Dodaj do ulubionych

jedzenie łyżeczką

15.12.04, 11:28
Prosze was powiedzcie jak nauczyć synka jeść łyżeczką??? Mój malec ma już 6
miesięcy a jak tylko zobaczy łyżeczkę to zaciska usteczka i nie chce nic
spróbować. Nie wiem już jak mam do niego mówić, co pokazywać aby chciał jeść.
jeśli możecie coś doradzić to proszę.z góry dziękuje
Obserwuj wątek
    • dota_mama_jasia Re: jedzenie łyżeczką 15.12.04, 11:50
      Kilka rad poniżej, może część Ci się sprawdzi smile

      1/ Wypróbuj różne łyżeczki. Na początku wszystkie wydawały mi się zbyt duże i
      szerokie, kupiłam silikonową, dość wąską, i jeszcze obcięłam jej boczki, tak,
      że zrobiła się taka wąska łódeczka, którą łatwo było włożyć Jasiowi do buzi i
      odpowiednio wyciągając "do góry" zostawić mu jedzonko w buzi.

      2/ Zaczynaj, kiedy maluch jest w dobrym nastroju. Po obudzeniu daj mu się
      trochę pobawić, z godzinkę, a potem zabierz się za próby łyżeczką.

      3/ Zacznij od jabłuszka czy tego, co maluch lubi, ale raczej od deserku niż od
      zupki. Potem możesz mieć problem z wdrażaniem zupek, ale o to będiesz martwić
      sie później (ja miałam właśnie taki problem, ale rozwiązałam go mieszając
      jabluszko z zupkami i coraz bardziej zwiększając udział zupek, podziałało i
      teraz zupkami też się zajadamy.Za to Jaś bez bólu zaakceptował łyżeczkę).

      4/ Spróbuj go rozbawić, żeby otworzył dzioba w uśmiechu, i wykorzystaj moment
      wkładając mu łyżeczkę. Może mu posmakuje.

      5/ Karm go tam, gdzie nie będzie się rozpraszał. Chodzący ludzie, interesujące
      hałasy itd. to nie są dobre warunki, będzie się interesował wszystkim, a nie
      łyżeczką z jedzeniem.

      6/ Wypróbuj różne pozycje. Jaś, 7-m, je na przykład tylko na leżąco smile Żadne
      siedzenie, półleżenie, nie, leżymy płasko i wtedy zjadamy cały słoiczek.
      Inaczej w ogóle nie otwieramy dzioba, prężymy się, wykręcamy i płaczemy.

      7/ Daj mu coś do ręki. Jaś dostaje czasem pieluszkę i je tak: jedna łyżeczka,
      ładujemy sobie pieluszkę do buzi, wyjmujemy i to jest sygnał, że jesteśmy
      gotowi na kolejną łyżeczkę.

      8/ Zainteresuj go czymś konkretnym. Zawieś obok na krzesełku pozytywkę,
      cokolwiek, niech się rusza i popiskuje, będzie patrzył i otwierał dzioba,
      może smile

      9/A w ogóle jak chcesz mu włożyć tą łyżeczkę do pyszczka, to delikatnie go nią
      muskaj, jak smoczkiem, niech sam otworzy buzie. Nic na siłę! Wiedz, kiedy
      odpuścić, bo już ma dość, jest wkurzony, znudził się, nie smakuje mu.

      10/ ja jeszcze czasem coś śpiewam. To go wprawia w dobry nastrój i jest
      bardziej skłonny do współpracy.

      Pozdrawiam
      Dota Huncwota smile
    • mimi44 Re: jedzenie łyżeczką 15.12.04, 12:14
      Ja co prawda nie miałam tego problemu,córcia od początku je z łyzki bez
      problemu.A to dla tego(tak mi sie wydaje)ze łyzeczka była i jest jedną z zabawek
      (pod moim nadzorem oczywiscie),wiec na widok łyzeczki otwiera buzie i chce ją
      liznąćsmile
    • re_haj Re: jedzenie łyżeczką 15.12.04, 12:27
      dota odpisała bardzo rzeczowo i pożytecznie, ja z własnego doświadczenia mogę
      tylko powtórzyć - spróbuj różne łyżeczki. U nas sprawdziły się dopiero
      najmniejsze Canpolu. No i te pierwsze karmienia muszą być bez stresu, bo jak
      się dziecko zatnie to koniec. Pozdrawiam i zyczę sukcesów w nauce.
      • dota_mama_jasia Re: jedzenie łyżeczką 15.12.04, 13:47
        Jeszcze coś mi przyszło do głowy. Nie próbowałam, bo nie musiałam, ale jakbyś
        była w desperacji, to może daj mu tą łyżeczkę razem z jakimś jedzeniem do łapy.
        Trzymaj ją przed nim nie próbując go karmić, po prostu pozwól, żeby się
        zainteresował i jak wszystko, co naokoło, włożył do buzi. Będzie ubrudzony po
        uszy razem ze wszystkim co naokoło, ale może się zainteresuje i powstanie w
        jego główce jakieś pozytywne skojarzenie. Sięgnie łapą, potem obliże palce przy
        okazji, poobraca łyżeczkę przed sobą. Tylko daj mu coś dobrego! Różne zupki
        potrafią być naprawdę paskudne, spróbuj i zobacz, czy Tobie smakuje smile

        Dota
    • perra-azul Re: jedzenie łyżeczką 15.12.04, 13:37
      Świetne łyżeczki ma Canpol. Są całe plastikowe, a sama końcówka jest
      silikonowa. Moja mała nie chce jeść z "twardej" łyżeczki, a mięcituka
      silikonowa wchodzi do buzi bez problemu. Kosztują ok. 5 zł. Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka