dsz27
07.10.07, 16:03
Witajcie,
Chciałabym napisać, że podziwiam wszytskie mamy samotnie wychowujące
swoje dzieci, ja jestem od ok tygodnia sama, mąż wyjechał na 2,5 m-
ca na szkolenie i wszystko jest na mojej głowie. Wcześniej
dzielilismy się obowiazkami po równo.
Synek daje mi czasami w kość, w pracy sajgon, cierpliwości na
wszystko chyba nie starczy...dlatego chylę czoło przezd wszystkimi
samodzielnymi mamami.
Pozdrawiam i życzę wytrwałości