03.10.12, 12:55
jak u was to jest jak maluszek ma katar i lekko pokasłuje?-mam na myśli tak jak ma ok roczku. Chodzicie do lekarza czy próbujecie na własną rękę leczyć? Moja mała dostała kataru i właśnie lekko pokasłuje - zastanawiam się czy iść czy samemu coś dawać. Póki co ciepły sok z malin i wodą morską do noska psikam.
Obserwuj wątek
    • gacek-junior Re: katar 03.10.12, 13:30
      niedawno zakładałam taki sam wątek. najpierw był kilka dni katar, potem doszedł mokry kaszel. ponieważ pogarszał się, po dwóch dniach udaliśmy się do lekarza. dostał syrop wykrztuśny na dzień i przeciwkaszlowy na noc (potrafił 2 godziny nie spać tylko non stop kaszlał). radzę wybrać się do lekarza, nasz powiedział, że albo mu przejdzie albo za 2 dni będzie zapalenie oskrzeli. na szczęście syropy pomogły. w międzyczasie podawałam syrop z cebuli i imbir do obiadków, jak mi tu poradzono. psikałam też nasivinem przez 4 dni (na samym początku) ale nie pomógł. a na noc używałam olbas oil.
      • agmarta2 Re: katar 03.10.12, 14:12
        Ja poszłam z dziewczynkami (11 mieś) po 3 dniach kataru to był piątek i gardła nie były czerwone i osłuchowo też ok. Dostały syropki i w sobote jedna zaczeła lekko gorączkować, ale myślałam że to od ząbków bo wychodzą czwórki, ale w poniedziałek miała już 39 więc we wtorek rano poszliśmy do lekarza i okazało się, że ma zapalenie ucha. Oczywiście w piątek byłam u innego lekarza, który tak je zbadał że nie zajrzał do ucha i teraz jedna musi brać antybiotyk.
    • klubgogo Re: katar 03.10.12, 18:44
      Siedzisz w domu i obserwujesz jaki to kaszel, jeśli kaszel będzie silny i suchy, dajesz coś wykrztuśnego. Jeśli tylko pokasłuje, zostań przy malinach, miodzie i cytrynie. Woda morska wysusza śluzówkę nosa, odciągaj tylko katar fridą i dużo spacerujcie.
    • joshima Re: katar 08.10.12, 22:35
      konwalia30 napisała:

      > jak u was to jest jak maluszek ma katar i lekko pokasłuje?-mam na myśli tak jak
      > ma ok roczku. Chodzicie do lekarza czy próbujecie na własną rękę leczyć?
      Jak ma około roku i jest chodzącym a w najgorszym wypadku siedzącym (tak czy siak przebywającym głownia w pionowej pozycji) dzieckiem to nie latam z katarem do lekarza. Z kaszlem też nie o ile widzę, że jest to pokasływanie wywołane spływaniem kataru do gardła.

      > Póki co ciepły sok z malin i wodą morską do noska psikam.
      Możesz dać na noc nasivin, żeby katar nie przeszkadzał jej w spaniu. Możesz zrobić syrop z buraka albo z cebuli. Możesz smarować pod nosem maścią majerankową.
      • jugutka Re: katar 12.10.12, 00:21
        Jestem po katarku dzidziusiowym. Krople do noska bez recepty. Witamina c bez recepty. Poduszka na noc dosc wysoko. Nie poszlam bo zadne dodatkowe objawy sie nie pojawily. po kilku dniach wszystko ustapilo.
    • kindddzia Re: katar 12.10.12, 09:05
      dziewczyny a co jak dzidzia ma 11 tyg? w nocy zbudzil Ja katarek. Raz juz tak mialysmy - chyba Jej sie wtedy cos cofnelo, wyciagnelam aspiratorem i byl spokoj. Tym razem rano tez troszke Jej tam bulgotalo, plus kaszelek, od splywania tego.

      Popsikalam marinerem i na razie jest spokoj. Czy leciec do lekarza? Co jeszcze moge zrobic?
      Czy u takich maluszkow to sie zawsze konczy zap oskrzeli?

      Ja tez od wczoraj podziebiona .. nosze i karmie Ja w maseczce. Karmiona mm
      • kindddzia Re: katar 12.10.12, 09:10
        hmmm znalazlam taki zdanie : Katar objawia się jako cieknąca wydzielina z nosa. Jeżeli jest ona wodnista i przezroczysta, świadczy o zakażeniu wirusowym. W przypadku, gdy jest gęsta, o kolorze zielonkawym, może wskazywać na istnienie infekcji bakteryjnej górnych dróg oddechowych.

        a to nijak do nas pasuje. Ja slysze ze cos tak furgocze, ale nic nie cieknie. A wyciagam bialawe glutki, takie jak zwykle co dwa trzy dni, tylko teraz wiecej ...
        • gucci1 Re: katar 12.10.12, 10:43
          białawe glutki to cofające się mleko, ostatnio jak karmiłam to małemu noskiem wyszły 3 krople mleka, więc na pewno to jest to a nie katar smile
          • kindddzia Re: katar 12.10.12, 10:55
            dziekujesmile tez mi sie tak wydaje.

            A co moge zrobic ze swoim katarem? Nie chce zeby byla chora, wiem, ze powinna lapac odpornosc, ale woalabym, zeby pierwszy katarek miala nieco pozniej, 11 tyg to wczesnie.
            Jem czosnek, chodze w maseczce, myje rece po kazdym smarkaniu ....

            kiedy Wasze dzieci mialy pierwszy katar? I czy skonczylo sie na samym katarku, czy poszlo dalej w antybiotyki?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka