowniez mlodym Polakiem, ktorego los zeslal na obczyzne. W Polsce wyksztalcilem sie i jak wielu moich kolegow wobec braku perspektyw ucieklem z kraju. Tak jak w naszej histori mielismy do czynienia z kilkoma falami emigracji, tak i obecnie zaobserwowac mozemy ruchy emigracyjne kwiatu mlodziezy. Polowa moich kolegow i kolezanek z roku po zakonczeniu studiow wyjechala z kraju do europy zachodniej, Australii, Kanady czy USA. To najczestsze kierunki emigracji. Nie bede wylewal tu zolci na tych, ktorych winie za ten stan rzeczy. W procesie kolonizacji naszego kraju nie uzywa sie juz zolniezy czolgow i armat, teraz wyrzuca sie nas z naszych domow za pomoca polityki ekonomicznego zniewolenia realizowanej przez obcokrajowcow i warszawkich sprzedawczykow. A Ty mlody Polaku wybierz sam albo siedz i przymieraj glodem albo pakuj sie bo tu dla ciebie nie ma juz miejsca. REMEDIUM na to cale zlo moglaby byc inicjatywa, stowarzyszenie badz partia polityczna z dwoma siedzibami, sponsorowana na zasadzie lobbingu przez Polakow z kraju i zagranicy. Taka inicjatywa mialaby wielkie szanse powodznia i ogromna sile przebicia. Uzyskalaby powszechne zaufanie i poparcie zarowno Polonii jak i Polakow w kraju. Isnieje grupa ludzi, mlodych jak i doroslych (w tym naukowcow), zywo zainteresowana realizacja tej idei. Oferuja oni zarowno swoj kapital materialny jak i intelektualny. Gotowi jestemy stworzyc komorki na Pomorzu i w Poznanskim. (czekamy na pozostale regiony). Potencjalne koszty (w skali makro) zarejestrowania, stworzenia komorek, struktury a takze przeprowadznia kampanii wyborczej nie sa az tak wysokie. Sa to srodki osiagalne do zgromadznia przy pomocy adresatow tej odezwy. Ruch ten ma byc NOWA JAKOSCIA, NOWA FALA, ktora zmiecie uklad, ktory niewoli nasz narod. Zjednoczmy sie, zorganizujmy, i tak dla zasady pokazmy im ze glowy mamy nie od parady. Idea juz sie krystalizuje celem naszym zniszczyc polski Matrix. - od Ciebie zalezy czy dolaczysz! Lewiatan " patriota.pl Forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: UWAGA ! Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka o ... IP: 5.5.* / 80.58.44.* 27.11.03, 18:40 poglądach kryptofaszyzujących. Przeganiana z różnych forów, usiłuje teraz tu się zagnieździć. Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka 27.11.03, 20:18 Własnie!!! Ja tego nie czytam, myślę, że innym obrzydła tez jej nachalność. Przykro, ze zaśmieca ten wątek. Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka 28.11.03, 20:58 Lucy...:-) Co wcale nie oznacza....Matenko "naszego" , twojego watku..., ze nie powinnas takowego, odnowic...? Tak....zwyczajnie....dla nas....tych z daleka... Z Gdanska.....o ttych w Wrzeszcza to juz nawet nie wspomne....jak mawial Gatto....:-))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
lucy_z Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka 28.11.03, 22:11 les1 napisał: > Lucy...:-) > Co wcale nie oznacza....Matenko "naszego" , twojego watku..., ze nie powinnas > takowego, odnowic...? > Tak....zwyczajnie....dla nas....tych z daleka... Z Gdanska.....o ttych w > Wrzeszcza to juz nawet nie wspomne....jak mawial Gatto....:-))))))))))))) Lesiu witaj:)) A wiesz, ze Gatto był podobno w Gdańsku? Ma szczęście, że mnie tam nie było;) Do tej pory jakies oszołomy nas omijały, tzn ten wątek ale znowu chora Elzbieta zaczyna szaleć. Jak będzie zobaczymy. Pozdrawiam:) Jak tam grzybki, są??? Odpowiedz Link Zgłoś
les1 Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka 30.11.03, 13:58 Biedny Gatto...wiadomo, jak to bywa z polskimi weselami...;-))) Jak bylem na weselu kuzynki to ...bite cztery dni balowali...:-) Do domu puscic nie chcieli... W sumie to zajelo, to goszczenie, prawie dwa tygodnie...Nie na moje zdrowie sa takie imprezy...;-) A, grzybki to zaczynaja sie pojawiac... W czwartek pojechal szwagier, tak cichaczem, skurczybyk i nazbieral spory koszyk...:-) Ale w moich miejsc nie zna, wiec musze sie przejechac...tez cichaczem... we wtorek rano...;-))) Pzd.... les1 Odpowiedz Link Zgłoś
gatto2pl Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka 22.12.03, 02:56 ..Oj biedny, ale nie z powodu wesela...:-) Co sie tutaj porobilo...slow mi brak! a to raczej z tym nie mam problemu;-) Faktem jest, ze po tak dlugim okresie mojego nie bycia tutaj...saperka w dlon! Inaczej trudno sie dobrac! A tak powanie mowiac...to E. nie mozna przydusic!!? A tak admin to nic??? to tak mozna? Beh! Pewnie ..to Gwiazdka...mama nadzieje,ze jej spadnie na leb i...tyle bedzie;-) A Wszystkim naszum...najlepszego... Ciao gatto2pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Gwiazdka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 22.12.03, 04:49 www.netnafta.com/download/kotki/koty.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 27.11.03, 23:34 Dla niektórych patriotyzm równa się faszyzm. Wiemy doskonale jaki jest poziom obecnej młodzieży. Badania ONZ wykazały, że Polacy obecnie nie rozumieją, co czytają. gazeta.pl Kraj Re: Ja też piszę smiało Autor: Gość: Marian IP: *.gdynia.mm.pl Data: 27.11.2003 17:52 + odpowiedz na list ------------------------------------------------------------------------------- - Gość portalu: Elżbieta napisał(a): > KRYSTALIZUJE SIE PEWNA POLONIJNA INICJATYWA > Elżbieto to wspaniały pomysł.Myślę, że zdecydowana większość forumowiczów poprze go bo zaprawdę wart realizacji. Kochamy swój Kraj bo tu przyśliśmy na swiat i tu wypowiedzielismy słowo swiat cały, MAMA Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 28.11.03, 01:02 Przeprosiny Przed tygodniem zwymyślałem p. Krystynę Perkowską – prokuratorkę, która zapuszkowała rodziców małej Marty Myślińskiej, skazała na ostracyzm jej braci i w ogóle zrujnowała życie rodziny – od faszystek. Zrobiłem to świadomie – to znaczy: z całą świadomością użyłem niewłaściwego określenia „faszystka”. Uczyniłem tak, gdyż reżymowe środki masowego przekazu tak przedstawiają faszyzm. W rzeczywistości jest inaczej – i teraz pora na przeprosiny. Przepraszam więc wszystkich faszystów za pomówienie, jakoby p. Perkowska kierowała się w swych przestępczych poczynaniach ideologią faszyzmu. P. Perkowska nie jest faszystką. Znacznie gorzej: jest socjalistką. „Faszyści” – to z reguły byli socjaliści, którzy (częściowo tylko, częściowo...) odeszli od Czerwonej Ideologii. Zachowywali więc socjalistyczną biurokrację, „prawa socjalne” itd. – ale odchodzili od takich soc-pomysłów, jak rozbijanie rodziny, wolna miłość, spec-prawa dla homosiów, tolerancja dla przestępców, zasiłki dla samotnych matek, ateizm, internacjonalizm proletariacki itd. „Faszysta” – to socjalista, który nieco zmądrzał; socjalista bardziej konserwatywny. Klasycznym faszystą był np. Benedykt („Benito”) Mussolini. Od młodości związany z Czerwonymi, najpierw redaktor i wydawca „Przyszłości Robotnika” – potem głównego organu PSI, czyli „Popolo d’Italia”. W 1914 roku wywalono Go z PSI za nacjonalistyczne odchylenie – więc założył własną partię (nazwa „faszyzm” pochodzi od faszyny – rózeg trzcinowych, które noszono w Rzymie za liktorem, urzędnikiem mającym prawo karania chłostą). I tym właśnie różnił się faszyzm od socjalizmu: w faszyzmie przynajmniej pociągi chodziły punktualnie... Ponadto nie rozbijano rodzin, nie mordowano ludzi (ofiary Mussoliniego – jak i Piłsudskiego – można liczyć na palcach jednej ręki). Mój „Najwyższy CZAS!” akurat poinformował, że (o czym nie wiedziałem) krakowscy profesorowie, uwięzieni przez socjalistę Adolfa Hitlera zapewne po to, by ich zgładzić, zostali uwolnieni dzięki interwencji Mussoliniego (o czym jakoś dziwnie nikt inny nie pisze...). Faszystą był również Józef Piłsudski (ludziom tak zrobiono wodę z mózgu, że jak nazwać Go „socjalistą”, to się nie obrażają – a jak „faszystą”, to podnosi się wrzask...). Trudniej nazwać „faszystami” marszałka Filipa Pétaina, generała Franciszka B. Franco czy profesora Antoniego Salazara. Byli to już raczej konserwatyści, choć, zgodnie z nieszczęsną XX-wieczną modą, zachowali w Swoich państwach sporą dawkę socjalu (więc, od biedy, też można Ich tak nazywać). Podobnie i Józef W. Dżugaszwili (ps. „Stalin”), który bolszewików przecież wymordował, zaczął popierać wartości rodzinne, a podczas wojny przeprosił się nawet z Cerkwią. O ile jednak trzej wspomniani przywódcy byli od faszyzmu odchyleni wyraźnie w prawo, o tyle Stalin był odchylony w lewo, i pozostał bardziej socjalistą niż faszystą. Podobnie zresztą Piłsudski czy Hitler. Jednak to socjalista-internacjonalista Uljanow (ps. „Lenin”) wymordował wielekroć więcej ludzi niż Stalin – a nawet: niż Hitler i Stalin łącznie! Jest charakterystyczne, że dla dzisiejszych socjalistów Hitler i Stalin są źli – ale ober-morderca Lenin jest bohaterem. (Proszę obejrzeć znaczki Belgii na s. XY) Dzieje się tak, gdyż u bolszewików Lenina pełno było autentycznych lewaków, głównie Żydów – a Stalin i Hitler lewaków i Żydów tępili; Hitler bardziej, więc ma gorsze notowania...) Dziś można za faszystów uznać np. amerykańskich „neo-konserwatystów” – czyli byłych lewaków, najczęściej Żydów, którzy, podobnie jak Piłsudski i Mussolini, wysiedli z socjalizmu na przystanku „interes państwowy” (prawdziwi konserwatyści w USA zawsze patrzyli na nich podejrzliwie, a obecnie rwą sobie włosy z głów...). Ani Mussolini, ani nawet Hitler, poza zapisywaniem do Balilli i Hitlerjugend, nie odbierali dzieci rodzicom. A Lenin czy np. szwedzcy socjal-d***kraci: tak. Dlatego p. Perkowska jest socjalistką, a nie faszystką. Faszystów raz jeszcze niniejszym przepraszam... Janusz KORWIN-MIKKE Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.11.03, 06:25 <<<Dr Skonka - przewodniczacy Komitetu Pamieci Ofiar Stalinizmu w Polsce w „Przemówieniu, wygloszonym w „Miesiacu Pamieci Narodowej" w 60-ta Rocznice Zbrodni Katynskiej (wyjatki) Drodzy Zebrani Od 11 lat spotykamy sie pod tym pierwszym w Polsce i na swiecie Pomnikiem Ofiar Stalinizmu ... Niestety. Od kilku juz lat coraz mniej ludzi pojawia sie przed tym pomnikiem i coraz mniej tez pamieta o tych, którzy doznali okrutnych cierpien od obcych i swoich oprawców tego zbrodniczego systemu. Wynika to nie tylko z tego, ze coraz mniej tych, którzy przezyli lub pamieta stalinizm odchodzi z tego swiata, ale takze i z tego , ze zanika patriotyzm i slabnie poczucie wiezi narodowej..... Powodem jest takze wzrastajace rozczarowanie, rozgoryczenie, frustracja, czego groznym nastepstwem jest zanik nadziei i wiary w sens pracy dla kraju. Zycie dowodzi, ze ludzie uczciwi , którzy angazowali sie w sprawy publiczne, zawsze przegrywali z karierowiczami i innymi lajdakami. Totez poswiecenia dla Ojczyzny, patriotyzm sprowadzony zostal dzis do gadulstwa, do slów, do pustych hasel. Dzialania zastepowane jest patriotyczna deklamatoryka, bezsensowna paplanina bo jest ona bezpieczna, latwa, nie wymaga wysilku, do niczego nie zobowiazuje. Zapomina sie, lub nie chce przyjac do wiadomosci, ze patriotyzm to bezinteresowna milosc do ojczystego kraju, narodu, wlasnego panstwa, jakiejs idei, wyrazajaca sie w czynach, w poswiecaniu, gotowosci zlozenia ofiary, takze tej najwyzszej - zycia. Patriotyzm to jest dawanie , a nie branie. Wysoko oplacane dzialanie dla kraju, chocby na najwyzszym szczeblu wladzy nie jest patriotyzmem - ale praca za pieniadze , czy za inne korzysci. Patriota jest sie w momencie kiedy dziala sie bezinteresownie, swiadomie, bez przymusu, z wlasnej woli i potrzeby serca dla dobra kraju. Przestaje sie nim byc wtedy, gdy ustaje owo dzialanie. Patriota nie jest sie na cale zycie ale tylko wtedy i tylko wtedy, gdy dziala sie z poswieceniem dla Ojczyzny. Totez ludzie, którzy w przeszlosci dokonali takich patriotycznych czynów byli wówczas, w czasie trwania tych czynów, czy postaw - patriotami. Mozna zatem mówic o takich ludziach, ze byli kiedys, w konkretnej sytuacji - patriotami. Oczywiscie mozna byc patriota cale dorosle zycie i zapewne wsród Polaków sa tacy. Ale historia zna wiele przykladów, kiedy patriota zdradzal swój kraj, zdradzal idee której sluzyl, za która gotów byl cierpiec, a której sie sprzeniewierzyl. By nie siegac w zbyt odlegle czasy mozna posluzyc sie przykladami z ostatnich lat. Co dzis wspólnego maja np., z ideami „Solidarnosci” jej dzialacze, którzy zapewniali, ze tylko ludziom pracy chca beda i sluzyc - wolajac do robotników - dajcie nam wadze a my was urzadzimy ? Co ma dzis wspólnego ze strajkujacymi w sierpniu 1980 roku Lech Walesa ,Wladyslaw Frasyniuk, Barbara Labuda, Jan Rulewski, Tadeusz Mazowiecki, Bronislaw Geremek, Adam Michnik , Tomasz Wojcik ? Trzeba koniecznie oddzielac karierowiczów, koniunkturystów, po prostu zwyklych oszustów, zdrajców , nawet jesli w przeszlosci takimi nie byli, od ludzi uczciwych, wiernych swoim ideom, konsekwentnych, patriotów. www.polandonline.com/news/newsproblemy2k.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.11.03, 06:33 www.naszawitryna.pl/ksiazki_73.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elzbieta Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.11.03, 06:44 opolskoma.w.interia.pl/ksiega.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Re: Produkująca się tu Elżbieta Gawlas to osóbka IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 29.11.03, 21:39 www.polska-zbrojna.pl/dyskusja/read.php3?num=1&id=57656&thread=57427 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Elżbieta Grudniowe podsumowania IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.12.03, 04:16 www.kurierplus.com/issues/2001/k381/jmr.htm Odpowiedz Link Zgłoś