Dodaj do ulubionych

bobomiganie

27.04.10, 17:14
Czy ktos probowal nauczyc paromiesiecznego bobasa niektorych slow na
migi tak aby dziecko raczkami moglo wyrazic kiedy jest glodne a
kiedy chce pic czy kiedy ma mokro?
Czy dlugo trwa nauczenie jednego slowa? Czy takie komunikowanie sie
jest praktyczne?
www.pozytywy.com/artykuly/1907-bobomigi-czyli-mowienie-raczkami
Obserwuj wątek
    • mrs.t Re: bobomiganie 27.04.10, 17:20
      heh, my w prezencie dostalismy 'kurs' bobomigow - chodzimy na
      zajecia
      jak zanim zaczelam myslalam ze to super pomysl,taka komunikacja z
      dzieckiem
      tak teraz mysle ze to tez super pomysl - taka zabawawink
      Od pierwszych zajec za bardzo sobie nie wyobrazam mojego synka
      migajacego
      Nie mowie - moze kiedys mnie zaskoczy
      ale poki co dobrze sie bawimy, spiewamy piosenki i mama (ja) macha
      lapkami ku radosci synka (10mcy) - rzeczywiscie uwazniej na mnie
      patrzy
      O inny przyklad, kupilismy ostatnio grajaca krowe,poza muzyczkami,
      ma dosc przerazajacy odglos muczacego zwierzenia. Jak synek nacisnal
      pierwszy raz prawie lzy mu stanely w oczach
      'zamigalam mu 'krowe (spiewajc Stary donald Ferme mial) - i dalabym
      glowe ze pomoglo

      wiec moze- sama sobie przecze, moze przyslosc komunikacyjna w tym
      jestwink

      Na pewno trzeba wiele konswkwencji ( jak ze wszystkim u malucha)
      i ..kto wie!

      forum.gazeta.pl/forum/w,576,106093487,106093487,migusie.html
    • byakhee Re: bobomiganie 27.04.10, 17:25
      Pomysl niezly, ale wymyslanie znakow samemu jest troche podejrzane.
      Znaczy, jak potem sie dziecko bedzie uczyc migowego, musi sie
      oduczyc wszystkich znakow, ktore nie sa poprawne i zaczac od nowa.
      Ale nie mam pojecia, czy to moze byc problem.
    • joshima Re: bobomiganie 27.04.10, 17:49
      Pierwszych migów możesz się spodziewać w okolicach 10-11 miesiąca.
      • carinica011 Re: bobomiganie 27.04.10, 21:01
        moja córka podstawowe potrzeby sygnalizowała paszczą od ok 11 mca bez migania.
        to dobry pomysł na spędzenie czasu z dzieckiem (bo nastawione jest tylko i
        wyłącznie na dziecko) ale jeśli chodzi o komunikację, pewnie wcześniej zacznie
        gadać.
        • joshima Re: bobomiganie 27.04.10, 21:40
          carinica011 napisała:

          > ale jeśli chodzi o komunikację, pewnie wcześniej zacznie
          > gadać.
          Nie liczyłabym na to. Moja roczna córka dużo mówi. Moim zdaniem dużo jak na jej
          wiek. Nazywa rzeczy po swojemu, ale ogólnie wiadomo o co jej chodzi. Jednak są
          słowa trudniejsze, albo brzmiące dla nas bardzo podobnie jak słowa oznaczające
          coś zupełnie innego i w tym momencie znaki migowe znacznie ułatwiają
          komunikację. Na przykład 'czapka', 'książka' i 'piłka' to w języku mojej córki
          'ka' no a różnica kolosalna, prawda?

          Albo pokaż mi roczne dziecko mówiące, że chce iść umyć zęby, a moja córka w ten
          sposób informuje mnie, że zakończyła posiłek i nie ma sensu podawać jej więcej.
          Czasem jednak nie chce jeść, bo potrzebuje się napić i to też potrafi pokazać. I
          nie muszę się gimnastykować, żeby się domyślić, że odmawia jedzenia po
          potrzebuje popić, czy po prostu już się najadła.

          I mogła bym tak jeszcze długo, tylko się boje, że mnie rozdziobią i posądzą o
          terroryzm migusiowy tongue_out
          • carinica011 Re: bobomiganie 27.04.10, 22:07
            jak moja miała rok, to jak chciała iść umyć zęby (czyli jakieś 500 razy
            dziennie) wołała aaaaaaaaaaa!!! i wiedziałam o co chodzi. na czapkę mówiła
            czapcia, ciapka i też wiedziałam, czego chce. piłka była bam a książki po prostu
            przynosiła. to, że miałaś problemy z domyśleniem się o co chodzi twojemu dziecku
            nie oznacza, że miganie pomaga. ja nie miałam i nie żałuję, że nie poszłam.
            oczywiście wiem, że każde dziecko jest inne itd, moje jest wybitnie wybitne (to
            po mamusi smile)
            i nadal podtrzymuję swoje zdanie, że to fajny pomysł na spędzenie czasu z
            dzieckiem ale nie nastawiałabym się na wielkie porozumienie wynikające z tego
            faktu. z drugiej strony gdybyś nie miała tych migów, nie wiesz, jak wyglądałoby
            wasze porozumiewanie się - stąd kolejna moja myśl - czy takie zajęcia nie
            ograniczają inwencji a zmuszają jedynie do wyuczenia się określonych znaków?
            • joshima Re: bobomiganie 27.04.10, 22:17
              carinica011 napisała:

              > jak moja miała rok, to jak chciała iść umyć zęby (czyli jakieś 500 razy
              > dziennie) wołała aaaaaaaaaaa!!!
              No to świetnie. A gdyby na dziesięć innych rzeczy wołała aaaaa i dostawała
              histerii że jej nie rozumiesz?

              Ja nikogo nie agituję. Mi się migusie podobają, bo zmniejszają moją i córki
              frustrację poprawiając naszą wzajemną komunikację. Jej łatwiej się wyrazić mi
              łatwiej zrozumieć.


              > nie oznacza, że miganie pomaga.
              Oczywiście, przecież Ty wiesz lepiej, czy mi miganie pomaga. Przepraszam. Nie
              pomyślałam o tym.

              Aha. Nie chodzę na żadne zajęcia. Sama uczę dziecko migusiów.
              • carinica011 Re: bobomiganie 27.04.10, 22:24
                nie nadymaj się tak, bo pękniesz smile
                nie mam problemów ze zrozumieniem własnego dziecka, rozumiem, że to w twojej
                opinii źle?
                nie czytaj na wyrywki, radzę przeczytanie ze zrozumieniem (wiem, to też ciężkie
                słowo i pewnie je pominiesz, jak całe zdanie, które właśnie piszę)całego postu,
                to czasem pomaga.
                pozdrawiam i żegnam bez frustracji smile
                • joshima EOT 27.04.10, 22:31
                  carinica011 napisała:

                  > nie czytaj na wyrywki, radzę przeczytanie ze zrozumieniem
                  No cóż. Tobie się to nie udaje.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka