Dodaj do ulubionych

Co z tymi żeberkami???

19.12.05, 11:08
Moja Natalia skończyła 9m-cy i niepokoi mnie u niej troche wygląd jej
żeberek ,gdy położe ją na płaskiej powierzchni widać że są one
trochę"rozciągnięte" na boki.Dodam że mała dostaję Vigantol 1 kroplę i jest
karmiona Nan 2.Czy to będzie miało potem wpływ na jej postawę jak zacznie
chodzić, czy jest to coś niepokojącego?
Nastka poza tym rozwija się super, ma apetyt jest wesoła, zaczyna próby
raczkowania i ma dwa ząbki.
Nie wiem co o tym mysleć, moja mama cały czas mi zwraca na to uwagę, że to
jest jakieś odchylenie od normy?
Czy któras z mam miała podobny problem.?

Pozdrawiam Karolina
Obserwuj wątek
    • myszota Re: Co z tymi żeberkami??? 19.12.05, 11:33
      mamy corke 8.5 miesiaca , tez wczoraj zwrocilismy uwage na zeberka sa tak jakby
      wypchane do przodu . Nie wiem czy to cos zlego mam zamiar skonsultowac sie z
      pediatra w tej sprawie .
      Nie pomoglam Ci , ale tez mam podobny problem od wczoraj
    • bergosia Re: Co z tymi żeberkami??? 19.12.05, 11:34
      Mój Jaś też ma nietypowe żeberka - odgięte przy środku na zewnątrz, z tym, że
      jedno trochę bardziej niż drugie. Pytałam lekarza pediatrę oraz ortopedę -
      twierdzą, że gdy wstanie i zacznie chodzić wszystko powinno się naprostować.
      Jeśli twoje obawy dotyczą krzywicy, to lekarze poza żeberkami sprawdzają wiele
      innych cech - wielkość główki i ciemieniączka, jakiś różaniec krzywiczny na
      żebrach i nadgarstki... Same żeberka jeszcze o niczym nie świadczą, może to być
      taka cecha dziecka. Ja jestem w temacie, bo u moich bliźniaków jest problem z
      wchłanianiem d3 - dostają 3 krople Vigantolu i wapno i zawsze lekarki
      sprawdzają im te kości. Jeśli masz wątpliwości, zapytaj przy okazji najbliższej
      wizyty u pediatry, ale chyba powodu do zmartwień nie ma. Pozdrowienia.
    • pchliczek Re: Co z tymi żeberkami??? 19.12.05, 11:45
      U nas jest to samo smile parę miesięcy temu sama pisałam tu podobny post potem się
      dowiedziałam że to nie jest kwestia krzywicy, którą podejrzewałam a słabo
      rozwiniętych mięśni brzucha. Tu uwaga - mięśni brzucha nie ćwiczy się
      podciągając dziecko do siadu tak jak wiele osób myśli. Najlepiej dopytać
      jakiegoś rehabilitanta jak ćwiczyć z dzieckiem.
      p.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka