21.06.04, 13:42
Przepraszam, że na tym forum, ale nie mogę znaleźć żadnego bardziej
odpowiedniego, a kobiety stąd na pewno wiedzą coś o tych sprawach.

Mam taki problem: nasz ojciec spodziewa się nieślubnego dziecka z mężatką,
żyjącą ze swoim mężem. Czy w takiej sytuacji może mieć zasądzone alimenty
oraz czy prawo spadkowe uznaje, że po jego śmierci majątek (także po naszej
nieżyjącej już mamie) będzie podzielony zarówno na dzieci ślubne jak i
nieślubne, wychowywane w innej rodzinie ?
Obserwuj wątek
    • szymon1975 Re: Alimenty 21.06.04, 14:12
      z domniemania prawnego Art. 62 KriO ojcem dziecka jest mąż matki, chyba, że
      ich małżeństwo zostało rozwiązane poprzez rozwód lub sepracaję ale tu termin
      tego domnieniamania obowiązuje jeszcze przez 300 dni od uprawomocnienia się
      tego wyroku.

      A więc z tego co opisujesz nie ma podstaw prawnych do alimentów i innych spraw
      spadkowych, gdyż mąż matki z automatu jest wpisany jako ojciec dziecka w akcie
      urodzenia i na nim spoczywa póki co skutek prawny.

      Aby Twój ojciec ponosił odpowiedzialnośc tamtego dziecka, to najpierw, albo mąż
      lub matka tego dziecka wciągu 6 m-cy od dnia urodzenia się dziecka wniosą do
      sądu o zaprzeczenie ojcostwa i skutecznie zaprzeczą a potem matka dziecka
      wniesie przeciwko Twojemu ojcu pozew o ustalenie ojcostwa i ustalą jego
      ojcostwo. Ale procedura jest taka:
      - zaprzeczenie ojcostwa męża matki dziecka
      - sądowe ustalenie ojcostwa Twojego ojca.

      pozdrawiam
    • burza4 Re: Alimenty 21.06.04, 14:22
      margonik napisała:

      Mam taki problem: nasz ojciec spodziewa się nieślubnego dziecka z mężatką,
      > żyjącą ze swoim mężem. Czy w takiej sytuacji może mieć zasądzone alimenty
      > oraz czy prawo spadkowe uznaje, że po jego śmierci majątek (także po naszej
      > nieżyjącej już mamie) będzie podzielony zarówno na dzieci ślubne jak i
      > nieślubne, wychowywane w innej rodzinie ?

      dodatm tylko, że jeśli ojcostwo tego dziecka zostałoby sądownie udowodnione w
      sposób opisany powyżej przez Szymona, to to dziecko stałoby się potencjalnym
      spadkobiercą po waszym ojcu na równi z wami. Natomiast bezpośrednio nie ma
      żadnego prawa do spadku po waszej mamie (a swoją drogą - rozumiem, że
      postępowanie spadkowe po twojej mamie zostało przeprowadzone?). Jak
      przypuszczam, po mamie jako żonie połowę majątku odziedziczył twój ojciec, i ta
      część stała się jego własnością, który przechodzi później na wszystkie dzieci,
      bez znaczenia ślubne czy nieślubne, prawo tego nie różnicuje.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka