03.01.08, 21:14
Drogie samodzielne mamy ide jutro złożyć wniosek o podwyższenie
alimentów czy odrazu dołaczyć paragony za utrzymanie synka? i
zaświadczenie lekarskie że mały choruje? czy donieśc to na sparwe
dopiero ?Bardzo sie boje tak wogole nie wiem czego mozna sie
spodziewac na takiej sprawie?


Pozdrawiam Was Mamuśkismile
Obserwuj wątek
    • obiwe Re: Alimanty 03.01.08, 21:38
      mozesz pozniej na sprawie
      chociaz jak wczeniej zalaczysz to moze dokladniej sie zapoznaja
      ja nie zalanczalam
      • mamatoomaszka Re: Alimanty 03.01.08, 22:06
        Paragony i zaswiadczenia ja przynioslam na sprawe.

        W sadzie mozesz sie spodziewac szczegolowych pytan, dotyczacych
        kosztow utrzymania dziecka i tego , dlaczego chcesz podwyzszyc
        alimenty. Mozesz sie tez spodziewac, ze ojciec dziecka bedzie sie
        staral za wszelka cene ukazac siebie jako bardzo biednego czlowieka.
        A Ty musisz byc jakos przygotowana na udowodnienie mu i sadowi, ze
        jest inaczej. Na tym forum byl watek o kosztach utrzymania dziecka,
        musisz sie wczytac i wg instrukcji przygotowac do sprawy, musisz
        wiedziec o jaka sume wystepujesz i udowodnic , ze jest to niezbedne
        dla dziecka, a dle tatusia mozliwe do zaplacenia. Sad ma tendencje
        do udowadniania matce, ze chce za duzo, ze tatus nie ma na to
        funduszy, ze nie jest mozliwe, zeby dziecko zjadlo za tyle a tyle,
        zeby ksiazki kosztowaly az tyle...itd. Najlepsze sa na sprawie
        wszelkie koszty zwiazane ze stanem zdrowia dziecka, to robi na
        sadzie jakies wrazenie. Skoro piszesz, ze masz zaswiadczenie
        lekarskie, to przygotuj dokladnie te czesc Twojego wystapienia od
        kosztow leczenia az do ziol czy masazy, jakie sa dziecku potrzebne.
        Nie zapomnij, ze przy roznych problemach zdrowotnych stosuje sie
        kosztowne diety i wykorzystaj ten fakt.
        • sylweczkaa Re: Alimanty 03.01.08, 22:47
          Super Kochane a powiedzcie jeszcze czy jako dodatkowy argument moge
          przedstawic potwierdzenia wpalt od ojca dziecka bo wysylal mi on po
          500 zl miesiecznie <250 alimenty bierzace +250 zalegle<sam sobie
          ustalil ze zalegle zapalcici w ratach>> alimentow czyli czy moge
          wykorzystac to jako argument ze stac go na placenie wyzszych
          alimentow ?Dziekuje Wam Jestescie Kochane smile Trzymajmy sie razem
          Mamcie
          • mamatoomaszka Re: Alimanty 04.01.08, 12:02
            Moim zdaniem mozesz i to jest argument, ze ojciec dysponuje taka
            kwota, skoro ja wplaca, ale to co dla mnie mozliwe i logiczne, nie
            musi byc logiczne dla sadu. W kazdym razie sprobowac mozesz. Rowniez
            pozdrawiam i pytaj, bedziemy Ci pomagac, pa.
          • obiwe Re: Alimanty 04.01.08, 21:39
            Dla mnie taki argument jest nie w porządku i jest troche niesmaczy.
            Bo jeżeli on chce Ci splacic zaleglosci i robi to w dobrej wierze to
            po takim Twoim argumencie moze sie okazac, ze jego dobra wola sie
            skonczyla i bedzie Ci placil np. 300 zasadzone plus 30 zł zaleglosci
            abyś w przyszlosci z takim czyms nie wyskoczyla.
            • sylweczkaa Re: Alimanty 06.01.08, 22:16
              Może masz racje niesmaczny argument, tylko dlaczego ja mam sie
              liczyc z nim skoro on nie jest fer wobec mnie i dziecka moj syn ma
              rok a ojciec widzial go tylko na badaniu dna bo twierdzil ze to nie
              jego dziecko bo jest bazplodny.Pracuje zarabia dobrze ale dogadal
              sie z szefem zeby miec nizsza pensje zebym nie mogla zadac od niego
              wysokich alimentow reszte dorabia sobie,zaleglosci zaczol placic
              wtedy kiedy udalam sie do komrnika zeby nie miec brudu w papierach,
              potrafil zadzwonic zebym wycofala komrnika bo dziecko na tym ucierpi
              duzo by pisac... wiec dlaczego mam nie wykorzystac tego argumentu??
            • sylweczkaa Re: Alimanty 06.01.08, 22:17
              zaleglosci juz i tak spacil teraz ostatnia rate.
            • mama_ameleczki Re: Alimanty 11.01.08, 19:19
              obiwe napisała:

              > Dla mnie taki argument jest nie w porządku i jest troche
              niesmaczy.
              > Bo jeżeli on chce Ci splacic zaleglosci i robi to w dobrej wierze
              to
              > po takim Twoim argumencie moze sie okazac, ze jego dobra wola sie
              > skonczyla i bedzie Ci placil np. 300 zasadzone plus 30 zł
              zaleglosci



              łaske robi ze spłaca jej zalegle alimenty? welkie dzieki, moze
              powinna sie kłniac przed nim i dziekowac?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka