Hej, czy ktos z Was mial moze taki problem, ze tlusciutki bobas ma tyle
faldek, ze az sie paszki odparzaja?
Takie trudne miejsce do pielegnacji, maluch jeszcze nie moze wyciagnac lapek
do gory, ani wietrzyc, ani to dobrze umyc, ani czyms posmarowac...
co robic.jakies pomysly?

)
m