Dodaj do ulubionych

Ile po cc "rozkreca" sie laktacja

10.06.11, 21:50
Jestem 2 tyg po cc. Synek na piersi, dokarmiam butla bo malo wazy, a ja nie mialam pokarmu. Nadrabia bardzo ladnie, ale jesli nie podam butli domaga sie jedzenia po godzinie. Mam wrazenie ze po ok 10 min juz nie polka tylko ssie. Zmieniam piers, ale po chwili jest to samo. Chcialabym zrezygnowac w dzien z butli, z drugiej strony boje sie ze sie nie najada. Mialyscie podobnie?
Obserwuj wątek
    • maderta Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 21:54
      A czy podczas tego ssania, gdy już nie połyyka to jest spokojny, czy się denerwuje?
      • magdal-ena78 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 21:59
        Spokojnie sobie ssie smile I tak moglby godzinami.
        • maderta Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:10
          No to się najada. Noworodki już tak mają, że mogłyby godzinami przy cycu siedzieć smile. Oczywiście nie wszystkie, moja starsza córa tak miała, że potrafiła ssać nawet godzinę, odkładałam ją by po pół godziny znów ją dostawiać. Młodsza za to najadała się i spała 3-5 godzin.
          Im częściej będziesz dostawiać maluszka, tym szybciej rozkręi ci się laktacja. A to, że dzieć sobie ssie, to potrzebuje twojej bliskości akurat. Grunt, by nie pozwalać spać przy cycu, bo raz, że brodawki będą mocno podrażnione, dwa, że jak go tak nauczysz, to potem masz przerąbane. smile.
          Póki co cierpliwości.

          A dodam, że moje obie panny rodzone przez cc smile.
          • maderta Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:12
            Przepraszam za sygnaturki, zaomniałam usunąć smile.
        • mamula_to_ja Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 21:51
          Uhm....też tak miałam...
          Myślałam że nic tam mleka nie ma.
          Albo że jakieś nie tego...
          Aż któregos dnia Zu stwierdziła że pośpi 3 godziny.
          Moje piersi prawie umarły przez ten czas smile
        • aneczkawejherowo Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 20.06.11, 11:00
          twoj maluszek sie najada, nowordoki mam ciagla potrzebe ssania smile), podaj mu smoczek, co innego gdyby caly czas denerwowal sie przy piersi, zycze powodzenia i wytrwalosci
          • aneczkawejherowo Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 20.06.11, 11:07
            dodam rowniez ze jestem po cc i do piatego mies malego mialam na piersi, i glupie sa te baby ktore wygadauja ze po cc nie ma sie pokarmu !!!!
    • perd-ido Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:02
      Dokarmiajac modyfikowanym raczej laktacji nie rozkrecisz. Co prawda nie jestem po cc ale urodzilam za wczesnie, wiec ten problem rowniez mnie dotyczyl. Zamiast dokarmiac mm zaczelam sciagac mleko laktatorem. Poczatki to koszmar, kilka kropel poszlo i koniec. Na forum "Karmienie piersia" znalazlam cenne wskazowki. Sciagalam jakas metoda 3, 5, 7 min chyba, a pozniej zainwestowalam w sns medeli i moje mleczko maly "ciagnal" nie z butli a z piersismile.Do dzis karmie piersia, a myslalam ze nie dotrwam nawet do 2 miesiecy. Powodzenia!
    • mag1982 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:11
      U mnie pokarm pojawił się w drugiej dobie. Od tamtej pory nie było konieczności dokarmiania, choć miałam takie sugestie od położnej "bo to taka duża dziewczyna i dużo jedzenia potrzebuje" (prawie 4 kg przy urodzeniu). Mała wisiała na mnie przez pierwsze tygodnie prawie cały czas i też przysypiała i ciumkała sobie powolutku. Na tym ciumkaniu przybrała w 6 tyg 2 kg. Pozwól jej ssać tyle ile potrzebuje to laktacja się rozkręci. A jeśli chodzi o częstotliwość jedzenia to moja prawie trzymiesięczna córka w dzień ssie co godzinę albo i częściej gdy są upały, za to w nocy przesypia ciurkiem 4-5 godzin.
    • klubgogo Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:20
      Dobę po cc uczyłam się karmic, 2 doby po pokarmu było sporo, w 4 dobie zaczął się nawał, a później już było w miarę normalnie poza kryzysem 6 tygodnia.
    • martinhaa Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:28
      Miałam cc, a dziecko przez 4 dni po porodzie było pod kroplówką, tak więc nie mogłam jej karmić. Odciągałam ile mogłam (czytaj 10ml dziennie), a dopiero po tych 4 dniach jak zaczęłam małą przystawiać miałam nawał pokarmu. I najważniejsze, bez problemu przeszła z butelki na pierś. Do 6 miesiąca na samej piersi, ma 9 i nadal to jej główne źrodło pożywienia.
    • kasiulkkaa Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 22:48
      domaga sie jedz
      > enia po godzinie.
      A co w tym dziwnego? Normalne zachowanie noworodka. Jesteś kolejną ofiarą "Języka niemowląt"? To dla odmiany poczytaj jakąś publikację na temat karmienia piersią, a nie wypociny tej idiotki.
      • tobisia13 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 23:09
        Rowniez jestem po CC i musialam odciagac pokarm.Przez pierwsze dwie doby przed i po kazdym karmieniu synek byl wazony aby bylo wiadomo ile tak naprawde uda mu sie wyssac i marnie mu,to szlo,a do tego mialam malo pokarmu.Wiec w trzeciej dobie zaczelam odciagac pokarm co 4 godziny i zawsze po 20 min z kazdej piersi,pozniej w domu robilam tak do 3 miesiecy ale synkowi juz to nie wystarczalo i dokarmialam go mlekiem w proszku.
        • annajustyna Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 23:26
          ja odciagalam, a mala i tak, i tak chudla w oczach. Niestety wciaz dokarmiam mm (3 miesiac).
    • neftis83 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 23:22
      Moja mała po cc 4 doby leżała w inkubatorze, przez dwie pierwsze nie mogłam jej wyjmować, ale przez dwie następne jak tylko zapłakała wyjmowałam ją i przystawiałam do piersi. Na 5tą dobę jak już miałam ją przy sobie dostałam nawału (masakra swoją drogą!) Przez cały okres karmienia nie miałam problemu z pokarmem, nigdy nie dokarmiałam, córcia przez 1wsze 3 mce jadła 12x na dobęsmile A odstawiła się sama w wieku 8m-cy, po prostu pewnego dnia odwróciła głowę i moje mleko przestało ją interesować, a taki był z niej cycocholik.
    • mika_p Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 10.06.11, 23:32
      No to nie podawaj butli, tylko podaj pierś. Bo noworodki karmione piersią ssą godzinę, potem chwila przerwy (jak się uda, to mama zdąży się wysiusiać i wziąć prysznic, jak nie, to tylko wysiusiać) i znowu do piersi.
      Impulsem do laktacji jest oddzielenie łozyska od scian macicy, a to jest przy kazdej formie porodu.
    • atrapcia Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 00:57
      Hehe, ja co prawda miałam poród naturalny, ale miałam takiego ssaka, że przez 1,5 roku potrafiła się co godzinę "cycy" domagać smile Śmiałam się, że przez pierwsze 10 miesięcy karmiłam przez 20h na dobę (bo ssała nawet jak spałyśmy) big_grin A na dodatek przez ponad 8 miesięcy używałam tylko piersi prawej (bo lewą mam mniejszą i na USG wyszły zwłóknienia czy coś takiego - pewnie się z niej nie najadała i dlatego takie wrzaski były tongue_out) i ta jedna pierś wystarczyła żeby się najadła big_grin
    • katriel Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 01:49
      Na tytułowe: laktacja rozkręca się od razu po cc, tak samo jak po psn. Również jeśli cc
      "na zimno". Sygnałem dla organizmu do rozkręcenia laktacji jest wydalenie łożyska,
      a nie bóle porodowe.
      Przy czym, oczywiście, rozkręca się bardziej lub mniej w zależności od tego, ile dziecko
      ssie. Chcesz mieć więcej pokarmu, to odstaw butlę.

      > Nadrabia bardzo ladnie, ale jesli nie podam butli domaga sie jedz
      > enia po godzinie.
      Tak ma być. Noworodki jedzą co godzinę (albo i częściej).

      > Mam wrazenie ze po ok 10 min juz nie polka tylko ssie. Zmieni
      > am piers, ale po chwili jest to samo.
      Zwariowałaś? Nie zmieniaj! Niech mały ma szansę dostać trochę tłustego mleka
      II fazy. Dasz drugą pierś, kiedy wypuści pierwszą albo kiedy cię pierwsza rozboli,
      whichever comes first.

      > Mialyscie podobnie?
      No o tyle podobnie, że miałam noworodka, który - jak to noworodek - ssał całymi
      godzinami, a (w ciągu dnia) przerwy dłuższe niż 45 minut robił sobie tylko wtedy,
      kiedy zapatulałam go w chustę i wychodziłam na spacer.
      Tylko jakoś nie przychodziło mi do głowy że się nie najada i żeby dokarmiać butlą.
      Ani żeby zmieniać pierś zanim młode samo poprosi. Po prostu leżałam i karmiłam.
    • olifra1 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 08:04
      nie, nie miałam podobnie, karmiony po cc od pierwszej doby + dokarmianie (przez 12 godz. które spędziłam na pooperacyjnej). jak mnie przeniosły na moją salę "właściwą" to po około 24 godz. cycki miałam jak dwa wielkie balony, ale tą dobę spędziłam prawię całą z dzieckiem przy piersi i butelką wody w buzi, żeby "pobudzić" laktację. potem, nigdy już nie dokarmiany
    • ann.k Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 08:21
      Podobnie nie... Miałam gorzej wink Przez pierwsze dni młody odmawiał jedzenia na rzecz spania, potem jak ruszył do cyca to miewałam maratony karmienia po 5 godzin. 10 minut ssania, 10 minut spania. Jeszcze go dobrze nie zdążyłam odłożyć, a on już darł dzioba, że chce jeść. Fakt, pomyślałam wówczas, że pewnie mam za mało mleka, ale zanim podałam dziecku butlę, poszukałam fachowej pomocy i dzięki temu maluch do dzisiaj opija matkę z mleka. A ma już 7 miesięcy.
      I mam duży żal, że nie dowiedziałam się wcześniej, że są noworodki, które by z piersi nie złaziły. Straciłam na złość, nerwy i rozczarowanie najpiękniejsze chwile z moim synkiem.
    • bluemka78 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 08:26
      Ja po cc na zimno i niestety laktacji porzadnej nie udalo mi sie rozkrecic. Z tym, ze moje dzieci byly w inkubatorach prawie miesiac wiec przez caly ten czas nie moglam ich przystawiac, tylko laktator, a tym akurat marne ilosci udawalo mi sie sciagac, mimo polecanej metody 3,5,7 z kazdej piersci co 3h. Tak wiec odciagalam te marne ilosci przez jakies 3 miesiace i dodawalam do mm, pozniej juz odciagalam coraz mniejsze ilosci wiec przeszlam tylko na przystawianie dzieci pomiedzy karmieniami, normalnie na karmienie absolutnie nie chcialy ssac (byl wrzask, a nie moglam sobie pozwolic przy dzieciach ledwo 2kg wazacych na nauke ssania, musialy sie najadac). Tak wiec bywa i tak, ze laktacja sie nie rozkreci i nie ma co nad tym plakac, ale skoro Ty masz maluszka przy sobie to przystawiaj jak najczesciej i powinno pojsc dobrze. Zapytaj o doradce laktacyjnego, zeby mogla zobaczyc jak przystawiasz dziecko czy wszystko jest ok.
      • mruwa9 bluemka 11.06.11, 09:28
        Twoje problemy z laktacja nie mialy przyczyny w cieciu na zimno (sama mialam dwa cc na zimno i zero jakichkolwiek problemow z karmieniem po nich, paradoksalnie najtrudniej bylo po psn), ale w kondycji dzieci, ktore nie byly w stanie ssaniem piersi nalezycie stymulowac piersi, bo byly slabe, w inkubatorach, oddzielone od ciebie. A najlepszy nawet laktator do piet nie dorasta ssacemu niemowleciu. W tym przypadku to kondycja dzieci zdecydowala o waszych losach laktacyjnych, a nie sposob rozwiazania ciazy. Gdyby byly silniejsze, przy Tobie caly czas, z nieograniczonym dostepem do piersi, ktora mialyby sile ssac efektywnie, to moglibyscie sie karmic piersia dowolnie dlugo.
        • bluemka78 Re: bluemka 11.06.11, 09:52
          No tak, tyle ze to cc na zimno bylo w 32tc i bardziej mial w tym przypadku wplyw stres z tym zwiazany plus brak dzieci przy piersi. Wiekszosc kobiet przychodzacych w odwiedziny do maluszkow w inkubatorach potrafila rozkrecic laktacje laktatorem, niektore to mialy takie ilosci, ze az same polozne sie smialy, ze moglyby wykarmic czworaczki, a na mnie zawsze patrzyly z byka z przynioslam tylko 80ml po calej dobie na dwojke. Jak dzieci juz potrafily jesc po 40ml na jedno karmienie. Karmione byly najpierw sonda, a pozniej butelka wiec jak juz byly w domu to czekaly rowno co 3h na butelke, Do tego tylko ze smoczkow lovi pily, nie potrafily nawet z aventowych pic, z lovi wypily 90ml, a z aventu po tylu wysilkach tylko 30ml wiec slabo ssaly niestety i checi tez juz nie mialy.
          • annajustyna Re: bluemka 11.06.11, 14:58
            Moje dziecko bylo donoszone, ssalo pieknie od poczatku, a mleka mam do dzis (3 meisiace od porodu) za malo. I co?
            • mruwa9 Re: bluemka 11.06.11, 16:13
              za malo napisalas danych, tzn., na jakiej podstawie uwazasz, ze mleka jest za malo. Byc moze to tylko twoje subiektywne przekonanie, bez uzasadnenia w realiach.
              • annajustyna Re: bluemka 11.06.11, 17:06
                Uzasadnienie jest - bedac tylko na piersi Marysia chudla w oczach. Zaczela przybierac dopiero po dokarmianiu mm.
                • mruwa9 Re: bluemka 11.06.11, 17:26
                  nie chce rozwijac tego tematu tutaj, bo to nie ten watek, ale zwykle da sie ustalic przyczyny slabych przyrostow wagi dziecka karmionego piersia (zakladajac, ze nie bylo mowy o bledzie pomiaru czy o stosowaniu zawyzonych , nierealnych norm przyrostow wagi, traktujac normalne przyrosty jako przyrosty za male), kontrolujac czestosc, dlugosc karmien, technike ssania, okolicznosci towarzyszace karmieniu (np. infekcje, alergie), uzycie smoczkow uspokajaczy, itd itp. Dzialanie przyczynowe , czasem glupie dodatkowe karmienie w nocy, likwidacjka wszelkich smoczkow, czesto likwiduje problem slabych przyrostow. Nie wiadomo, jak bylo u was, oczywiscie, niektore dzieci wymagaja dokarmiania, ale zdecydowanie czesciej wprowadza sie dokarmianie pochopnie, bez rzetelnego dojscia przyczyny takiego stanu rzeczy. oczywiscie, gdy dziecko leci z wagi, to w pierwszym rzedzie trzeba mu dostarczyc niezbednej ilosci kalorii, pokarmu, absolutnie nie mozna glodzic niemowlaka, ale nie zawsze trzeba dokarmiac mieszanka. Najlepiej dokarmiac wlasnym pokarmem i to bezposrednio z oryginalnego opakowania wink
                  Codzienne wizyty poloznych wcale nie gwarantuja otrzymania rzetelnej pomocy w karmieniu piersia, niestety, wiele poloznych, ale rowniez pielegniarek i lekarzy ma bardzo marna wiedze o laktacji.
                  (postaram sie juz nie rozwijac tego tematu, bo nie o tym watek, a i wzbudzanie w Tobie wyrzutow sumienia nie jest moim celem.Postepujesz tak, jak uznajesz, ze jest najlepiej dla Twojego dziecka i to jest najwazniejsze. Ale gdybys chciala sprobowac rezygnacji z dokarmiania mieszanka, to zapraszam na forum Karmienie Piersia smile ).
                  • annajustyna Re: bluemka 11.06.11, 17:29
                    Forum KP znam, decyzja o dokarmianiu nie zostala podjeta pochopnie. Gdyby nie moje samozaparcie bym juz dawno nie karmila. Od 2,5 miesiaca odciagam codziennie dodatkowo pokarm, aby stymulowac laktacje.
          • mruwa9 Re: bluemka 11.06.11, 17:00
            no tak, ale przyczyna nie bylo cc na zimno, tylko wlasnie kiepska kondycja dzieci plus izolacja plus stres plus brak wsparcia ze strony personelu ( mozliwosc kangurowania, karmienia bezsmoczkowego, mozliwosci nieograniczonego czasowo przebywania z dziecmi). Byly inne priorytety, bo taka byla wowczas sytuacja, Ale to nie cc samo w sobie wplynelo na wasze losy laktacyjne.
            • annajustyna Re: bluemka 11.06.11, 17:07
              Wsparcie ze strony personelu bylo - do tego mialam polozna codziennie przez 2 tygodnie po porodzie.
            • bluemka78 Re: bluemka 12.06.11, 08:31
              No tak nie bezposrednio samo cc, tylko cale te okolicznosci. Z kangurowaniem nie bylo mozliwosci ze wzgledu na stan zdrowia dzieci, nie wolno bylo ich wyciagac z inkubatorow. No, a karmienie bezsmoczkowe moze i by pomoglo, tylko w takiej chwili chyba nikt o tym nie myslal, wazniejsze byly inne sprawy. Zreszta nie wiem czy personel by sie zgodzil na takie pomysly, to jednak byl oddzial gdzie maluszki walcza o zycie i mysli sie o innych sprawach przede wszystkim, nie wiadomo czy mieliby tyle czasu, by podczas mojej nieobecosci tak karmic. Odwiedziny byly od 13 do 18, fakt troche malo.
              • mruwa9 a propos kangurowania 12.06.11, 09:13
                jakis czas temu czytalam artykul o kangurowaniu wczesniakow w szpitalu uniwersyteckim w Uppsali - niespelna poltorakilogramowe wczesniaki sa wyciagane z inkubatorow juz po kilku (czterech) dniach i kangurowane przez rodzicow (skora do skory, w chustach) po kilkanascie godzin na dobe ( 18 godzin na przyklad). na zmiane przez oboje rodzicow. Obserwacje maja takie, ze czas leczenia dzieci na OION skraca sie znacznie, kondycja dzieci jest lepsza, leczenie dzieci tansze, lepsza wiez dzieci z rodzicami, ktorzy maja okazje i odwage pielegnowac takie kruszynki od poczatku (pewnie nie bylo to ani latwe, ani automatyczne w Twoim przypadku, gdy wreszcie wypisano dzieci do domu), wczesniaki kangurowane czesciej i dluzej z powodzeniem sa karmione piersia w porownaniu do tych wylacznie inkubatorowych. Wszystko to tak ladnie brzmi w opisach, ze az dziwne, ze metoda kangurowania nie jest rozpowszechniona, ale trzeba chyba miec bardzo silne zwieracze, zeby miec odwage podjac decyzje o wyciagnieciu poltorakilogramowego krasnoludka z inkubatora.
                • bluemka78 Re: a propos kangurowania 12.06.11, 09:28
                  Moje dzieci mialy po urodzeniu 1160g i 1485. Przez pierwszych kilka dni byly wspomagane oddechowo (nie pamietam dokladnie jak sie to nazywa, ale na szczescie same oddychaly bez respiratora), zapalenie pluc, silna zoltaczka, krwawienie dokomorowe II st. Kroplowki i mnostwo kabelkow popodlaczanych. To i tak byly w dobrym stanie w porownaniu do innych wczesniakow, aczkolwiek nie bylo mowy o kangurowaniu przez pierwsze 2 tyg. Pozniej jak byly juz zdrowe i stabilne robiono proby wyciagania z inkubatora do podgrzewanego lozeczka i wtedy moglam je pierwszy raz poprzytulac smile Natomiast od poczatku moglismy je przewijac i karmic juz butelka (jak tylko sie nauczyly po kilku dobach) przez te dziurki w inkubatorze. W ramach wyznczonych godzin trafialy nam sie dwa karmienia i przewijania. Mozna bylo oczywiscie dotykac, glaskac takiego maluszka przez te dziurki.
    • budzik11 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 08:50
      Nie ma żadnego znaczenia, czy poród odbył się przez cc czy sn. Laktacja rusza w momencie oddzielenia się łożyska od ściany macicy, co, jak wiadomo, dzieje się w każdym przypadku. Jeszcze w ciąży tworzy się siara, która jest w piersiach w momencie porodu. Polecam poczytanie o podstawach laktacji, jeśli chce się karmić piersią. Proste, przystępne teksty: www.nowamatkapolka.pl/plugins/_newsedit/news/74/index.php?lang=pl
      www.nowamatkapolka.pl/plugins/_newsedit/news/33/index.php?lang=pl
      • budzik11 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 08:53
        A moje młodsze dziecko urodzone też przez cc, przystawiony do piersi natychmiast po ustąpieniu narkozy. Nie było żadnego problemu z karmieniem, syn był cały czas ze mną, przystawiany do piersi na żądanie.
    • pola.cocci Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 13:01
      Tyle samo co po SN - jak przystawiasz dziecie regularnie to i mleko sie produkuje. Moi synowie obaj jedli przez max. 5 minut, jak widzialam, ze piers sluzy za smoczek to zabieralam i podawalam smoka, ktory pomagal im zasnac - obaj najedzeni (bo to nie zalezy od czasu ssania) i zdrowi. Pierwszy po CC, drugi po SN.
      • magdal-ena78 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 14:14
        Wlasnie tego chce uniknac, wiszenia na cycu. Mam w domu rowniez 17miesieczniaka, ktory wymaga poswiecenia duzo uwagi, maz zaraz wraca do pracy wiec nie moge po prostu lezec i karmic smile Czasem mam wrazenie, ze najada sie z piersi, czasem domaga sie wiecej. Odciagac tez odciagam, ale jesli brakuje daje mm. Problem w tym, ze zajmuje to mnostwo czasu, karmienie, odciaganie, robienie mm. Chcialabym w dzien karmic sama piersia, na noc dokarmiac mm. Moj starszy syn jadl max 10 min i to mu wystarczalo.
        • mruwa9 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 11.06.11, 16:20
          nie musisz lezec i karmic- mozesz chodzic i karmic (z dzieckiem w chuscie na przyklad), majac wolne rece dla starszaka. Mozna bawic sie ze starszakiem, majac niemowle przy piersi albo lezace obok, na kocyku. W koncu to wiszenie przy piersi to domena pierwszych 2-3 miesiecy, potem jest znacznie latwiej, wkraczacie w etap "najadam sie w 5 minut". Bawiac sie w dokarmianie strzelasz sobie w kolano, bo jesli dziecko obrazi sie na piers (wskutek znajomosci ze smoczkiem), to ugrzezniesz w tych glupich butlach na znacznie dluzej, bedzie cie to ksoztowalo wiecej czasu i wiecej pracy (o kasie nie mowiac), niz podanie piersi.
          • bluemka78 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 12.06.11, 09:16
            Przede wszystkim czasu, moje karmione byly jak w zegarku co 3h, z czego przewiniecie i nakarmienie z naszykowaniem mleka zajmowalo w sumie godzine z dwojke, pozniej umyc butelki, zabrac sie za odciaganie, 15 min na jedna piers, umycie laktatora i do drugiego karmienia zostawala mi godzina wolnego uncertain
            • mruwa9 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 12.06.11, 09:53
              znam to -pisalam wyzej, ze mialam problemy z karmieniem jednego z dzieci (paradoksalnie- po psn), bo dziecko urodzone w zamartwicy,z wylewami II stopnia , z wada serca, choc przenoszone, to zbyt slabe, zeby ssac piers. Dziecko musialo byc dokarmiane, a ze ja jestem laktatorooporna, to chwytalam sie przeroznych sposobow, zeby uniknac podania mieszanki (a i tak trzeba bylo ja podawac). Musialam dziecko budzic co 2 godziny na karmienie, najpierw szpryca z mieszanka lub moim pokarmem, potem piers do woli, przy ktorej dziecko szybko zasypialo, gdy tylko zasypialo, lapalam za laktator lub odciagalam pokarm recznie ( bo te nieliczne krople siary a potem pokarmu marnowaly sie na sciankach laktatora, do butelki nie splywalo nic, dlatego szybko zrezygnowalam z maszyny na rzecz odciagania recznego) i przez caly czas do kolejnego karmienia odciagalam pokarm. Udawali sie uzbierac kilka do kilkunastu mililitrow przez te prawie 2 godziny do kolejnego karmienia, po czym cala zabawa zaczynala sie od nowa: budzenie, strzykawka z pokarmem i mieszanka, piers, zasypianie i od nowa...i tak w kolko, cala dobe na okraglo, przez 2 tygodnie. W przelocie troche snu, gdy dziecko akurat bylo przy piersi. Ale dzieki temu udalo sie rozkrecic laktacje na tyle, zeby stopniowo zrezygnowac z mieszanki i zamiast niej podawac w strzykawce moj pokarm, a z czasem w ogole zrezygnowac z dokarmiania, gdy dziecko nabralo sil. I moc karmic sie z powodzeniem przez pelne dwa lata smile
    • calineczkazbajkii Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 19.06.11, 22:09
      Miałam cc
      do 4,5 mc-a karmiłam mieszanie , bo miałam bardzo mało pokarmu i żadne zabiegi nie pomagały abym mogła mieć go wiecej
    • joanka-r Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 19.06.11, 22:37
      Nie mam pojecie ska bierze sie przekonanie, ze po cc pokarm pojawia się później. miałam 2 cc i miałam pokarm, wręcz nawał pokarmu w 3 dobie. większość kobiet po porodzie sn też tak ma. syna karmiłam 3 lata, bez problemów najmniejszych.
    • lidek0 Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 20.06.11, 18:45
      Ważny jest też wypływ pokarmu, może słabo leci i maluszek nie zjada za dużo. U mniekarmienei trwało ok 1 godziny bo tak słabo leciało a piersi były pełne. Tego akurat nikt nie bierze pod uwagę. Jednej koboiecie leci jak z kranu innej dużo mniej.
    • mamatin Re: Ile po cc "rozkreca" sie laktacja 22.06.11, 23:25
      u mnie "rozkrecała sie" chyba z 1,5 mca. po miesiącu nibykarmienia zaczęła zanikać sad Częściej przystawiaj, będzie więcej mleka. Pozdrawiam i powodzeniasmile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka