bdominika
17.11.04, 14:27
Cześc dziewczyny
Jako niedoświadczona mama mam do Was pytanie. Mój synek urodził się 31
października. Do tej pory karmiłam go naturalnie, ale od trzech dni jest
ciągle głodny i ciągle popłakuje domagając się jedzenia. Ja niestety nie daję
już rady i wczoraj zdecydowaliśmy się na dokarmienie butelką (bebiko1.
Dzisiaj jest to samo. OD kilku godzin popłakiwał i po kilku karmieniach
piersią cały czas był głodny. W końcu się poddaliśmy i dokarmiliśmy go
mlekiem z butelki. Zjadł 120ml i uspokoił się i usnał. Już sama nie wiem czy
niezbyt wcześnie zaczęłam to dokarmianie, ale nie mogę znieść płaczu głodnego
dziecka. Czy któraś z Was miała taką sytuację? Czy taka ilośc mleka zjedzona
przez 2,5 tyg dziecko naraz to niezbyt dużo? Czy wybór mleka jest dobry? A
jeszcze jedno - kilka dni temu wyskoczyły mu drobne czerwone krostki na
policzkach? Czy to naturalne u niemowląt?
Namnożyło mi się tych pytań. Z góry dzięki za odpowiedź.
Dominika