gagatek22
08.02.06, 12:31
Witam wszystkich, mój były już mąż spodziewa się dziecka z drugiego związku.
Dziecko urodzi się w maju, matka dziecka zwalnia się z pracy on jest
górnikiem od jakiegoś czasu ciągnie L-4, cytuję jego słowa " i tak ci
udowodnię że ci zabiorą połowę alimentów".Z tego co mi powiedzieli nie będą
brać ślubu bo to im się bardziej opłaci finansowo bo on będzie płacić
alimenty na ich wspolne dziecko. Zastanawia mnie ile rzeczywiście mogą mi
obniżyć alimenty dla dziecka i jak przygotować się do tej rozprawy. Rozwód
juz mamy prawie rok, ale nie było podziału majatku, uciekając z domu zabrałam
tylko potrzebne rzeczy, więc wszystko to co dorobiliśmy się przez 10 lat ma
on i ona, a ja z małą dorabiamy się wszystkiego od nowa. Gdybym wystąpiła
teraz o podział majątku to może to wpłynąć na wysokośc alimentów. Czekam na
Wasze opinie. Dziękuję.