10.08.05, 23:26
mój 6 miesięczny synek ma stwierdzoną niesymetryczność bioderka zalecono mu
pieluszkowanie i kontrol za 3 miesiące czy to nie za długi okres. Czy powinnam
udać się szybciej do innego ortopedy.
Obserwuj wątek
    • renata28 Re: bioderka 11.08.05, 00:32
      Ja wiem tylko tyle, ile się dowiedziałam przy okazji dysplazji mojej córci.
      Pieluchowanie 6 miesięcznego dziecka nic nie da (przy tych mniejszych też jest
      to kontrowersyjne). Za trzy miesiące to ono będzie miało 9 mies. Do tego czasu
      pewnie uda mu się samodzielnie usiąść, a przynajmniej będzie bardzo chciało,
      nie mówiąc już o przewracaniu się, jednym słowem ruch - musiałabyś chyba tę
      pieluchę przyszyć żeby się utrzymała.
      W tym wieku bioderka są już dość ukształtowane i taka pielucha to mały pikuś.
      Ja bym radziła wizytę u innego ortopedy i raczej bardziej radykalne
      rozwiązanie, ale z większym prawdopobieństwem sukcesu - co zrobisz jak za te
      trzy miesiące okaże się, że równie dobrze mogłaś nie kłaść tej pieluchy, a
      teraz 9 mies. dziecko, które chce raczkować, lada moment wstawać unieruchomić.
      Jakoś trudno mi uwierzyć, że lekarz kazał tak robić w tym przypadku.
      Napisałam, co wiedziałam (dla spokoju sumienia), ale nie mam pewności, czy
      problem istnieje naprawdę, czy znowu jakiś żarcik. Dopiero u półrocznego
      dziecka zauważono zła budowę, a gdzie ortopeda i usg po 1 miesiącu życia?
    • weronikarb Re: bioderka 11.08.05, 07:43
      dziwne ze dopiero teraz stwierdzili.
      Jednak ja nie poprzestalabym na jednym ortopedzie,
      w tym "wieku" mnie sie zdaje (nie potwierdzone medycznie), że to za wiele nie
      da.
      Maluch juz jest spory i jak kolezanka wyzej napisala zacznie sie ruszac i
      pozniej moze to byc wiekszy problem.
      Skonsultuj sie z innym
    • zuzaleczka Re: bioderka 11.08.05, 07:46
      witam,
      pewna pani ortopeda (KOSZMAR! ANIE LAKARKA) stwierdziła u mojej 7 m-cznej
      córci, że bioderka są OK, ale w tym wieku (o zgrozo!) córcia powinna już stać
      (ja sobie pomyślałam, że może i latać), czyli jest opóźniona ruchowo, a i ma
      asymetrię twarzy, źle odciąga rączkę prawą i inne jeszcze głupoty - wg niej
      niezbędny jest neurolog + fizjoterapeuta dziecięcy i oczywiście miała takowych
      2 panó w zanadrzu - dostałam do nich tel + informacja że są oni b. dobrzy ale
      wizyta kosztuje 130 zł.
      Nie poszłam do żadnego z nich tylko od znajomej połoznej dostałam tel do
      cudownego fizjoterapeuty P. Zawitkowskiego(jak oglądasz w niedzielę " wielki
      świat małych podróżników", a do tej pory w tygodniu to był "wielki świat małych
      odkrywców)to kojarzysz - ten cudowny!!! fizjoterapeuta przcuje w Instyt matki
      i dziecka - i on wziął małą na ręce, popatrzył, poprzekręcał ją, coś tam
      podotykał i powiedział, że malutka jest rozwinięta książkowo, do opatentowania,
      a ta pani lakarka powinna sie douczyć (ogólnie mówiąc) - POLECAM WIZYTE U TEGO
      FIZJOTERAPEYTY (80 ZŁ WIZYTA to tyle co nic) - jeśli potwierdzi diagnozę to
      myślę że zaleci coś ciekawego a nie pieluchowanie u tak dużego dziecka.
      Jeśli chcesz tel do p. Zawitkowskiego to daj zanć na maila -
      zuzaleczna@poczta.fm
      pozdrawiam
      • zuzaleczka Re: zły mail - poprawa 11.08.05, 07:48
        zuzaleczka napisała:
        e-mail dobry: zuzaleczka@poczta.fm

        > witam,
        > pewna pani ortopeda (KOSZMAR! ANIE LAKARKA) stwierdziła u mojej 7 m-cznej
        > córci, że bioderka są OK, ale w tym wieku (o zgrozo!) córcia powinna już stać
        > (ja sobie pomyślałam, że może i latać), czyli jest opóźniona ruchowo, a i ma
        > asymetrię twarzy, źle odciąga rączkę prawą i inne jeszcze głupoty - wg niej
        > niezbędny jest neurolog + fizjoterapeuta dziecięcy i oczywiście miała
        takowych
        > 2 panó w zanadrzu - dostałam do nich tel + informacja że są oni b. dobrzy ale
        > wizyta kosztuje 130 zł.
        > Nie poszłam do żadnego z nich tylko od znajomej połoznej dostałam tel do
        > cudownego fizjoterapeuty P. Zawitkowskiego(jak oglądasz w niedzielę " wielki
        > świat małych podróżników", a do tej pory w tygodniu to był "wielki świat
        małych
        >
        > odkrywców)to kojarzysz - ten cudowny!!! fizjoterapeuta przcuje w Instyt
        matki
        > i dziecka - i on wziął małą na ręce, popatrzył, poprzekręcał ją, coś tam
        > podotykał i powiedział, że malutka jest rozwinięta książkowo, do
        opatentowania,
        >
        > a ta pani lakarka powinna sie douczyć (ogólnie mówiąc) - POLECAM WIZYTE U
        TEGO
        > FIZJOTERAPEYTY (80 ZŁ WIZYTA to tyle co nic) - jeśli potwierdzi diagnozę to
        > myślę że zaleci coś ciekawego a nie pieluchowanie u tak dużego dziecka.
        > Jeśli chcesz tel do p. Zawitkowskiego to daj zanć na maila -
        > zuzaleczna@poczta.fm
        > pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka