Dodaj do ulubionych

Duże problemy Małego Przymorza

IP: *.chello.pl 12.05.08, 22:41
Jak zwykle budyniowe ble,ble z którego dla ludzi nic nie wyniknie.
Przedni jest ten przywódca najdroższej straży parkingowej "z waszego
terenu jest tylko 7 zgłoszeń rocznie...". A parkingowi dalej siedzą
za biurkami.
Obserwuj wątek
    • hera9 Duże problemy Małego Przymorza 13.05.08, 08:19
      Targi to przeklenstwo.powinni pomyslec o parkingu,bo ten co jest,jest za
      maly.Auta parkuja na chodnikach,wjazdach do posesji,itp.Maja dosc pieniedzy.zeby
      zorganizowac parking.
    • Gość: spacerowicz Duże problemy Małego Przymorza IP: *.ab.org.pl 13.05.08, 10:30
      >>Większość zgłaszanych problemów dotyczyła fatalnego stanu dróg i chodników,
      które często niszczą deweloperzy. Urzędnicy zapowiedzieli, że dopilnują napraw,
      do których inwestorzy są zobowiązani.<<

      W naszym mieście nie szanuje się tego co już zostało zrobione. Urzędnicy
      zabiegają o nowe inwestycje ale po ich oddaniu natychmiast o nich zapominają. No
      może nie natychmiast, trzeba się jeszcze na ich tle sfotografować, udzielić
      kilku wywiadów, przeciąć wstęgi i różne tam takie misiaczki i inne. A potem?
      Potem chodniki i ścieżki rowerowe zarastają chwastami. Ławki na odnowionych czy
      nowych skwerkach są pozbawiane drewnianych elementów (szczególnie jeżeli w
      okolicy znajdują się jakieś działki), czasami znikają w całości, latarnie są
      tłuczone, śmietniki wywracane itd.
      Ostatniej niedzieli przeszedłem się ul Myśliwską na Morenie (w kierunku byłego
      "poligonu"). Budują się tam teraz nowe osiedla. O nazwach tych osiedli pisać nie
      będę ale "buractwo" straszne. Zainteresowałem się za to stanem chodników i
      ścieżek rowerowych, które miasto raptem kilka lat temu tam zafundowało. Teraz
      "inwestorzy" muszą się do czegoś tam podłączyć więc rozkopują te istniejące
      chodniki i ścieżki rowerowe, muszą coś dowozić, więc jeżdżą po nich ciężkie
      samochody i inny sprzęt budowlany. I tak jak powiedział pan Adamowicz "Urzędnicy
      ..., że dopilnują napraw, do których inwestorzy są zobowiązani" ale co z tego
      kiedy te naprawy są wykonane tak, że za rok nowi mieszkańcy, nowych osiedli będą
      mieli znowu pretensje do pana Prezydenta o krzywe i dziurawe chodniki. Może
      miasto powinno pobierać od inwestorów "jakieś kaucje" na ewentualne
      zabezpieczenie szkód powstałych w czasie inwestycji???
      Ale przede wszystkim po zakończeniu inwestycji powinna ona być w jakiś sensowny
      sposób "obsługiwana" a nie natychmiast zapominana.
    • fraglesi67 Ludzki Pan 13.05.08, 13:47
      Ludzki Pan, dobry Pan!
      • Gość: ale jaja ale jaja.... IP: *.chello.pl 13.05.08, 21:46
        Prezydent mowi"znajdzie coś,może nie płaci podatków"
        Czy ja śnię???.
        Dajcie człowieka,znajdie sie paragraf.
        To już nie ma innych możliwosci,aby ukrócic samowolę???
        Mógł Pan-Prezydencie zaproponować,że wywieziecie człowieka do lasu i
        dacie mu łomot.
        I czy taka "wycieczka" czymś się będzie różniła od Pańskiej zachęty
        do "znalezienia czegoś"?
        Taka wypowiedż i brak sensownego pomysłu na rozwiązanie tej sytuacji
        ze złomowiskiem-kompromituje Pana-Prezydencie Adamowicz.
        Pokazuje tez Pana mentalność i...pogardę dla prawa
        • Gość: głupiś jak but głupiś jak but IP: 62.61.33.* 13.05.08, 22:52
          Chyba szacunek dla prawa. Gardzi prawem ten, który podatków nie
          płaci migając się...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka