Dodaj do ulubionych

życie straciło sens :-(

30.09.08, 08:22
powiedzcie, co mam myślec o mężu, któremu dałam kolejną szansę -
dziecko które noszę w sobie miało byc tez przypieczętowaniem naszego
pojednania - i ktory jak się okazuje cały zeszły tydzień spędził na
szkoleniu ze swoją kochanką (z którą niby zerwał rok temu)? co mam
myślec o mężu, który nawetn nie krył się przed znajomymi z pracy -
tymi, którym się jeszcze niedawno chwalił, że będzie miał syna, że
mieszka z nią w jednym pokoju? napisał do mnie wczoraj mąż tej
kobiety, mój się niczego nie wyparł. co mam powiedziec osobie, która
twierdzi że kocha mnie i dziecko a upokorzyła i zeszmaciła mnie jak
nikt nigdy nie zrobił??? teraz on nie chce się wyprowadzic bo jak
twierdzi nie zostawi mnie samej w końcówce ciąży(nie mam tu nikogo,
niedawno zmarła moja mama i jeśli chodzi o rodzinę jestem zupełnie
sama). to tak strasznie boli sad((
Obserwuj wątek
    • carrymoon Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 08:39
      Twoje życie właśnie nabiera sensu
      Nosisz w sobie człowieka, istotkę, która obdarzy Cię wielką i
      bezwarunkową miłością. I ona będzie teraz sensem Twojego zycia, kimś
      dla kogo codziennie wstaniesz, otworzysz oczy i usmiechniesz się
      nawet przez łzy.
      Nie facet, nie mężczyzna u Twojego boku będzie najważniejszy a
      własnie ta mała zupełnie bezbronna istoka, która Tobie ufa.

      Wiem zdrada bardzo boli, bolą zawiedzione marzenia i nadzieje. Boli
      poczucie krzywdy. Ale nawet gdy będziesz w najgłębszym dole
      emocjonalnym pamiętaj, że jest ktoś dla kogo Ty jesteś najważniejsza.

      A męża wystawiłabym za drzwi. Nie daj się nabrac na piękne slowa, że
      nie zostawi itp. Niech teraz udowodni ile jesteście dla niego warci.
    • kajda28 Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 08:42
      przytulam mocno.
      zachowaj się jak zdrowa egoistka, i pamiętaj że nie jesteś sama masz dziecko,
      wykorzystuj obecność "męża" aby odpocząć, aby nie musieć się martwić jak
      dojechać do szpitala, on ma obowiązek o to zadbać , tak samo o wszystko później
      o wszystko inne jeśli chodzi o dziecko. im więcej on będzie z nim spędzał czasu
      tym lepiej dla ciebie i dziecka.
      a co myśleć...? chyba nikt Ci nie może powiedzieć co masz myśleć i czuć.
    • kasik2222 Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 12:07
      tak jak pisały już dziewczyny, twoje życie nie straciło sensu, ono
      go właśnie nabiera. Głowa do góry nie z takich rzeczy człowiek się
      podnosi, dasz sobie radę, nie daj się zeszmacać.
      Mój mąż nie żyje od ponad 10 miesięcy, a ja dałam radę, bo mam
      córeczkę ( teraz prawie 2 latka, wtedy 13 miesięcy ). Dałam radę bo
      mam sens w życiu, wychowanie mojego dziecka. I mam nadzieję że i do
      mnie życie się jeszcze uśmiechnie, i ja uśmiecham się nieśmiało,
      choć przez łzy...
      • paulutek Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 14:06
        Witam.Bardzo Ci współczuje,nawet jesli napiszemy ze bedzie dobrze
        itd. to teraz pewnie i tak ciezko Ci w to uwierzyc.Ja tez jestem w
        ciąży i nie zawsze mnie ten stan cieszy,kiedy widze jak wobec mnie
        zachowuje sie mój partner.Tez po wielu szansach jakie ode mnie
        dostal,w niedziele przelala sie czara goryczy i teraz jestem z nim z
        czystego egoizmu.Jestem i bede z nim do porodu bo nie mam w tej
        chwili zadnych dochodow a po porodzie wystawie jego walizki za
        drzwi.Tymczasem traktuje go jak kogos,kto ma obowiazek mnie utrzymac
        i mi pomagac.Tobie tez to radze.Trzymam kciuki i pozdrawiam.Jesli
        masz ochote to pisz mamaoliwierka@vp.pl.
        • monka79 Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 14:17
          dziękuję Wszystkim za słowa wsparcia. chciałabym móc go potraktowac
          egoistycznie i wykorzystac. ale bardzo go kocham i tak dużo już
          zainwestowałam w ten związek, wiem ze jak pozwolę mu zostac to w
          końcu zmięknę i on to wykorzysta. nie mam siły mu nawet wprost w
          twarz powiedziec że już mi na nim nie zależy. I nie mogę sobie
          mydlic oczu tym że pozwalam mu zostac ze "zdrowego egoizmu" -
          zarabiam dwa razy więcej niż on więc argument finansowy odpada. a to
          czego potrzebuję to żeby się ktoś mną zaopiekował, zainteresował się
          moim samopoczuciem, pogłaskał po brzuchu, itp. czy mogę pozwalac na
          to osobie, którą mam wyrzucic ze swojego życia?
      • lubie_gazete Re: życie straciło sens :-( 01.10.08, 11:29
        K...s nie mydło nie wymydli się.
        Co mu żałujesz? Z kochanką raczej on nie chce być (zwłaszcza,że kochanka ma
        męża),za odrobinę seksu z inną przekreślasz wszystko inne? Dla facetów sam seks
        to nie zdrada-jakby kobiety to w końcu przyjęły do świadomości mniej by było
        konfliktów.
        Grunt że ma pracę (pewnie dobrą skoro na delegacje wyjeżdża) i nie pije i bije.
    • alabama8 Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 14:59
      Tak to się kończy kiedy niedopasowanie w związku, konflikty i
      niewierność chce się dla pewności "przypieczętować" dzieckiem. Tak
      żeby ci się wydawało że skoro jesteś w ciąży to jesteś bezpieczna,
      bo przecież w ciąży cię nie zostawi.
      Jak facet zły to zostawi - tym bardziej w ciąży.
      • monka79 Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 15:21
        po pierwsze - przez ostatni rok włożyliśmy oboje dużo pracy by było
        lepiej, włącznie z terapią. w momencie kiedy zaszłam w ciążę było
        zdecydowanie lepiej. po drugie - chcieliśmy tego dziecka oboje, więc
        czemu piszesz, że chodziło o zatrzymywanie kogokolwiek?! po trzecie -
        nie napisałam że zostawił, problem jest taki, że właśnie nie chce
        odejśc. czytaj dokładniej na drugi raz
    • velvet70 Re: życie straciło sens :-( 30.09.08, 18:00
      Odpowiedz sobie na pytanie :
      Czy będziesz mogła spokojnie siedzieć , nie myśleć, nie dzownić do
      niego , kiedy gdzieś wyjedzie służbowo, spóźni się do domu bo....
      Jaka będzie Twoja pierwsza myśl ?? Jest z tą kobietą ...
      Chcesz się zadręczać ??
      Moim zdaniem , mimo wszystko powinnaś zakończyć ten związek.
      Dla własnego komfortu psychicznego...Spokoju...
      Wierzysz w to , że Cię nie zdradzi, skoro zrobił to teraz ??
      Będzie ciężko , ale dla dobra Twojego dziecka i swojego powinnaś
      zamknąć ten rozdział w swoim życiu.
      Radość dziecka wynagrodzi Ci wszystko.

      Pozdrawiam serdecznie smile
      • miacasa Re: życie straciło sens :-( 01.10.08, 11:49
        velvet70 napisała:
        Radość dziecka wynagrodzi Ci wszystko.

        To chyba myślenie magiczne, proza życia z noworodkiem potrafi niejedną matkę
        przybić.
      • paulutek Re: życie straciło sens :-( 01.10.08, 11:56
        Monka79,z tego,co piszesz wynika,ze Twój mąż nie jest nawet
        skruszony skoro rozpowiada o swojej kochance i sie jej nie
        wypiera.Rozumiem,ze kochasz i pragniesz bliskosci ale pomysl,ta sama
        reka ma glaskac Cie po brzuchu i dotykac tej kobiety?Na sama mysl
        mialabym odruch wymiotny.Jestes w dobrej sytuacji finansowej a to
        juz duzo.Latwo doradzac stojac z boku ale na Twoim miejscu nie
        wahalabym sie.
        • kosmitka06 Re: życie straciło sens :-( 07.10.08, 10:33
          Męża bym spakowała w jednej chwili! A tą panienkę bym tak samo
          zeszmaciła w oczach innych jak oni Ciebie załatwili!
          Bym jej wygarneła, że jest ropuchą bez serca- która bierze sie za
          żonatego mężczyznę i to takiego który spodziewa się dziecka!!! Chore
          babsko!!!
          Jak bym ją spotkała na ulicy to chyba bym ją nalała- bo osobiście
          pamiętam że w ciąży buzowały mi hormony i jeżeli chodzi o mnie to
          mnie byle głupota drażniła wink
          Pozdrawiam i wytrwałosci Ci życzę smile
      • monikatra Re: życie straciło sens :-( 08.10.08, 21:07
        velvet70 napisała:

        > Odpowiedz sobie na pytanie :
        > Czy będziesz mogła spokojnie siedzieć , nie myśleć, nie dzownić do
        > niego , kiedy gdzieś wyjedzie służbowo, spóźni się do domu bo....
        > Jaka będzie Twoja pierwsza myśl ?? Jest z tą kobietą ...
        > Chcesz się zadręczać ??
        > Moim zdaniem , mimo wszystko powinnaś zakończyć ten związek.

        i to o tym, że k...s nie mydło to FAKTY. Mnie te wypowiedzi
        przekonują. Na Twoim miejscu już dziś byłabym daleko, daleko od
        niego.
        > Dla własnego komfortu psychicznego...Spokoju...

        No i ta wypowiedz, że ta sama reka piesci inna kobiete i głaszcze
        Twoj brzuszek... to obrzydliwe!! Dopuscisz do tego?
        • sama1983 Re: życie straciło sens :-( 08.10.08, 23:52
          Dziecko będzie szczęśliwe gdy patrzeć będzie na radosną mamę, a nie zagubioną w
          myślach, czy tatuś jest teraz z inną. Życzę dużo sił w podjęciu tak ważnej,
          aczkolwiek trudnej decyzjismile
          • nnn75 Re: życie straciło sens :-( 13.10.08, 22:03
            Witaj
            Bedzie cieżko bedzie źle ale dasz rade !! ON sie nie zmieni wiem co
            mówię bo przez to przeszłam 2 lata temu ... wybaczyłam przed ciażą
            byłam u psychologa , on był cudowny ... az znów było źle i znalazłam
            dowód zdrady ... dziecko nie ma 2 lat a za chwile bede miała rozwód
            i to ciężki !! lepiej wcześniej niź później !!!
            pozdrawiam
            M

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka