tucik
18.06.06, 22:27
Pani Moniko, kilka dni temu przeszłam zapalenie lewej piersi na początku
błędnie rozpoznane jako przeziębienie, otrzymałam antybiotyk Curam i zakaz
karmienia (nie dostosowałam sie jednak i nadal karmiłam pomimo temperatury 39
st.). Co prawda gorączka po 3 dniach w końu ustąpiła, na lewą pierś robię
naprzemienne okłady ciepłe, zimne, a także z kapusty ale pomimo tych zabiegów
i przystawiania dziecka (co około 2 h) lewa pierś ma wg mnie nadal zastój.
Jest bardziej pełna a mniej wydajna (elektrycznym laktatorem jestem w stanie
odciągnąc z niej góra 15 ml). Obserwuję, że mój 4 tygodniowy synek jest
ewidentnie niedojedzony pomimo, że proponuję mu obie piersi na 1 karmienie,
mało tego strasznie się szarpie zwłaszcza przy tej chorej, a nawet płacze.
Wcześniej tak nie było. Ratuje się laktatorem a nawet po wczorajszym niemalże
całodziennym płaczu dziecka kiedy dałam mu miesznkę w końcu zasnął. Zaznacze
jeszcze, że ze zdrowej piersi laktatorem jestem w stanie odciągnąc do 70 ml,
co pokrywa jego apetyt ale tez nie o każdej porze udaje mi się aż tyle
pokarmu zebrac. Martwi mnie lewa pierś, która za nic nie chce się bardziej
udrożnić. Prawa nie wyrabia sama na jego potrzeby. A może synek przyzwyczaił
się juz do butli? Bardzo prosze o jakieś wskazówki.